Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
5 obserwujących
5 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
AS kupił dobrej jakości zdjęcia, a to z okładki Marci wygląda, jak robione telefonem sprzed 10 lat.
0
@matijas jadę z Poznania. Byłem kiedyś w Stuttgarcie, odległość podobna, spokojnie da się to wytrzymać. 7h w nocy,to się można wyspać.
0
@Hushovt a nie jest?
4
Nie ważne czy to Barcelona, Real czy Bayern. Dla mnie próba włączenia gracza swojej drużyny (bez jego wiedzy), aby obniżyć kwotę transferu innego gracza jest ciosem poniżej pasa. Jak można najpierw wciskać gracza, a potem pytać się mu czy chce odejść do tamtej drużyny. Nie dziwię się Rakiticiowi i Dembele, oni też swój honor mają. A potraktowano ich, jak dywany na targu. Od kilku lat są mniejsze i większe wtopy zarządu, jeśli chodzi o postępowanie wg pewnych zasad i z honorem.
0
@Cosipi Najlepszym możliwym środkowym napastnikiem dla Barcelony jest Suarez w formie i to jest raczej niepodważalne. Dopóki prezentował to, co potrafi, nikomu do głowy nie przyszła zmiana na tej pozycji. Problemy się zaczęły lata temu, gdy jego forma, skuteczność spadła i nagle ilość zdobywanych goli nie była już taka duża. Nie wiadomo, co powoduje spadek tej formy, czy to wina zawodnika, czy jakieś inne aspekty. Aguero prezentuje w miarę równą formę w całym tym okresie.
0
@kamilo0066 czegoś się nauczyłem.
0
@kamilo0066 czy to zgodne z przepisami? Piłka poszła poniżej poziomu siatki.
1
Był "Moneymar", teraz jest "Noymar", a kim będzie za rok?
2
@sacherski gorzej, jak trzech zięciów i teściowie będą za Realem :) Gratulacje.
0
Nadal EV przegrał tylko dwa mecze ligowe w 3 lata. Niby super wynik,a jednak.
0
Kolejny remis dobrze nam zrobi, jest ostrzeżenie, teraz już nie będzie rozluźnienia, a w sumie to może warto przegra jakiś mecz, bo wtedy wszystkie pozostałe będą jak finał.... Po co wydawało miliony, stosować rozwój nowych nabytki,skoro w grze nie ma poprawy?
1
Czy przepisy dopuszczają zatrudninie trenera na pół etatu? Byśmy jednego mieli na Camp Nou, a drugi na mecze wyjazdowe. Jeśli u siebie jeszcze jako tako to wygląda,to nasze mecze wyjazdowe od kilku lat są fatalne. Nawet przed EV był z tym problem. Nie ważne czy to beniaminek, Roma czy Liverpool. Ja nie rozumiem,jak przez 45 minut tak ofensywna kadra nie potrafi oddać celnego strzału na bramkę z beniaminkiem.
0
@Katalonbar około 100-120 Euro za zwykłe miejsce na CN. Mecz z Chelsea faza pucharowa.
1
Takie przypomnienie - Neymar jest zawieszony na trzy pierwsze mecze tej edycji Ligi Mistrzów.
0
@German ich łączna pensja jest znacznie niższa od tych 35 mln, które chce Neymar, więc na plus nie wychodzimy. Zamieniamy 3 graczy na jednego, w płacach księgowo jesteśmy na minus. Wykładamy dodatkowo gotówkę na jego zakup.
6
Wiele zależy od tego czy Neymar faktycznie chce wrócić za wszelką cenę, czy jednak stan konta musi się zgadzać.
Cały czas twierdzę, że to Neymar jest pod ścianą i to on może obniżyć sobie pensję, czy dopłacić do transferu - tak, jak robili to w przeszłości Fabregas i Macherano - oni za wszelką cenę chcieli przejść do Barcy.
Obecnie kadrowo Barcelona nie jest słabsza niż rok tamu i nie musi Neymara kupować, skoro Juve na niego stać i mogą mu płacić te 35 mln i więcej, to droga wolna. Nam jego transfer odbije się przez kolejne kilka lat. Budżet na granicy, pensje wysokie, nikt naszych graczy z powodu pensji nie chce kupić, co więcej nikt nie godzi się na odejście i obniżenie zarobków.
0
@ForcaMilosz od kilku lat są wyjazdy na wszystkie mecze wyjazdowe LM, więc Praga też będzie pewnie dostępna. Nie wiadomo, ile biletów dostanie FCBP. Chętnych będzie o wiele więcej, bo to bliski wyjazd.
0
@Cule92 nasze wewnętrzne ustalanki są niewiele warte, bo gdyby miały moc prawną, to już dawno by siedział na ławce inny trener, Luis miał dietetyka, Ousmane psychologa, Umtiti był po operacji, Bartomeu na emeryturze, Real w drugiej lidze itd...
3
A może skończy się tak, że PSG kupi Rakiticia i Dembele łącznie za 222mln, a Neymar zostanie u nich.
1
Mam nadzieję,że w tym sezonie gracz,który dobrze wypadł w meczu w nagrodę będzie dostawał kolejne minuty,a ten,który wypadł blado zasiądzie na ławce. Dzięki temu będzie zdrowa rywalizacja i minuty dla każdego.
2
Najgorsza możliwość jest taka, że go wypożyczymy, a on będzie kontuzjowany lub bez formy, a za rok będzie trzeba zrobić przelew na 170mln...
0
@masq ostatni sezon Ronniego jest i tak lepszy do najlepszego Dembele u nas. Jak dla mnie porównanie tych dwóch graczy nie powinno mieć miejsca. Za 50 lat, jak ktoś powie Ronaldinho Gaucho, to każdy kibic będzie wiedział, o kogo chodzi, a jak ktoś powie Ousmane Dembele, to raczej nie, chyba, że zrobi coś spektakularnego. Zegar tyka, a on się na błędach nie uczy.
1
Od początku pogłosek o powrocie Neymara jestem przeciwny temu transferowi. O ile na początku okienka nadal wierzyłem w talent/potencjał/nawrócenie/wielki powrót Dembele, tak teraz mam wrażenie, że to jest zbędny balast dla naszego budżetu. Gość od samego początku nie podchodził do swojej pracy profesjonalnie, a skutki tego działania odbijały się na Barcelonie. Gość chyba za szybko uwierzył, że jest genialnym piłkarzem i nic nie musi robić, a profesjonalizm polega na tym, aby to na każdym kroku potwierdzać. To nie jest tak, jak z medalem olimpijskim, czy fotelem prezydenta - raz wygrasz i masz do końca życia z tego profity.
Jedyną szansą pozbycia się Dembele jest wymiana za jakiegoś drogiego gracza i niestety jest to Neymar. Różnica między nimi jest taka, że poza boiskiem ich zachowanie jest podobne, ale na boisku Neymar jednak jest znacznie lepszy. Kontuzje poziom podobny, Dembele jest młodszy i tańszy. Szatnia woli Neymara niż Ousmane.
Czasem trzeba chyba iść na kompromis. Teki Dembele idealnie by pasował do PSG, jego sposób prowadzenia się jest bardzo podobny do sposob prowadzenia tamtego klubu. Jeden i drugi uważa się za najlepszego, a rzeczywistość to weryfikuje na każdym kroku.
1
@LuisSalvano a jak ja niczego nie polubiłem, to jestem obojętny? :)
0
@masq Ronnie imprezował cały czas, ale nie wpływało to na postawę na boisku, bo zawsze był decydujący. Jak Pep trener chciał mu lekko ukrucić te hulanki, to odszedł do innego klubu i tam spadek formy był już bardzo dostrzegalby. Sądzę, że Dembele nie osiągnie nigdy nawet połowy tego, co Ronnie.
1
Po dwóch latach narzekania na wolną, zachowawczą grę mamy jeden mecz wyglądający zupełnie inaczej. Szybki pressing, Wola walki, ciąg na bramkę, wszystko to obarczone ryzykiem utraty bramki. Ale patrząc na poczynania na boisku widz ma przekonanie,że strata gola nic nie znaczy,że za chwilę Barcelona coś strzeli. Bo są sytuacje, a nawet jeśli nie wpadnie, to nie będzie po takim meczu wielkiego narzekania. EV w tym meczu zrobił wiele rzeczy zupełnie inaczej niż przez dwa poprzednie sezony, tu akurat to wypaliło. Nie wyobrażam sobie rok temu,aby tak młodego gracza wprowadził chociaż na 10 minut, a wygrywalismy w kilku spotkaniach bardzo wysoko. Młodzi gracze nie zawiedli ani trenera,ani kibiców. Może te kontuzje Luisa i Dembele wyjdą nam na dobre? Z Suarez takie klepanie piłki na 16m było ostatnim razem kilka lat temu, może to on hamuje ofensywę? Wiele pytań, jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale może być światełko w tunelu. Jeśli gracze się zbiorą do kupy, trener postanowi wreszcie zrobić coś innego niż przez te 2 lata,to gra może zacząć się podobać. Oby tak było.
1
Faktycznie EV ma fure szczęścia,że nadal okupije swoje stanowisko i okopuje Barcelonę na boisku.
7
Miłość miłością,ale kasa musi się zgadzać... Mam już dość ponizania się Barcelony na poziomie sportowym i instytucjonalnym. Jeśli to prawda i zgodzimy się na tak kolosalną pensję to znów będzie posmiewisko. Przecież Neymar nic nie gwarantuje, nie zapewni LM, co więcej nie wiadomo do końca,co z jego zdrowiem, czy będzie w stanie grać, w jakiej jest formie itd. To on chciał odejść,my nic nie musieliśmy, a teraz to on stawia mam warunki,a my na kolanach błagam o jego powrót. Bardzo nisko upadliśmy.
0
@ksobi a bierzesz pod uwagę, że zmiana trenera może coś zmienić, czy uważasz, że EV to najlepszy trener dla Barcelony? To jest kluczowe pytanie, ja uważam, że nie jest najlepszy dla nas, wprowadził styl, którego nie było w Barcelonie od dawien dawna, nie mamy zawodników skrojonych pod ten styl.
0
@mercurial2000 przyjemność z oglądania od trzech lat gdzieś nagle zaginęła. Zdarzy się kilka meczy na cały sezon, gdzie można się trochę pocieszyć grą, mnogością sytuacji i golami. Większość to nudny, toporny futbol bez grama zaskoczenia.
Kibicuję Barcelonie od ponad 20 lat, bywały sezony klapy, ale wtedy były szybkie reakcje i coś się zmieniał. Obecnie mam wrażenie, że całemu zarządowi, poprzez zawodników i trenera odpowiada ta sielanka. Sprowadzanie gwiazd za setki milionów, które kompletnie nic nie wnoszą do gry, a w poprzednich klubach wiedli prym. Klub szczyci się "stylem barcelońskim", którego od 3 lat ze świecą szukać, bo od przyjścia EV nagle liczą się zupełnie inne rzeczy. Można mówić, że czasy się zmieniły, ofensywny futboll, tiki-taka umarły itd. A jednak taki Ajax, City, BVB potrafią grać ładnie dla oka, wygrywać wysoko i cieszyć kibiców na całym świecie i to niezależnie od tego z jakim klubem sympatyzują. Kilka lat temu Barcelona też była w tym gronie. I nie chodzi tu tylko o erę Pepa. My z tego grona wyszliśmy, mamy mega potencjał kadrowy, który jest marnowany.
Każdy z wyżej wymienionych klubów ma wypracowane schematy, wystarczy prześledzić wszystkie mecze fazy pucharowej Ajaxu. Tam były wypracowane akcje, które się powtarzały, każdy gracz wiedział, co ma robić i gdzie ma biec. City i BVB też mają określone schematy, z których nagminnie z pozytywnym skutkiem korzystają. Nawet, jak nie wygrają meczu, to mogą zrzucić to na słabą skuteczność, w weekend oddali 18 strzałów, Totki 2 i był remis. Wejdź na forum City i znajdź choćby jednego niezadowolonego kibica po tym meczu. U nas jest z goła odmiennie, potrafimy wygrać 1-0 oddając 2 celne strzały w meczu. Gra jest powolna i zwalanie winy, że przeciwnik się muruje, a co ma robić? Powolne prowadzenie piłki zmusza go do cofnięcia się w obręb 16m. Udana szybka kontra w naszym wykonaniu? Ostatnio miała miejsce za Lucho.
Mnie już zwyczajnie wkurzają komentarze broniące obecnej sytuacji, dwa razy staliśmy się pośmiewiskiem Europy, bo wielka Barcelona z zaliczkami pojechała na piknik i dostała wciery w Rzymie i Liverpoolu. Przypudrować to można dwoma wygranymi ligami, nawet może trzecią, ale taki styl nie przywróci mi przyjemności z oglądania meczów Barcelony, którą miałem przez niemal dwie dekady. Przyjemność z gry po prostu jest, jej się nie da wymusić, czy oszukać, jest albo jej nie ma. Może są jacyś koneserzy, którzy mają przyjemność z oglądania takiej Barcelony. Ja zakochałem się w innej i nadal liczę, że po tych trzech latach ukochana wróci.