3

Nigdy bym nie pomyślał, że nazwisko takiego bolca jak Januzaj będzie kiedykolwiek łączone z Barceloną...
To już chyba lepiej przyjrzeć się Tete z Szachtara, nawet na zasadzie kolejnego wypożyczenia, jak obecne do Lyonu

1

@totalcrack Eintracht lubi to. Do klubów PL finansowo nikt długo nie doskoczy, a chyba lepiej mieć zdrową sytuację finansową niż gonić City czy Liverpool kosztem rosnącej spirali zadłużenia

3

Czyli najczęściej grał jak de Jong w Ajaksie - jeden z dwóch pivotów z większą swobodą boiskową. Pozycja, która u nas nie istnieje, czego ofiarą padł Holender.

1

co by nie mówić, ale regulacje finansowe nakładane w Niemczech na kluby piłkarskie powinny być wzorem do naśladowania na całym świecie - tam sytuacja analogiczna do tej, do której doszło za Bartomeu nie przeszłaby przez sito kontroli

5

@Suzu spokojnie, zaraz odejdzie Dembele i obie odpowiedzi będą prawidłowe

12

Jest szansa zrobić dream team jak z Football Managera, ale tego z 2012 roku

0

@Matix90 grzeczniej, chętnie poprowadzę dyskusję na zasadach kulturalnej wymiany poglądów, a nie chamskiego poszczekiwania. Gdybyś łaskawie czytał ze zrozumieniem, pisałem o CELACH transferowych, natomiast Christensen i Kessie są już potwierdzeni i czekają na zatwierdzenie. To primo. Secundo, jeśli opuszczą nas Dembele i De Jong, to nominalna liczba graczy w optymalnym wieku nie ulegnie po tych transferach zmianie, natomiast po ewentualnym zaklepaniu wspomnianej wcześniej trójki procentowy udział graczy 30+ w kadrze wzrośnie, bo nie szykuje nam się odejście nikogo ze starej gwardii. Raphinha to obecnie marzenie ściętej głowy, bo nadal obowiązuje nas limit 30% wydatków transferowych pochodzących ze sprzedaży - po uniknięciu spadku Leeds może spokojnie zawołać za Raphinhę 40-50 mln, zwłaszcza że na krajowym rynku transferowym będą mieli potencjalną dojną krowę pod postacią Newcastle. No i punkt ostatni - ilu mamy obecnie tych "młokosów", na których mielibyśmy opierać kadrę? Bo realnie widzę takich dwóch - Fatiego i Pedriego. Gavi to opcja na spokojne ogrywanie, Nico pewnie będzie szykowany do wypożyczenia, Abde dostanie szansę w presezonie.

1

- mam plan
- jaki?
- k***a sprytny

0

@seba444 tego nie wiemy - bardziej obawiam się sytuacji, w której każda kolejna kontuzja Ansu może być już tą ostatnią w poważnej karierze i choćby dlatego powinniśmy mieć dla niego jakąś alternatywę. Na wszelki wypadek.

0

@GucioH gdyby odejście Frenkiego miało nam zagwarantować np. Gayę i Solera to ja nie widzę przeszkód. Ale nie wiem czy nawet Alemany da radę odstawić taki deal

2

Odpalimy Depaya, Luuka i Braita, Dembele też zapewne odejdzie i w ataku zostanie nam Fati, Ferran i Auba. Nawet jeśli dojdzie Lewy, to ktoś musi mu jeszcze podawać piłki w pole karne, a za bardzo nie widzę kandydatów. Ulepić z tego konkurencyjną ekipę to będzie dla Xaviego i Alemany'ego festiwal fikołków jak na mistrzostwach świata w gimnastyce.

1

@rk widzi w nim zapewne jedynego skrzydłowego potrafiącego celnie dorzucić piłkę w tym sezonie. Dla porównania najcelniejszym zagraniem Adamy było wczorajsze wyłożenie piłki na 2:0. Bardziej chodziło mi o to, że powinniśmy się szykować na to, że cała trwająca kadencja Laporty może się okazać kilkuletnią kampanią stojącą pod znakiem doraźnego gaszenia pożarów i minimalizowania szkód, a nie realnej budowy projektu na lata. Bo takimi transferami kupujemy sobie góra 2-3 lata względnego spokoju, ale za cenę tego, że zamiast wzmacniania 3 czy 4 pozycji będzie trzeba planować wymianę 80% składu w bardzo krótkim czasie

1

Czasami pomaga też, kiedy Twój skrzydłowy nie asystuje rywalowi pod własną bramką

14

Czyli nasze główne cele wyglądają jakoś tak:
- Alonso, 31 lat
- Azpiliqueta, 32 lata
- Lewandowski, 33 lata.
Do tego bardzo realne przedłużenie Alvesa (39 lat) i Roberto (30 lat). Na wylocie z kolei De Jong i Dembele, czyli jedni z nielicznych w grupie wiekowej 23-28, na których teoretycznie powinno się opierać projekt sportowy...

0

@yoli Xavi uczepił się jednego formatu 4-3-3 i nie widzi opcji poza nim. Przy braku Pedriego aż prosiło się o grę 4-2-3-1, z dwójką Busquets i De Jong w pomocy i Depayem, ewentualnie zmieniającym się płynnie z Ferranem, za plecami Auby. Nawet tylko po to, żeby zweryfikować czy mamy jakiś plan B. To nie, nadal mamy jeden wariant ustawienia bez względu na to, kim akurat możemy grać.

1

@PanAr mea culpa, na przyszłość nie będę pisał takich wywodów przed pierwszą kawą

2

@Maysterme i tu pełna zgoda, cieszę się, że udało się wymienić jakieś rzeczowe argumenty w tym temacie :)

0

@GucioH raczej powinniśmy się spodziewać transferów z rozsądku, nie z miłości. Graczy około 30 roku życia, ukształtowanych i rozpoznawalnych, ale już na ostatniej prostej swojej kariery. Czyli bardziej doraźnego gaszenia pożaru niż budowania fundamentów.

5

@Maysterme odbijając piłeczkę, a kim miał grać Koeman? Ponawiam apel o minimum obiektywizmu, bo łatwo jest bić w Koemana jak w bęben i wbrew faktom robić z Xaviego zbawcę, podczas gdy realnie różnica jakościowa nie jest gigantyczna. Zgadzam się co do jednego - Xaviego ocenimy w kolejnym sezonie, to będzie dla niego realny sprawdzian. Ale i tak w przypadku słabych wyników spodziewam się argumentacji "a kim on miał grać", bo nie oszukujmy się - kadra w dalszym ciągu będzie budowana doraźnie i lepiona z tego, co akurat będzie na rynku, a nie z tego, czego faktycznie nam potrzeba.

5

@Maysterme Bogiem a prawdą, pod koniec Koemana strata do Realu była mniejsza niż na koniec sezonu, trzymajmy się faktów. Na plus trzeba zapisać Xaviemu mecze z silnymi rywalami, ale im przeciwnik był bardziej okopany na swojej połowie, tym mniej pomysłów na wygranie meczu mieliśmy. Holender był krytykowany za pragmatyczne sprowadzenia Luuka jako adresata wrzutek "bo to nie przystoi Barcelonie", ale jak Xavi męczył bułę dziesiątkami wrzutek ze skrzydła, to już "gra tym co ma" i brawa za dostosowanie taktyki do kadry. Minimum obiektywizmu.

3

@Pawel1985 bardzo optymistyczna diagnoza względem wizji utraty piłkarza, który asystował w tym sezonie przy 13 golach. Głowa nie dojeżdża, ale jego utrata będzie bardzo odczuwalna.

4

@Majami1928 no jeśli trener nie ma pomysłu na grę inną niż oparta na barkach nastoletniego pomocnika, to chyba można mieć pewne zastrzeżenia co do jego warsztatu...

24

73 punkty - w ubiegłym sezonie dałoby nam to 5 miejsce. Mieliśmy bardzo dużo szczęścia, że w tym sezonie większość zespołów z czołówki zagrała w "liga parzy", niejako wpychając nam to wicemistrzostwo. Mimo sporego sceptycyzmu nadal uważam, że Xaviego będzie można oceniać w kolejnej kampanii, ale czego by nie mówić, to nawet Koeman, kiedy posypało mu się pół składu i musiał łatać rezerwami, nie doprowadził do 3 żenujących w stylu porażek na Camp Nou z rzędu. Co jest moją największą obawą to widoczny u Xaviego konserwatyzm - jeśli jakaś 11-tka zagra dobrze, to na 99% wyjdzie w niezmienionym kształcie na kolejne spotkanie. Jego taktyka jest przeważnie do bólu czytelna - nie ma w niej jakiegoś elementu rozpoznawalnego, które cechowały czy to Guardiolę czy Enrique, gdzie niby bazowe 4-3-3 było bardzo elastyczne, łamiąc boiskową symetrię. U Xaviego przeważnie 4-3-3 to po prostu 4-3-3, jak z podręcznika trenerskiego, bez miejsca na łamanie schematów. Po meczu z Realem, który nota bene był jednym z niewielu, gdzie było widać jakąś przemyślaną taktykę, staliśmy się do bólu przewidywalni, jakby wszyscy próbowali po omacku odtworzyć to, co wtedy zadziałało, nie wiedząc tak naprawdę czego szukają. Kolejna kampania pokaże nam, czy to był wypadek przy pracy, czy jest w tym wszystkim głębszy pomysł na drużynę.

2

@Sienkiewko Xavi tak wprowadził tiki-takę w Arabii, że tak naprawdę miał gorsze wyniki od swojego poprzednika w klubie. Liczby nie kłamią.

0

@robertocarlos76 człowiek-labrador, byleby biegać za piłką, ale co dalej z nią zrobić to już nie ma pomysłu

0

@Vulpin nikt nie oczekiwał "złotego posągu". Dostał całą linię ataku, dostał Alvesa, dostał zawodników wracających po kontuzjach i poza krótkim zrywem tak naprawdę nie pokazał, że ma pomysł na samą drużynę, jak i na realizację tego pomysłu. Ostatnie mecze to była niemoc jak za schyłkowego Koemana, tylko że tam połowa zespołu to byli rezerwowi, a druga połowa z konieczności grała na nie swoich pozycjach.

6

mecz jak splunięcie kibicom w twarz, tyle w temacie

0

Xaviball dzisiaj aż miło...

3

Ferran w podstawie, cóż za niespodzianka

11

Co to w ogóle za kuriozalny tytuł, ktokolwiek pomyślał przed publikacją?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: