0

MVP2011
mało jeśli byłby to początek sezonu a dużo na 8 kolejek przed końcem, na szczęście mamy jeszcze GD, więc mamy jakiś pośredni wpływ na odrobienie strat. Liczyłem na stratę punktów Realu w następnej kolejce z Walencją ale przy obecnej formie Walencji jest to mało prawdopodobne

0

Wciąż są szanse na wszystkie trofea, aczkolwiek w porównaniu z poprzednim sezonem liga nie zależy wyłącznie od nas, ja liczyłem tylko że trafimy na Real w ćwierć bądź półfinale LM (w dwumeczu byłby większy marginesu błędu i żadna przypadkowa bramka lub zła decyzja sędziego niebyła by w stanie wypaczyć wyniku dwumeczu, bo uważam że Barcelona jest drużyną lepszą od Realu co ostatnimi czasy cały czas to udowadnia w bezpośrednich pojedynkach). Finał to jednak zupełnie inna bajka i w jednym spotkaniu wszystko może się wydarzyć, nie koniecznie musi wygrać lepszy. Może trochę za bardzo wybiegłem w przyszłość, bo ani Real ani my jeszcze tam nie dotarliśmy. Co do Pedro mam nadzieję że odzyska formę, bo póki co nie przypomina w ogóle zawodnika z poprzedniego sezonu. Widać że zaangażowania mu nie brakuje ale popadł w niemoc strzelecką, a u napastnika skuteczność to podstawa.

0

Ja myślę że Messi osiągnął już apogeum swoich możliwości, lepszym piłkarzem po prostu być nie można, teraz najważniejsze jest żeby tą formę utrzymał jak najdłużej.

0

edek1992
no tak, zapomniałem o meczu z Realem

0

Gaspar
na CN rzeczywiście jesteśmy niepokonani ale Milan jest jedną z dwóch drużyn którym udało wywieźć się remis. Liczę że tym razem nie będą mieć tyle szczęścia co na jesieni grając na CN

0

odszedł bo zadawał sobie sprawę że ciężko będzie mu się przebić do pierwszego składu, do drużyny trafił Sanchez, Villa oraz Pedro byli zawodnikami pierwszego składu, nie grał tyle ile by sobie życzył,a rola zawodnika wschodzącego z ławki pewnie mu nie odpowiadała. Myślę że dobry wybór, w Romie przynajmniej gra częściej i nabiera doświadczenia
A tak na marginesie za rok pewnie będzie z powrotem w Barcelonie, klub zobowiązał się do wykupienia zawodnika w przeciągu dwóch lat

0

Podobnie jak na San Siro wyjdą jutro dwójką napastników - Robinho, Zlatan - w końcu muszą szukać bramki na CN, co do meczu myślę że będzie zupełnie inny niż ten z Bilbao, na pewno będziemy dłużej w posiadaniu piłki bo Włochom nie zależy na jej przytrzymywaniu. Nic nowego tutaj nie odkryję, ale jestem pewien że szybko strzelona bramka przez Barcę ustawiłaby mecz

0

byłem trochę sceptycznie nastawiony do tego transferu, ale teraz widzę jak wielkim jest wzmocnieniem dla drużyny. Przymierzany był na defensywnego pomocnika ale w obliczu kontuzji często grał jako obrońca i tak zostało do dziś. Wciąż pamiętam jego interwencję w końcówce spotkania z Arsenalem w ubiegłym sezonie, tylko dzięki niej awans do następnej rundy stał się faktem.

0

został wybrany 3 razy z rzędu najlepszym piłkarzem globu z duża przewagą nad pozostałymi kandydatami, takie są fakty więc jakakolwiek polemika na ten temat nie ma sensu. Oczywiście kibice Realu mogą się z tym nie zgodzić ale to Messi jest co roku wybierany najlepszym piłkarzem a Ronaldo już chyba do końca pozostanie w jego cieniu

0

NightSoldier
nie wiem jakie masz wątpliwości co do kryteriów przyznawania złotej piłki, ja mu jej nie dawałem, zobacz kto wybiera najlepszego piłkarza globu, na pewno nie jest to decyzja kilku osób nieznających się na piłce. Druga sprawa zobacz jak przygniatającą przewagę w ilości głosów miał Messi - został wybrany bezdyskusyjnie najlepszym piłkarzem. Odnoście takich gwiazd jak Maradona już się wypowiadałem, ilość trofeów które zdobył z Napoli można policzyć na placach jednej ręki (2 tytuły mistrza Włoch i puchar UEFA), Messi póki co piszę historię a czwarta złota piłka jest na wyciągnięcie ręki

0

whatis
liczy się bilans bezpośrednich spotkań

0

Messi, klasa sama w sobie. Nie trzeba zdobywać trofeów z reprezentacją żeby udowodnić swoją wielkość. 3 złote piłki z rzędu (a pewnie w tym roku czwarta świadczą o jego klasie). Tutaj dla kontrastu porównam Maradonę, uznawanego za najlepszego piłkarza który zdobył z reprezentacją MŚ ale tak udanej kariery klubowej już nie miał (piszę tutaj o ilości zdobytych trofeów przez Napoli). Nigdy nawet nie zdobył ówczesnej edycji Pucharu Europy (dzisiejszej ligi mistrzów).

0

NightSoldier
moim zdaniem pojedynek na CN będzie decydujący. Piszesz o Apoelu który już praktycznie przeszliście, ale w półfinale zagracie z Bayernem (wg mnie przeciwnik bardziej wymagający od pary Benfica/Chelsea bo Benfiki jeszcze nie przekreślam), do tego między pojedynkami z Bayernem spotykamy się w GD. Sezon wchodzi w decydującą fazę, a Barcelona ciągle wywiera na Was presję no i teoretycznie macie trudniejszy terminarz (piszę teoretycznie bo wiem że piłka jest przewrotna i punkty można pogubić z każdym - przykład Malaga czy Villareal, oczywiście nie twierdzę że strata punktów nie może przydarzyć się też nam).
Odnośnie interesujących rozgrywek to tutaj można polemizować, bo poza dwoma klubami z góry tabeli od dłuższego czasu nikt więcej się nie liczy, spójrz jak dużą stratę do Realu ma 3 w tabeli Valencia. Osobiście pamiętam bardziej emocjonujące rozgrywki LaLiga, sezon 93/94 gdzie walka o tytuł mistrzowski trwała dosłownie do ostatniej minuty (zmarnowany rzut karny przez Deportivo w 90 minucie.

0

w sumie nie wykorzystał 2 (jeden przeciwko Walencji w półfinale CdR). Czasami aż się boję jak strzela te karne, prawie za każdym razem ten sam róg. Wiem że Messi jest zdecydowanie lepszy od Ronaldo, ale w tym aspekcie Portugalczyk ma lepszą skuteczność

0

kamilo1992
napisz gdzie się dowiedziałeś albo rzuć linka, będziemy komentować

0

Zubizarreta na tej fotce jakoś bardzo zmartwiony, abo znudzony pojedynkiem z Athletic

0

NightSoldier
fakt, Mourinho będzie motywował swoich zawodników na każde spotkanie, w końcu nie zostało ich dużo. Wiadomo że z każdą rozegraną kolejką margines błędu się zawęża i teraz zarówno Barca jak i Real do każdego spotkania podejdą bardzo zmotywowani (nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów tak jak to miało miejsce w środku sezonu). Ja jako kibic Barcy patrząc na terminarz wierzę że Real te punkty jednak zgubi, no i mamy bezpośrednie spotkanie z Wami o 6 punktów (nie zakładam z góry że je zdobędziemy ale patrząc na ostatnie pojedynki w lidze między naszymi drużynami jestem dobrej myśli). Odnoście strzelonych przez Was bramek w przypadku tej samej ilości punktów na koniec sezonu nie będą miały żadnego znaczenia, gdyż będą brane pod uwagę bezpośrednie spotkania. Więc jestem zdania że te 6 punktów jest jak najbardziej do odrobienia

0

najważniejsze to 3 punkty i wciąż realne szanse na mistrzostwo. Mało widoczny Tello zwłaszcza w 1 połowie nie wiedziałem czy w ogóle jest na boisku, liczyłem na lepszy debiut. Co do Messiego dużo strat, ale jest tylko człowiekiem, każdemu zdarza się słabsze spotkanie. Bardzo dobra gra całej formacji defensywnej. Pedro może nie wypadł najgorzej ale to już nie ten sam piłkarz co w poprzednim sezonie. Sanchez jak zawsze daje z siebie wszystko, niestety ostatnio rzadko trafia do siatki rywali. Trzeba być dobrej myśli, piłka jeszcze w grze i wciąż wszystko do wygrania

0

PoGGi
GD wcale nie jest przedostatnim meczem w lidze. Wypada na 35 kolejkę, po tym meczu zostanie jeszcze 3 do rozegrania. Real na pewno jeszcze się potknie, trzeba wierzyć że to wykorzystamy.

0

dobre spotkanie, można byłoby się przyczepić do Messiego za bardzo indywidualną grę i dużo strat. Karny wymuszony, na boisku przeciwnika pewnie by nie został odgwizdany. Tello poniżej oczekiwań, w pierwszej połowie bardzo mało widoczny. Ogólnie wciąż są szanse na zwycięstwo w lidze, a o końcowym układzie tabeli w przypadku tej samej ilości punktów decyduje bezpośrednie spotkanie więc 6 punktów jak najbardziej do odrobienia

0

też jestem ciekawy jak wystąpi Tello od pierwszych minut, wydaje mi się że lepsza decyzja niż wystawienie Cuency

0

czarek43
spójrz na terminarz

0

chyba większość tu obecnych miało za duże oczekiwania w stosunku do Osasuny. Real i tak potknął się 2 kolejki pod rząd, nie można oczekiwać straty punktów przez Real w każdym spotkaniu. Nadejdą trudniejsze spotkania i tam można liczyć na ewentualną stratę, jak wspominałem nie wierzę że dadzą radę wygrać wszystkie pozostałe mecze

0

Xaoo
ja jestem przekonany że do końca sezonu pogubią jeszcze punkty, jak wspominałem każdy mecz jest inny, i nawet po wysokich zwycięstwach może przyjść porażka, tym bardziej że przeciwnicy będą bardziej wymagający niż dzisiaj. Druga sprawa to nie jestem w stanie stwierdzić czy strata punktów także nie przytrafi się nam

0

ktoś dzisiaj stawiał na forum 4-3 dla Osasuny więc może jeszcze jest szansa. Żartuje, mam nadzieję że limit realu jeśli chodzi o szczęście się wyczerpał, bo te 2 pierwsze bramki ty prawdziwy fart

0

dajcie spokój, każde spotkanie jest inne, to że dzisiaj z taką łatwością prowadzą nie znaczy że kolejny mecz nie ułoży się inaczej, do końca jeszcze kilka kolejek a będą grali z przeciwnikami bardziej wymagającymi niż Osasuna

0

bramka typu Messi

0

no dobra, panowie to jeszcze nie dzisiaj, jak wspominałem wcześniej Osasuna to nie drużyna która może odebrać punkty Realowi

0

Pedro może i jest bez formy ale nadrabia doświadczeniem,

0

Pepe dostał chyba tylko w mecze na trybunach, na Velencie wróci

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: