7

@xavi890 a wiesz czyja to m.in. wina, że teraz zespół ciągną 17-18 latkowie? Właśnie Valverde, bo nie zrobił absolutnie nic, żeby jakaś przemiana zaczęła się już tych kilka lat temu.

0

@lukkobe raczej u Valverde i Setiena, którym amigosi weszli na głowy i chodzili na skargi, jak mieli na treningach za dużo biegania, a za mało grania w dziadka. Nie wszystko co złe zaczęło się od Koemana, niektóre problemy trawią klub od lat.

0

@mati14 jak najbardziej się zgadzam, dla piłkarza znajomość (nawet w stopniu komunikatywnym) języka, w którym porozumiewa się większość szatni to absolutny must have i pewien wyznacznik profesjonalizmu, mimo wszystko uważam, że trenerowi umiejętność dogadania się w więcej niż jednym języku także nie przeszkadza, a na pewno nie powinna stanowić kryterium przy wybieraniu sobie zawodników do grania

1

@Chlebek23391 problemem jest to, że za siłą i szybkością Traore niewiele więcej idzie, nie przekłada tego na realne zagrożenie pod bramką rywala - efektowność ponad efektywność. I mówię to z perspektywy osoby, która te 2 lata temu widziała w nim kogoś pokroju Shaquiriego - skrzydłowego co prawda nie z najwyższej półki, ale robiącego w miarę powtarzalne liczby na solidnym poziomie ligowym.

1

wygląda na to, że u Xaviego każdy z hiszpańskim paszportem będzie miał z marszu +10 do szans na transfer do klubu. Tak z ciekawości i bez złych intencji, czy nasz trener włada jakimś językiem poza hiszpańskim, ewentualnie arabskim? Bo tutaj bym poszukiwał pewnych przyczyn, dla których to Morata i Adama stali się nagle jego priorytetami. Generalnie Adama miał swoje 5 minut, kiedy było o nim głośno, ale czy na dłuższą metę da więcej niż taki Abde? Ciężko prorokować.

3

@lukkobe pamiętam, że jak Cou wrócił z Bayernu, to był z niego kawał dzika, potem wrócił do formy szczypiora. Bardziej się boję, żeby Adama nie skończył podobnie :p

22

Nie możemy wziąć Grimaldo, bo jeszcze Albie zrobi się przykro, on tak nie lubi presji

1

Z bonusami bramkowymi czy premiami za puchary? Proszę bardzo, jak grasz, tak masz

1

@BARCA1899Messi no i co takie czcze pitolenie wnosi do tematu? Walniesz taką kłamliwą, ale skrajnie edgy opinię w nadziei na dużo zielonych i dzień stanie się lepszy?

0

Rozumiem zatem, że w polityce transferowej klubu znajduje się punkt o konieczności sprowadzenia nieskutecznego napastnika, tylko nie rozumiem, po co

8

Co za przypadek, to wcale nie śmierdzi szytą grubymi nićmi, desperacką grą o jakiekolwiek atuty w negocjacjach

0

Zapomniałem, że on nadal jest w tym klubie i wcale mi nie było z tym źle

3

@kaamil1910 jakieś tam przeciętne klubiki jak Chelsea czy Milan mogą sobie pozwolić na zachowanie klasy wobec piłkarzy z wygasającymi kontraktami, mes que un club za to uwala na pół roku. Czego nie rozumiesz?

13

@cyron1 Endrick ma klauzulę w wysokości 17 mln, to śmieszne pieniądze za tę skalę potencjału. "Vinicius dupy nie urywa" - w tym momencie dalsza dyskusja traci sens. 15 goli i 10 asyst w 30 meczach w tym sezonie. U nas cała formacja ataku nie ma takich liczb - dla porównania Depay, de Jong, Fati, Dembele, Jutgla i Abde uzbierali w tym sezonie ŁĄCZNIE 21 trafień i 5 asyst, a złożyło się na to 80 występów całej tej szóstki.

14

Szczerze mówiąc, wystawiając oceny bezpośrednio po tym spotkaniu w przypadku niektórych zawodników miałem pustkę w głowie i nie byłem w stanie za cokolwiek ich ocenić, tak bezbarwny był to mecz.

1

Szkoda będzie, jeśli prześcieradła zgarną Endricka, ale chyba trzeba się oswajać z tą myślą

1

@VbamboeB nie musi mieć taśm, wystarczy że ma etatowego reprezentanta czołowej kadry (to akurat zasługa poziomu szkolenia napastników w Hiszpanii), co samo w sobie jest wartością medialną, który jest gotów całować dowolny herb i deklarować miłość do każdego kolejnego klubu na prezentacji, przy czym godzi się na rolę żelaznego zmiennika (z ławki z resztą wykręca najlepsze liczby). Słaba psychika nie pozwala mu za to na bycie podstawą jakiegokolwiek poważnego projektu sportowego. Z tą mądrością taktyczną też bym nie szarżował, biorąc pod uwagę zatrważającą liczbę spalonych

1

Wcale nie brzmi to jakby ktoś po fakcie zrozumiał, że może być przypał i na szybko wymyślił taką wersję wydarzeń, wcale

8

@VbamboeB to raczej zasługa jego agenta, że potrafi go skutecznie trzymać na tym poziomie. Ja pozostanę przy stanowisku, że napastnik ledwo przekraczający w tych czołowych klubach 10 goli na sezon nie stanowi żadnej gwarantowanej jakości

1

@kaamil1910 Piątek miał sezon konia, kiedy wszystko co szło w jego kierunku wpadało do bramki - poza tym był i nadal jest drewniany, obrońcy szybko go rozpracowali i nauczyli się odcinać go od wrzutek. Vlahovic miał bardzo dobry poprzedni sezon i obecny jeszcze lepszy. Poza tym już widać, że to nie jest typowy dobijak, a gość ze sporą techniką użytkową, któremu piłka nie przeszkadza w grze

5

@twice93 dogadany z Borussią

7

" O napastniku mówi się od dłuższego czasu, ponieważ spełnia wszystkie wymagania: gra w reprezentacji, zna Barcelonę i jest jednym z niewielu skrzydłowych w rozsądnej cenie" oraz nie strzela goli ani nie asystuje. Dokładnie tego nam trzeba.

8

@JulianoBelletti problem w tym, że póki co Xavi nie posadził na ławce ani Alby, ani Busquetsa, obaj grają od deski do deski pomimo wątpliwej formy. To po prostu musi rodzić wątpliwości i zwyczajnie w interesie drużyny byłoby unikanie podobnych sytuacji.

1

@cyron1 a czym innym niż łączeniem pracy z życiem osobistym jest wspólne imprezowanie z podwładnymi i ich rodzinami?

4

@koksik2700 w ogóle jaki to może mieć wpływ na morale innych zawodników - zasuwasz na treningach, po czym widzisz swojego rywala do składu na prywatnej imprezie z trenerem. Nie wiem jak inni, ale ja po czymś takim rozważyłbym, czy mam szansę się przebić w tym klubie i czy warto się starać

13

Jak Xavi ma traktować wszystkich piłkarzy równo, jeśli z częścią z nich i z ich rodzinami spędza urodziny. Sorry, wydaje mi się to skrajnie nieprofesjonalne i śmierdzi kumoterstwem na kilometr

47

po tym jak po klubowych specach trzeba mu było 2 razy kolano otwierać i naprawiać, wcale nie dziwię się tym wątpliwościom

0

@FCBparasiempre Pimienta w pewnym momencie zaczął się skupiać na budowaniu własnej pozycji bardziej niż na tym, co powinno być priorytetem u szkoleniowca rezerw, czyli na przygotowywaniu swoich graczy do gry w pierwszym składzie. Ewidentnie robił to pod kątem pokazania się jako potencjalny trener pierwszego zespołu. Skoro klub nie widział go w tej roli, to dalsze zostawianie go w rezerwach byłoby szkodliwe - niespełnione ambicje i wynikający z nich brak zgody na konieczność dostosowywanie swojej wizji pod wizję trenera pierwszej drużyny, nawet kosztem wyników sportowych, godziłyby w rozwój zawodników i współpracę na obu szczeblach. Niech za przykład posłuży nawet ten nieszczęsny Moriba, który przed dołączeniem do kadry A potrzebował specjalnych sesji wyrównawczych, żeby podłapać co ma grać. W futbolu na najwyższym szczeblu to niedopuszczalne, przejście między rezerwami i pierwszym składem musi być płynne, a co za tym idzie, pewne schematy, role, intensywności i zadania muszą się pokrywać.

2

We wczorajszym meczu np. bardzo rzucał się w oczy jakiś dziwny brak zespołowości, wręcz zakrawający o nieufność starszych graczy do reszty kolegów. Co innego branie na siebie ciężaru gry, a co innego usilne szukanie zawsze tych samych 2 kolegów i ignorowanie reszty.

3

@Hiroshima szukamy papierowego zmiennika dla Alby, ze swoją psychiką nie wytrzymałby realnej konkurencji. Takie pozorne wzmocnienia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: