Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
5 obserwujących
5 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Obrona i ogólnie defensywa dobrze się spisuje, ale w ataku jesteśmy bardzo słabi w tym sezonie, gdyby nie te gole samobójcze i te przypadkowe gole, jak te Suareza z tego weekendu, to obraz drużyny by był zupełnie inny. Bronią nas wyniki i punkty. Bez Messiego i o dziwo Alby nasz atak nieistnieje. Deloufeou to porażka na całej lini, miał robić przewagę na skrzydle, dynamicznie dryblować, a gość zna jeden zwód, wypuszcza piłkę do linii i potem byle jak wrzuca w pole karne, raz mu się to wczoraj udało, a reszta podań bezpiecznie do tyłu. Już lepiej Semedo drybluje i robi przewagę. Na lewym skrzydle zagubiony Suarez, robimy akcję lewą stroną on stoi przy linii i wszyscy zdziwieni, że nie ma komu podać przed szestnastkę. Jeśli gra Messi to jeszcze jakoś to wygląda, jak mu wychodzi mecz, to sam kreuje te sytuacje. Denis gra dobrze, tworzy sytuacje, ma asysty. Ja bym go wystawiał na lewym skrzydle aż do powrotu Dembele. Atak by się składał z Messiego, Suareza i Denisa na lewym. Zobaczymy dalej, co z tego wyjdzie. Defensywa jest na bardzo dobrym poziomie zespołowym z kilkoma indywidualnymi błędami, co mecz, ale na szczęście asekuracja jest.
0
Ci gracze, których wymieniłem nadawali się do Barcelony, ale pół dekady temu. Obecnie ani jeden z nich nie jest tani (kwota zakupu i ogromna pensja), ani perspektywiczny (pograją 2, max 3 lata i odejdą za darmo), mają przeszłość w realu, więc raczej za barcelonę serca na boisku nie zostawią. Oni szukają sobie ciepłego kąta, gdzie zarobią sporą kasę przed emeryturą, a dla mnie Barcelona takim miejscem nie powinna być. To samo mogę powiedzieć o Robbenie, Riberim i większości gwiazd u schyłku karier.
11
Vidal na Mandzukicia to samobójstwo, musi grać Semedo i blisko Rakitić. Oby przy korzystnym wyniku i dobrej grze kilku graczy zostało zmienionych.
0
Może poza di Maria i opisem warto się zainteresować Morata. Caledonia(czy jak się to pisze) do tego pepe na środek obrony. Dlaczego my bierzemy pod uwagę byłych graczy realu? Nikt ich nie chce,czy co?
9
On miał na myśli, że po każdym meczu może wypić maksymalnie 0,5L wódki i limit będzie rósł co sezon. Za 4 lata spokojnie może wypić sobie 2L.
0
Ja X2 obstawiłem.
0
Juve miał szczyt formy w zeszłym sezonie, gdyby się spięli w finale, to mieli okazję na wygranie LM. Po odejściu Daniego i Bonuchiego trochę się to posypało. Mam wrażenie, że grają minimalistycznie na 1-0, a w końcówkach często ratują wynik, bądź nie. Jednak LM i rywal w postaci Barcy, swój stadion, znaczna porażka w pierwszym meczu to inna motywacja i może być ciekawie. Liczę, że Juve się nie zamuruje.
1
Nawet, jesli Verma zagra mecz zycia, to w nastepnym ligowym Pique ma pewny pierwszy sklad.
3
W sumie możemy sobie pozwolić na zagranie kolejnych 50-100 spotkań z nim w składzie, czyli w 10 na boisku. A nóż odpali...
4
Te 22% wynika z tego, że jeśli ma możliwość, to gra krótki podanie, te długie to są ewentualne wybicia na uwolnienie lub z 5m. W tej formie może Noyera na Mistrzostwach wyrzucić ze składu.
0
Gdyby nie głupota pique i jego strzały ręką, to by miał dwie żółte mniej. Sam jest sobie winien. W obecnej formie, gra jedynie za nazwisko. Nie wierzę,że verma będzie obecnie gorszy od niego. Myślę,że za wszelką cenę będzie chciał się pokazać. Chyba,że valverde busiego z umtitim wystawi.
17
Paradoksalnie chyba verma nie zagra gorzej niż piqe w 9becnej formie. Ta pauza wyjdzie nam na dobre.
12
Może jeszcze coś z tego Fernandeza będzie, zaczyna dobrze kombinować i wyciągać wnioski. Za jakieś 10 lat będzie potrafił kogoś kupić.za rozsądne pieniądze, a za 20 nawet uda mu się wreszcie arde sprzedać.
0
Ja sie skusilem.
1
Idzie styczeń... Pismaki i kotlety transferowe wychodzą że swoich nor...
0
Idealna opcja, dać mu po 10 baniek za sezon i nic za niego nie płacić. Licząc jeszcze kasę na pensję, która by musieli innemu zapłacić, to można śmiało mu po 15 baniek na rękę przez 4 lata dać. Jeśli nie jest skonfliktowany z nami, to why not?
2
Barca i polowanie transferowe... To tak, jakbym widział Bronka Kom. na polowaniu :)
0
Ciekawe czy gdyby przeszedł,to nadal by był dobrym kumplem Messiego, Suareza itd. Co na to Alves?
3
Nie rozumiem osób, którzy twierdzą, że Eriksen nie pasuje do Barcelony. On o wiele bardziej pasuje od Coutinho czy Giezmanna.
1
O klubach bardziej myslalem.
1
Kryzys napastników w Europie trwa, Aubameyang, Suarez, Benzema, Griezmann. Każdy bez gola od dawna.
1
A mnie się najbardziej podobały ostatnie z Unicef http://1.bp.blogspot.com/_iZ6JzstTOGc/S_cTY2Ob6_I/AAAAAAAAACU/9XfrlSkxDLE/s800/AwayKits3.jpg
Oczywiście nie liczę tych brzydkich zielonych.
8
Neymar i pokora? To nie idzie w parze i nigdy nie pójdzie. Będzie szukał klubu, w którym każdy będzie robił to,co on zechce. A takich nie ma, nie może być rąk,że gracz rządzi trenerem. Broni go jedynie niespotykany talent piłkarski.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Oceniam obecną formę, która jest identyczna. Fakt, że maksimum suareza jest wyższe niż benzemy jest oczywisty.
0
A może ten cofnięty pressing daje możliwość szybszej kontry i jest alternatywą dla kopania na 30 metrze w poprzek boiska, gdzie w polu karnym zaparkował autobus. Wciągnięcie przeciwnika na własną połowę, odbiór piłki i szybki atak, to jest ten wariant, którego brakowało wcześniej. Mnie się nie podobało podchodzenie na ten 30 metr i klepanie bez sensu przez cały mecz.
0
Plusem jest to, że jednak coś się zmienia. Za Lucho jak źle weszliśmy w mecz, to już nie szło tego odmienić, waliliśmy głową w mur. Tu nawet, jak pierwsza połowa jest kiepska, to można liczyć, że za 15 minut coś się zmieni na plus.
6
Jak Cię zęby bolą, to zmień przyzwyczajenia i nie oglądaj. Bez przesady z tym, że nie da się tego oglądać. Są sytuacje, jak trzeba to zwieramy obronę, czasem jest odpoczynek w trakcie meczu. Gra się tym, co się ma, a wiadomo, że jest kilka pozycji gorzej obsadzonych. Nie wiem czy bym wolał oglądać zajebiste akcje, które nie kończą się golami, babole w trzyosobowej obronie, jak w ostatnim sezonie Pepa, gdzie połowa akcji skrzydłami przeciwko naszej 3-osobowej obronie kończyła się golami (nawet nasz były Mathieu nas nękał). Przegląd prasy po meczu: "Po pięknej grze Barcelona przegrywa 1-2", "Cudowny gol ratuje remis". "Waleczna Girona odbiera punkty Barcelonie, która niewykorzystała 20. okazji bramkowych i przewagi posiadania piłki 85-15." Czasy się zmieniły, Ernesto ma pomysł, jak to budować i trzeba mu dać czas. Po trzech miesiącach sezonu nie można ocenić stylu gry, bo on się kształtuje. Tracisz bardzo ofensywnego skrzydłowego, pod którego w dużej mierze była planowana taktyka. W ostatniej chwili kupujesz gracza o podobnej charakterystyce, który wypada z gry na pół sezonu już w pierwszym meczu. Śmiem twierdzić, że gdyby Barcelona w następstwie tych wszystkich opisanych wyżej wydarzeń miała stratę do realu 8 pkt, to by można to tłumaczyć tymi różnymi złymi działaniami. Natomiast jest zupełnie inaczej, mimo tylu przeciwieństw jakoś się trzymamy i idziemy powoli do przodu. Wydaje mi się, że z każdym kolejnym meczem powinno być lepiej. Oceńmy tę drużynę po sezonie, a nie po 3 miesiącach naznaczonych tyloma przeciwnościami losu.
0
Kiedy ostatnio takiego gola widziałeś z tej strony? Chyba za czasów Tello.
0
Chodzą pogłoski,że Barcelona gra tylko do tyłu i klapie w obronie, a real gra tylko do przodu. A tu niestety Ramos przewodzi w klasyfikacji ilości podań.