Markus32
Dołączył/a: marzec 2012
Lublin
16 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nejdro
bramka jak ta Marco Van Bastena na Euro 88, naszła ma ładnie na buta, taka jak wchodzi 1/100
0
no nie ciekawie to wygląda, ta bramka już ustawiła spotkanie, widać że się starają jednak brakuje umiejętności
0
no grają już bez trenera, ale nie wiem czy to będzie miało jakikolwiek wpływ na ich grę
0
no i po zamiatane, ale nie liczyłem w tym meczu na inne rozstrzygnięcie
0
dobra, zadałem sobie trudu i przedstawię kilka plusów dotyczących tego stylu gry
1. Duże posiadanie piłki jest bardzo deprymujące dla rywala, który biegając bez piłki traci dużo sił i nie może jej odzyskać, popełnia sporo fauli
2. Im dłużej my jesteśmy przy piłce, tym krócej oni, logiczne że będąc w posiadaniu piłki przez 30% meczu mają niewiele minut na stworzenie sobie podbramkowych sytuacji
3. Zawodnicy którzy są w posiadaniu piłki dyktują tempo gry, więc to oni stawiają warunki, grają własnym rytmem pod swoje dyktando
4. atak pozycyjny ma na celu uśpienie czujności przeciwnika
to tylko kilka faktów które znalazłem gdzieś na necie, a jest ich na pewno sporo więcej. Tak czy owak gusta są różne ale styl sam w sobie jest bardzo skuteczny i wcale nie został zapoczątkowany przez Pepa, on mając dobrych technicznie zawodników doprowadził go do perfekcji
0
Galacticos
jak już wspominałem, dla jednych może być nudna a inni są po prostu pod wrażeniem takiej gry. Długie posiadanie piłki ma bardzo dużo plusów, nie chcę się rozpisywać na ten temat ale wystarczy poczytać trochę o tiki taka, pewnie wszyscy obecni na forum wiedzą o czym piszę.
0
jednym może się podobać, innym nie. Prawda jest taka że ten styl jest bardzo skuteczny i jeszcze bardziej nie wygodny dla rywala. Wystarczy spojrzeć na wyniki reprezentacji Hiszpanii która przecież gra bardzo podobnie.
0
suowiq
Nie mówię że nie jest, punkty nawet mogą zgubić z Granadą bo też grają na wyjeździe, wszystko zależy od koncentracji. zaangażowania i podejścia do danego spotkania. To że Real jest teraz pierwszy w tabeli wcale nie znaczy że jest od nas lepszy, po prostu do większości spotkań podchodzi z ogromną motywacją czego nam kilka razy w tym sezonie zabrakło, szczególnie w spotkaniach wyjazdowych. Z drugiej strony wyobrażam sobie jak ciężko jest zmotywować zawodników którzy w przeciągu 3 ostatnich lat zdobyli praktycznie wszystko.
0
ogląda ktoś City - Sunderland? Ale piłka potrafi być przewrotna
0
mój typ na dzisiaj to Barcelona. Guardiola liczy się z tym że starta punktów w dzisiejszym spotkaniu praktycznie przekreśla nasze szanse na mistrzostwo, co do drugiego spotkania nie wierzę że Osasuna mogłaby sprawić niespodziankę pomimo faktu że gra u siebie. Real wie jak ciężki czeka ich mecz i do takiego spotkania na pewno podejdzie zmotywowany a różnica klas między tymi drużynami nie podlega dyskusji. Na korzyść Realu przemawia też fakt że jedną nogą są już w półfinale LM, więc poza zawodnikami którzy wystąpić nie mogą Mou nie musi nikogo oszczędzać. Upatrywałbym straty punktów przez Real z Valencią, Sevillą bądź Bilbao. Sezon wchodzi w decydującą fazę, dochodzą ważne pojedynki w LM, Gran Derby między półfinałami LM a do tego trudniejszy terminarz Realu, który na pewno jest teraz pod presją i nawet jeśli mówią że jest inaczej podświadomie czują oddech Barcelony na plecach.
0
Paulov
ktoś wczoraj pisał na forum że w przypadku zwycięstwa Bilbao w finale CdR udział w przyszłej edycji LE mają zapewniony, w przypadku porażki będą musieli grać w rundzie kwalifikacyjnej, nie wiem jak jest rzeczywiście ale wydaje mi się że nawet w przypadku porażki ni powinni już grać w kwalifikacjach
0
Hubert102
pewnie czytałeś ten artykuł na Onecie. Autor albo szuka sensacji albo źle przetłumaczył artykuł z oficjalnej strony Barcy. Tam wprawdzie wspominają o krótkiej przerwie między meczami ale piszą że obaj trenerzy akceptują terminarz rozgrywek
0
daro22
osobiście nie wierzę w taki przebieg spotkania, ale football potrafi czasami zaskoczyć, przykład wczorajszy mecz w Dortmundzie
0
statystyki w lidze na CN są powalające, dlatego dzisiaj jestem spokojny o wynik. Co do Realu to nie wierzę dzisiaj w stratę punktów, ale mam nadzieję że przy tak napiętym terminarzu i presji Barcelony jeszcze je pogubią
0
MANITA123
No bez przesady, moje serce tego nie wytrzyma. Niech będzie 2-0 po dobrym widowisku
0
Nie jest ani uczniem ani nauczycielem, jednak jest wiele podobieństw między stylem gry Barcelony i Bilbao. Styl gry Barcelony stara się naśladować wiele drużyn dlatego że jest efektywny i widowiskowy. Sama Tika Taka od dłuższego czasu jest bardzo popularna w Hiszpanii, to właśnie różni ligę hiszpańską od choćby angielskiej. Pep mając dużo większy budżet i najlepszych zawodników doprowadził ten styl do perfekcji. Stworzył kolejną potęgę która dominuje w Europie od kilku lat. Co do Bielsy mam nadzieję że pokaże swój potencjał w Interze z którym od pewnego czasu jest wiązany, bo raczej mało prawdopodobne jest żeby został w Bilbao. Życzę mu wygrania LE, aczkolwiek udział w przyszłorocznej edycji LE gracze z Bilbao i tak już mają zapewniony.
0
Oczywiście jak każdy inni kibic Barcy chciałbym żeby Real pogubił jutro punkty, ale jest to mało prawdopodobne. Mając doświadczenie z poprzedniego sezonu do meczu podejdą na pewno zmotywowani, druga sprawa nie muszą oszczędzać zawodników przed kolejnym meczem LM bo awans mają już zapewniony. Bardziej wierzę że te punkty stracą w meczach z Valencią, Sevillą bądź Atletico. GD między półfinałami w LM, kolejek do końca w prawdzie nie wiele ale sezon wchodzi w decydującą fazę, zobaczymy jak Real zniesie presje. Moim zdaniem punkty na pewno zgubi, ale dla nas margines błędu już się wyczerpał i jakakolwiek strata punktów bardzo oddali nas od mistrzostwa. Trzeba wierzyć do końca
0
xavi890
ktoś chyba źle przetłumaczył artykuł albo szuka sensacji. Na oficjalnej pojawiła się wprawdzie informacje o meczu z Bilbao ale Pep wspomina tylko że lepiej było by mieć dłuższą przerwę między meczami ale oba kluby akceptują terminarz
0
osobiście nie wierzę że wróci na GD, ME bardziej realne. Nie chcę być sceptyczny ale mimo wszystko mam pewne obawy do jego dyspozycji po tak ciężkim urazie. Mam nadzieję że powróci do wielkiej formy ale złamanie nogi u piłkarza na pewno ma dosyć duży wpływ na dalszą jego karierę, chodzi mi tu o odwagę w grze i strach przed ponowną kontuzją
0
Nie sądzę że ta murawa przygotowana była tak celowo. Nie wydaje mi się żeby Milan stosował się do takich chwytów jak Mourinho, pamiętajmy że ten stadion dzieli z innym klubem, który chyba nie zgodził by się na celowe niszczenie murawy. Zresztą tam on dłuższego czasu są problemy z nawierzchnią, wystarczy spojrzeć jak często była wymieniana.
0
ZaZa
udział w przyszłej edycji LE mają już chyba zapewniony bez względu na rezultat w finale pucharu króla, drugi finalista czyli Barca zagra w CL więc automatycznie zwalnia miejsce dla Bilbao w LE. Na pewno jutro trzeba będzie trochę sił na boisku zostawić, tak jak wszyscy liczę na przemęczenie piłkarzy Bilbao ale oni awans do kolejnej rundy PE mają już praktycznie zapewniony
0
u99artur1
jak już dyskutowaliśmy tak o tych wyjazdowych bramkach przypomniały mi się pojedynki z FC Liverpool jeszcze za czasów Rijkaarda. Porażka 1-2 na Camp Nou i zwycięstwo Barcelony na Anfield 1-0 niestety premiujące Liverpool.
0
u99artur1
dobra, nie kłóćmy się o te wyjazdowe bramki, takie są przepisy UEFA i szybko się pewnie nie zmienią, miejmy nadzieję że z Milanem wygramy i żadna matematyka nie będzie potrzebna żeby wyłonić zwycięzcę
0
u99artur1
no może sprawiedliwe do końca to nie jest ale to też jest urok piłki nożnej, zasada ta faworyzuje bardzo gospodarza drugiego spotkania, stąd też wszyscy rewanżowe spotkanie chcą rozgrywać przed własną publicznością, bramka zdobyta na wyjeździe ustawia już niejako drugi mecz
0
99artur1
przepis o którym wspomniałeś obowiązuje w Copa Libertadores, tam bramki na wyjeździe nie liczą się podwójnie. Przepis UEFA jednak mówi co innego i trudno przypuszczać żeby się zmienił. Spowodowało by to większą ilość dogrywek przy i tak napiętym terminarzu, a co za tym idzie większe zmęczenie zawodników. Druga sprawa to przepis niejako ma sprowokować gości do bardziej ofensywnej gry a nie tylko zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki.
0
stawiam na Barcelonę jako zdecydowanego faworyta, w końcu gramy na Camp Nou a tam Barcelona gra o niebo lepiej niż w meczach wyjazdowych, zresztą my wyniku wcale nie musimy gonić a Milan właściwie też nie ma czego bronić bo 0-0 to żadna zaliczka, pewnie i tak zdominujemy mecz posiadaniem piłki a bramki to tylko kwestia czasu. No i wiadomo sędziowie zawsze gwiżdżą trochę pod gospodarza poddając się presji dopingu tak licznej publiczności przynajmniej w tych kontrowersyjnych sytuacjach, chociaż wiadomo że zwycięstwo trzeba wypracować samemu nie oglądając się na nich. Odnośnie ustawiania autobusu w bramce myślę że Allegri nie potrafi tego tak dobrze jak Mourinho
0
przyznam szczerze że angielskiej w ostatnim czasie nie śledzę, oglądam sporadycznie jakieś szlagiery. Piszesz o podobieństwie gry Tottenhamu do Barcelony, nie sądzę żeby mieli tak przygniatające posiadanie piłki w każdym meczu. Trudno powiedzieć jak sprawdziłby się Lennon w lidze hiszpańskiej, bo to kompletnie inny football, nie wielu anglików daje sobie radę w tej lidze ze względu na typowo wyspiarski styl gry. Ostatnim, który spisywał się dobrze w tej lidze był chyba Owen.
0
wydaje mi się że Lennon nie zupełnie pasował by do naszego stylu gry. Na pewno jest dobrym i szybkim zawodnikiem, ale Barcelona to głównie gracze bardzo dobrze wyszkoleni technicznie, gra Barcy zwłaszcza na Camp Nou często opiera się na ataku pozycyjnym i długim przytrzymywaniu piłki dlatego też tak nie wielu zawodników szarpie grę i podejmuje rajdy. Często gramy na małej przestrzeni a taki zawodnik jak Lennon na pewno potrzebuje dużo więcej miejsca, jest takim typowym skrzydłowym. Co do Sancheza mam nadzieję że kolejny sezon będzie lepszy, póki co nie ma w drużynie lepszego zmiennika za Villę, i w obecnej sytuacji po kontuzji Villi nie wyobrażam sobie naszego ataku gdyby do tego transferu nie doszło
0
FCB-kat.,
oglądałem, bardzo dobre spotkanie, jednak mimo wszystko myślę że nie można sugerować się ich ostatnimi wynikami w lidze, dzisiaj pokazali jakość i na pewno nie można ich lekceważyć
0
michał26
dobre spostrzeżenie, ale chyba każdy kto przyjeżdża na Camp Nou traktuje ten mecz prestiżowo, dla wielu mniej znanych zawodników to chęć wybicia się i pokazania swoich umiejętności. Mam tylko nadzieję że nawet jeśli wyjdą w tym samym składzie co dzisiaj zmęczenie da o sobie znać bo dzisiaj naprawdę zostawili sporo sił na boisku.