KojotFCB
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Pruszków
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ręka była czy nie była - jakie to ma teraz znaczenie? Owszem, sędziowie popełnili parę błędów, ale to tylko ludzie. Nie jest łatwo ocenić spalonego, a sędziowie gdy nie są pewni w 100% to wolą odgwizdać. Espanyol nie powinien kończyć w "11" tego spotkania, ale nie za same faule, ale za premedytacje z nimi związane.
Faktem jest, że straciliśmy 2 punkty. Nie ustrzegliśmy się błędów. Jesteśmy drużyną, która nie powinna szukać szczęścia, tylko iść do przodu. Mecz nie był łatwy.
Przestańcie zwalać winę na sędziów. Tak robi Mou. Może takie mecze jak te udowodnią "kibicom" przeciwnych drużyn, że nie ma i nie było faworyzowania naszego zespołu przez arbitrów.
Co do karnego... Ewidentny. Sędzia pewnie sugerował się takimi czynnikami jak końcówka meczu + karny = kontrowersja; przywilej korzyści (Iniesta doszedł do strzału, jednak dla mnie, arbiter powinien cofnąć akcję do zagrania ręką. Lub nie zauważył całej sytuacji.
Mamy pretensje, ale nasza gra nie była nawet na dobrym poziomie. Jeszcze jest całe mnóstwo spotkań do rozegrania...
0
Zachowajcie pokorę! Sezon się nie skończył, a prawa jest taka, że to oni mają fotel lidera. Bądźmy spokojni i kibicujmy. Nie ma co się wciągać w niepotrzebne dyskusje bo tylko wynikają z tego niepotrzebne nerwy.
Özil? On nie powinien zabierać głosu w tej sprawie bo jego postawa w tamtym meczu nie była przypadkowa. Zagrał słabo.
Nie ma co wracać już do 10.12 - przeszłość. Teraz liczy się każdy najbliższy mecz.
0
@Galford
Nie może być 101% czegoś w czymś - przepraszam, że się czepiam. Z całym szacunkiem dla Messiego, ale nie wydaje mi się, że tak miała wyglądać ta akcja. Zwłaszcza, że nasz filigranowy napastnik już w pierwszej chwili miał dogodną okazję do przelobowania bramkarza.
"Nie wyszło" - jak widzisz, jest cudzysłów, czyli z jednej strony zamiar był inny niż wykonanie, ale wyszło jeszcze lepiej niż miało.
0
Messi czy Xavi... Kto zgadnie. Wiemy zaś na pewno, że nie jest to Cristiano Ronaldo.
0
Zdecydowanie Neymar. Bramka Messiego wydaje mi się, że dość przypadkowa. Moim zdaniem Messi od początku miał zamiar podciąć piłkę lubując bramkarza, ale mu "nie wyszło".
0
Wiele osób pisze, że Barcelona zawsze po wpadkach zabiera się do roboty i ja również tak uważam. Wydaje mi się, że FCB wparuje na Bernabeu niczym byk na którego nie będzie mocnego torreadora. Puki co, nie zapeszajmy. Trzeba pokornie kroczyć do przodu. My możemy tylko wspierać naszych ulubieńców.
Jeśli ktoś jest ciekaw moich pragnień co do składu na mecz dzisiejszy to:
Valdes
Alves, Puyol, Pique, Abidal
Mascherano
Fabregas, Xavi
Alexis, Messi, Villa
Czemu Villa, a nie Pedro? Dzisiejszy mecz jest okazją do mentalnego odblokowania się El Guaje. On potrzebuje motywacji, musi poczuć, że jest ważny. Jego bramka przy stanie, dajmy na to, 3:0 nic nie zmieni, ponieważ to już będzie tylko statystyka. Gdyby Asturyjczyk zdobył pierwszą bramkę w spotkaniu lub zanotowałby przynajmniej dwa trafienia, to jestem pewien, że wróci nasz wielki. Dać mu czas maksymalnie do 45 minuty i potem wpuścić Pedro.
Ale to tylko moje zdanie.
0
"I pragnę przypomnieć, że w sezonie nie zostały nam i Realowi tylko dwa mecze w sezonie (te bezpośrednie), ale jest są aż 24 kolejki rozgrywek."
*usunąć jest
0
Ludzie, jeszcze nie ma połowy sezonu, a wy już piszecie kto zdobędzie mistrzostwo. Każdy może mieć słabszy okres. Dzięki Bogu to nie wy gracie, nie wy trenujecie zespół bo w takim wypadku pewnie nie było by już po co wychodzić na boisko do końca sezonu bo 6 pkt. to strata nie do odrobienia. Jeśli ktoś poczuje teraz, że ma mistrzostwo to je straci.
Nie ma co się oszukiwać, Real wczoraj zagrał dobrze, Barcelona zagrała słabo, ale jak można grać skoro w obronie jest 9 zawodników i tworzą oni podwójną linię obrony.
I pragnę przypomnieć, że w sezonie nie zostały nam i Realowi tylko dwa mecze w sezonie (te bezpośrednie), ale jest są aż 24 kolejki rozgrywek. Real gra solidnie, ale pamiętajmy, że panowie ze stolicy Hiszpanii nie mają dopisywanych 3 pkt. przed meczami.
Jak tak ma wyglądać wasze "kibicowanie" to idźcie do diabła, albo zmięcie obiekt zainteresowań lub dyscyplinę.
0
Prawda jest taka, że Mou jest profesjonalistą. Broni swojej drużyny jak Lwica zawsze i wszędzie, ale prawda jest taka, że on nie jest złym człowiekiem. Jest osobą medialną, wywołuje on kontrowersje, ale wszystko po to by odciążyć swoich piłkarzy. Nic nie usprawiedliwia jego zachowań, ale na pewno nie można mówić, że jest złym człowiekiem.
0
@Glory
Nie wiem czemu mowisz o napinaniu sie z mojej strony. Uwazam ze redaktorzy waszej strony powinni zajac sie pisaniem obiektywnych newsow, a nie leczeniu frustracji.
Nie wiem czemu sie czepiasz newsow typu "dwa niepodyktowane karne" ect. Jesli jest blad sedziego to ludzie czesto wytykaja bledy, bez wzgledu na wynik. Chodzi mi o niepotrzebne komentarze w strone odwiecznych rywali. Co to ma pokazac? Po co w newsach o meczu Valencia - Real Madryt sa wzmianki o FCB? Mam juz dosc tego chamstwa ze strony kibicow...
0
Przepraszam za brak polskich znakow i beznadziejna skladnie.
0
Musze sie przyznac, ze bylem na tym meczu. Zycze kazdemu kibicowi Blaugrany zeby mieli okazje do takiej wycieczki. Po meczu czekalem na rezultat meczu Valenci z Realem. Widzialem wynik, a dzis rano chcialem poczytac o tamtym spotkaniu. Wpisalem w Google fraze i wyswietlila mi sie strona realmadrid.pl. Wczesniej tam nigdy nie zagladalem, wiec liczylem na obiektywne komentarze i newsy ze strony redaktorow strony. Bardzo sie przeliczylem... Zamiast z obiektywna opinia spotkalem sie z grubianstwem. W jednym z artykulow pojawilo sie zdanie ze "pilkarze Walencji ewidentnie symulowali i wymuszali decyzje na arbitrze niczym aktorzy z Barcelony". W komentarzach glownie skupiano sie na tym jak Real swietnie zagral mecz i ze w Barcelonie uprawiaja teatr...
Wiecie co mnie irytuje? Ze juz nikt nie pamieta wszystkich karnych z kapelusza w koncowkach spotkan w sezonach 2006/2007, 2007/2008. Czemu wtedy kibice RM byli cicho? Rozumiem frustracje zwiazana z niemoca przewyzszenia nas, ale glupi stereotym bazuje na tylko na zachowaniu Sergio w meczu z Interem i (tu slusznie) symulkami Alvesa. Na to sie zwraca uwage bo Barcelona jest najlepsza i wygrywa. Kazdy pragnie ich porazki bo nikt nas nie moze ukasic. Czemu nie skupimy sie na C.Ronaldo? Moze ktos mi powie ze nie symuluje?
Ktos mu to teraz wypomina? Nie, bo Real w ostatnich latach nic nie ugral. Panowie z Madrytu, zacznijcie kibicowac swoim, a nie oczerniajcie nieslusznie innych...
0
Nie to, że się boi. Po prostu Abi jest spokojnym i pokornym człowiekiem. On wykonuje tylko swoją pracę najlepiej jak potrafi. Uważam, że podjęcie takiej decyzji również wymaga odwagi, bo jest to odpowiedzialna rola, ale również prestiżowa.
0
@KacperFCB
Nie Villa.. Eto'o
0
Chwila, chwila, chwila... Zlatan nigdy nie powiedział złego słowa o FC Barcelonie. Konflikt Ibry z Guardiolą zaczął się jeszcze długo przed meczem z Interem. Do pewnego momentu Ibrahimovic grał regularnie. Mister stawiał na niego, zdobywał ważne bramki, świetnie współpracował z zespołem i nagle zabrakło go w składzie. Najpierw pojawiał się w końcówkach spotkań, a potem już wcale. Nadszedł mecz z Interem. Pamiętamy jaki dystans przebiegł wtedy Ibra, jak wyglądała jego gra, a po końcowym gwizdku powiedział, że cieszy się, że może znów porozmawiać i spotkać się z Mou. Jak wiemy, Zlatan i The Special Five mieli ciepłe relacje.
Nasz były snajper zawsze był zadufany w sobie, ale mimo wszystko każdy w zespole go lubił, szanował i chciał z nim współpracować. Sam Puyol wypowiadał się ciepło o Szwedzie.
Prawda jest taka, że Zlatan pękł, a jego charakter i agent załatwili sposób w taki, a nie inny. Chciał grać, nie grał. Próbował rozmawiać z Misterem, ten unikał tematu. Potem Zlatan już nie pokazywał nic specjalnego nawet się nie starał, bo wiedział, że to koniec jego przygody w Barcelonie.
Czy coś go usprawiedliwia? Nie. Ale czy znamy tą historię od A do Z? Nie powinniśmy oceniać pochopnie. Ten człowiek podkreśla na każdym kroku, który zespół jest najlepszy i sam mówił, że chciałby tu wrócić, ale jeśli Guardioli tu nie będzie.
0
Z całym szacunkiem, ale myślę że to nie była kara tylko odpoczynek dla Casillasa w nic nie znaczącym meczu. Zachowajmy klasę i nie rozpamiętujmy tamtego wieczoru. Casillas zachował się super, Mou nie wziął przykładu z niego, ale bez przesady... Niedługo może przeczytamy, że z powodu tej kolacji goalkeeper RM będzie musiał zmienić klub.
0
Jezus, jak mi się niesamowicie podoba ten zawodnik. Niesamowite zaangażowanie w grę, świetna technika, szybkość i waleczność. W tym meczu nie było dla niego straconych piłek, biegł mimo fauli na nim. Widać, że Alexis będzie naszym skarbem.
0
Dziwicie się mu skoro Arsenal od paru lat jest bezproduktywny? Grają na poziomie do jakiegoś momentu, a potem przestają się liczyć w walce o mistrzostwo, odpadają w pucharach... Latka lecą a Cesc jest głodny sukcesów.
Jego przenosiny do Barcelony zmniejszą szanse gry Thiago w pierwszym składzie niemal do zera. Myślę jednak, że ze składu najprędzej poleci Pedro (Iniesta na lewo) lub któryś z naszych obrońców (3-4-3).
0
Pomysł dość ciekawy jeśli chodzi o ustawienie taktyczne, ale wciąż nie jestem za transferem Cesc'a. No cóż, obym się mylił.
Szkoda jednak ludzi z 11, którzy zasłużenie się w niej znajdują. Mi osobiście jest szkoda wielkiej pracy Masche, Abidala, Puyola. Żaden z nich nie zasługuje na ławkę rezerwowych.
0
@fandukat878
"Madryt umie myśleć." - świadczy o tym kwota przeznaczona na transfery i jakość gry tych zawodników. Madryt umie... Umie wydawać pieniądze. Klub tonie w długach, gwiazdy dostają bajońskie sumy, a sukcesów jak nie było, tak nie ma.
Mówisz o Masche, który "przewrócił się rzęsą Ronaldo" (piękna składnia swoją drogą). Przynajmniej nie nurkuje o powietrze jak Twój ukochany idol.
Biedny ten C.Ronaldo. Odszedł z ManU. Miał tam wszystko, trofea, nagrody indywidualne, łatwiej mu było symulować bo angielska piłka jest twardsza... A tu? Oprócz goli, on Realowi nie daje kompletnie nic... No, ale wciąż czekam, czekam aż Real przestanie się odgrażać i zacznie grać w piłkę.
0
Gdyby Messi miał przed sobą takie szeregi obronne jak miał Pele to myślę, że nasz filigranowy zawodnik szybko by przegonił brazylijską legendę.
0
Irytują mnie już te wszystkie komentarze. Ludzie jak zwykle już znają wynik, kto będzie faulowany, a kto będzie symulował. Trochę pokory... Szczekacie jak takie małe pieski.
Dajcie zagrać naszym idolom, wszystko rozstrzygnie się już w Sobotę na boisku. Ja jestem całym sercem za Barceloną i wierzę, że to Puyol wzniesie Puchar. Jestem spokojny o wynik. Jedyne czego oczekuję to normalną grę ManU. Chcę obejrzeć kawałek pięknego footballu.
Wenger ostatnio powiedział: "Nie wiemy jak zagra Manchester, ale na pewno wiemy jak zagra Barcelona". To jest piękne. Kolejne świadectwo geniuszu i wielkości. Barcelona narzuca swój styl gry. To rywale się ustawiają pod nią, a nie odwrotnie. Jesteśmy stworzeni do grania "swojego".
0
@Fan_Realu
Odgrażali i... w 2008/2009 wygrali wszystko co się da. Prawda jest taka, że football jest nieprzewidywalny. Lekceważenie każdego przeciwnika jest złe. Barcelona nie będzie teraz wygrywać do końca świata i trzeba się z tym pogodzić. Co nie zmienia faktu, że w chwili obecnej jesteśmy najlepszą drużyną i nikt chyba nie próbuje tego podważyć.
Czasem przychodzi dołek formy i mistrzostwo przegrywa się w meczach z zespołami ze środka tabeli.
Co do newsa... Niemiec (?... haha) ma prawo do wyrażania swoich poglądów i motywowania fanów.
Nie podoba mi się ostatnie dwa zdania: "W sezonie 2010/11, Real Madryt przegrał walkę z Barceloną w La Liga, zajmując drugie miejsce w tabeli ze stratą czterech punktów do lidera z Camp Nou. Królewscy ulegli Barçie także w Champions League, nie dając jej rady w półfinale tych rozgrywek."
Jesteśmy lepsi w tym sezonie i to widać, ale autor powinien dodać, że jednak Real wygrał z nami w Copa del Rey.
Cieszmy się z sukcesów i kibicujmy dalej! Nawet jeśli nie wyjdzie jeden sezon, nie smućmy się. Barcelona jest jak bumerang. My wrócimy na szczyt bo jesteśmy najlepsi.
W La Liga trzymamy mistrza już 3 rok. Utrzymywanie się na szczycie jest piekielnie trudne, bo to świadczy, że ktoś reprezentuje jakiś poziom, a nie jest to dzieło przypadku.
0
@FcHolywood
Aktorów? Hipokryta... Wybacz, ale C.Ronaldo jest słaby. 94 miliony Euro nie spisuje się w najważniejszych meczach. Ja nie wiem po jakiego grzmota, Mou trzymał go na boisku w tych wszystkich spotkaniach. Najgorszy zawodnik na boisku. Bezproduktywny, ciągle nurkujący szukając wolnych. A niestety prawda jest taka, że nie miał on zwiększonego krycia. Gra dobrze z zespołami, które są w dolnej połowie tabeli.
0
Gdzieś czytałem, że Inter chce Ibre... A gdyby tak, zamienić go na Eto'o...? Jezusie jak ja bym chciał znów zobaczyć Samuela w barwach Blaugrana. Ehhh, przyjemnie jest czasem pomarzyć.
0
Ja tam się w sumie nie dziwię, że nie ma tam naszego VV, on nie ma tylu interwencji. Najzwyczajniej w świecie Casillas ma zaszczyt być bramkarzem roku na świecie i w Hiszpanii dzięki obronie Realu. Biedny musi się ładnie napocić żeby Real wywoził z meczu 3 pkt. Więc obecność VV w tym zestawieniu byłoby zaprzeczeniem obecności środkowej pary defensorów co wcale nie oznacza, że między nim, a Casillasem jest ogromna różnica.
Nie można patrzeć jedynie na Mundial jeśli się robi całoroczne zestawienie gry jakiegoś zawodnika, bo jednak tego typu turnieje nie są organizowane co roku. Sneijder na pewno zasługuję na bycie w tej 11, Milito i Forlan mniej, ale jednak zrobili więcej niż Villa. Ogólnie ten skład jest typowo hiszpański bo jest robiony przez hiszpańskie media.
Jeśli kogoś interesuje moje zestawienie to proszę patrzeć poniżej.
(4-4-2)
Casillas
Maicon, Puyol, Pique, Ramos
Iniesta, Xavi, Sneijder, C.Ronaldo
Forlan/Milito, Messi
0
Świetny artykuł.
Bardzo podoba mi się zdjęcie do niego. Prawda jest taka, że to właśnie ta "7" Realu zawsze będzie wielka. To ten człowiek był wzorem piłkarza... Raul, brakuje mi Ciebie w GD...
0
ramossss
Ronaldo nigdy nie zagrałby dobrze w Barcelonie bo jest innym modelem piłkarza, nie pasująca od FCB. Poza tym on nigdy nie sprawdza się z potentatami i podtrzymuję to zdanie. Oglądałem mecz z Valencią i widziałem jak grał w przeciągu całego spotkania, a jak w końcówce. Ocena Goal.com jest wysoka ze względu na wagę tych bramek i sytuacji w jakiej Real był w tym spotkaniu więc proszę Cię nie gadaj mi głupot.
0
A co on robił wczoraj na boisku? Myślałem, że to zawody tylko dla prawdziwych mężczyzn...
Ice-X
Jesteś ślepo zapatrzony. Piłkarze (jak w tym wypadku trener) pokazują rywalowi w ten sposób, że czują sympatii do danego zawodnika i że nie ma zamiaru się głaskać podczas meczu. Śmieszy jesteś sądząc, że była to prowokacja bo była taka, a nie inna stawka meczy, trybuny pełne anty-fanów, itd... Podobno wasz super macho CR7 ma gdzieś reakcje publiczności i że nie wpływa to na jego grę. Guardiola miał prawo się tak zachować jak się zachował, za to to co zrobił Ronaldo było żałosne. Rozumiem, że źle znosisz przegraną, ale winnych szukaj u siebie w zespole.
Pozdrawiam
0
adamos1822
Dla mnie to mógłbyś grać nawet w Ekstraklasie, a na footballu nadal się nie będziesz znał. Jeśli faktycznie jesteś piłkarzem to nie rozumiem czemu wg. Ciebie efektowne, ale nie efektywne "dryblingi" Ronaldo wnoszą coś do gry. Robi rzeczy ładne lecz bezużyteczne. Owszem jest piłkarzem bardzo dobrym, ale nie sprawdza się w meczach z potentatami. Tak było w Lidze Angielskiej i tu jest i będzie tak samo. Prawdę mówiąc, byłbym wręcz zażenowany jakby nie zdobywał goli przy takiej liczbie oddawanych strzałów.
Prawdę mówiąc to Ronaldo się obawiam najmniej i ciesze się, że Mou zadeklarował, że to spotkanie będzie "super el clasico" czyli przyjedzie z Realem ofensywnym i mecz faktycznie będzie wielkim spektaklem. Myślę, że nikt nie chciałby znów widzieć autokaru drużyny The Special One w bramce...
gitkolo
Jeśli ty w ten sposób porównujesz drużyny to ja Ci życzę powodzenia. Jak chcemy być drobiazgowi to weź pod uwagę ilość karnych przyznanych Realowi, a ile Barcelonie.
Ja się mogę przyczepić do sezonu 2008/2009 gdzie każdy przeciwnik Barcelony w następnej kolejce grał z Realem. Wiesz jak to siada psychika piłkarzy jak się dostanie 6:1 a potem gra się z potentatem jakim jest Real? Nawet nie wiesz ile to wam pomogło. Myślisz, że mam o to żal do kogoś? Nie bo tak ktoś ustalił terminarz rozgrywek. Ale przynajmniej wy nie wygadujcie głupot.