MW
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@19Macio93 Przecież nikt mu nie broni pracować. Może na przykład podawać piłki albo kosić trawę. Nawet może grać w piłkę, w jakichś rozgrywkach do których klub będzie go mógł zarejestrować.
0
@gabrielos1899 Tak popłynie, jak teraz płynie do de Jonga.
0
Odważnie, widząc jak Barcelona kwapi się do wypłacania odroczonej pensji de Jonga.
4
Dziwię się, że ktokolwiek chce jeszcze podpisywać jakiekolwiek umowy z Barcą. Bo czyż za kolejne dwa lata obecny albo jakiś nowy prezes nie stwierdzi, że te wszystkie dźwignie finansowe były działaniem na szkodę klubu? Czy oddanie zysków potencjalnie wartych kilkaset milionów euro za ułamek tej kwoty nie nosi znamion niegospodarności?
Bazując na doniesieniach medialnych de Jong podpisał kontrakt na 14 mln € za sezon, przy czym na bazie prolongaty (zdaniem Barcy nielegalnej) w kolejnych dwóch latach otrzymał kolejno 3 i 9 mln. Czyli przy powrocie do pierwotnej umowy i tak Barcelona jest mu winna 16 mln € zaległej pensji. Wszelkie bonusy i podwyżki miały wejść dopiero od tego sezonu. Podobnie jest pewnie z kontraktami pozostałych graczy. Mnie to wygląda na jeden wielki blef że strony obecnego zarządu.
Jeśli jednak faktycznie zostało popełnione przestępstwo odpowiednie organy powinny zostać powiadomione już dawno, bo co to w ogóle za retoryka, że może złożą pozew a może nie? Tylko czekać na kontrę agentów z zarzutami o szantaż.
0
A ja mam pytanie do autora artykułu oraz wszystkich, którzy z pewnym napisanym przez niego zdaniem się zgadzają: na jakiej podstawie twierdzicie, że Barcelona i Real to dwie obecnie najlepsze drużyny na świecie? Zawsze mnie to zadziwia... Barcelona - zgoda, świadczą o tym wyniki i sukcesy w ostatnich sezonach. Ale Real?! Oceniacie po wartości piłkarzy (wyrażonej w pieniądzach)? Królewscy od kilku sezonów regularnie udowadniają swoją niższość w stosunku do największego (i JEDYNEGO poważnego) krajowego rywala, a z najmocniejszymi rywalami z Europy w meczu o wysoką stawkę nie grali od jakichś siedmiu lat. Jedynie Milan, drużyna w przebudowie, na dodatek w fazie grupowej LM. I co? Na cztery mecze z nimi: jedno zwycięstwo, jedna porażka i dwa remisy. Brawo.
Ponawiam więc pytanie: NA JAKIEJ PODSTAWIE ktoś śmie w ogóle twierdzić, że Real to obecnie druga najlepsza drużyna piłkarska na świecie? Na podstawie 7-1 z Osasuną? Albo 4-0 u siebie z beniaminkiem w LM Tottenhamem? A może po prostu uważacie, że "ładnie grają" i to czyni ich najlepszymi?
0
@Barcelona92,
a co mnie fani Realu obchodzą? To, że wśród nich również są hipokryci, tych obecnych tutaj nie czyni wcale mniejszymi hipokrytami. Czyż nie?
0
@Jugadoar, to raczej Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem jeśli nie widzisz, że właśnie większość tutaj mu to odbiera. Nawet jakby sześćdziesiąt bramek w lidze zdobył, to dla tej grupy "inteligentów" byłby słaby (lol). A co do miana najlepszego piłkarza, to kto Twoim zdaniem powinien je dzierżyć? Bramkarz to też piłkarz, więc jak wyobrażasz sobie porównanie Valdesa i Messiego? Albo nawet Messiego i Pique? Inna pozycja, zupełnie inne zadania. Nagroda FIFA ma wymiar symboliczny i na pewno nie wskazuje najlepszego piłkarza na świecie, bo takiego wybrać się po prostu nie da.
Co do mojego zdania, którego, jak być może nie zauważyłeś, nie wyraziłem w swoim poprzednim poście, to ani Ronaldo nie jest lepszym snajperem od Messiego, ani tym bardziej Valdes nie jest lepszym bramkarzem od Casillasa. Statystyki są fajne, ale nie uwzględniają pewnych zmiennych, jak postawa całej drużyny, która pracuje zarówno na wynik snajpera jak i bramkarza.
I w przypadku Ronaldo, większość się tutaj ze mną zgadza, że nagroda Pichichi nie czyni go wcale lepszym zawodnikiem od Messiego w PD, ale jednocześnie cała masa z tych osób uważa, że nagroda Zamory czyni z Valdesa lepszego bramkarza od Casillasa. I to jest własnie ta hipokryzja, o której pisałem.
0
To jak to kochani w końcu jest? Valdes, skoro zdobył nagrodę Zamory, to jest najlepszym bramkarzem w Hiszpanii, bo świadczą o tym statystyki, a Ronaldo, choć zdobył nagrodę Pichichi, to najlepszy nie jest, bo... statystyki o niczym nie świadczą? :D Hipokryci.
0
@gajdzik13, przejebane to już jest w ogóle wybieranie zawodnika roku, a nie sezonu. Ta nagroda powinna być przyznawana w lipcu/sierpniu, a nie teraz. Tak czy siak uważam, że Sneijder nawet jeśli nie na zwycięstwo, to na obecność w trójce zasłużył na pewno.
0
Prawda jest taka, że Messi przy całym swoim geniuszu i wyczynianiu cudów w PD w tym roku w najważniejszych meczach zawiódł. Nie potrafił pociągnąć Barcelony w dwumeczu z Interem, ba, on w nim kompletnie nie istniał. Nie dał rady pociągnąć także reprezentacji Argentyny, jego występy w fazie grupowej były dobre, ale to wszystko, a w meczu z Niemcami tak jakby go nie było. A Złota Piłka to zawsze była nagroda nie tylko za umiejętności, ale też za osiągnięcia. I pod tym względem Sneijder bije w tym roku Messiego całkowicie - potrójna korona z Interem, srebro na mundialu. Z całym szacunkiem dla Argentyńczyka i Barcelony - brak Holendra w tej trójce to jest jedna wielka kpina.
0
@talib24, Manchester może ma większy dług, ale każdy sezon kończą na plusie, a nie z 70 milionami straty. Poza tym to najbogatszy klub sportowy (nie tylko piłkarski) na świecie, więc prędzej spłacą ten mld dol. niż Barcelona te 400. Taka smutna prawda.
0
Sorry Challenger, ale to właśnie przez takie teksty jak Twój te całe hordy kibiców innych klubów wchodzą tu ciesząc się z porażki Barcelony, przez takie teksty tak jej nie znoszą. Przez to kompletne i ślepe zapatrzenie w Barcę i kompletny brak obiektywizmu. Niby odcinasz się od atakowania Interu za styl gry, ale zarzucanie Lucio aktorstwa przy tym co zrobił Busquets (o czym nie wspomniałeś ani słowa) to jest już czysta hipokryzja.
"(...) bardzo dobry mecz zagrała też Blaugrana". Człowieku, nie mógłbyś raz obejrzeć meczu Katalończyków bez różowych okularów? Oddać 4 (!!!) strzały w światło bramki przez 90 minut, mając 75% posiadania piłki to jest wstyd!
Przegrali, trzeba się z tym pogodzić. Z honorem, o którym tyle piszesz, a o którym chyba nie masz pojęcia. Niektórym piłkarzom wczoraj też już nerwy puściły i nie wszyscy się z honorem z LM pożegnali (patrz Valdes, Busquets)... ale o niektórych kibicach to już wolę nawet nie wspominać...
0
@szafarz
Ale Motta nie trzymał ręki na wysokości twarzy. Tyle że Busquets przechytrzył go także w tym aspekcie i w dzieciństwie więcej nie urósł ;)
PS. Poziom niektórych wypowiedzi zmusza mnie do zaznaczenia, że powyższe zdanie to żart! ^^
0
Motta nie zasłużył nawet na żółtą kartę, ta powinna powędrować do Busquetsa. Jeśli Motta dostał czerwoną (a dostał od razu czerwoną, realizator się pomylił pokazując drugą żółtą) to czemu chwilę później nie wyleciał kolejny zawodnik Interu? Przecież Messi faktycznie dostał w walce centralnie w twarz przez przypadek, a nie jak Sergio w brodę. A Motta nawet się nie odwrócił, więc na pewno nie było to celowe. Zresztą jakby za coś takiego wywalać zawodników, to jeden rzut rożny i gramy ośmiu na ośmiu, kolejny i sędzia przerywa mecz, bo za mało zawodników na boisku... Ale paradoksalnie przez tę kartkę Barca przegrała prawdopodobnie dwumecz. Nie byłoby więc sensu roztrząsać tej sytuacji, ale takie symulanctwo trzeba tępić! Bez wyjątków, nie ważne czy to nasz gracz, tępić, tępić i jeszcze raz tępić.
0
@panprezes
misugi wyraźnie napisał: "Postawić autobus to jedno, może każdy potrafi. Ale zneutralizować w dwumeczu Messiego i Xaviego, i ataki kombinacyjne Barcy?"
Można nie strzelić w meczu bramki mając pecha, nie wykorzystać kilkunastu świetnych okazji bądź po prostu mieć słabszy dzień. Ale we wspomnianych spotkaniach Barcelona nawet sobie nie stworzyła wystarczającej liczby okazji, żeby te mecze wygrać, a jej kluczowi gracze zostali zupełnie wyłączeni z gry. Gdzie był Messi w tym dwumeczu? Bo ja poza jednym strzałem prawie go nie widziałem na boisku. I to już jest zasługa trenera.
@weniu5
Ale powszechna opinia jest tu taka, że jeżeli ktoś już przyzna że Barca zagrała beznadziejnie, to jest to wina Interu bo się bronił (sic!). A może warto spojrzeć na to z innej strony - może taka a nie inna gra Interu to wina Barcelony, bo skoro Włosi (umownie :P) zobaczyli, że Katalończycy kopią piłkę bez ładu i składu i nie mogą zagrozić ich bramce, to musieliby być frajerami żeby wychodzić do przodu i ryzykować utratę awansu do finału LM. Dalej nikt mi nie odpowiedział ile celnych strzałów na bramkę Interu oddała Barcelona? To jest wina Interu że nie potrafili trafić w bramkę? To wina sędziego? Przegrywać też trzeba umieć...
0
Ta, cofną. Motta dostanie jeszcze jakieś mecze zawieszenia extra za ten atak ze zdjęcia. Inna sprawa, że takich pieprzonych symulantów jak Busquets też się powinno z boiska wywalać i nie ma znaczenia czy jest to zawodnik Barcelony, Interu czy Szczakowianki Jaworzno.
0
misugi, jeszcze Ferguson, bo o ile Chelsea Barca strzeliła rok temu bramkę, Interowi w tym nawet dwie, o tyle United nic się nie udało wbić dwa lata temu w dwumeczu...
Do tych, którzy piszą jak to fatalnie i brzydko grał Inter - grał źle, bo nie dał sobie wbić czterech goli? Od kiedy piękno futbolu polega na ładnym przegrywaniu z Barceloną? Prawda jest taka, że Inter zagrał skutecznie w obronie, a to Barca zagrała beznadziejnie, bo przez 90 minut (ponad 60 w przewadze) nie potrafiła nawet stworzyć sobie dobrej okazji do zdobycia gola (tych w całym meczu było może ze trzy/cztery), nie mówiąc już o ich strzelaniu. Może jeszcze będziemy mieć pretensje do Interu, że widząc nieporadność Katalończyków nie wbili sobie kilku samobójów, w imię piękna piłki nożnej? Dajcie spokój...