LeB
Dołączył/a: październik 2011
Gorzow Wlkp.
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ren, bo Rijkard zdecydował, że Puyol ma lepsze predyspozycje do bycia kapitanem. Nie mylił się.
0
maciejsonFCB, widać nie zrozumiałeś o co chodzi z tymi występami. Abi ma normalny kontrakt, tu chodzi o jego przedłużenie po wygaśnięciu. Normalnie zawodnikom kończy się kontrakt tego i tego dnia i tak samo jest w przypadku Abidala, jedyna różnica to ta, że został zawarty kompromis pomiędzy nim a klubem, że przy określonej ilości występów zostanie on automatycznie przedłużony i Barca nie mogłaby mu go nie przedłużyć. Jeśli nie rozegra wymaganych spotkań, w dalszym ciągu przecież obie strony mogą w każdej chwili sporządzić nową umowę.
0
natall11, zrozum, że ktoś kto dysponuje tak dużymi pieniędzmi, szczególnie nieswoimi, nie może w dysponowaniu nimi kierować się uczuciami. Myślę, że sam Abidal nie zasługuje na to, by patrzeć na niego tylko przez pryzmat jego choroby i walki z nią. To świetny zawodnik jak sama zauważyłaś i pewnie on też chce by kwestie jego kontraktu rozważane były tylko w kwestiach sportowych. Nie wydaje Ci się chyba, że w Barcelonie nie wiedzą kogo mają w drużynie. Jeżeli Eric w opinii trenerów będzie potrzebny drużynie to z pewnością zostanie tyle ile tylko będzie chciał, ale przecież nie można wykluczyć faktu, że zawodnik po tak ciężkich przejściach nie będzie po prostu dawał już rady. My mamy ten komfort, że możemy marzyć sobie o najszczęśliwszych zakończeniach, niestety niektórzy mają tak niewdzięczną pracę, że cały czas muszą chłodno kalkulować i to dobrze, że w Barcelonie też tacy ludzie są.
0
bkay, Tito wie, że nie wiesz, dlatego Twoich wskazówek nie bierze pod uwagę :)
KingLeonidas, Villa dostał jedynie sygnał, że musi znacznie ciężej pracować na powrót do pierwszego składu. Za osiągnięcia, nazwisko czy sympatię nikt w Barcelonie grać nie będzie. Pamiętam dobrze jak w którymś to meczu w końcu dostał szansę od pierwszej minuty, to przez większość spotkania niemożna mu było podać piłki, bo albo był gdzieś za obrońcą albo na spalonym. To oczywiście w dalszym ciągu świetny zawodnik, potrafiący zagrać nietuzinkowo co też pokazał w kilku meczach w akcjach z Iniestą czy Albą, jednak widać wyraźnie, że jeszcze nie doszedł to pełnej sprawności fizycznej.
0
Juj ładnie na koniec poleciał, centymetry od trójki z faulem go dzieliły..
0
Z pewnością wszystkie aspekty pozapiłkarskie dotyczące Messiego miały ogromny wpływ na postrzeganie jego gry. Jeśli kogoś nie lubisz, dużo trudniej przyjdzie ci przyznanie, że zrobił coś dobrze i w odwrotną stronę to również działa. Nie chodzi o litość, a bardziej o podziw. Taka już ludzka natura z nostalgią spoglądać w przeszłość, wystawiając na piedestał gwiazdy z przeszłości. Bardzo często słyszy się teksty, że takich piłkarzy jak xxx już nie ma, że Ronaldo jest tylko jeden itd. Tymczasem z dekady na dekadę sportowcy są coraz wyżsi, szybsi, silniejsi, lepiej skoordynowani, z lepszą wiedzą teoretyczną, czyli obiektywnie lepsi od poprzedników sprzed lat, a mimo wszystko ciągle słyszy się "a kiedyś to było..". Messi biega znacznie mniej podczas meczu to fakt, tylko trzeba mierzyć siły na zamiary. Nasza ułańska fantazja kazałaby mu zapieprzać od jednej linii końcowej do drugiej, jednakże sezon jest długi a Leo w całym okresie jego trwania wybiega pewnie więcej kilometrów niż niejeden boczny obrońca przez to, że gra tyle minut ile gra.
0
Chyba każdy gracz modli się przed meczem żeby nie być pilnowanym przez tego pana na zdjęciu..
0
Przecież Barcelona też nieraz składała taki wniosek, przez nienawiść do Realu wielu z was po prostu wychodzi na idiotów. Trochę obiektywizmu i dystansu. Obserwujemy te starcia z drugiego końca Europy, a niektórzy się spinają jakby byli tam w środku, a prezes Realu wymordował im całą rodzinę. Mają takie prawo to niech sobie wnioskują, nie sądzę, żeby to miało zapobiec klęsce z MU tak czy siak :)
0
Gaspar, to głównie wina subiektywnych odczuć a nie oceny jego poziomu gry. Kilka lat temu Messi był młodym, niezbyt urodziwym chłopcem z wadą genetyczną, siłą rzeczy każdy odruchowo gorąco mu kibicował i każdy był zachwycony jego talentem i wachlarzem zagrań. Teraz jest z nim trochę jak z Tedem z filmu o tym żywym pluszaku, każdy już właściwie przywykł do tego co dokonuje przez co odczuwa się to mniej imponującym. Te wszystkie argumenty o Messidependencii przemawiają tylko na korzyść Leo, bo w końcu udźwignął to brzemię i doprowadził Barcę do wielu sukcesów. Jeśli ktoś sprowadza Messiego 'tylko' do 91 bramek, to proponuję zacząć oglądać mecze lub oglądać je troszkę uważniej, bo równie dobrze można sprowadzić Iniestę do "paru fajnych zwodów". Nie było od czasów Ronniego piłkarza, który by potrafił tak zdominować mecz jak Messi.
0
Na stronie FIFA nie ma (ja przynajmniej nie znalazłem) nigdzie sprecyzowanego za co właściwie tą nagrodę się przyznaje. Wydawałoby się, że jest to nagroda dla najlepszego piłkarza, jednak na owej stronie jest to nagroda dla "player of the year", czyli gracza roku. Pojęcie tak szerokie i nieokreślone, że teoretycznie jakby Maxwell poleciał na Marsa, to miałby szansę dostać tą nagrodę, w końcu jest piłkarzem, a to byłoby z pewnością wydarzenie roku.
Wenger ma prawo do swojego zdania, pewnie, tylko jak wyskakuje z tak nielogiczną wypowiedzią nawet nie będąc kobietą, musi się liczyć z salwami śmiechu.
Ciekaw jestem co FIFA przygotuje w tym roku, cztery piłki z rzędu można było jeszcze dać, ale Messi nie wydaje się wcale zwalniać obrotów i jeśli szybko nie pojawi się jakiś nowy wielki talent, to szklarze zajmujący się gablotą Leo będą mieli jeszcze sporo roboty.
0
Ja mam pewne przeczucie, że kariera Guardioli poza Barcą nie będzie najszczęśliwsza. Oczywiście życzę mu jak najlepiej tak długo, jak nie spotka się z Barcą, ale obawiam się, że będzie miał bardzo trudno osiągnąć jakiś większy sukces. Obecne osiągnięcia Tito pozwalają mi wątpić w ten rzekomy geniusz Guardioli, być może, że to właśnie Tito był kluczem do tych bajecznych wyników osiąganych przez Barcę. Nawet jeśli to nie jest prawdą, to w dalszym ciągu potrzeba będzie sporo czasu żeby wdrożyć pełny plan Pepa i zbudować drużynę będącą w stanie go zrealizować. Tutaj może tkwić problem, całe środowisko Bayernu będzie musiało mu bezgranicznie zaufać i uzbroić się w cierpliwość, co może się okazać problemem przy możliwych słabszych wynikach na początku jego pracy. Tego co osiągnął nikt mu już nie odbierze, ale wielu może wypomnieć. Mogą pojawić się głosy, że już w pierwszym sezonie z Barcą wszystko wyszło wyśmienicie, a tutaj idzie pod górkę, pojawią się głosy zwątpienia i ciekawym będzie zobaczyć jak na to wszystko zareaguje Guardiola. Z początku nie wyobrażałem sobie starcia Tito vs Pep, ale faktycznie ciekawie będzie się takie mecze oglądało :]
0
Skoro do nagrody indywidualnej bierze się pod uwagę trofea zdobyte z drużyną, to jaki Messi, jaki Iniesta panie Wenger, zaraz po Casillasie będzie Arbeloa, jako drugi najlepszy piłkarz świata.
0
Wydarzenie na pewno pozytywne, tylko hołd to może trochę niewłaściwe słowo w odniesieniu mimo wszystko do piłkarza.. Chociaż w Argentynie wszystko możliwe
0
W ogóle jaką mamy ławkę. Na każdą pozycję światowej klasy zmiennik, cokolwiek by się nie stało to jesteśmy przygotowani :]
0
Pires10, raczej tłumaczył gdzie jeszcze może dzisiaj mu podać :P Swoją drogą Alexis potrafi fantastycznie podać, a strzelanie mu nie wychodzi, więc może to i lepiej że szuka kolegów. Do tego ma to szczęście, że jeden z wariantów to Messi, dzięki któremu nabijanie asyst to czysta przyjemność dla ich obu :)
0
Widocznie klub może zarejestrować dwie drużyny (albo i więcej?), tak długo jak nie będą grać w tej samej klasie rozgrywkowej. Gracz z drugiej drużyny może w każdej chwili zagrać dla pierwszej, ale nie odwrotnie. Czysto hipotetycznie, ciekawe czy możliwy byłby awans Barcy B w przypadku zajęcia przez Barcę A ostatniego miejsca w PD :)
0
Odpowiedź jest prosta. Tito nie interesuje kto będzie na czele klasyfikacji strzeleckiej. Dobre samopoczucie zawodników, osobiste sympatie i zasługi w reprezentacji schodzą na drugi plan, na pierwszym zawsze pozostaje interes drużyny. Villa z pewnością strzeliłby więcej bramek niż Pedro czy Alexis, ale to wcale nie znaczy że suma bramek Barcelony też by wzrosła. Wykończenie jednej czy dwóch sytuacji to tylko niewielki wycinek meczu, przez ogromną większość biega się bez piłki, pracuje na kolegów czy stawia pressing, w czym widocznie Villa w opinii trenera jest słabszy. W ponad stuletniej historii ligi żadna drużyna do obecnej kolejki nie strzeliła tyle bramek co Barcelona, jak więc można krytykować wybory ofensywnych graczy?
0
Saviola jak urósł..
0
Może skopiowali pomysł od Davida i Victorii?
0
zdf, wydawało mi się, że piłka nożna no sport drużynowy i tylko takie wyniki można brać pod uwagę mówiąc po poziomie sportowym. Real stracił już w tej słabiutkiej lidze 20 punktów, a co zrobił ten sam Real z MISTRZEM Anglii wszyscy widzieli. Skoro stawiasz tezę, że jedna liga jest lepsza od drugiej to przydałoby się mieć trochę więcej argumentów niż to, że w PL gra najwięcej reprezentantów krajów.
0
Nie, Alexis nie ma internetu. Jest zamknięty w ostatniej komnacie otoczonej fosą wieży i atmosfera wytwarzana przez "kibiców" wokół jego osoby do niego w ogóle nie dociera. Fakty są takie, że Barca strzeliła już w tym sezonie rekordową ilość bramek zdobywając rekordową ilość punktów, a Alexis spędził na boisku sporą ilość minut. Oczywiście można twierdzić, że Tito jest idiotą i nie zna się na piłce tak jak niektórzy na tej stronie próbujący mu doradzać, oraz, że drużyna z Alexisem w składzie po prostu wygrywała te wszystkie mecze w 10. Wyraźnie widać, że Alexis i Pedro to gracze, którzy zdają się mieć najmniej swobody na boisku a ich głównym zadaniem jest realizacja założeń taktycznych, co można było dostrzec jak czasami byli oni przyklejeni do linii bocznej, czasem schodzili do środka, a czasem nawet cofali się za bocznych obrońców, których wypuszczali zaliczając przedostatnie podanie. Tym samym - im więcej założeń taktycznych gracz będzie miał do zrealizowania, tym mniej adekwatna do rzeczywistości będzie jego ocena, bo żeby ocenić jak się z nich wywiązał, trzeba je najpierw poznać, a do Tito nikt chyba przed każdym artykułem nie dzwoni.
0
Uwierzcie mi, że piłkarz z jednym trenerem i milionowym dopingiem będzie grał lepiej, aniżeli piłkarz z paroma kibicami i kilkoma milionami trenerów.
0
0
Adriano powinien być teraz wart jakieś 40 baniek dzięki swojej wszechstronności.
0
Rosell wkurwiony bo sprawdził cenę nowych butów dla Sancheza
0
Mascherano tez ma swoje sztuczki
0
Gonzalez Gonzalez, Hernandez Hernandez - pomysłowi ci Hiszpanie..
0
14. Pozycja Busquetsa to nie jest żadne docenienie, to jest hańba. Cały świat podnieca się niebotyczną ilością i dokładnością podań Xaviego, a przecież Sergio jest drugim zawodnikiem na świecie w tej klasyfikacji. Busquets jest 8 lat młodszy od Xaviego, a już teraz gra jak profesor środka pola. Do tego jest bodaj najmłodszym graczem w historii, któremu udało się wygrać wszystko zarówno z reprezentacją jak i klubem. Gość ma 24 lata, a żeby wygrać jakiś puchar, którego jeszcze nie ma, musi opuścić Hiszpanię..
0
Jeśli Pedro i Alexis będą ciągle dostawać tyle minut ile dostają, a Barca dalej będzie wygrywać tyle ile wygrywa i strzelać tyle ile strzela, to oni dwaj mogą dla mnie nie strzelić do końca sezonu już żadnej nawet żadnej bramki.
0
Tak w ogóle, to jak się wymawia imię Txiki?:o