0

Już parę tygodni temu pisałem, że w tym roku nikt nie zasługuje na mistrza, ale jeżeli już ktoś musi to raczej Real. Grają jak grają, ale nie zaliczają takich epickich wpadek jak my

1

Niestety mistrzostwo odjechało, jesteśmy strasznie nieregularni, przeplatamy dobre mecze z fatalnymi. Real nie gra nic wielkiego ale punktuje dość regularnie i to niestety oni wygrają w tym roku ligę. Alaves, Betis, Malaga x2, Deportivo + głupio stracone punkty u siebie z Realem i Atletico. Drużyna z tyloma wpadkami zwyczajnie nie zasługuje na mistrza

8

Chłop dojrzał. Umiejętności miał zawsze, ale głowa nie wyrabiała czasami (szczególnie jak był pod wodzą Mourinho). Teraz wydaje się dużo bardziej ogarnięty, do tego ta skuteczność pod bramką rywali. Jeśli Real wygra ligę w tym sezonie to nie Ronaldo czy ktoś inny z BBC, nawet nie Modric, ale właśnie Ramos będzie ich bohaterem

0

Zwykła plota. A co do samego zawodnika to najlepsze lata ma już za sobą

1

Właśnie o tym piszę. Każdy kto grał coś w piłkę wie jak to jest gdy wychodzisz na mecz i już dopisałeś sobie 3 pkt a tu nagle okazuje się, że rywal walczy. Ciężko w trakcie meczu przestawić myślenie, tym bardziej przy niekorzystnym wyniku. Zaczynają się nerwy, zniechęcenie, ciężkie nogi i szok, że przecież miało być miło i przyjemnie a tu nic nie wychodzi. Szkoda bo mimo, że potrafimy grać dużo lepiej niż Real, to przez takie mecze jak dziś, jak z Betisem czy Alaves jesteśmy z tyłu

1

Zlekceważyli rywala. Zresztą nie pierwszy raz w tym roku. A jak się wychodzi z takim nastawieniem to gdy zacznie coś iść nie tak trudno jest wrócić do gry

0

Luczo zwalniać nikt nie będzie bo sam odchodzi, a o sprzedawaniu kogokolwiek nie pisałem. Chyba musisz wrócić do podstawówki i nauczyć się czytania ze zrozumieniem.

0

Na stojąco tracimy powoli mistrzostwo

0

Dokładnie, po takim powrocie każdy zasłużył na 10

0

Zagapił się-zgoda. Ale jeszcze bardziej winny Pique, który po pierwsze stracił piłkę (Rakitic musiał to naprawiać faulem), a potem odpuścił Cavaniego. Rakitic może i nie błyszczał w kreacji i brakowało konkretów, ale dał w tym meczu to czego oczekujemy od niego - walczył za dwóch - i widać, że wraca do formy. Myślę, że ocena 8 to minimum dla niego biorąc pod uwagę oceny Rafinhi i Pique oraz to, że wygraliśmy 6-1.

1

Przyjemnie się to ogląda, tylko bramki na 2-0 brakuje

1

Tylko się cieszyć, ale poczekajmy do 90 min :)....To tylko pokazuje, że obojętnie kto zostanie w tym roku mistrzem, będzie to najsłabszy mistrz od wielu lat

0

Las Palmas raczej nic nie urwie, na wyjazdach grają przeciętnie a ostatnie tygodnie to grają ogólnie bardzo słabo

0

Było nie było, w takim meczu bez większych emocji mógł sobie darować machanie łapami

0

Dokładnie to samo pomyślałem. Chociaż prawda jest taka, że opieprz należy się Brazylijczykowi a nie sędziemu. Głupia, niepotrzebna kartka.

0

Już nie mam sił pisać o Busim :P

2

Trzeba było szybciej dopisywać nam lidera. Drażni mnie strasznie takie podejście jak to lub dopisywanie trzech punktów przed meczem

1

Wszystko super, ale na Busiego to patrzeć się nie da. Już pomijam jego grę, ale zachowanie przy stałych fragmentach to kryminał. Przy bramce to on krył Godina i padł jak mucha, pod koniec meczu znowu to samo tylko tym razem Pique dał radę nas uratować. Rozumiem, że Godin może trochę się przepychał, ale nie można za każdym razem padać i mieć pretensje do sędziego tym bardziej, że rzadko gwiżdże się takie "faule"

0

Ludzi na ławce rezerwowych sporo, a w takiej formie motorycznej jakiej jest Sergio to niestety nie nadaje się na grę na takim poziomie. Do tego dziś problemy z celnym podaniem

2

Nie wiem co jeszcze musi zrobić Busi, żeby go zmienić.

3

Wydaje się, że Luis Enrique się już poddał (zmiany w 80 minucie kiedy przez cały mecz nic nie gramy wyglądają na rozpacz i desperację). Zawodnicy chyba to czują (o czym mogą świadczyć też niektóre wywiady) i wygląda to tak jak wygląda. Brakuje ognia, brakuje życia.

0

Ponoć kilku piłkarzy narzekało na plan taktyczny na mecz z PSG i dziś żadnego z nich nie ma w składzie (Pique, Iniesta i Busi). Ciekawe czy jest coś na rzeczy czy to tylko głupie teorie spiskowe.
Uprzedzając - tak, wiem że Busi jest zawieszony.

1

Fizycznie Busiego to niestety chyba każdy piłkarz zawodowy zdominuje (a pewnie i znaczna część amatorów). Rywale lepiej stosowali pressing bo my go nie stosujemy, tylko pozorujemy. Podbiega 2-3 zawodników a reszta stoi, przez to robią się dziury i wystarczy jedno góra dwa podania i rywal wchodzi w pole karne

0

Jak z Milanem w 1994 roku

0

My od dawna nie gramy presingiem. To co robimy to tylko pozory, podbiega dwóch, trzech zawodników, a reszta stoi i powstają takie dziury, że głowa boli

2

PSG walczy na całego, my gramy jakby to był sparing. Bez energii, bez życia

2

Podpisuje się prawie pod wszystkim, ale jak już krytykujemy Paco, to nie wychwalajmy aż tak bardzo Vidala. Aleix pokazał, że w obronie jest strasznie niepewny. Ja cały czas bałem się, że Vidal popełni babola i myślę, że to jest powód dlaczego Enrique woli S.Roberto. Vidal wyraźnie odżył jak poszedł grać na skrzydło. Tam czuje się lepiej i wtedy faktycznie był jednym z najlepszych naszych zawodników.

A co do Paco to taki typ napastnika, który żyje tylko z podań i zamiast rajdów z piłką należy raczej oczekiwać wyjść na wolne pole takich jak na początku meczu kiedy to akcję zmarnował Neymar

0

Wystarczyło aby Bilbao trochę celniej strzelało a ich bramkarz odbił piłkę i byśmy przegrywali tu dwiema lub trzema bramkami. Wg mnie zupełnie nie kontrolujemy tego meczu. Ale jedno szczęście, że prowadzimy i oby tak zostało

0

Czyli ligę odpuścili? Zresztą tacy piłkarze jak Vidal, Paco, Gomes, Rafinha i Arda to w każdym meczu powinni pokazywać się z jak najlepszej strony aby udowodnić przydatność

0

A według Ciebie gramy dobrze?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: