Leviathan
Dołączył/a: październik 2013
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zawsze jest pełno hipokryzji, ale kiedyś trzeba iść w końcu po rozum do głowy. Każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale niech je argumentuje. Jeśli mamy krytykować to konstruktywnie.
Podkreślam, nie apeluję o to, aby każdy kibic Barcelony popierał CR w zdobyciu ZP, lecz o to, by oceniał, krytykował i chwalił konstruktywnie, a także zachowywał trzeźwość umysłu przy komentowaniu.
0
Wielu zebranych tutaj napinaczy na CR musi się zastanowić, czy bardziej denerwuje Was to, że znowu strzela bramkę i decyduje o losach spotkania, czy rzeczywiście to, w jaki sposób celebruje bramki? Jest absolutnym numerem 1 w tym roku, bez żadnych ALE. ZP to indywidualna nagroda, w tej klasyfikacji Ronaldo jest na samej górze.
Mnie ciśnie, jak widzę Alvesa udającego ciężkie kontuzje i wymuszającego żółte kartki, wyśmiewającego decyzji arbitra po tym, jak traci piłkę po niby faulu. To samo dotyczy Pepe, który wiele symuluje i gestykuluje. A najbardziej denerwuje Valdes przebiegający połowę boiska w celu zgłoszenia swoich pretensji do arbitra. Denerwuje mnie postawa Xaviego, który egzekwuje stały fragment, zamiast oddać go Neymarowi.
Czy wypominacie to Xaviemu, Valdesowi, czy Alvesowi? Nie, bo grają dobrą piłkę i tylko o tym zawsze mówicie. Genialne zagranie Xaviego, do którego Nas już przyzwyczaił; świetna parada Valdesa, który w pojedynkę ratuje Nam mecz, czy Alves ze swoją świetną wrzutką? TO PAMIĘTACIE, ale ich gestykulacji, zachowania na boisku i postępowania już nie. U CR pamiętacie to fakt, że znowu się ponapinał przed kamerami. Wkurza Was, że znowu strzelił bramkę i w pojedynkę zdecydował o losu spotkania. Strzelił bramkę i to jest JEGO czas - ma prawo zrobić wszystko. Oczywiście w ramach etyki, rozsądki i przepisów. Jeśli jego zachowanie byłoby potraktowane jako prowokowanie to dostałby za to kartkę.
Co do głosowania o ZP, chyba nikt już nie wierzy w CAŁKOWITĄ bezstronność tego głosowania.
A jedyne co mam do przekazania to słowo POKORA, której często Nam brakuje. Patrzmy na statystyki, patrzmy na grę i cieszmy się nią, bo takich piłkarzy jak Ronaldo i Messi długo nie będzie, a mamy to szczęście, że możemy ich oglądać.
0
Musisz się zastanowić, czy bardziej denerwuje Cię to, że znowu strzela bramkę i decyduje o losach spotkania, czy rzeczywiście to, w jaki sposób celebruje bramki? Jest absolutnym numerem jeden w tym roku, bez żadnych ALE. ZP to indywidualna nagroda, w tej klasyfikacji Ronaldo jest na samej górze.
Jego sposób celebracji może się podobać lub nie - kwestia przyzwyczajenia i zrozumienia. Mnie ciśnie, jak widzę Alvesa udającego wielkie kontuzje i wymuszającego żółte kartki, wyśmiewającego decyzji arbitra po tym, jak traci piłkę po niby faulu. To samo dotyczy Pepe, który wiele symuluje i gestykuluje. A najbardziej denerwuje Valdes przebiegający połowę boiska w celu zgłoszenia swoich pretensji do arbitra. Denerwuje mnie postawa Xaviego, który egzekwuje każdy stały fragment, zamiast oddać go Neymarowi.
A jedyne co mam do przekazania to słowo POKORA, której często Nam brakuje. Patrzmy na statystyki, patrzmy na grę i cieszmy się nią, bo takich piłkarzy jak Ronaldo i Messi długo nie będzie, a mamy to szczęście, że możemy ich oglądać.
0
Obiektywizm nazywacie herezją?
0
We wczorajszym meczu zanotował jedną świetną interwencję. Poza tym był jeżdżony przez praktycznie każdego, źle się ustawiał, wyprzedzano go. Jeśli jedna interwencja ma decydować o tym, czy rozegrał dobry mecz, czy nie, to ja dziękuję, postoję.
W tym sezonie zaliczył 2 bardzo dobre występy, reszta przeplatana różnej jakości interwencjami. Może jak będzie grał częściej to zyska stabilną, równą i wysoką formę, bo warunki ma, ale to nie wszystko by mówić, że wyrasta wieża na lata - brakuje mu przede wszystkim doświadczenia i ogrania, a będąc w Barcelonie zyskuje go bardzo mało niestety.
0
Spokojnie, z Leo, czy bez i tak stracimy punkty w meczu z Granadą :-) Stara teoria głosi, że Barca zawsze traci punkty w takich meczach (po reprezentacynych)
0
Gdyby nie awans, Messi nie był eksploatowany = odpocząłby i miałby czas na pełną rekonwalescencję. A tak, wiadomo ile zespołowi daje Messi, musiał grać i skończyło jak się skończyło. 0:7 poszło w świat, a Barcelona doznała największego upokorzenia w ostatnich latach. Moim zdaniem większego niż przegrana na własnym boisku z pół rezerwowym Realem w zeszłym sezonie.
0
Od meczu z PSG Messiego prześladują kontuzje... Tak jak wspomniał MESSIah16 lepiej byłoby odpaść wtedy niż widzieć to, co dzieje się aktualnie z Messim. A tak doznaliśmy największej porażki w historii półfinałów LM (dwumecz), która wiąże się z największym, jak do tej pory, blamażem w nowoczesnym futbolu w Europie. Staliśmy się ofiarami powiedzonek 0:7, 7days itd. (tak jak piąteczka z Realem). A teraz, na sam koniec, jesteśmy świadkami kolejnych kontuzji najlepszego zawodnika świata ostatnich lat...
Nie ma co się łudzić, w tym sezonie ZP na pewno nie trafi do Messiego. Indywidualne statystyki przemawiają za Ronaldo, drużynowe za Riberim, ale patrząc na to, co ostatnio dzieje się wokół Ronaldo to on już chyba nigdy nie dostanie złotej piłki, nawet jak zdobędzie wszystko ;).
Miejmy nadzieję, że Messi wróci szybko do optymalnej formy i będzie rywalizował jak równy z równym w tym sezonie z Ronaldo i Ibrą.
0
Karny ewidentny. Messi nie istniał w meczu, zresztą Cristiano za dużo też nie pograł, ale asystę jednak ma. Ogólnie fura szczęścia, że po tak dobrym fragmencie gry Realu przyszedł błąd Lopeza i wspaniała bramka Alexisa. Klasyk raczej nie rzucił na kolana., pokazał, że ani jedna drużyna ani druga nie jest w dobrym momencie.
0
Patrząc na dzisiejszy mecz z ociężałym Milanem to słabo widzę Barcelonkę w Gran Derbi... Nie oszukujmy się, gdyby nie Messi, to mecz nie skończyłby się zdobyczą punktową. Oczywiście nie mówię tutaj o dominacji w statystykach (o co nie ciężko z Milanem...) lecz o skuteczności. Obrona tragedia na początku totalna.
0
Złota piłka dla Messiego? Rozumiem, że to taki mały żarcik? Bądźmy chociaż trochę obiektywni. W tym sezonie Ribery, Ronaldo, Messi... ale niektórzy i tak będą ślepo głosować :)
0
pawelbun23,
Kolejny przykład typowego napinactwa.
Bale nie miał normalnego sezonu przygotowawczego, dodatkowo w wyniku tego doznał kontuzji. Dopiero teraz wraca do pełnej dyspozycji i oby nic mu się złego nie przytrafiło (całkiem możliwe, że będzie jeszcze kontuzjowany).
Nie muszę Ci przypominać, co robił Bale np. w meczu z Galatasaray? Bo jeśli zrobił w nim aż tyle będąc w fatalnej dyspozycji to lepiej nie wiedzieć, co będzie jak już będzie w swojej optymalnej formie. Jeśli nie widziałeś wtedy Bale'a w akcji to proszę nie wypowiadaj się.
0
2:2, w 2. minucie i 88. Milan strzeli. Ot tak na przekór wszystkiemu :)
Neymar znowu poczuje smak europejskiej piłki.