Kozinho.
Dołączył/a: październik 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
A ja nie mówię, że źle robi. Leoś nie jest cyborgiem jak CR, który chyba nigdy się nie męczy. Portugalczyk ma bardzo silny organizm. A Messi? Gra inteligentnie. Przetruchta większość spotkania, a jak trzeba, to ruszy. Gdyby nie to, to już dawno nie wytrzymałby obciążenia.
1
I to może być jeden z powodów dlaczego Leo nie biega jak głupi.
1
Nawet jak Rosell wykorzystał jakieś kruczki prawne, to nie zrobiłby tego na szkodę klubu. Jakby miał przewalać z tymi pieniędzmi, to zrobiłby tak, żeby samemu zarobić, a nie, żeby Barca przyoszczędziła. I albo fiskus ma ból dupy, albo pewna cześć Madrytu cierpi na tę dolegliwość.
Trzeba być idiotą i ignorantem, żeby robić przewał przy takim transferze.
1
Złotousty Guti :D
1
Ja przez Pinto dostanę zawału w młodym wieku. Drybler dobry i z reguły mu wychodzi, ale serce bije mocniej :D.
Kiedy Tata postawi go na 9 ja się pytam?!
1
I tutaj trener ma problem. Starać się neutralizować ich siłę fizyczną i stracić troszeczkę na kreowaniu akcji, czy grać swoje. Baaardzo szybka tiki taka byłaby mile widziana.
1
Pamiętam jak kiedyś Pique dostał jakąś zapalniczką, a Puyol podchodzi i mówi, żeby nie dramatyzował :).
1
Nie da się mieć lepszego kapitana. Smutno się robi na myśl, że to już schyłek jego kariery. Mówisz Barca, myślisz Puyol i na odwrót. Facet wkładał w każdy mecz 200% serca, walki i zaangażowania i teraz zbiera tego owoce. Kiedy było trzeba, to darł japę, dawał przykład na boisku. Gdyby nie on nie wiadomo kim byłby teraz Pique. Miał najlepszego nauczyciela. Dlatego cieszę się, że przeważnie gra(Puyi) z młodym Bartrą. Kapitan powinien zmierzać coraz szybciej w stronę ławki rezerwowych... jako drugi trener u boku Taty Martino.
1
jaka zmiana nastawienia u kibicow :D
1
I to jest kierunek i rynek, ktoremu trzeba poswiecic uwage, a nie jakies skosnookie swieta z koniem w roli glownej. Szkoda tylko kontaktow Rosella, ktore przepadly.
1
Kiedys zazdroscilem im Varane'a. Teraz mamy Bartre. Zazdroszcze im Jese. Czyzby czas na Dongou? :)
1
Nie jestem zwolennikiem gry za zaslugi, ale w przypadku Leo trzeba byc cierpliwym
1
Martino ma nie lada problem. Co mozna zmienic w ataku? Kupic dobra 9, Ney na lewym, Leo na prawym skrzydle? Trzeba by posadzic Alexisa, a Chilijczyk biega w pressingu za dwoje. Messi na skrzydle, Alexis na szpicy, Leo jest lepszy na malej przestrzeni. Nie ma dobrego wyjscia. Miejsce dla Iniesty? Moznaby grac znowu 3 w obronie, ale kosztem Alvesa/Alby musialby grac Song. Prawdziwy klopot bogactwa! Tylko rotacje. I Leos musi duzo nad soba pracowac, zeby wrocic do formy.
1
Dani przejmuje pałeczkę od Keity :D
1
Powinni Cie chłopie zamknąć na siłowni.
1
Gdyby tak wolno nie rozgrywali w zatłoczonym polu karnym, a Messi nie człapał, to by wygrywali po 20:0. :D
Oczywiście masz dużo racji w tym co mówisz i miło jest poczytać jak ktoś widzi problem, a nie tworzy nowe.
1
Jeżeli już jest okazja, to tak jak mówisz. W 9/10 przypadkach Barca spowolni akcję. Tylko ciężko o te sytuacje jak gra się atakiem pozycyjnym.
1
Tak, ale do kontry też trzeba mieć okazje. Barca przeważnie prowadzi grę, a nie czyha na kontrataki.
1
Może marudzę i wszyscy zaczną mnie za chwilę krytykować, ale lać na to.
Wczoraj oglądałem jeszcze drugą połowę derbów Madrytu. Do tej pory nie zdawałem sobie sprawy [bo nie oglądam] z tego jak diametralnie różnią się spotkania Realu od naszych i czemu ładują tyle bramek.
Nie ujmując nic Królewskim, gdyby nasi mieli tyle miejsca co wczoraj Real, to ładowalibyśmy w każdym meczu manite. Sorry, ale nie da się grać jak 10 piłkarzy + bramkarz stoją w polu karnym. Co wy byście chcieli? Jedyne co mogą zrobić, to cierpliwie klepać i szukać choć odrobiny wolnego miejsca.
Przynajmniej ja z perspektywy telewizora rzadko widzę komu najlepiej dograć, żeby wejść pod bramkę. To nie chodzi o to, że Barca gra ch**o, tylko nie maja jak grać. Ot co.
... a, że gra obronna to jakaś porażka, to już inna bajka.
1
Wam to się nie da dogodzić. Gwiazdy mają gorszy mecz - ławka, lincz, sprzedaż. Tata posadzi te gwiazdy na ławce - co on robi, tak nie można, trzeba wygrać.
Niektórzy powinni się puknąć w czoło.
Tak btw. Messi gra zrywami i dzięki temu może grać w aż tylu spotkaniach. Nie jest maszyną jak CR. A, że ma gorsze mecze, kurde, każdy ma.
Jedyne co mi w tym składzie tak na prawdę nie pasi, to spychanie Alexisa na prawe skrzydło, bo Tello nie potrafi grać gdzie indziej, niż na lewej stronie. Sanchez zrobiłby więcej zamieszania od tego młodzika. Gdyby tylko mógł złamać do środka i uderzyć... Bo gdy gra z Neyem jednocześnie, to jestem w stanie to zrozumieć.
1
U Guardioli były
1
a ja nie wiem, czy to tak dobrze, zeby wrocil na City
wolalbym wtedy Alexisa na lewej, bo taki Richards moze poskladac filigranowego Neya
1
W tym jednym fragmencie ukryty jest fenomen tiki-taki.
1
Alexis zamyka usta wszystkim hejterom ;).
Btw. można linka do tego zdjęcia w lepszej rozdzielczości?
1
Myślę, ze chodziło bardziej o tę niemoc. Mieć tyle okazji i nic nie wpakować, a Valencia przy tak naprawdę pierwszej sytuacji strzela.
1
Jeżeli coś trzeba wzmacniać, to tak na prawdę obronę. Nie jestem zwolennikiem jednoczesnej gry pary Alves-Alba. To musi kończyć się strata bramek. Nie ma siły. Martino powinien rozglądać się za jakimś młodym, silnym i perspektywicznym śo i za kimś na miejsce Daniego. Montoya, to (przynajmniej jeszcze) nie ten poziom.
Do środka jakiegoś młodego, zadziornego jak Pogba i dryblasa na atak.
Z niektórymi musimy się niestety pożegnać, albo odstawić ich na boczny tor. Trzeba iść do przodu.
Visca el Barca!
1
Pep był cwany i wiedział kiedy odejść. Teraz Barca jest rozpracowana z każdej strony i ciężko coś ugrać. Nawet z ogórkami.
Niech mi ktoś mądry powie, co lepszego mogą zrobić, co może zmienić Martino?
Barca, to Barca. Drużyna stworzona do gry atakiem pozycyjnym (z kontry też mogą grać, bo skrzydła mamy piekielnie szybkie, ale nie zaczną się nagle bronić) i ciężko zrobić coś więcej jak zamknąć przeciwnika w jego polu karnym i szukać przestrzeni, które są bardzo szczelnie zamykane.
Messi drybluje, Alexis się przepchnie, ale Dani nie ma komu wrzucać. Ostatnio dużo bramek strzelili dzięki temu, że ktoś wybiegał zza linii obrony. Po prostu z autobusem nie pograją. I nie wygrają wszystkiego. Proponowałbym się do tego przyzwyczaić.
1
Prawie po każdym słabszym spotkaniu był pierwszy do odstrzału. Pamiętam :).
1
Wydaje mi się, że zażalenia powinni kierować do Santosu i N&N
1
Już bez przesady. W wielu zespołach można przewidzieć skład, bo przeważnie grają ci najlepsi.
Fabregas nie będzie ganiał w każdym meczu po 90 minut i kiedyś musi odpoczywać, a Valencia, to już nie ta sama Valencia.