0

Vilanova out. Powinien zostać zwolniony w grudniu gdy nawróciła mu choroba. Niestety, ale Barcelona to nie jest klub z okręgówki. Musi mieć trenera.

0

@prokofiew
Racja. Nie da się wygrać wszystkiego. Ale z taką ekipą przegrać prawie wszystko też jest dosyć trudno, a jednak - Tito się udało.

Jesienią graliśmy kiepsko - multum straconych goli i zwycięstwa wymęczone w końcówkach poprzez geniusz Messiego zazwyczaj. To nie jest normalne. Gdyby Real nie wpadł w dołek w lidze to i tej ligi byśmy nie mieli, bo forma Realu z zeszłego sezonu by nas zmiotła. I taka jest prawda.

W Lidze Mistrzów równie fatalnie. Relatywnie łatwa grupa, więc wyszliśmy, ale w jakim stylu. Przegrana z Celtikiem? Już wtedy było widać, że Tito nie umie zareagować podczas meczu.

Później była przegrana w fatalnym stylu z AC Milanem, gdzie kompletnie nie istnieliśmy. Remontada była tylko przypadkiem i dzięki naszym asom - Messiemu i Villi.

Następnie było PSG, które przeszliśmy dzięki dwóm remisom, a umówmy się, nie była to drużyna z kosmosu...

No i odpadnięcie z Pucharu Króla... teraz mecz z Bayernem. 7:0 w dwumeczu to jest porażka. Tyle w dupę nie dostają nawet zespoły naszej Ekstraklasy na początku rozgrywek o puchary europejskie. To jest po prostu dramat, a to co wygadują Tito z Rosellem to zakrawa na kpinę i brak umiejętności przyznania się do błędu. Nawet Mourinho umie lepiej zareagować na przegraną gdziekolwiek niż teraz zareagował Tito.

Prawda jest taka, że Vilanova nie mógłby być choćby asystentem Heynckesa gdziekolwiek. Szczytem jego marzeń i osiągnięć powinno być to, że był na ławce trenerskiej jako asystent Guardioli.

0

Racja. Trzeba zmienić trenera.

0

Jaki koniec ery? Doszliśmy do półfinału czego nie dokonało wiele znakomitych zespołó w tym roku - Manchester United, Chelsea, Manchester City, Milan, PSG, Juventus...

Mamy ligę hiszpańską.

Koniec ery to ma Inter, który zaraz po potrójnej koronie stoczył się w przepaść, czy Chelsea, która po wygraniu LM nie wyszła nawet z grupy. My mamy po prostu kiepskiego trenera - obecny sezon pokazuje co znaczy prawdziwy fachowiec - dyrygent - dyrygujący z ławki rezerwowych. Tracimy multum bramek w lidze, kiepsko gramy w LM. Do półfinału doszliśmy dzięki naszym wspaniałym graczom.

0

Najlepsze: mniej sezonowców.
Najgorsze: Sandro jest zadowolony (czyt.: brak znaczących wzmocnień w tym klasowego trenera)

0

My też będziemy atakować :)

Skoro udało się w ostatnich dwóch minutach meczu z Chelsea w 2009 strzelić jedną decydującą bramkę to w sytuacji gdy mamy 45 razy więcej czasu możemy strzelić te 4 razy więcej bramek.

Był sobie taki mecz, w którym każdy dawał wygraną AC Milanowi po zejściu do szatni - finał Ligi Mistrzów w 2005. Liverpool pokazał wtedy, że można w 45 minut strzelić 3 bramki i doprowadzić do dogrywki. My musimy strzelić 4, ale mamy więcej czasu i Messiego.

Visca el Barca!

Valdes - Adriano, Abidal, Bartra, Montoya - Xavi (Thiago), Iniesta, Villa - Tello (Pedro), Pique (Fabregas), Messi

Skład może się wydać z czapy wzięty, ale zastanówcie się. Pique do grania tyłem na bramkę, wygrywania pojedynków główkowych i rozgrywania z obrońcami na plecach w polu karnym rywala, zgrywając piłki do nadbiegającego Villi czy Messiego - zaskoczenie Bayernu murowane. Nie mamy wysokiego napastnika, ale kiedyś testowany w tej roli był właśnie Pique.

0

Sprzedać Alvesa za godziwe pieniądze. W jego miejsce Adriano zamiennie z Montoyą. O wiele lepiej radzą sobie na prawej stronie. Alves od dawna gra już tylko i wyłącznie za nazwisko.

0

Adriano zamiast fatalnego Alvesa. Abidal zamiast Bartry na tyle na ile pozwoli mu kondycja. Villa zamiast Alexisa. Messi na skrzydło, Villa w środku. Pedro na drugim skrzydle (po przerwie Tello). I po przerwie Thiago lub Fabregas zamiast Xaviego lub Busquetsa, zależnie od przebiegu, wtedy Xavi na DM-a.

Nie ma sensu grać trójką obrońców, bo w tym momencie praktycznie do razu tracimy jedno lub drugie skrzydło, albo wręcz oba naraz. Nie mówiąc już o tym, że wtedy rozmywa się odpowiedzialność 5 pomocników i w szeregi drużyny wkrada się niepewność.

Świetnym wyjściem na ten mecz byłoby zagranie wysuniętym, wysokim środkowym napastnikiem, który byłby w stanie grać tyłem do bramki, wygrać pojedynki główkowe i zająć się rozgrywaniem piłki w polu karnym rywala, zgrywając ją do nadbiegającego Messiego, Villi czy Pedro lub któregoś z pomocników - Xavi, Iniesta. Niestety takiego gracza u nas już nie ma... ale... jest Pique, który kiedyś, dawno temu był szykowany do takiej właśnie roli za czasów Guardioli. Gdyby udało się skomponować defensywę z Adriano, Bartry, Abidala i Montoyi to zrobiłoby się miejsce do takiego zaangażowania Piquenbauera.

0

Przy całym szacunku dla Roberta, to świetny zawodnik, ale jeśli Lewandowski potrafił strzelić Realowi 4 bramki, to i Messi potrafi strzelić cztery Bayernowi + piątą w dogrywce.

Gdyby ktokolwiek przed meczem Borussii z Realem powiedział, że Lewandowski strzeli 4 bramki, a Borussia wygra stosunkiem 3 bramek, to każdy pukałby się w czoło. I to mocno.

Wierzę, że mamy szansę. Jest 90 minut na odwrócenie losów tego półfinału. Udało się z Milanem, poprzeczka jest teraz tylko nieco wyżej. Nie ma koszmarnej przepaści między ACM a Bayernem.

Mam głęboką nadzieję, że zawodnicy uwierzą w siebie, a Vilanova im w tym nie przeszkodzi. Niech wystawi najsilniejszy skład jaki tylko obecnie mamy do dyspozycji.

Valdes - Adriano, Pique, Abidal, Montoya - Busquets (Thiago), Xavi (Cesc), Iniesta - Pedro (Tello), Villa, Messi.

0

Łykacie wszystko co wam napiszą jak mysz ser... masakra jakaś. Ile razy podczas meczu Valdes przejmował już opaskę od Xaviego? W tym sezonie co najmniej kilka. I myślicie, że nagle przypakował lub opaski się zmniejszyły? Litości.

0

Messi nie powinien być oceniony. Widać było, że nie mógł jeszcze grać.

0

Wniosek? Nawet Pep uważa, że mamy kiepskiego trenera...
Ile bym dał żeby do nas wrócił...

0

@Marko121
Real potrzebuje tylko dwóch bramek. Strzelił jedną na wyjeździe.

0

Za te słowa Roura powinien dostać dyscyplinarkę. Nie oddaliśmy celnego strzału na bramkę Neuera. O czym tu w ogóle gadać?

0

Myślę, że co najmniej 60 minut powinien wytrzymać. Później w jego miejsce Bartra. Na początku meczu potrzebny będzie duży spokój, bo drużyny takie jak Real czy Bayern chcą nas zaatakować ostro od samego początku z wysokim pressingiem. Wtedy spokój, szybkość i doświadczenie Abidala bardzo się przyda. Później w końcówce można wpuścić Bartrę, bo też uważam, że powinien się w takich meczach ogrywać.

Mam nadzieję, że uda nam się roztrzygnąć ten dwumecz już w Bawarii.

VeB!

0

Jak dla mnie dzisiaj powinien być test przed Bayernem dla środka defensywy:
Valdes - Montoya, Pique (Abidal), Bartra, Alba - Busquets, Thiago, Iniesta (Fabregas)- Tello, Villa, Pedro (Deulofeu)

0

Jak ktokolwiek miałby się zgłosić skoro nie ma otwartego okienka transferowego, a zawodnik ma ponad rok kontraktu? Chyba oczywiste jest, że nikt się po Valdesa oficjalnie nie zgłosił, bo zabraniają tego przepisy...

Bzdurna informacja, chociaż nie zdziwię się jeżeli zostanie do końca kolejnego sezonu. Ten fatalny zarząd jest w stanie każdą idiotyczną decyzję przyklepać. I na starcie sezonu 2014-15 będziemy albo szybko szukać portero, albo obudzimy się z łapą w nocniku z jakimś piłkarzem, który niewiadomo jak dogaduje się z drużyną, zwłaszcza defensorami.

Świetnie.

0

Niech spokojnie wytrzyma do rewanżowego spotkania. Nie ma potrzeby ryzykować.

0

@czytelnik
Co ty chrzanisz? Panathinaikos jest na siódmym miejscu ogórkowej ligi greckiej bez szans na grę w europejskich pucharach, a Olympiacos ma już zagwarantowane mistrzostwo. No rzeczywiście klasyk i emocje gwarantowane... :/

0

Co za wierutne bzdury. Rzygać się chce czytając te kłamliwe wypociny. Maxwella nie można nawet porównać do gracza średniego, bo nie wypada. Maxwell był dobrym graczem w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie wybitnym jak Abidal, ale dobrym. Czasami ocierał się o bardzo dobrego.

Pokazał to wczorajszy mecz drogi challengerze. Świetny Maxwell w ataku, świetny w obronie. Nie będę się dalej silił na ten twój żałosny "artykuł", bo wszystkie twoje brednie podsumował wczorajszy mecz.

0

Rewelacyjne :) tylko ten Qatar...

0

@Astad
Masz rację. Boga nie ma. Bóg jest wymysłem ludzi w celu podporządkowania sobie tych mniej myślących. Messi natomiast istnieje i jest najlepszym piłkarzem jaki stąpał po naszej planecie.

0

Ciekawe co na to federacja hiszpańska... Jeden hiszpański klub podkopuje drugi na arenie międzynarodowej. Coś niesamowitego.

0

Niezły cyrk. To w końcu mamy czy nie mamy trenera? Zapamiętajcie ostatnie miesiące, bo to co się dzieje obecnie w Barcelonie to ewenement na skalę światową jeśli chodzi o wielkie kluby. Wyobrażacie sobie coś takiego w jakimkolwiek innym zespole grającym w fazie pucharowej Ligi Mistrzów? Cyrk na kołach...

0

@Kapitan hawk
To tylko pokazuje, że nasi trenerzy nie potrafią znaleźć dla niego odpowiedniego miejsca i przydzielić odpowiednich zadań. W kadrze z tymi samymi zawodnikami strzela jak z nut. Podobnie Pep umiał znaleźć dla niego miejsce w sezonie 2010/11

0

Akurat Monreal zagrał chyba najgorzej ze wszystkich reprezentantów Hiszpanii nie licząc Arbeloi...

0

Żałosne jest to odwracanie się od zawodników w przypadku ich gorszej dyspozycji czy wieku. Ja wiem, że temat świetny na ckliwy artykuł, ale czasem warto na spokojnie usiąść i zastanowić się nad swoim "dziennikarstwem" czy aby przypadkiem nie trąci ono typową, zaślinioną, wygłodniałą hieną.

Podobne teksty czytałem już na tej stronie przy wielu okazjach. Że Villa to się nadaje tylko na zmiennika w stylu Larssona. Że Puyol będzie grał same ogony (cztery sezony temu), bo nie pasuje do stylu Guardioli, w którym jest 10 pomocników + bramkarz. Że Alves będzie sprzedany. Że Alvesa należy sprzedać. Że Xavi jest stary. Że Cesc się nie wkomponuje. Że Pedro się nie nadaje.

Rzygać mi się chce jak czytam takie pierdoły rodem z fanbojskich stronek naszego rywala zza miedzy. Tam też bez wahania po gorszym meczu pozbyliby się i CR7, i Casillasa, i Ramosa. Bez wyjątku.

Nie wydaje mi się, aby Puyol odstępował Maldiniemu gdy ten był w jego wieku. Wystarczy spojrzeć na graczy takich jak Giggs by wiedzieć, że futbol to coś więcej niż ślepe patrzenie w metryczki. Kontuzje, z którymi boryka się obecnie Puyi mogły przytrafić się każdemu, również graczom młodszym o 10 lat. Wystarczy przypomnieć genialnego Ronaldo, który miał 3 artroskopie kolan w swojej bądź, co bądź nieco zbyt krótkiej karierze. A gdy Messi miał kontuzję za kontuzją na początku kariery?

0

Rosell kolejny raz potwierdza, że kompletnie nie nadaje się na prezydenta żadnego klubu, a już na pewno nie tak wielkiego jak Barcelona...

0

Śmieszny tekst. Kompletnie nie na miejscu w sytuacji, gdy zawodnik jest kontuzjowany. Wierzę, że po kontuzji wróci do swojej najlepszej dyspozycji. Obarczanie Puyola winą za słabą postawę defensywną jest śmieszne.

Dla Challengera i klakierów pod spodem mam dwa słowa - Paolo Maldini. Piłkarz-legenda, którego wywalilibyście ze składu pewnie na pięć-sześć sezonów przed końcem jego wspaniałej kariery.

Puyol ma wszystkie papiery by jeszcze przez 2-3 sezony być w szczytowej formie. Może nie przez 50 meczów sezonu, ale 25-30 na pewno. Gdy tylko był w składnie dawał niesamowity spokój całej linii defensywnej. Wracał się z większą szybkością i zwrotnością niż Pique czy Masche.

0

Panie Turek!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?