0

Pacyfik jest tak duży, że to bez znaczenia, czy piłkarze grający w Europie od razu by pojechali do Chin, czy z Argentyny.

0

Nie miał na pustą? Chyba chłopaku kibicujesz Barcie od wczoraj. Barca większość goli wciskała i wciska. Taki styl gry.

0

Ale jak Messiemu grę robili Xavi i Iniesta w najwyżej formie czy też Alves to było ok? Takie gadanie, bez sensu.

0

Nie ma się argumentów to się zaciemnia rzeczywistość i obraca kota ogonem.

0

A może Bale, Isco, James, Jese? Nie przesądzaj.

0

Nie zesraj się. Real zagrał słabo ale wygrał. Karne słuszne i tyle. Nurków to Wy macie po 50 kg i 170 wzrostu.Latają jak szmaciane lalki.

0

Przykro mi ale jestem fanem Realu. A byłem ciekaw ilu użytkowników natychmiast zareaguje. Może nie jest na tej stronie aż tak źle, hmm.

1

Vamos Ludogorec !!

1

Zapowiada się dziś ciekawy mecz i tak naprawdę pierwszy naprawdę poważny sprawdzian , który pokaże jaka ta nowa Barca jest. Mecze z Villareal i Bilbao należy traktować jako spotkania na mocniejsze przetarcie. Dziś mecz z rywalem z najwyższej półki i to wyjazdowy. Oczywiście nie będzie to jeszcze żaden wyznacznik jakości tej drużyny ale na pewno wiele powie o aktualnej dyspozycji. Pozwoli dokonać pierwszych prognoz na sezon.

3

Ból dupy czas zacząć !

0

Nie badź śmieszny koleś. Real też maił swoje okazje wczesniej. Vilareal strzela w słupek Barca wciska pod koniec XD

0

I to jest dowód na ... sam nie wiem, głupotę, fanatyzm. Gdyby Barca oddawała pole i grała momentami kontrą a do tego doszłyby wrzutki to rywale nie wiedzieliby co się dzieje. Czego się spodziewać. Podobnie Real . Gdyby grali cześciej środkiem rozklepując obronę to wyniki jak w La Corunii byłby częstsze. Dlaczego? A, no brak przewidywalności w grze, zmiana rytmu i problemy większe z kryciem. Bo kogo wtedy Ronaldo, James czy Bale czy Isco. A może Kroos. W Barcie to samo. A tak to jedni i drudzy na siłę swoje.

0

Różne filozofie gry, różne podejście do futbolu. Ale jest coś co mnie irytuje bardzo. Mianowicie to, że trudno się nie oprzeć wrażeniu, że Real na siłę i za wszelką cenę nie chce grać tak jak Barca. Skutkuje to tym, że nazbyt się spiesząc z oddaniem strzału czy tez przejściem pod bramkę rywala tracą piłkę w głupi sposób. Często wręcz wpadając w rywala. Czasem po prostu trzeba spokojnie poklepać, pograć piłką, rozciągnąć grę, cofnąć. Ale oni nie. Muszą w tej sekundzie skończyć akcję. A teraz druga storna medalu. Barca ma okazję do kontry ale nie. Wolą zrobić kółko z piłką na samym środku poczekać i znowu klepać milion razy ja do Ciebie Ty do mnie. Do tego brak wrzutek w pole karne, rycie się na siłę środkiem i wciskanie tych goli ( dosłownie wciskanie). Bramki Barcy są czasem takie, że nie wiadomo czy to kolejna czy powtórka. Real jest znacznie bardziej nieprzewidywalny. Potrafią zdobyć gola z niczego ot jedna długa piłka i szybki zawodnik sam na sam z bramkarzem albo też Cr czy Bale huknął jak z armaty bombę w okno. Ceną za to jest większy chaos na boisku i głupio tracone gole. Momentami brak kontroli nad tym co się dzieje. I tu mamy przewagę Barcy. Za to są bardziej przewidywalni, także niech sobie " kontrolują grę" a i tak przez 90 nic nie wpadnie. Tak jakby nie mogli oddać piłki rywalowi i wygrać mecz przy posiadaniu w okolicach 50 procent.

0

Ja mówię bardziej ogólnie. Nie mówiłem tylko o tym sezonie. A nawet w bieżącym sezonie to były strzały a nie wjazd do bramki.

0

Większość to bomby z odległości czego akurat Leo nie potrafi aż tak dobrze robić.

0

Wszyscy w domu?

1

Masz rację, ale zbytni z Ciebie idealista. Trzeba mieć na względzie, że tutaj panuje jednak anonimowość ( jak to w internecie), duża cześć użytkowników to dzieci i gimnazjaliści, sporo ludzi może uważać się za ekspertów bo nic ich to nie kosztuje ani nikt ich za to nie rozlicza. A co do samej Barcy to mam wrażenie, że to trochę sztuczny balon nadmuchiwany przez Sport i Mundo a podłapywany przez kibiców. Oczywiście nie mam na myśli tego, że Barca nic nie osiągnie, ale trzeba na to wszystko spojrzeć chłodnym okiem. Na razie Barca grała z przeciętnymi albo góra solidnymi rywalami. Z Villareal się męczyła, z Bilbao ( które gra słabo) też nie było cudów. Bardzo dobry mecz z Levante, niezły z Elche i wczorajsza wpadka. Na razie nie można wyciągać żadnych wniosków daleko idących. Wczoraj widać było starą Barcę walącą głową w mur i klepiącą sto podań na swojej połowie. W pierwszych meczach trochę to przypominało czasy Rijkarda, ale patrzymy na to pod kątem rywali z jakimi się Barca mierzyła. Na razie to wiadomo tyle, że Barca zaliczyła niezły start lecz zobaczymy co pokaże w GD, z Sevillą, Atleti czy Valencią kiedy mecze będą co 3 dni ( LM, CdR itd).

1

Jeszcze do tego lekarze, ekonomiści, prawnicy, politolodzy a obecnie znawcy siatkówki, zimą skoków narciarskich.

0

Niemcy, Niemcami ale Iniesta to olbrzymów nie należy od siły fizycznej mu odmówić nie można. Podobnie Messi. Ale to trzeba trochę czasu w siłowni poświęcić a nie rzucać się i robić piruety w powietrzu. Za delikatny? Chyba jest piłkarzem i wiedział na co się decyduje.

0

No ale też ten Neymar cudów nie pokazywał jak dotąd. Były to najwyżej bardzo dobre mecze ale nie było ich zbyt wiele. Dla porównania z tego samego okienka transferowego na ten moment inwestycja pod tytułem Bale wydaje się lepsza.

0

A skad Ty na tym etapie możesz wiedzieć czego LE dokona w Barcelonie. Oczywiście śmieszny był tu ten hurraoptymizm po meczach z przeciętnymi drużynami lub nie będącymi w dobrej formie. Czas próby nadejdzie gdy będą GD, mecze z Sevilla, Valencią, Atleti czy trudne wyjazdy na San Mames czy nawet na Anoeta. Na razie wiadomo jest tyle, że rewolucja nie przyniosła jakiegoś Sajgonu jak w Manchesterze.

0

Kara śmierci myślę za takie coś.

0

To czy byłoby 3:0 czy wygrałby Real to już bajkopisarstwo. Co do reszt się zgadzam.

3

Oglądając mecz Barcy z Elche czy z Bilbao myślełem o powrocie Barcy Rijkarda. Była szybka tiki-taka, gra z kontry strzały z dystansu. Dziś na nowo ( przynajmniej w pierwszej połowie) widzę Barcę końcówki Guardioli i Martino. Ja do Ciebie Ty do mnie i " byliśmy lepsi.

0

Jeeeeeeeee!!! Jesteśmy mistrzami !!!

0

Widząc waszą agresję tylko mnie utwierdzacie w przekonaniu, że Messi wcale nie jest lepszy i dobrze o tym wiecie. Ma inne zalety jak CR. Przyjmijcie prosty fakt, że Mesii nie ma takie strzału z dytansu jak Cr i nie gar tak głową, nie jest też tak szybki. Ma lepszy drybling. A co do statów to w PD średnią na mecz ma lepszą Ronaldo więc morda gimby.

0

Jest lepszy dryblerem ale strzelcem nie jest lepszym. Jest wolniejszy i gorzej gra głową. Ma lepszy przegląd pola.

2

Bo jest bogaty i ma 600 mln przychodu przy 35 dochodu?

1

Masz rację, że nie ocenia się po jednym meczu. Jednak to były gole z strzelone z dystansu wiec rywal ma tu mniejsze znaczenie. Potencjał jest spory.

1

Mam nadzieję, że Real będzie tak słaby jak dziś w każdym meczu tego sezonu jak to mówi pan Ołłowski.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: