0

Thibaut Courtois udzielił wywiadu arabskiemu portalowi ElCaptain. Przedstawiamy opublikowane wypowiedzi bramkarza Realu Madryt.

– Porażka 0:4 w Klasyku? To był bardzo zły wieczór, ale potrafiliśmy szybko się odbudować, bo nie należy za dużo myśleć o porażkach. Chociaż ciągle czujemy rozczarowanie tamtym meczem, to jest oczywiste. Co się stało? Przy wynikach, jakie notujemy i tym, jakie nastawienie mieliśmy w spotkaniach przed Klasykiem i po nim, uważam, że pozostało jasne, iż to był przypadek.

A jak wy uważacie był to przypadek?

0

Cadiz za pośrednictwem mediów społecznościowych podaje, że ich kibice są też gotowi zrobić inwazje na Camp Nou.


0

Arsenal, Newcastle i Inter Mediolan pytały o Lengleta. Barça chce go sprzedać w grę nie wchodzi wypożyczenie.

[Sport] ????

On już powinien dawno odejść

5

Elena Fort: "Chcemy przeprosić wszystkich, którzy przybyli na stadion. To, czego doświadczyliśmy wczoraj, jest wstydliwe i nie do przyjęcia. Głęboko żałuję tego, co się stało."

[RAC1]


0

Bardzo prawdopodobnie Luuk nie będzie kontynuował kariery w Barcelonie w następnym sezonie.

[Ferran Correas]

36

Dani Alves: "Kiedy latamy, latamy razem. Kiedy biegamy, biegamy razem. Kiedy walczymy, walczymy razem, a kiedy upadamy, to podnosimy się razem. To jest wartość tego klubu i to nas łączy." ❤️

FORÇA BARÇA ❤️

28

Ter Stegen gdy wyszedł na rozgrzewkę przez kilka sekund wpatrywał się w trybuny, zdumiony tym, czego był świadkiem. Przywitały go gwizdy i buczenie kibiców Eintrachtu. Gdy wrócił do szatni do reszty drużyny powiedział "to nie jest Camp Nou."

[Javi Miguel]

0

Xavi Hernández: "To nie jest porażka, tylko rozczarowanie, z którego trzeba wyciągnąć wnioski. To była lekcja dla nas."

0

Niektóre bilety Socios sprzedawali po 500 euro.

Japrdl WSTYD mi za takich kibiców...

7

Ronald Araújo: "Popełniliśmy trzy błędy, które rywal wykorzystał. Szkoda, że przegraliśmy ten mecz biorąc pod uwagę jakość naszej drużyny. Zaskoczyła mnie również liczba kibiców gości na Camp Nou. Klub będzie musiał przyjrzeć się tej sprawie."


5

Latem 2020 roku deficyt transferowy Barçy wywołał niepokój Bartomeu i członków jego zarządu. Zgodnie z przepisami obowiązującymi hiszpańskie kluby, które stanowią własność ich członków, czyli takich jak Barça, dyrektorzy mieli obowiązek pokrywania strat z własnej kieszeni. Klub musiał szybko zaksięgować jakiś zysk przed 1 lipca 2020 roku, ponieważ tego dnia kończył się rok podatkowy. W związku z tym zaplanowano przedziwną wymianę, której drugą stroną był Juventus. Włoski klub również musiał podrasować swoje księgi, aby dotrzymać zasad „finansowego fair play”. Uzgodniono, że Juve „sprzeda” Barçy bośniackiego pomocnika Miralema Pjanicia za 60 milionów euro (plus potencjalne premie), a Barça odstąpi turyńczykom brazylijskiego pomocnika Arthura Melo za 72 miliony euro.


Kwoty te nigdy nie miały być faktyczne wypłacone, pojawiły się wyłącznie w celach księgowych. Zgodnie z zasadami rachunkowości kluby mogły od razu zaksięgować wartość przychodu ze sprzedaży jako zysk. Kwoty należne za zawodników rozkłada się natomiast na wszystkie lata obowiązywania kontraktów zawodników. W dłuższej perspektywie do wypłacenia pozostawała więc tylko różnica między fikcyjnymi kwotami obu transferów, czyli 12 milionów euro, które Barcelona musiała przelać Juventusowi. Ważny był jednak fakt, że taka wymiana rozwiązywała problemy księgowe obu klubów. Dla zarządu Barçy był to znakomity interes, trochę gorszy natomiast dla starzejącego się zespołu – Katalończycy pozyskali 30-letniego Pjanicia, stracili natomiast 23-letniego Arthura. Pjanić wkrótce zaczął grzać ławę Barcelony.


Bartomeu trzeba oddać, że tego samego lata kupił z Las Palmas 17-letniego Pedriego, płacąc za niego tylko pięć milionów euro. Chłopak pochodzący z rodziny fanów Barçy na kilka swoich pierwszych meczów na Camp Nou jeździł taksówkami, bo nie miał jeszcze prawa jazdy, ale niemal od razu stał się podstawowym zawodnikiem drużyny. Kilka miesięcy później zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii. Oczywiście jednym sukcesem nie da się przykryć wszystkich błędnych decyzji Bartomeu.


Barça miała pieniądze, by zastąpić wybitny zespół Guardioli właściwymi zawodnikami. Ale fundusze te zostały zmarnowane. Nędzna polityka transferowa po jakimś czasie zaczęła odbijać się na klubie: najbardziej rozchwytywani piłkarze analizowali ostatnie decyzje Barcelony i dochodzili do wniosku, że wolą jednak grać gdzie indziej. Barça przegrała wojnę o talent.


Fragment pochodzi z książki pt. Barça. Powstanie i upadek klubu, który kształtował nowoczesną piłkę nożną autorstwa Simona Kupera. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwo SQN i miała swoją oficjalną premierę 9 marca tego roku.


0

Otoczenie Roberto jest wściekłe na zachowanie zarządu Barcelony w kontekście nowej umowy. Wczorajszą ofertę odbierają jako coś nieprzyzwoitego. Jeśli Sergi nie zaakceptuje dużej obniżki wynagrodzenia to odejdzie. Kolejne spotkanie we wtorek lub w środę. ????
[Shay Lugassi]

16

Jeśli wszystko pójdzie dobrze to Ronald Araújo złoży podpis pod nową umową w przyszłym tygodniu.

[Matteo Moretto]

0

Goooooooollll brawo

0

Ja tam nie widziałem zagrania ręką

1

@fart tak konar im zapłonie

16

Barca chce sprowadzić Mascherano do klubu. Możliwe, że by został nowym trenerem Barcelony B!

[Sport]

1

Joan Laporta o sprowadzeniu piłkarskiej gwiazdy tego lata: ''Mamy już supergwiazdę. Jest nim Ansu Fati. Czekamy aż wróci'' ????

A to ci Lapcio śmieszek jeden :D

35

Carles Puyol: ''Czy Barcelona wygra w przyszłym sezonie Champions League? Tak''.

To jest motywator

44

Ousmane Dembele również na stojąco przeżywał ostatnie minuty meczu. Duża zmiana nastąpiła u niego. Bardzo się angażuje pod każdym względem. Xavi mocno wpłynął na niego.

Oby został

3

Jorge Mendes może naciskać na transfer João Félixa do Barçy w letnim okienku transferowym.

[Ruben Uria]

2

Robert Lewandowski dołączy do Barcelony. Kapitan reprezentacji Polski poinformował już o tym władze Bayernu!

[Albert Roge, Sebastian Sztaszewski]

2

Frenkie de Jong powiedział mi: „Messi naprawdę jest wyraźnie lepszy od innych. Wydaje mi się, że ludzie bagatelizują ten fakt. Widzą to co tydzień, więc z czasem zaczyna im się to wydawać normalne. Tutaj z definicji gra się z najlepszymi piłkarzami na świecie, ale on i tak jest poziom wyżej. Trzeba nieustannie mieć na niego oko, żeby – gdy dostanie się piłkę – wiedzieć, czy jest akurat wolny, czy nie”.


Tymczasem jednak król się starzał, choć w Barçy nikt nie chciał o tym głośno mówić. Messi (a w dużej mierze również Luis Suárez) przestali bronić, co w piłce nożnej na najwyższym światowym poziomie jest niemal niespotykanym przywilejem. Gdy Barça traciła piłkę, Leo częstokroć powoli wracał na swoją połowę, wiele metrów za linią obrońców, przyglądając się grze toczonej na drugim końcu boiska. Zespołowi koledzy – Rakitić, Vidal, Sergi Roberto i Griezmann – pokonywali sprintem po 40 metrów, żeby wrócić i załatać pozostawione przez niego luki. W ten sposób ustawienie pomocy Barçy się rozpadało.


Razem z Messim starzał się cały zespół, w związku z czym spadało tempo sesji treningowych. Dla Griezmanna, który przeszedł właśnie z Atlético Madryt, był to duży szok. Wspominał, że w jego poprzednim klubie „każdy trening pod względem intensywności dorównywał meczowi”. Ku cichemu niezadowoleniu młodszych zawodników najbardziej wymagające rondo w piłkarskim świecie zamieniło się w ćwiczenie rozgrzewkowe. Podczas meczów obrońcy i pomocnicy Barcelony coraz rzadziej się obiegali.


Były to zmiany niezgodne z trendami panującymi w nowoczesnym futbolu. Piłka rozwijała się niemalże z tygodnia na tydzień, ale Katalończycy – niegdysiejsi innowatorzy – pozwolili się wyprzedzić. Ekonomista Joseph Schumpeter taki sam proces zachodzący w realiach biznesowych nazwał „kreatywną destrukcją”: pojawiają się nowi przedsiębiorcy z nowymi pomysłami, a niegdyś pionierskie systemy trafiają na śmietnik.


Futbol z dnia na dzień staje się bardziej spektakularny, zawodnicy są coraz silniejsi, coraz lepsi pod względem technicznym i taktycznym – stwierdził Gerard Piqué. – Zawsze powtarzam, że najlepszymi obrońcami w historii są ci dzisiejsi”. Dodał, że nawet Franz Beckenbauer „nie panował tak dobrze nad piłką, był wolniejszy i gorzej czytał grę” niż piłkarze z pokolenia Piqué. Jeśli chodzi o obrońców, którzy ograniczali się do kopania rywali, to takich zawodników po prostu już nie ma.


Piqué ma rację, mówiąc, że piłka nożna cały czas się rozwija – rozwija się wszędzie, tylko nie w Barcelonie. Barça zaniedbała pressing, a inne zespoły go doskonaliły. Najnowszą jego wersję Niemcy nazwali „gegenpressingiem” – polega on na pogoni za rywalem po utracie piłki, żeby odebrać mu ją jak najbliżej jego bramki, jeszcze zanim przeciwnicy zorganizują się w defensywie.


Nastawione na ofensywę zespoły przyjęły część innowacji opracowanych w Barçy, na przykład regułę pięciu sekund Guardioli, z innych natomiast zrezygnowały, choćby z obsesji na punkcie utrzymywania się przy piłce. Drużyna Pepa nie znosiła tracić piłki, ale takie zespoły jak Liverpool Kloppa celowo ją traciły, by móc ją szybko odzyskać.


W 2014 roku wygrana Niemców z Brazylią 7:1 dzięki dynamicznemu pressingowi w ofensywie wydawała się przezabawnym, ale jednak jednostkowym zdarzeniem. Później okazało się, że był to przedsmak nowego zjawiska – zdecydowanych zwycięstw zespołów grających w takim tempie, jakie jeszcze w 2010 roku wydawało się nieosiągalne. W 2020 roku dynamiczna gra ofensywna stała się taktyką domyślną, praktykowaną nawet w zespołach, które tradycyjnie stawiały na przezorność, takich jak Juventus czy Chelsea. Boczni obrońcy gnali non stop do przodu. Pomocnicy zrywali się do sprintu zarówno wtedy, gdy ich zespół wywalczył piłkę, jak i wówczas, gdy ją tracił.


Wenger powiedział mi w 2020 roku: „W ostatnich dziesięciu, może 15 latach stawiamy na prawdziwych sportowców. Odkąd możemy dokonywać pomiarów wydolności fizycznej, wszyscy zawodnicy, którzy nie wchodzili pod tym względem na najwyższy poziom, musieli odejść z piłki nożnej. Dzisiaj futbol pędzi z prędkością 300 kilometrów na godzinę, więc w pierwszej kolejności trzeba udowodnić, że jest się w stanie nadążyć za tym pociągiem. Kiedy się już do niego wsiądzie, można wykazać się talentem, ale jeśli komuś pociąg odjedzie, to nie będzie grał”.


Fragment pochodzi z książki pt. Barça. Powstanie i upadek klubu, który kształtował nowoczesną piłkę nożną autorstwa Simona Kupera. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwo SQN i miała swoją oficjalną premierę 9 marca tego roku.

5

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to Ansu Fati wróci na plac gry 18 kwietnia. ❤️

[Javi Miguel]

0

Zarząd Barcelony szuka różnych formuł by móc zaoferować Dembele atrakcyjną ofertę przedłużenia umowy. Francuz zdaje sobie sprawę z pewnych ograniczeń finansowych klubu.
[Fernando Polo]

12

Xavi Hernández: "Eric García? Jesteśmy bardzo zadowoleni z Erica. Jest liderem w defensywie. Świetnie wyprowadza piłkę i klub będzie miał obrońce na wiele lat."

[FCB Live]

Czyli Araujo - Garcia na kolejne 10 lat?

2

Xavi: ''Widzę, że Dembele jest szczęśliwy w Barcelonie''.

0

@Muszynianka ja tak samo któryś raz z kolei oglądam uwielbiam ten film

0

@Muszynianka Killer najlepszy a nie jakieś Pottery :D

1

Zainteresowanie sprowadzeniem Lewandowskiego jest prawdziwe, ale Barcelona nie chce kłopotów z Bayernem więc wolą by Robert nie przedłużył umowy przez co Bayern mógłby mu ułatwić odejście. Muszą również obniżyć limit płac by móc sfinalizować taki transfer.

[Moises Llorens]

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?