MeMyselfAndI
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: październik 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@kingJAMES Ale co z tego, że strzelał takim rywalom? Messi jakieś 45% bramek ma z meczów towarzyskich i w ogóle fakt, że towarzyskie spotkania liczą się do oficjalnych statystyk nie wymaga większego komentarza.
1
@QuaReL xd, xdd, xdd. Po prostu sobie odszedł, jakie chcesz pożegnanie po 3 latach w których zdobywasz 101 goli i 26 asyst w 134 meczach. Rzeczywiście od siebie nic nie dał drużynie. Czy Juventus zrobił cokolwiek w tej kwestii? Polecam się zastanowić czy to nie słaba pomoc, brak wsparcia poza Chiesą w ataku czy najsłabsza od lat obrona przyczyniła się i tak do 2 mistrzostw, pucharu i superpucharu.
1
@Kengo Piękna reakcja stadionu
0
@Bagsik88 A Boliwia ile? Ups, oni nawet nie muszą się kwalifikować, bo od razu mogą grać. Taki to wielki wysiłek dostać się na CA. W Ameryce już te eliminacje do Mundialu bardziej pokazują siłę drużyn, gdzie każdy gra z każdym dwumecz i są bardziej miarodajne niż Copa, gdzie w rzeczywistości 2 czy 3 mecze są rzeczywiście o stawkę.
Wyjścia z grupy, z której wychodzą prawie wszystkie drużyny (sic!) i to bez warunku niebycia w dolnej części małej tabeli spośród innych drużyn z tego samego miejsca, to rzekomy kandydat do triumfu nie powinien brać do wymagających meczów.
ps. USA 10 drużyna świata według rankingu FIFA, no rzeczywiście bardzo rzetelny ranking, Meksyk 9, Katar przed Norwegią i takich kwiatków jest kilka. Weź zerknij w ogóle na ten ranking i sam pomyśl czy w ogóle warto brać go pod uwagę. Czy bierzesz tylko, bo akurat Boliwia jest na "fajnym" miejscu i jest to na rękę?
0
@Bagsik88 Dalej kierujesz się rankingiem, który w żaden sposób nie odzwierciedla siły drużyn?
6
"Niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości (2.6 promila), niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia samochodów i za popełnione wykroczenia drogowe, mężczyźnie grozi kara 5 lat więzienia."
Parę dni temu, info, że za sfałszowanie wyników w teście covid grozi kara do 10 lat więzienia ha ha ha :-)
3
@Objectivo @IronSanHybrid
Hiszpańscy eksperci zgodni w interpretacji zdarzenia.
Nacho otworzył wynik w meczu z Sevillą w 10. minucie po szybkim wykonaniu rzutu wolnego sprzed bramki Sergio Rico. Ta sytuacja wywołała wiele kontrowersji, ale hiszpańscy eksperci są zgodni, że Undiano Mallenco miał prawo zaliczyć to trafienie.
Tak naprawdę jedynym kontrowersyjnym tematem w tej sytuacji jest miejsce wykonania rzutu wolnego. Jak widać na powyższym obrazku, piłka znajdowała się około 1,5 metra względem faulu popełnionego na Asensio. Przepisy jasno stwierdzają, że piłkarz jest zobowiązany wznowić grę z miejsca, gdzie doszło do przewinienia. Jest to jednak reguła czysto teoretyczna, bo rzadko kiedy tak się dzieje, zawsze następuje jakieś odchylenie. Jako że w tym przypadku Nacho uderzał z pozycji, która była oddalona od bramki względem miejsca faulu, to arbiter uznał, że nie doszło do wykroczenia. Najważniejsze było w tym to, że piłka była nieruchoma i że nie wznawiano gry z przesadnie dużej odległości od miejsca faulu.
Znaczenia nie miała żadna z innych spraw, które opisywano i komentowano w trakcie meczu: ani to, że piłka znajdowała się za plecami sędziego [chociaż eksperci orzekli, że to błąd, iż Mallenco stracił ją z oczu w takim momencie; z drugiej strony arbiter chciał skontrolować to, co dzieje się przy leżącym Asensio i zapobiec jakimkolwiek problemom między zawodnikami], ani to, że sędzia znajdował się w świetle bramki, potencjalnie zasłaniając sytuację obronie czy bramkarzowi, ani nawet podnoszenie Asensio przez jednego z rywali. Jeśli chodzi o oczekiwanie gwizdek i na ustawienie muru, to taką decyzję arbiter może podjąć sam na podstawie swojej obserwacji [na przykład, gdy jeden z zawodników ekipy broniącej uniemożliwia wznowienie gry] lub tylko i wyłącznie po prośbie od ekipy atakującej. Tu do niczego takiego nie doszło i chociaż rywale znajdowali się w strefie 9,15 metra od futbolówki, to sędzia zgodnie z przepisami zastosował przywilej korzyści.
Dlatego gol Nacho można uznać za zdobyty prawidłowo. Nawet katalońskie media piszą jedynie o kontrowersji w przypadku miejsca wykonania wolnego, dodając, że Undiano Mallenco podjął decyzję o zatwierdzeniu trafienia, do czego miał prawo. Gdyby sędzia był bardzo dokładny i zastosował zapis o dokładności miejsca wykonania wolnego, to kazałby Realowi powtórzyć ten rzut wolny.
1
@kuz Co za bzdury. Dlatego w trakcie sezonu średnio pod artykułami w ciągu tygodnia jest blisko 10k komentarzy, a w okresie transferów podchodzi do 16-17k. Nie tworzą społeczności, dlatego raz, dwa razy w roku jest zjazd Aguila Blanca dla fanów Realu, głównie właśnie z realmadryt.pl na którym jest mnóstwo ludzi. A patrząc na robotę redaktorów, jak szczegółowo wiele kwestii jest poruszanych związanych z klubem, treningi, wywiady, życie zawodników, transfery, czy jakość newsów, nawet różnego rodzaju na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać pierdoły, mnóstwo informacji i ciekawostek nawet niebezpośrednio dotyczących samego Realu, które są później komentowane przez tamtejszą społeczność w liczbie kilku tysięcy komentarzy tygodniowo, to rzeczywiście nie ma więzi z klubem.
W ogóle wnioski wyciągnąłeś na podstawie... Café Bernabeu. No nic, tylko przyklasnąć.
4
@MarioVeB! No tak, bo przecież projekt sportowy nie może iść w parze z dobrą kasą. Musi być tylko albo kasa albo projekt sportowy. Oba naraz nie mają prawa bytu.
1
@Djzordon Fati? Gavi? Garcia? Może jeszcze ten Nico, co się kilka razy przewinął w komentarzach, tak dla zasady.
0
@Pilka_jest_okragla I to dlatego, że wymienił Viniciusa? Czułbyś się lepiej, ulżyło by, jakby tam wstawił Pedriego? Wpłynęło by to jakoś na Ciebie, na Twoje samopoczucie, że wymienił gracza Barcelony? I jeszcze wywiad sprzed kilku lat wtrącony zupełnie niepotrzebnie.
0
@Azi Jest duża szansa na zejście prawie €100m brutto z pensji. Z emerytów tylko Modrić o rok może przedłużyć, zależy od niego samego.
1
@Dojaar Ta dwójka to jakieś €120m brutto, Mbappe ma zarabiać €25-30m netto, Håland nie dostanie więcej. Isco, Bale, Marcelo odchodzą, a ta trójka pobiera €60m brutto.
0
Z Grecją, hahahaha :-)
0
Radość po każdym punkcie jakby set wygrany
1
@Encore Młodzież*
Szkoda, że w Dallas tak słabo go obudowują przez co małe szanse na mistrza, ba, nawet na drugą rundę będzie ciężko.
0
"Hiszpańscy paraolimpijczycy przywieźli 25 medali."
35 medali
0
@Cule1234 Wspaniały wynik ;)
3
@FC1899Barca To jest piękne. Ciary.
1
@Moderacja Czy to nie jest natarczywe i notoryczne łamanie 9.3.2 i 9.3.3? Proszę wejść w profil i sprawdzić 4 ostatnie strony. Ciągłe obrażanie, prowokujące zaczepki nie wnoszące nic, tylko nagminnie łamiące powyższe dwa podpunkty, cofanie się grubo ponad miesiąc wstecz do komentarzy w celu oczywiście prowokacji (po co?), obniżanie poziomu strony, to jakaś chora obsesja.
Użytkownik @damiano996 go ignoruje, to ten obsesyjnie musi w sposób prostacki go natrętnie prowokować. Jak widać bany nic nie nauczyły i nie wbiły do głowy, że patologii na stronie szerzyć nie należy.
0
@Yosemite 40 w zasięgu
0
Szwecja z pierwszego i Hiszpania do baraży.
0
@Bagsik88 Skopiowałeś ten sam tekst hahaha :-) To ja też znowu skopiuje to samo. Ja w swoim ostatnim komentarzu przynajmniej zmieniłem kilka zdań żebyś zrozumiał i znowu wysłałem podstawę mojego wpisu do której w ogóle się nie odniosłeś, tylko potwierdzasz moje słowa, że na Copa America banalnie, wręcz niemożliwym jest nie wyjść z grupy, tak samo będąc solidną, nawet nie jakoś bardzo silną reprezentacją, nie możliwym jest nie dostać się na Mundial.
Drugi raz cały twój skopiowany tekst nijak ma się do tego, że w Ameryce jest 10 zespołów, możesz potracić punkty z najlepszymi z góry tabeli, ale ograsz słabeuszy z dołu i masz pewny awans na MŚ z 4 czy 5 miejsca (baraże z jakimiś Wyspami z Oceanii).
W Europie ograsz ogórki z dołu tabeli i masz co najwyżej pewne 3 miejsce jak potracisz punkty z górą. Nawet jak pykniesz drugą ekipę, to walczysz w barażach, czyli już z silnymi europejskimi ekipami.
Krótko - w Ameryce przegrywasz z górą, wygrywasz z dołem = jedziesz na mistrzostwa świata. W Europie to samo = nie jedziesz na mistrzostwa świata.
Nic się nie zmienia i w Ameryce na Copa z grupy na 5 zespołów wychodzą 4 i to z pewnym awansem, a nie, że będąc na czwartym miejscu jeszcze patrzysz na tabelę czy jesteś w czołówce ekip z czwartych miejsc, co jest śmiechem i pokazuje, że nie trzeba cokolwiek dobrego kopać w gałę na tym potężnym Copa. Wystarczyło zrobić, że po dwie spotykają się w półfinale.
San Marino - jak i wszelkie Andory i Gibraltary - jest tak trafionym przykładem, że każdy z pozostałych rywali w grupie może sobie dopisać 6 punktów, więc status quo w grupie pozostaje i nadal musisz pokonać 1-2 dobrych rywali, żeby awansować, a Ameryka? W papę od TOP3 lub TOP4 - ograć 6-10 i praktycznie pewny awans. No super, San Marino 210 i co? San Marino jest wyznacznikiem czegoś w Europie? Strasznie nie czytelnie piszesz te slashe, procenty, nawiasy. Popracuj nad tym. Nie idzie się doczytaj w tych cyferkach. Choć z drugiej strony nie musisz, bo i tak mają się nijak do mojego drugiego akapitu.
0
@Bagsik88 Oczywiście, że z moją matematyką jest wszystko w porządku. Przeczytaj jeszcze raz dokładnie.
"- gra w turnieju finałowym 14/32 reprezentacje czyli 43%."
No dobrze. I co z tego powodu?
" 20/16%, 40/33%/" Co to za liczby? Mam sobie to podzielić przez siebie czy co z nimi zrobić? Niezrozumiały zapis.
Jasno i wyraźnie napisałem, że na Copa z grupy wychodzi 80% drużyn, a w eliminacjach do MŚ 40-50%, gdzie bliżej do 50%. W Europie pewnych awansu masz 18% ekip, a kolejne 3 ekipy z baraży, czyli jak w Ameryce jest 40-50% ze wskazaniem na 50, to w Europie 24% (18% pewnych i 6% z baraży).
Ogólnie cały Twój wpis nijak ma się do tego, że w Ameryce jest 10 zespołów, możesz potracić punkty z najlepszymi z góry tabeli, ale ograsz słabeuszy z dołu i masz pewny awans na MŚ z 4 czy 5 miejsca (baraże z jakimiś Wyspami z Oceanii).
W Europie ograsz bolków z dołu tabeli (4, 5, 6 miejsce, ewentualnie 4 i 5, jeśli mniejsza grupa) i masz co najwyżej pewne 3 miejsce jak potracisz punkty z górą tabeli. Nawet jak pykniesz drugą ekipę, to walczysz w barażach, czyli już z silnymi europejskimi ekipami.
Krótko - w Ameryce przegrywasz z górą, wygrywasz dołem = jedziesz na mistrzostwa świata. W Europie to samo = nie jedziesz na mistrzostwa świata.
0
@Djzordon Sędzia słusznie uznał, że to nie ręka na karny. Znasz przepisy? A no i filmik z tej sytuacji poproszę. Klatki z takich sytuacji mogą zastąpić najwyżej papier toaletowy.
3
Polska mistrzem świata w siatkówce U19. W finale 3-0 z Bułgarią.
1
@Djzordon Przecież ten profil to jedno wielkie manipulowanie klatkami z meczów. Łykasz to jak naiwniak bez własnego zdania, dając łatwo sobą manipulować. Wstyd trochę.
0
@barcelonaLM W tych magicznych meczach towarzyskich Messi wbił 45% swoich bramek w reprezentacji.
0
@Bagsik88 Raczej o samej Finlandii, Macedonii i Słowacji. Jak to ma się do tego, że na Copa pewniakiem wychodzi 80% drużyn z grup, a w eliminacjach aż 40-50% (bliżej do 50), gdzie w Europie w eliminacjach pewniakiem 16%, a łącznie 24% po barażach i po prostu ciężej wyjść z grupy w Europie, nawet mając jakieś San Marino, bo jest to tylko jedna, może dwa słabiutkie zespoły na 6.
W Ameryce 10 zespołów, możesz potracić punkty z najlepszymi, ale ograsz bolków z dołu tabeli i masz pewny awans na MŚ z 4 czy 5 miejsca.
W Europie ograsz bolków z dołu tabeli i masz co najwyżej pewne 3 miejsce, jak potracisz punkty z górą tabeli i MŚ obejrzysz w TV.
Na Copa wystarczyło zrobić tak, że wychodzą dwie drużyny z pięciu i spotykają się w półfinale, chociaż "poziom" piłkarski i tak wiele pokazał.
0
@Bagsik88 Portugalia, Szwajcaria, Czechy i Ukraina to nie są słabe ekipy, żebym miał wątpić w ich jakość