0

@MOLESTA To prawda :) ale wtedy liga angielska była ogólnie dość zamkniętą społecznością, o ile można to tak nazwać. Bo i ciężko szukać anglików w innych ligach europejskich. Kiedyś czytałem w książce o Cantonie właśnie, jak wielkie problemy prawne były z uzyskiwaniem pozwoleń o pracę dla obcokrajowców, a prawo to również dotyczyło piłkarzy. Dlatego też wiele klubów nie zajmowało się transferami spoza UK, bo papierologia i prawo były przytłaczające. Dopiero poluźnienie tych przepisów spowodowało powolny napływ zagranicznych graczy. Co łączy się też z napływem gotówki do klubów.

0

@abram3k to jest oczywiste. Po prostu Gundogan poprosił o wyjaśnienie sytuacji kontraktowej przed podpisaniem umowy. Żeby nie było powtórki z zeszłego roku i przygód z Kounde czy Lewym. To chyba normalne, ze chce się zabezpieczyć i nie palic innych opcji

0

@MOLESTA nie neguje Twojego wpisu, co wiecej widzę fajnie pokazane zmiany w lidze Angielskiej, które trochę chyba umykają obecnym obserwatorom. Wtedy liga angielska stała anglikami, pojawiali się Szkoci, Walijczycy i Irlandczycy, ale oni wpisują się w football brytyjski. Byli jacyś Skandynawowie, chociażby Henning Berg czy Alfie Haaland, ale to nie pierwszoplanowe nazwiska.

Ale pisałeś w poście, o wymienienu jednego nazwiska, to Cantona jak znalazł :)

0

@Nazio87 nikt im nie bronił, ale mogli to załatwić w cywilizowany sposób, a nie niknąć z dnia na dzień i zostawiając dzieci za sobą.
I teraz co, wrócą i oczywiście odzyskają opiekę nad dziećmi? Kpina.
Wrócą do normalnego życia, a kto pokryje koszty społeczne ich wycieczki? Policja i inne służby zaangażowane do szukania ludzi, a oni sobie zwiedzanie urządzili i teraz nagle "chcą wracać do kraju".

0

@MOLESTA Cantona był od 92 roku na Wyspach,

1

Warszawscy policjanci poinformowali o zakończeniu poszukiwań zaginionego małżeństwa z Mokotowa. Jak przekazano, Aneta i Adam J. odnaleźli się w czeskiej Pradze. Nieoficjalnie wiadomo, że para chce wrócić do kraju.

To jakaś absurdalna sytuacja. Wychodzą z domu, zostawiają dzieci i ślad po nich ginie. Potem są namierzani w Tatrach, na Słowacji, cały czas bez powrotu i znaku życia. A jak ich zatrzymują w Pradze, to nagle "chcą wracać do kraju".
Powinni poddać te małżeństwo jakiemuś badaniu przez biegłych psychologów, bo tam coś nie styka pod kopułą.

0

@PatrykBarca ale nie wiemy jakie są warunki tego planu rentowności. Może Laliga chce zachować nadzór nad planem Barcelony i właśnie na tym opiera się teraz wszystko? Chodzi o dany, konkretny moment, czyli czy w tym momencie rejestracja jest możliwa. LaLiga mówi: tak jest / nie, nie jest i sprawa jasna dla klubu jak i zawodnika.

0

@abram3k dlaczego bzdura? Tutaj nie ma transferu tylko kontrakt wolnego zawodnika. Kontrakt, który musi być potwierdzony przez Laligę. Całkowicie coś innego, niż w kwestii przeprowadzania transferu gotówkowego, gdzie najpier trzeba dogadać się z innym klubem odnośnie wysokosci transferu, potem z zawodnikiem i dopiero szukać drogi do rejestracji.
Tutaj jest dogadana umowa z zawodnikiem (to TAK od Gundogana) i teraz czekanie na opinię Laligi, która określi czy w obecnej sytuacji finansowej taka umowa może zostać zarejestrowana.

0

@PatrykBarca normalnie, dogadali warunki umowy pomiędzy Gundoganem a Klubem i takiego rodzaju draft umowy został przesłany do siedziby LaLigi, który znając sytuację ekonomiczną wyda opinię, czy w swietle obecnych reguł i zasad taka umowa może zostać zarejestrowana.
La Liga mówi: "OK, to wygląda w porządku i mieści się w waszym limicie"
Laporta widząc to, dzwoni do Gundogana i mówi: "mamy zielone swiatło, możemy podpisywać"

W piłce nożnej nie wiem czy to jest spotykane, ale w biznesie często wysyła się drafty umów do odpowiednich urzędów z prośba o opinię czy może zostać zawarta.

0

@abram3k @PatrykBarca bardziej chodzi o to, że Gundogan znajać realia Barcelony powiedział "TAK" ofercie, ale pod warunkiem rejestracji.
Jeśli Barca nie da gwarancji, że rejestracja przebiegnie pomyślnie, to nie będzie transferu.

Czytam tą informacje w stylu ultimatum Gundogana dla Barcelony na te X dni.

9

Wiedząc, że limit FFP Barcelony jest mniejszy od mrówki, a brzuch Laporty większy od dorodnego arbuza, oblicz X


7

@Deviler niech pierwszy rzuci kamieniem ten co nigdy w robocie nie fantazjował o wakacjach :D

0

@Mow_mi_Douglas nie tylko wspólne cele. W holdingu którego właścicielem jest Boehly udziały ma arabska firma, która również działa na lokalnym rynku piłkarskim

1

@Rust_Cohle rozgrzewka to podstawa

1

@FcPortoFan1999 zamiast spać, to ten duma o polskiej piłce :D

3

@MichuZ44 raczej Moran zerwie z niej fartucha

4

Na kibicach Barcelony, po Romie, po Liverpoolu, po 2:8 od Bayernu, wczorajszy blamaż kadry nawet nie powinien robić większego wrażenia :)

Ale będzie jeszcze pięknie, jeszcze Santos razem z Robercikiem podniosą puchar, w końcu Polska będzie Mistrzem Polski :)

I z tym pozytywnym przesłaniem, życzę miłego dnia i smacznej kawusi

1

@mekston wszystkie serie kiedyś się kończą :)

0

@Deviler masz wysoką opinie o reprezentacji jak zrównujesz ja z poziomem dziennikarstwa :)

3

@Danny Gaucho nawet my nie strzeliliśmy Arabi trzech bramek na MS, więc widać, że walczyliśmy z niedoszacowany gigantem

0

@Saviola88 oczywiście, że jest tak jak mówisz. Tylko wczoraj, mieliśmy klasyczny mecz dwóch połów. I o ile wejście w mecz było dobre, mocny pressing, ofensywne podejście i korzystny wynik, tak druga połowa to tragedia i blamaż. Można winić trenera, że nie wpłynął na zawodników w przerwie, że nie reagował, ale słowa Bednarka i postawa jego kolegów na boisku, pozwala wyciągnąć wnioski, że Santos winny nie jest. Jego plan na mecz i wytypowana jedenastka zrobiły dobre wrażenie do przerwy, a potem kopacze uznali, że dowiozą jakoś wynik i myślami byli już na plażach Zanzibaru:)

2

@Saviola88 decyzję kadrowe to jedno, ale nikt chyba nie powie, że nie broniły się te decyzję w pierwszej połowie. Nie bronie Santosa, bo i nie ma powodu, żeby go bronić. Ale chyba też nikt nie powie, że Santos kazał im grać jak amatorzy w drugiej i czekać aż stracą kolejne bramki.

3

@Deviler no dziś małpka może nie starczyć:D

6

@prokofiew a co ma wspólnego Boniek z obecna kadrą?

5

@Janas11224 a ja się nie zgodzę. Za Michniewicza murowaliśmy bramkę i wybijaliśmy na oślep z Arabią Saudyjską a nie z Niemcami.
Wczoraj też w mecz drużyna weszła ofensywnie i pewnie, co za Czesława nie miało miejsca. Mołdawia przez pierwszą połowę nie oddała strzału i wszystko kontrolowała drużyna. A po przerwie to chyba im mózg odebrało. Już same słowa Bednarka świadczą, ze oni w dupie mieli dalsze bieganie i chcieli "dowieźć wynik". Ciężko tu zrzucić winę na Santosa.

1

@pioz123 z poczuciem humoru było to polecenie :)

1

@Rust_Cohle no tak wyszło, ale na szczęście Kessie stanął na wysokości zadania i ogarnął:)

3

@dv7wisnia ale wódka w koszyku medycznym to świetny pomysł. Odkazi rany, znieczuli i podniesie na duchu

2

@mekston tak, do weekendu będzie wrzucone podsumowanie dwóch ostatnich GP

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?