0

nuke
A jaką średnią zdobytych bramek na mecz ma nasza wspaniała "9"?

0

Ja liczę na to że dzisiaj na szpicy zagra Alexis. Pewnie nie wygramy ale przynajmniej będzie wesoło :)

0

sojerrrr
Bardziej realistą:) Nie było w ostatnim czasie drużyny, która tak długo utrzymywałaby tak wysoki poziom. Każda wielka drużyna ma swój początek i koniec. Tak kończył się wielki Milan końca lat 80 czy Galacticos Del Bosque. Barcelona przez kilka lat utrzymywała się na najwyższym poziomie ale zdaję sobie sprawę że era zwycięstw nie będzie trwała w nieskończoność. Pozdrawiam

0

sojerrrr
Jedna LM oczywiście zdobyta za kadencji Rijkaarda

0

sojerrrr
To jest fenomen, tylko stało się to w epoce Guardiolii która niestety dobiegła końca. Obecna drużyna to tylko imitacja tej z pierwszego sezonu Pepa w Barcelonie

0

sojerrrr
2-0 awansu nie daje a wliczając dogrywkę trzeba będzie zagrać 120 min bez straty bramki

0

sojerrrr
Piszesz że Barca stać w miejscu nie będzie. Nikt nie wie jak będzie, być może zacznie się równia pochyła i znowu będzie trzeba czekać kolejne 15-20 lat na zdobycie LM. Tak skończyła się Barcelona Cruyffa i taki koniec może mieć Barcelona zbudowana przez Guardiolę. Oby nie, ale wydaje mi się że pewien cykl dobiega końca

0

Sojerrrr
Piłka jest nieprzewidywalna aczkolwiek w zaistniałej sytuacji nie stawiałbym nas w gronie faworytów do wygrania LM. 0-2 to paskudny wynik, a biorąc pod uwagę fakt że tracimy bramki prawie w każdym meczu odrobienie strat ze pierwszego spotkania będzie graniczyć z cudem

0

Sojerrrr
To jeden 1-3 było w poprzednim sezonie. Później przyszedł przegrany mecz z Realem na CN, po którym notabene pożegnaliśmy się z mistrzostwem Hiszpanii. Od tamtego czasu Real już tylko poprawia swoje statystyki w spotkaniach z Barcą.

0

Sojerrrr
W lidze liczy się systematyczność, zdobywanie punktów. Faza pucharowa to zupełnie inna bajka. Nie trzeba być najlepszym w lidze żeby wygrać LM

0

sojerrrr
Na prawdę trudno mi w to wierzyć zwłaszcza jak widzę ile bramek traci nasza drużyna od początku sezonu.

0

Legia1916
A z takimi osądami że "Real już na glebie" wstrzymałbym się do końca sezonu bo nie raz już byli skreślani po słabszych pojedynkach ligowych a jak widać są w stanie powalczyć o najwyższe cele. Ja akurat widzę w nich faworyta w spotkaniu z ManU. Jak to się w ogóle stało że Real słaby "jak siki pająka" pozbawił nas już dwóch trofeów w tym sezonie:)

0

Legia1916
To 1-3 na CN to najwyższa porażka przed własną publicznością od 18 lat, nie wspominając że przegrywaliśmy już 0-3 i zdobyliśmy tylko bramkę na otarcie łez. Do tego zaledwie remis z mocno osłabionym realem na Bernabeu, kiedy jechaliśmy pewni siebie i właściwie losy awansu mieliśmy już rozstrzygnąć w tamtym spotkaniu na swoją korzyść. Nie wspomnę remisu w lidze przed własną publicznością kiedy to my byliśmy na fali a real w głębokim dołku no i porażka w superpucharze gdzie w spotkaniu na Bernabeu nasza defensywa po prostu nie wiedziała co się dzieje

0

sojerrrr
Tak czy inaczej Real potrafi się zmobilizować na ważne mecze, takie jak te z Barceloną w przeciwieństwie do Barcelony, która w tych najważniejszych momentach sezonu zawodzi. Mnie jako kibica nie satysfakcjonują wysokie wygrane z drużynami z dołu tabeli. Tak na prawdę sezon w LM zaczyna się na wiosnę a dla nas się już kończy. Pomimo dobrego startu w ciągu zaledwie tygodnia przegraliśmy dwa najważniejsze spotkania w sezonie

0

Legia1916
Nie bądź taki pewny. Ja w nich widzę faworyta do zdobycia LM. W zasadzie to dziwne że drużyna która jak to ująłeś "jest już na glebie" potrafiła dwukrotnie w bezpośrednich starciach w taki sposób upokorzyć Barcelonę

0

Legia1916
A tak na marginesie trzymając się faktów to my także nie jesteśmy jeszcze mistrzem Hiszpanii

0

Legia1916
O faktach będziemy mogli porozmawiać w maju. Póki co jest blisko zdobycia CDR a zdobył już superpuchar Hiszpanii wygrywając w nim z Barceloną. Do tego upokorzył nas w CdR a liga mistrzów jest dla Realu wciąż sprawą otwartą

0

Legia1916
Chyba za szybko go skreślasz. Jeżeli chodzi o LM to Real jeszcze nie stoi na straconej pozycji w przeciwieństwie do nas. Nawet jeśli nie zdobędzie 10 LM to na pewno jakąś satysfakcję będzie miał, w końcu upokorzył przyszłego mistrza Hiszpanii 2 razy w tym sezonie (superpuchar i CDR)

0

sojerrrr
Przegrane i zremisowane spotkania z drużynami z dołu tabeli łatwo wytłumaczyć. Tutaj chodzi o motywację, której po zdobyciu w ubiegłym roku mistrzostwa Hiszpanii zawodnikom Realu trochę brakuje zwłaszcza w pojedynkach z "ogórkami". Główne cele Mourinho na ten sezon to LM i CDR. Trudno oczekiwać żeby Real chciał się jeszcze włączyć do rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii. Ja osobiście go podziwiam, bo nie sztuką jest wygrywać z drużynami z dołu tabeli gromiąc ich po 5-0, sztuką jest wygrywać takie spotkania jak chociażby to ostatnie.

0

R10
No i skuteczność ma niezłą :)

0

Katalończyk25HX
A może to wytyczne Villanovy

0

Katalończyk25HX

Brawo, zadzwoń do Rury i udziel mu trochę wskazówek przed meczem

0

Legia1916
No, tak samo jak po porażce z Milanem :)

0

Wieczna Barca

To naprawdę bardzo dziwne wrażenie

0

Rychło w czas. Jutro wygrywamy na Bernabeu 5-0 a wszystkie bramki strzela nasza bramkostrzelna "9"

0

LaMessi97
A po co mają grać z nami na 100% jak w bezpośrednich starciach skopali tyłki przyszłemu mistrzowi Hiszpanii 2 razy w tym sezonie

0

A tak na marginesie jeżeli mowa o statystykach, to znienawidzeni Mourinho i Ronaldo w ostatnich sezonach pracy chyba sobie podreperował trochę statystyki w spotkaniach z Barcą

0

Propaganda sukcesu na stronie Barca.com. Czy podobnego artykułu nie było na stronie przed spotkaniem na CN

0

Piotr777
Ale pełno racji w tym jest. Po ewentualnym zwycięstwie nad Realem znowu będziemy uważać się za najlepszą drużynę na świecie. I na pewno to potwierdzimy strzelając po 5 bramek ogórkom z dołu tabeli :)

0

Piotr777
Napisałem "po ewentualnym zwycięstwie nad Realem". Ostatnim razem też grali rezerwami a nie mogliśmy ich pokonać :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: