1

@Xaviball Państwowe Domy Publiczne PDP (dobrze, że nie pdf) są odpowiedzią proszę Pana!

5

Te wybory prezydenckie będą jednymi z najsłabszych jeżeli chodzi o poziom dwóch głównych kandydatów. Trzaskowski kameleon. Nawrocki z dwucyfrowym IQ.

1

@krol211 no od początku było to wiadome, jeden z najgłupszych zakupów ostatnich lat.

0

@Nightraider mnie ciekawi, kto głosuje na takich "dziadów"?

1

@MesQueUnClub_87 @Commando ja mam wrażenie, że to też największy prawicowy feminista w naszym kraju, bo te jego poglądy to co wybory opowiada i pieprzy o jakimś bardzo małym % ludzi plus jest to były żołnierz, który wszędzie widzi wiadomo co w przysłowiowych rurkach...
Badania psychiatryczne powinny być realizowane przed startem do jakichkolwiek wyborów. On tylko sobie startuje w tych wyborach, aby sobie zaklepać poprzez PiS miejsce w sejmie.

0

@Kgorecki2500 ta, był przez "chwilę". Oczywiście się tego wypiera, ale był w armii za komuny i pewnie chciał coś ugrać byciem partyjniakiem. Zwykły cwaniak i oportunista, który myśli, że wszystkie rozumy zjadł.

8

Widzę, że mamy tak pracowitych polityków jak Marek Jakubiak, który chce wpychać wszystkich w kamasze oraz wymyślać podatki tzw. bykowe.
I, żeby było ciekawiej te dwie rzeczy były za PRL-u realizowane, więc chyba czerwone serduszko byłego członka PZPR się budzi.

3

@gumaz Jakubiak pieprzy głupoty? Stare znałem. Ale nie ma co się martwić tym dziadkiem, bo on musiał do PiSu trafić, aby w ogóle nawet mieć szansę być posłem.

0

@BorzyKrzys fajna seria, to mój TOP1 gatunków, który ciągle słucham :)

31

Barcelonę musi się też przyjemnie oglądać, to jest ważne, bo fanów się zdobywa nie tylko trofeami. Valverde, który niby jeśli chodzi o trofea wypadał nawet dobrze, to każdy raczej ma z nim negatywne wspomnienia. Już za długo od właśnie Valverde nie mieliśmy trenera, który ryzykuje i przy tym buduje mental.

0

@Rifek właśnie bez nich bardzo słabo im idzie, głównie chodzi o brak zmiany pokoleniowej. Guardiola olał temat totalnie i ma co ma.

0

Ten Martin to naprawdę poza meczem z Betisem był zawsze conajmniej słaby, albo bardzo słaby.

0

Araujo chyba ciągle liczy w głowie ile se Rolexów za nowy kontrakt kupi...

0

Granie bez bramkarzy robi swoje, Courtois dupą by te piłki ogarniał.

0

Ostatnio piłkarze uprawiają istny sabotaż, napastnikom nie chce się strzelać a i jeszcze Szczena dokłada swoje...

0

Po jakiego on biegł? Przecież on sam powinien wiedzieć, że wychodzenie nie jest jego najlepszą stroną...

0

Napastnicy ostatnio tragedia, ale tak to jest jak tylko mamy generalnie 3 napastników w zespole, Raphinie, Lewego i Yamala. Kogo byśmy nie wpuścili za nich (może ewentualnie Victor, ale on tak mało gra i same ogony, że nie wiadomo nic o nim) to nic z tego nie będzie, a ba będzie gorzej.

0

@Senyer z tym Twitterem i dzieleniem się tego co robię to całkiem dobry pomysł. Dziękuję Ci bardzo za garść bardzo dobrych porad. Właśnie mi często brakuje jakiegoś mentora, kogoś kto mi zasugeruje w jakim kierunku iść, bo jednak się bardziej zna na temacie niż taki żółtodziub jak ja :)
@JordiAlbion ja tam niczego się nie brzydzę, ba nawet bym z chęcią pracował jako support, bo lubię tego typu prace. Tylko ciężkawo się gdzieś obecnie dostać, może moje miasto jest też słabe i będzie trzeba się zwijać po studiach :)

0

@Senyer dzięki za garść porad, o tym, że studia są do udowodnienia, że umiemy dupę spiąć do najnudniejszych zadań.
Robić muszę jakieś portfolio dalej po prostu, tylko no muszę się bardziej skupić na backendzie, bo mi się to podoba, ale no przy okazji musiałbym podstawy fronta ogarniać, którego serdecznie nienawidzę xDD. Dodatkowo lubię analizę danych, tworzenie symulacji z nich, ostatnio miałem zajawkę na zrobienie symulacji Ligii Mistrzów na podstawie jakiś tam parametrów, przeliczenie tego matmą i zobaczenie jakie kto ma szansę na jakiejś dużej próbce. Ale no faza ligowa mi się rozjechała i musiałem pracować. Ale teraz chyba siądę, aby spróbować poprawić xD

1

@JordiAlbion hmm, a co sądzisz na temat pisaniu bezpośrednio do jakiś tam pracodawców? Ma to w ogóle sens? Czy niezbyt wiesz jak to obecnie wygląda?
@Tabaluga37 rzuciłem, akurat moje załamanie nerwowe obecnie jest łatwiejsze do ogarnięcia, bo już mam doświadczenie jak to było wcześniej. Bardziej się boję, że w końcu odechce mi się walczyć o siebie. Ale brak rodziny i znajomych... Najgorsza sprawa jak dla mnie.

0

@BorzyKrzys pomysłów było bardzo wiele, ale chyba muszę obniżyć oczekiwania i wymagania wobec samego siebie. Ego mi zabrania robić coś prostszego i to bardzo mocno. Ambicje też mam chore. A rodzina też przy każdej okazji gada, że no trzeba skończyć studia wcale mi nie pomagając. A sami byli lub są robotnikami i żyją. Kumple też mi nie doradzą, bo sami kończą studia.
Ta zmiana w mojej głowie będzie bardzo ciężka, ale chyba konieczna. Na razie prześpię się, wstanę, przemyślę co dalej.
@agaFCB tutaj kolejna sprawa właśnie, ehh jak to powiedzieć, niby szuka, ale nawet czegoś idiotycznego nie chce wykonywać. Wykładanie towaru, nie, bo w nocy robota, a to coś tam. Szkoda gadać. Ja już taką jedną miałem, nawet do bab nie mam farta xDDD.
@CLS63AMG akurat to obserwuje i sam uznałem, że lepiej celować w generalnie w dane. SQLa znam, Pythona również, może lepsze czasy nadejdą. Tylko najgorzej zaczynać jak rynek jest gówniany. Ale masz rację, trzeba swoje robić, determinacja i dalsza praca, nawet małymi kroczkami może dać jakiś efekt.
@pioz123 ja nawet swoje repozytoria na GitHubie daje, ale też jak się zgłasza ponad 100 osób na jedno miejsce, plus na takim pracuj.pl na stanowiska juniora i niższe jest około 500 ogłoszeń IT na cały kraj (gdzie juniorzy zdalnie robić nie będą mogli, więc masz jeszcze mniejszy wybór), a dla bardziej ogarniętych midów i wyżej jest prawie 5000 (oni zdalnie będą mogli robić dość często, albo chociaż hybrydowo) . Studentów infy jest cała masa, sami też próbują, no i jest jak jest. No i też jak boty analizują CV, to dawniej jak rekruterowi się ręką machnęła i wziął kogoś trochę słabszego, przypadkiem dając szansę, to teraz na to szansa jest mniejsza. Źle wybrałem, ot tyle.

3

Cieżkie rozkminy mam dzisiaj. Trochę wybuchłem dzisiaj, siedziałem na ziemi i się wkurzałem, że pracuje jako kurier na część etatu, a nie mam wiecznie pieniędzy z racji, że muszę utrzymywać, siebie, kobietę, mieszkanie, auto i pierdyliard innych rzeczy. Studiuję informatykę, jestem na 5 semestrze, nie chce mi się w ogóle uczyć, niby coś tam umiem, ale odezwu od pracodawców zero. Kompletny brak motywacji mam przez to. Wymagania z kosmosu. Jeszcze mój łeb nie daje sobie z tym wszystkim rady, inni zasuwają jak powaleni, jakoś mają kasę, ba się rozwijają, a ja jak skończony nieudacznik nie daję sobie z niczym rady. Niby mam rodzinę, ale mają w sumie mnie w dupie, bo się wyprowadziłem z powodu zasranych studiów do innego miasta. Miasta nienawidzę, jestem człowiekiem wsi, blisko natury, a z plusów miasta nie mogę korzystać, bo nie mam tutaj znajomych, przez tryb studiów jaki mam. Byłem na dziennych, ale już raz moja głowa nie dała rady (3 lata temu), ale nie zdążyłem, przez ten covid cholerny nikogo poznać, zakumplować się. Kumpli mam daleko w moich rodzinnych stronach, ale nawet na browara nie mam czasu z racji tej roboty i tych nic nie wartych studiów. Chciałbym to rzucić, ale też po prostu czasami sobie myślę, ze taki się urodziłem, lekko walnięty (?) i nie nadaje się do zwykłego życia. Uczyłem się dobrze, wciskano mi jak frajerowi, że no dzięki nauce daleko zajdę. Ale dupa nic z tego nie mam, a przez stres staję się coraz głupszy. Niedługo będę robił na magazynie i popijał piwem dzień, aby przetrwać. Albo skończę jak ojciec, ot tyle. Piszę bez składu i ładu, ale w sumie wszystko mi jedno. Trochę mi lepiej jak coś wypluje tutaj chociaż, bo to jedyne miejsce, gdzie mogę coś powiedzieć. Nie liczę na nic jak coś, po prostu ot tak sobie wyrzucam bez sensu (a może z sensem żale). Pozdrawiam i doceniajcie i dbajcie o swoje mocne głowy, bo to najważniejsze w życiu. Bez tego, nawet wielki talent, kasa, nie pomoże za wiele.

0

@Coutinho007 ja tam uważam, że jak kluby mają zbankrutować, to niech bankrutują. FFP jedynie ma sens, aby walczyć z jakimiś chorymi różnicami w wydatkach, próbowała to UEFA wprowadzić, ale jej nie wyszło, bo szejkowie mieli inny plan xD.

0

Nikt się nie mógł tego spodziewać w gabinecie szwagrów, że chłop z dużą ilością kontuzji w przeszłości, dalej je może mieć po transferze do nas.
Olmo jest naprawdę dobry, ale właśnie problem z nim w innych klubach czy w reprezentacji był taki, że długoterminowo ciężko na niego liczyć.

3

@Coutinho007 brak reform w Hiszpanii. Jedyne zmiany były związane z regulacjami, na które obecnie Real stać, aby sprostać (cóż za przypadek) albo jakieś tam małe zmiany w niższych ligach. Prawo podatkowe też nie pomaga, bo opodatkowanie nie jest optymalne, zapewne lekkie ulżenie by i tak dało rządowi więcej kasy niż teraz, ale nikt o tym nie myśli. No i brak sensownych inwestorów, w ogóle nikt poważny za bardzo nie wchodzi mocno do La Ligii.

1

@Tomaszekkkkk nigdy nie ruszy, nawet bez UE, bo żaden kraj w UE niezbyt może sobie pozwolić sam na współczesne inwestycje. A współpracować też nikomu się nie chce, bo a to uprzedzenia, a to coś tam, szkoda gadać. Europa się zachowuje jakbyśmy żyli 100 lat wcześniej i że nam wszystko się należy.

1

Ban Tiktoka to też chęć przejęcia kawałka rynku przez Amerykanów i zarabiania na nim. Tak się robi politykę, a nie jak u nas w Europie, mamy naprawdę obecnie mało mocnych marek europejskich. Przy zbanowaniu Tiktoka w UE, powinno coś powstać europejskiego, abyśmy my w Europie coś z tego mieli. Ale w radiowej trójce jak słuchałem audycji politycznych to dyskusje były na temat: "Czy UE jest wystarczająco prokobieca?". Ja rozumiem, że to można robić równolegle, ale jak każdy się rozdrabnia na jakieś tam podtematy to nic finalnie nie załatwiamy. Obecnie celem powinno być ogarnięcie gospodarki UE, budowa wspólnie energetyki opartej na atomie i OZE.

0

Getafe z Realem, podyktowane faule przeciwko Getafe 26, zółte kartki 6
Gatafe z Barcą, podykowane faule przeciwko Getafe 9, żółte kartki 3

2

Jaka przysługa, facet przyszedł z emerytury, jedyny topowy bramkarz, który był dostępny. Według mnie po prostu uznano, że dadzą Peni szansę się wykazać dłużej i sprawdzić go finalnie czy będzie on następcą Ter Stegena czy trzeba kogoś szukać. Sam jako trener bym raczej młodemu dawał więcej szans, ale też z racji, że Pena nie zachwyca, a zwłaszcza, że Wojtek na pewno lepiej sobie radzi od niego z zespołami, które grają fizycznie i stałymi fragmentami (jak Bilbao na przykład), bez sensu nie korzystać z szansy na skorzystanie ze doświadczonego specjalisty. A fajki? Przecież to oczywiste, że Flick wszystkiego nie widzi i na pewno młodzi lubią sobie czasami coś zielonego przypalić... Może i argument coś znaczący, ale na pewno nie powinien być kluczowy jeżeli chodzi o wybór bramkarzy. Najważniejsze dla trenera powinny być treningi, jeżeli ktoś dobrze wypada musi grać. Nieprofesionalizm zawsze wyjdzie na treningu.

3

Kiedyś sądziłem, że z tymi wałkami to trochę głupie gadanie, ale obecnie już zdecydowanie wierzę w to co się dzieje w Hiszpanii i w Europie wobec Realu. Nie ma szans, że tam nikt nie był przekupiony w jakiś sposób. Wczoraj aptekarskie sędziowanie, a dzisiaj takie coś. Ale w Hiszpanii nie ma szans, żeby się udało coś zmienić. Tam zawsze centrala z Madrytu jest najważniejsza. Tam piłka to więcej niż sport, to też polityka i to widać. A w Europie to cóż, tam to wały się już robi oficjalnie, bez pitolenia. Szejkowie chronią football jak to mówią oficjele hehe.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: