Maja te swoje pieprzone podania. "bo my jestesmy Barca, my musimy tak grac". A kto na Boga im niby kaze? Na kazdego wychodza z tym samym, to i na nas z tym samym beda wychodzic. Idzie kontra w doliczonym czasie, to zamiast przec do przpodu, to "ch.j przegram se przez srodek". Niech rywal wroci. Gdzie ta Barca z sezonu 2008/09? Ta Barca, ktorej kontry po prostu zabijaly. Ludzie, to sa najlepsi pilkarze na swiecie i oni sie boja z daleka przypieprzyc? A jak juz to zrobia, to w golebie. Szkoda gadac, juz nie pamietam, kiedy ostatnio byly dwa mecze z rzedu z czystym kontem Valdesa. Po prostu nie pamietam.
Jak slucham tego Leszka, to mnie cos strzela. Kiedy niby w tym sezonie "Barcelona często strzelała bramkę jako pierwsza, żeby się później męczyć, by to prowadzenie do końca utrzymać"? Bo chyba w tym sezonie nie było żadnego "często", a jeden mecz z Benficą. I te jego "kablów" na początku meczu xd
Nie zdziwcie się jak ten "wspaniały" hiszpański komitet zbierze naradę i ukarze Mascherano nie tylko jednym, ale i dwoma meczami kary. Oni potrafia wszystko
notka z interii " dwie minuty później Jordi Alba nie wiadomo dlaczego postanowił przelobować z pięciu metrów Valdesa i gospodarze znów byli w grze." Mimo nerwicy, wywołało to u mnie uśmiech na twarzy xd
W obronie jest totalne dno! To samo by było, gdyby jej w ogóle nie było, tyle że 3:4 by było, bo alba by dubletu nie zdobył. Sarkazm oczywiście, ale dajcie spokój. Dokładnie calusieńka obrona, która była kiedyś nie do zatrzymania, kuruje się teraz po szpitalach. Nie wierze, że to przypadek! Mięśnie też już zaczynają nie wyrabiać. Może i tym razem Puyol pauzuje przez łokieć, ale wcześniej też miał urazy mięśniowe. Tak więc, tutaj TRZEBA kupić obrońcę. I to nawet z dwóch. A nie w atak ładować. Atak ma się dobrze.
Astad, nie wyszcy są tu "niemiłosierni". Są tacy, co przesadzają, ale nie sądzę, że powiedzenie "stary dobry Victor" jest przesadą. O ile pamiętasz co potrafił nam niegdyś "zaprezentować".
Ten mecz przypomina te z Betisem. Z zielonymi ile byśmy nie prowadzili, to i tak dochodzą zawsze do kontaktowej bramki. I dziś nawet jak będzie 5:2, a do końca 30 minut, to niczego nie można będzie być pewnym
0
Maja te swoje pieprzone podania. "bo my jestesmy Barca, my musimy tak grac". A kto na Boga im niby kaze? Na kazdego wychodza z tym samym, to i na nas z tym samym beda wychodzic. Idzie kontra w doliczonym czasie, to zamiast przec do przpodu, to "ch.j przegram se przez srodek". Niech rywal wroci. Gdzie ta Barca z sezonu 2008/09? Ta Barca, ktorej kontry po prostu zabijaly. Ludzie, to sa najlepsi pilkarze na swiecie i oni sie boja z daleka przypieprzyc? A jak juz to zrobia, to w golebie. Szkoda gadac, juz nie pamietam, kiedy ostatnio byly dwa mecze z rzedu z czystym kontem Valdesa. Po prostu nie pamietam.
0
sie k..wa czaja pod tym polem karnym, zamiast strzelac, jak mnie to wpienia...
0
Criss18Barca Getafe też jej nie ma.
0
Zobaczycie, że na Barçe nagle zepną jajca i bedziemy się z nimi do ostatnich minut męczyć. A z białymi grają na "odpierd.l" jak to mawia moja babica.
0
Ależ on ma "kryzys"!!
0
Bądź co bądź, super wyglądało, jak ją złapał :)
0
Jak slucham tego Leszka, to mnie cos strzela. Kiedy niby w tym sezonie "Barcelona często strzelała bramkę jako pierwsza, żeby się później męczyć, by to prowadzenie do końca utrzymać"? Bo chyba w tym sezonie nie było żadnego "często", a jeden mecz z Benficą. I te jego "kablów" na początku meczu xd
0
Dajta se już spokój :)
0
pluszek to samo zdążyłem pomyśleć, że poumieraliby, gdyby z tą piłką nie weszli do bramki
0
Szczerze powiedziawszy, takie mecze to udręka oglądać, a co dopiero tam grać :/
0
To się cholera niemożliwe niedawno wydawało... Zatrzymać I Messiego, i Inieste, i Xaviego...
0
Dżizas...
0
Czy na tylu redaktorów w "ence" nie mogli dać takiego, który nie ma problemów z "r"?
0
nie wiem nawet, co napisać po tym golu :x
0
ała :/
0
Jak ja tego kaliny nie cierpie :/
0
Nie zdziwcie się jak ten "wspaniały" hiszpański komitet zbierze naradę i ukarze Mascherano nie tylko jednym, ale i dwoma meczami kary. Oni potrafia wszystko
0
notka z interii " dwie minuty później Jordi Alba nie wiadomo dlaczego postanowił przelobować z pięciu metrów Valdesa i gospodarze znów byli w grze." Mimo nerwicy, wywołało to u mnie uśmiech na twarzy xd
0
W obronie jest totalne dno! To samo by było, gdyby jej w ogóle nie było, tyle że 3:4 by było, bo alba by dubletu nie zdobył. Sarkazm oczywiście, ale dajcie spokój. Dokładnie calusieńka obrona, która była kiedyś nie do zatrzymania, kuruje się teraz po szpitalach. Nie wierze, że to przypadek! Mięśnie też już zaczynają nie wyrabiać. Może i tym razem Puyol pauzuje przez łokieć, ale wcześniej też miał urazy mięśniowe. Tak więc, tutaj TRZEBA kupić obrońcę. I to nawet z dwóch. A nie w atak ładować. Atak ma się dobrze.
0
Gdyby nie Leo, to by nas to Depor rozniosło...
0
Kto nam kurwa ostatnio 4 bramki wjebał za przeproszeniem?
0
gdyby nie ten chłopak...
0
Albo jestem typowym "Polaczkiem", albo ostatnio naprawdę jest na co narzekać.
0
Ostatni mecz, który mi się tak ciągnął, to 4:1 na Bernabeu z Realem :/
0
no kurwa nie zdzierże.
0
dajcie spokoj.
0
Astad, nie wyszcy są tu "niemiłosierni". Są tacy, co przesadzają, ale nie sądzę, że powiedzenie "stary dobry Victor" jest przesadą. O ile pamiętasz co potrafił nam niegdyś "zaprezentować".
0
edytka, to nam wolno tylko chwalić, ale zbesztać (skoro winny) to już nie? Niezła filozofia, nie powiem.
0
Ten mecz przypomina te z Betisem. Z zielonymi ile byśmy nie prowadzili, to i tak dochodzą zawsze do kontaktowej bramki. I dziś nawet jak będzie 5:2, a do końca 30 minut, to niczego nie można będzie być pewnym
0
Stary dobry Victor.