MeMyselfAndI
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: październik 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Kengo A to też czasem nie liczby Messiego w fazie pucharowej MŚ? 5 goli z czego 3 rzuty karne? Chyba że źle liczę
0
@cules100pro "W praktyce system Epigea nie był rozwiązaniem wykonalnym dla Santiago Bernabéu. Dokładnie pod boiskiem biegnie tunel łączący stację Chamartín z Atochą."
0
@Azazel_Pazuzu Jak katalońska propaganda została obalona to nagle prawda i fakty bolą. Dobrze mówię czy mam rację?
0
@Consigliere Kursy jak coś to 1.10 - 6.00
0
@Kessie Jak Real powiadasz? Tak patrzę na rywali Realu i coś mi nie pasuje, może chodziło o City?
0
Raków i Jagiellonia po 11 pkt, Legia i Lech 9 ^^
0
@ZwyklyCuler48 Co to za narrację tworzysz? Barcelona ma przebanalnych rywali poza pierwszym koszykiem. Z ekip z 1-wszego koszyka chyba mają najłatwiej albo prawie najłatwiej. Real po PSG ma najciężej.
0
@kuz TOP16? No nieźle, choć to i tak da wyjście z grupy bo wychodzą do 24 miejsca, ale tu chyba widzę, że może pomyliłeś Real Madryt z innym Realem na przykład Mallorca
0
@kuz Masz na myśli chyba TOP8?
0
@Transu96 To jak już porównujemy to Rodrygo za cenę zbliżoną do Neymara w takim razie, a nie śmieszne 80-90 mln
0
@Czyhrynski Ogólnie w latach 2010-2013 maniaczyłem Eminema, ale znudził mi się i postanowiłem zacząć czytać różne fora, odsłuchiwać różnych raperów. Od Tupaca w 2013 roku znałem 4 kawałki, więc stwierdziłem, że zacznę odsłuchiwać jego płyty i tak w sumie już od 12 lat codziennie kilka kawałków trzeba odsłuchać, nadal po 12 latach nie zbrzydł, za pewne przez różnorodność, bity, teksty, głos. Eminema od tego 2013 słucham już bardzo mało, po prostu po przesiadce na west coast już nie dla mnie, zbyt monotonny i nudny. Co kilka dni jakiś pojedynczy kawałek wleci i tyle. Od zeszłego roku zacząłem mega doceniać 50 Centa - na prawdę jest w czołówce. Masa hiciorów. Dla Nasa i Jay-Z nie znalazło się miejsce w TOP5, są tuż za.
1. 2Pac
2. Notorious
3. Eminem
4. 50 Cent
5. Ice Cube
Mamy identyczną 5-tke, nawet w podobnej kolejności ;)
1
@michal26 U mnie od 12 lat najwięcej leci 2Pac. Najczęściej katuję All Eyez on Me, Me Against the World i The Don Killuminati. No i też wiele pojedynczych kawałków z pozostałych płyt. Nie chodzi tylko o teksty, ale też o klimat, bity i vibe, który ma tylko Pac.
Ogólnie chodzi o to, że Paca jest połączenie wszystkiego - świetne bity, mocne teksty, ale też kawałki przy których można się wychillować. Dla mnie żadna inna muzyka nie wchodzi tak naturalnie i nie daje takiego klimatu.
Fanom rapu (i w sumie nie tylko, ale jednak im bardziej siądzie niż fanom metalu/rocka) polecam w zależności od nastroju i chęci.
Chill:
Run Tha Streetz, Thug Passion, It Ain’t Easy, Old School, Lil Homies, Picture Me Rollin, Ratha Be Ya Nigga, Skandalouz, To Live & Die in LA, Tradin’ War Stories, Better Dayz, Starin’ Through My Rearview, Life Goes On, Krazy, Bury Me a G
Mroczny vibe:
Hail Mary, U Can Be Touched, Blasphemy, Breathin, Last Ones Left, Lord Knows, Road to Glory, This Life I Lead, Until the End of Time, Death Around the Corner, Me and My Girlfriend
Storytelling:
Papa’z Song, Pour Out a Little Liquor, Ghetto Gospel, Keep Ya Head Up, Shorty Wanna Be a Thug, Me Against the World, Changes, Cradle to the Grave
Banger:
Can’t C Me, Holla at Me, Hit ’Em Up, Heavy in the Game, Only God Can Judge Me, Got My Mind Made Up, Ambitionz Az a Ridah, 2 of Amerikaz Most Wanted, Representin ’93, Soon As I Get Home, Ain't Hard 2 Find
Niektóre kawałki pasują w sumie nawet do 2 kategorii, a nie tylko do tej jednej w której je dałem. No i oczywiście to jakaś połowa kawałków od Paca które mam na playliście, wszystkiego jest za dużo, a są też inni raperzy których sporo słucham.
Lubię też pop, trochę rocka, żeby oderwać się od rapu czasami.
0
@BrzydkiAS W kwestii samych czerwonych kartek w XXI wieku:
Barcelona +65
Sociedad +43
Athletic +18
Villarreal +16
Girona +13
Las Palmas +11
Sevilla +11
Cádiz +10
Granada +10
Deportivo +9
Almería +7
Recreativo +7
Atlético +4
Getafe +2
Eibar +1
Huesca +1
Real Madryt -1
Murcia -2
Numancia -2
To jest dopiero masakra ooo
Minus oznacza, że dany klub zobaczył w tym wieku w La Lidze więcej czerwonych kartek niż ich rywale
0
Czyli 100 karnych więcej w ciągu 100 lat, wychodzi około jeden karny na cały sezon. Trzeba przyznać, jest to gigantyczna "przepaść". O bilansie czerwonych kartek w XXI wieku nie wspominam.
ps. w sumie to jest bilans otrzymanych i przeciwko, nie wiadomo jaka jest różnica w kwestii tylko otrzymanych oraz jakie te karny miały znaczenie, bo jest różnica dostać karnego prowadząc 4-0 w 80 minucie, a remisując.
0
@buglikos A Real nie miał całej podstawowej obrony w zeszłym sezonie i grał Franem, Lucasem i cofniętym pomocnikiem. Teraz jest cała obrona więc czekamy na mecze.
0
SALDO CZERWONYCH KARTEK W LA LIDZE W XXI WIEKU:
Barcelona +65
Sociedad +43
Athletic +18
Villarreal +16
Girona +13
Las Palmas +11
Sevilla +11
Cádiz +10
Granada +10
Deportivo +9
Almería +7
Recreativo +7
Atlético +4
Getafe +2
Eibar +1
Huesca +1
Real Madryt -1
Murcia -2
Numancia -2
To jest dopiero masakra ooo
Minus oznacza, że dany klub zobaczył w tym wieku w La Lidze więcej czerwonych kartek niż ich rywale
0
@Messibestplayerintheworld To wszystko wina sendziego. "Mbappe nadepnął obrońcę" wygrywa ;p
0
@kundee Myślisz że czerwo w 5. minucie doliczonego czasu z 5-ciu doliczonych miało na to duży wpływ? Tym bardziej że wcześniej oddali całe 0 strzałów?
0
@kundee Jaki konkretnie wszelki wypadek?
0
@Values W sensie że wynik nie ucieknie w ostatniej minucie doliczonego czasu. Czyli Real wygrał dzięki czerwonej kartce w 94 minucie ;p
2
@CPuyol Barcelona odznaczyła Franco trzema medalami i w 1965 roku został on honorowym socio klubu. Camp Nou zostało zainaugurowane przez ministra Franco, generała José Solísa Ruíza i Barcelona została trzykrotnie uratowana przed bankructwem dzięki trzem rekwalifikacjom Franco. Przypominam też o ośmiu mistrzostwach i dziewięciu Copa del Generalísimo (dzisiejszy Puchar Króla) zdobytych przez Barcelonę podczas reżimu, a Real Madryt potrzebował 15 lat, aby wygrać ligę.
1939 - Koniec wojny w Hiszpanii. Dyktatura Franco rządzi krajem. Pierwsze pięć lig wygrywa Atlético de Aviación, Valencia i Bilbao.
1942 - Azulgranas (Barcelona) wygrywa swój pierwszy Copa del Generalísimo (Copa Del Rey w reżimie Franco)
1944 – Barcelona zdobywa swój pierwszy tytuł mistrzowski za czasów reżimu Franco. Nie zdobyli żadnego w II Rzeczypospolitej (demokracja).
1950 - Kubala, jeden z najlepszych graczy w Europie, zostaje podpisany przez Barcelonę. Historycy wyjaśnili później, w jaki sposób reżim Franco pomógł w podpisaniu umowy. Dyktatura ułatwiła papierkową robotę i nacjonalizację gracza.
1951 - Miasto Barcelona rządzone przez frankistów zezwala na pierwszą rekwalifikację (rodzaj pomocy) dla Barcelony. Zgodzili się zamienić ziemię między ulicą Riera Blanca, a ulicą de la Maternidad przez innych, znajdujących się w końcowej części ulicy Diagonal.
1951 - Agustí Montal Galobart, prezydent Barcelony, odebrał swój złoty medal i narzucił go Franco. Stało się to kilka minut po tym, jak Barcelona wygrała Copa del Generalismo (3-0 przeciwko Realowi Sociedad).
1953 - Barcelona Kubali wygrywa swoją drugą ligę i trzeci z rzędu Copa del Generalísmo.
1954 - Po 15. latach frankizmu Real Madryt wygrywa swoją pierwszą ligę. Biali zdobyli swoje dwa ostatnie tytuły ligowe podczas Drugiej Republiki (demokracja).
1954 - Miał powstać Camp Nou, ale nigdzie nie było widać pieniędzy. Prezydent Barcelony otrzymał nową rekwalifikację, sprzedając ziemie Corts. Corts był zielonym obszarem w środku Barcelony, który Barcelona tylko ze względu na swoje zapotrzebowanie na pieniądze dostała pozwolenie na sprzedaż firmom z planem budowy na ziemi. Po sprzedaży ówczesny prezydent Barcelony publicznie podziękował Franco.
1957 - Inauguracja Camp Nou odbyła się 27 września w obecności kilku dyrektorów i ministrów Franco.
1957 - 10 października Franco odwiedził nowe Camp Nou i był wiwatowany stojąc przy stadionie.
1965 - Barcelona przeżywa kryzys gospodarczy. Franco osobiście zatwierdził rekwalifikację (zezwolenie na sprzedaż większej ilości ziemi), co pozwoliło Barcelonie spłacić dług w wysokości 230 milionów peset, co za kilka miesięcy najprawdopodobniej doprowadziłoby do bankructwa klubu.
1970 - Barcelona wygrywa swój dziewiąty Copa del Generalísmo. Zespół, który zdobył najwięcej pucharów podczas reżimu Franco.
1971 - Dyrektywa Barcelony przyznaje hołd Caudillo za pomoc (ponad 50 mln utraconego funduszu) reżimu w budowie Palau Blaugrana i Lodowego Pałacu. Franco zostaje honorowym prezydentem obu okręgów.
1973 - Barcelona podpisuje kontrakt z Cruyffem, najlepszym graczem w Europie i najdroższym wówczas w historii. Barcelona wygrywa ligę i wygrywa 5-0 na Bernabéu.
1974 - Prezydent Barcelony wręcza Franco nowy złoty medal, co zbiega się z 75. rocznicą powstania klubu.
1975 - umiera Franco. Z kolejnych 20. lig Real Madryt wygrywa 11, a Barcelona 5.
Bernabéu nigdy nie gryzł się w język, gdy ktoś próbował insynuować, że Real Madryt w jakikolwiek sposób był związany z dyktaturą. Prezes miał w pamięci, że przez Franco ginęli jego przyjaciele i bliscy, a sam klub nigdy nie mógł liczyć na pomoc ze strony dyktatury. Nazywanie dziś Królewskich „reżimową drużyną” i sugerowanie, że była faworyzowana przez Franco, jest niczym innym, jak próbą manipulowania faktami i zwykłym przejawem niewiedzy lub głupoty. A w najbardziej dobitny sposób podsumowywał to niegdyś sam Bernabéu: „Kiedy słyszę, że Real był klubem reżimu, chcę nasrać na ojca tego, kto tak mówi”.
Stadion i obiekty klubowe zostały ochrzczone mianem Batallón Deportivo (Batalion Sportowy) i były wykorzystywane przez Republikanów. Wszystkie trofea Realu Madryt zostały skradzione, trybuny stadionu zostały rozebrane, by pozyskać drewno, a pieniądze klubu zostały wydane na wojenne darowizny dla Republiki.
Rafael Sánchez Guerra, prezes Realu Madryt, w momencie wybuchu wojny został uwięziony i skazany przez reżim na dożywocie. W więzieniu był torturowany przez ludzi Francisco Franco. Udało mu się uciec z niewoli, a następnie przedostać do Paryża, gdzie stał się członkiem rządu na uchodźstwie.
Antonio Ortega, pułkownik armii republikańskiej, podczas wojny domowej został mianowany prezesem Realu Madryt i działał w imieniu Sáncheza Guerry. Został schwytany i stracony przez nacjonalistów Franco po upadku Madrytu. Znany angielski dziennikarz Phil Ball pisał później, że w Katalonii są ludzie, którzy „pofatygowali się, by zbadać operację tuszowania związaną z byłym prezesem Barcelony, Sunyolem, ale nikt nie przejmuje się Ortegą”.
Gonzalo Aguirre Martos, wiceprezes Realu Madryt, został aresztowany w pierwszych dniach zamieszania wojennego i zamordowany przez bojówkarzy po wyciągnięciu z niewoli w Porlier w środku nocy.
Valerio Rivera Ridaura, skarbnik Realu Madryt, został zastrzelony podczas niesławnej reduty w Userze 15 listopada 1937 roku, gdy próbował opuścić stolicę. Był jednym z kilku członków zarządu klubu, schwytanych i straconych przez nacjonalistów Franco.
Patricio Escobal, obrońca i kapitan Realu Madryt, ze względu na swoje przekonania polityczne został skazany przez reżim Franco na 30 lat więzienia. Podczas wojny czterokrotnie uciekał przed plutonem egzekucyjnym. Udał się na emigrację na Kubę, a następnie do Stanów Zjednoczonych. Nigdy nie mógł zapomnieć o wojnie i w 1968 roku napisał książkę o tytule Las Sacas, w której wspominał tamte wydarzenia. W Hiszpanii jego opowieść została oficjalna wydana dopiero w XXI wieku. Bronił koszulki Los Blancos przez osiem sezonów, był bliskim przyjacielem Santiago Bernabéu, pracował nad stworzeniem związku zawodowego piłkarzy. Zmarł w Nowym Jorku w 2002 roku.
Ricardo Zamora, bramkarz Realu Madryt, został aresztowany krótko po wygraniu krajowego pucharu. Jego słowa, które opublikowano w konserwatywnej gazecie Ya, były prawdopodobnie przyczyną zatrzymania przez milicjantów. Znajdował się już na granicy kraju, gdzie został kilkukrotnie postrzelony. Prasa błędnie ogłosiła jego śmierć w sierpniu 1936 roku. Ostatecznie uciekł z więzienia i pozostał w ukryciu w ambasadzie argentyńskiej w Madrycie, czekając na ewakuację do Francji.
Monchín Triana, pomocnik Realu Madryt, znany również jako „Król dryblingu”, został zastrzelony w Paracuellos we wczesnych godzinach 7 listopada 1936 roku. „Jeśli chcesz się dobrze bawić, idź i zobacz jak gra Monchín Triana”, mawiał przed jego zabójstwem Bernabéu, który był jego głównym kibicem i przyjacielem.
2
@mkord Kilkukrotną pomocą i wsparciem przed poważnymi długami i upadkiem. To Real stracił pół zarządu i infrastruktury. Czyli nadal mit z rozstrzelaniem piłkarzy czy tam rodzin jest powielany, tym bardziej że mówimy o roku 1943 :')
4
@Azazel_Pazuzu A ile Barcelonie pomógł to dopiero oczy ci z orbit wyskoczą
0
Zawsze któryś już raz rząd wleci z pomocą
2
@Rupert_Haubica Noo, w końcu pierwszy sezon się udało. A Realowi wlicza się również obecne okienko, które jeszcze z Barceloną nie zagrało, a w którym Real wydał tyle ile w kilka ostatnich razem wziętych. No i poczekajmy aż wróci pełna obrona do Realu Miliato, Carvajal, Mendy i jak będą wyglądały Klasyki :-) Bo to nie jest normalne że 3 z 4 obrońców nie gra 70% sezonu.
0
@Barca_ever Z jakiego wzoru wyszło że Barcelona straciła mistrzostwo?
1
A więc to wszystko wina sędziego
0
@PatrychoO Wytłumaczysz jak Audi Cup? I czy typ od twittera zdaje sobie sprawę, że Endrick jeszcze nie wrócił do pełnych treningów po kontuzji?
5
@Eklerek Oba 10/10
0
@Barceloniarz987 Na jednym pokonujesz Peru, Chile, Kanadę, Ekwador i Kolumbię, na drugim Chorwację, Szkocję, Polskę, Danie, Niemcy i Hiszpanie