Magicc89PL
Dołączył/a: sierpień 2020
Łódź
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Barcelona jest w takim momencie swojej historii, że zamiast szukać kupna gotowej gwiazdy powinna skupić się na wyłapywaniu zawodników, dla których byłaby pierwszym dużym klubem w karierze, często z nieoczywistych piłkarsko kierunków. To w czym przodują obecnie kluby portugalskie, francuskie czy szeroko pojęta grupa Red Bulla. Co nam po jednym Haalandzie jeśli dookoła niego nie powstanie cała struktura pozwalająca mu na pokazanie maksimum umiejętności, taki piłkarz powinien stanowić zwieńczenie gotowego projektu, a nie jego zalążek. A w tym momencie powinniśmy szczególnie uważnie obserwować sytuację Gabriela Jesusa, bo to jest absolutnie maksimum tego w co możemy realnie celować.
1
@Fenelon Barcelona to taki klub, że dostajesz 10 minut i masz się w nich pokazać jako piłkarz. Tu nikt nie będzie dawał komuś grać kosztem lepszych zawodników na zasadzie, że "może odpali".
0
Chyba za wcześnie, żeby w ogóle mówić o jakiejkolwiek "maszynie Xaviego" - tych naprawdę godnych uznania spotkań było póki co mniej, niż właśnie takiego męczenia jak wczoraj. Trzeba jednak Xaviemu oddać, że w porównaniu do Koemana ma zdecydowanie więcej szczęścia, a to także element futbolu.
6
Fati w 2 minuty zrobił więcej niż Ferran przez 4 mecze
2
Już nawet Xavi nie może spokojnie patrzeć na jakość podań tej drużyny xD
0
@JarekS dramaty w komentarzach, bo po piłkarzach Barcelony można oczekiwać chociażby celnych dograń na 10 metrów bez pressingu, a dzisiaj nawet to wykracza poza możliwości naszych zawodników
2
@Borys8111 niestety Xavi nie zaproponował tej drużynie niczego ekstra od siebie, jakiejś autorskiej myśli. Obecnie gramy jak za schyłkowego Koemana - byleby nastrzelić kogoś w polu karnym i może wpadnie.
0
o dziwo, ale od odejścia duetu Xavi - Iniesta, nasza pomoc wyglądała najlepiej mając w swoich szeregach wyrobnika Paulinho, a nie dwóch geniuszy. Może czasami warto szukać innych rozwiązań niż kalki tego co działało kiedyś.
2
Xavi najpierw opowiada farmazony, że u niego nie będzie grania za nazwisko, a potem wpycha Ferrana kolanem do składu, chociaż ten przechodzi obok kolejnego meczu. To na pewno działa motywująco na resztę zawodników.
1
@robertocarlos76 ale mu powiedziałeś, no no
1
@Macio93 spokojnie, rozkręci się
0
@Fanas7 w Orange ten jeden kanał jest poza pakietami sportowym i C+, w jakimś syfie za dodatkowe 3 dychy, w tym problem
2
kumpel Putina zabrał głos, co za autorytet
1
@ViscaelBarca2007 zmiennik dla Alby, który nie ma ani przyspieszenia, ani dryblingu, ani umiejętności gry do przodu. Idealne wzmocnienie.
2
Bo to tak naprawdę był czeski błąd i priorytetem City jest Luuk de Jong
3
@[Oli] to już wolę Jutglę
4
Wincyj wracających emerytów, tego nam trzeba. Jeszcze Iniestę z Japonii ściągnijmy do kompletu (niczego nie ujmując klasie Andresa, wierzę że obecnie by nie odstawał jakoś znacząco) - zrobimy sobie FC Barcelona Oldboys i można ruszać w tournee po świecie.
0
Jest w Chelsea jakaś promocja, że trzeci piłkarz za połowę ceny?
2
Pique chyba powinien zacząć realnie rozważać powieszenie butów na kołku, pewnych rzeczy się już nie przeskoczy, a widać, że zdrowie zaczyna stanowić coraz poważniejszy problem. Myślę że kolejny sezon może być tym ostatnim.
0
nasza polityka transferowa opiera się chyba o filtry "narodowość - Hiszpania" i "status kontraktu - wygasa do 06.2023" założone na transfermarkt
0
Komentarz usunięty
1
ten sam Eto'o, który po wygraniu ligi z Barceloną inicjował na stadionie "Madrid cabron saluda al campeon" xD
0
jak ładnie napisać, że jakiś zawodnik miota się po kilku pozycjach, na żadnej nie będąc jakościową alternatywą... "wszechstronny". Job done.
0
A no to dobrze, że tak mówią raporty, a nie stan konta, wszystko git.
1
@cyron1 ciśnie, w sensie idzie do końca nawet w doliczonym czasie. City przegrało to frajersko, gol Grealisha na 2:0 zamknąłby temat, ale tak to się kończy jak w Anglii za sam paszport wartość piłkarza podbija się trzykrotnie. Mistrzostwa wygrywa i przegrywa się najpierw w głowie, dopiero potem na boisku. W Barcelonie brakuje tego zacięcia, wiary, że każdy wynik można odwrócić i chyba przede wszystkim świadomości, że żaden rywal już nie ma miękkich kolan stając na przeciwko "wielkiej Barcelonie". Generacja piłkarzy, którzy w pamięci nadal mają to, że grając na 2-gim biegu byli w stanie ograć większość rywali musi się wykruszyć, dopiero wtedy będzie można budować coś nowego.
3
@Marcelinho99 bo on był drugi w kulach? :p
23
To jest ta różnica w mentalności - Real ciśnie w półfinale LM z City i wciska dwa decydujące o dogrywce gole w doliczonym czasie. My pękamy psychicznie jak nie idzie z zespołami z dołu tabeli. I tak, wiem, wygraliśmy El Clasico. Tylko, że to dało nam tylko 3 punkty. Uniknięcie późniejszych porażek dałoby więcej.
1
@Bernard777 dajmy 30 milionów, bo szkoda chłopaka xD
1
Real sięgnął po mistrza z palcem w nosie i wyszarpał sobie kolejny finał LM. My tymczasem będziemy się podniecać wyhranym El Clasico, które w ostatecznym rozrachunku nic nie dało poza dobrym samopoczuciem, bo zamiast wygrywać z Realem można było wygrać ze 2 mecze z dołem tabeli i byłoby z tego więcej punktów. Obecnie La Liga zmienia się w ligę jednego zespołu i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.
0
@Kamil689 nie mówię o formie, w przypadku dużej części piłkarzy płaci się za potencjał, realny albo domniemany. Nie każdy jest geniuszem jak Messi albo gigantem ciężkiej pracy jak Lewandowski. Większość jest co najwyżej dobra. Hiszpański futbol zna masę piłkarzy, którzy po dobrym sezonie w wieku 20-23 lat byli zapowiadani jako nowe światowe gwiazdy na lata, po czym zwijali żagle i nigdy ponownie nie dobijali do tego poziomu - pierwsi z brzegu: Alcacer, Bojan czy nawet Iker Muniain albo Joaquin. Oczywiście, że futbol zna zjawisko late boomerów, którzy na osiągnięcie swojego szczytu potrzebują lat, ale nie mam przekonania, że Barcelona jest środowiskiem dla takowych - w wielkim klubie prawdopodobieństwo zaprzepaszczenia swojej szansy rośnie wraz z czasem spędzonym poza rytmem meczowym