1

@Marcel99 Do momentu zdobycia pierwszej bramki Barcelona grała bardzo słabo, dużo niedokładności, niewymuszonych strat. Dla PSG to może wystarczyć na zdobycie odpowiedniej zaliczki przed rewanżem.

0

@Brashearr No niestety. Praktycznie skuteczna gra w defensywie opierała się na obecności Urugwajczyka na boisku (chwała mu za to), Mingueza jako PO to szczerze nie ma tragedii w porównaniu do tego co robią inni zawodnicy Busi, Umtiti, Lenglet, Firpo, ostatnio Pjanić ;/

0

@Qaz123 Parodią jest jak działa Var:
"Lahoz miał jednak powiedzieć osobom obsługującym system, że do przewinienia doszło poza „szesnastką” (co według telewizji Gol tłumaczył też piłkarzom), dlatego też VAR nie interweniował."
Sędzia może powiedzieć że faulu nie było i nie interesuje mnie wasza opinia... xD
Gdyby gwizdnął karny - wybroniłby się było pociągnięcie itp.
Gdyby nie gwizdnął karnego -wybroniłby się bo Alba ma opinię nurka i kontakt był stosunkowo niewielki.
Lahoz wybrał trzecią opcję faul poza polem karnym - minimalny kontakt między zawodnikami, zdecydowanie mniejszy niż w polu karnym.
Zawsze jak Lahoz sędziuje mecze Barcelony są jakieś niewytłumaczalne decyzje sędziego.

0

@swayog zwłaszcza że komisja zarządzająca nie śpieszy się z organizacją wyborów. Font dużo straci jeżeli proces przeciągnie się poza pierwotnie planowane wybory co miały się odbyć w marcu.
Barto został zamieniony na innego podejrzanego gościa który realizuje marzenie o zarządzaniu klubem bez konieczności wygrania wyborów.

3

@Tatazolwinia Artykuł numer 1:
https://www.fcbarca.com/98299-eder-sarabia-zatrudnienie-mnie-przez-pique-uspokaja-pewne-plotki-dotyczace-moich-relacji-z-szatnia.html
Artykuł numer 2:
https://www.fcbarca.com/98308-eder-sarabia-z-messim-nie-mialem-takich-relacji-jak-z-pique-kiedy-odszedlem-nie-pozegnalismy-sie.html

tak to wygląda od strony Sarabii.

Od czasu przejęcie władzy przez Gerarda będzie to trzeci trener. Pique potrzebował trenera z jajami i poziomem powyżej 3 ligi. Aspirujący do bycia trenerem Sarabia był korzystną propozycją, zwłaszcza że Prezydent Andorry zna styl pracy byłego asystenta.

2

Powoli Victor Font wychodzi na faceta, który jest zdesperowany żeby się wybić. Wychodzi to kiepsko. Niedługo poda Sobie rękę np. Mbappe , zacznie chodzić i mówić że prowadził rozmowy z Francuzem. ;/

0

@ArturS z Destem współpracowało mu się lepiej. Ogólnie ma chłopak pecha, strzał w poprzeczkę (myślę że gdyby próbował uderzyć niżej trafiłby w bramkarza), i sytuacja gdy wchodził w pole karne a Messi zdecydował się iść samemu -Trincao miałby bardzo dobrą okazję na strzelenie gola. Ale za gdybanie punktów nie ma.

7

@JarekS Griez wydaje się sympatycznym gościem. Ale wydaje mi się że wcześniej skupiał się żeby wyszło, żeby nie zawiódł itp. Ale ostatnio stara się bardziej jako lider - zaprasza rezerwowych do celebrowana goli, sytuacja z Trincao i ma to pozytywny wpływ na Jego grę.
Tak jakby dbanie o atmosferę w zespole nie wynika z dobrego okresu Griza w Barcelonie ale na odwrót -> Dbanie o atmosferę zmniejszyło obciążenie psychiczne francuza (obawa że nie strzeli gola itp.) dzięki czemu gra lepiej.

0

@Edinho19911991 najgorsze jest bronienie na alibi. Zwłaszcza przy górnych piłkach.

0

@BarcaInfo Poprzedni prezes musiał się bardzo nagimnastykować żeby tą kwotę wyliczyć (300 mln rocznie). W ostatnim sprawozdaniu klub podaje że dochód klubu wyniósł około 900 mln, ~220 mln to sponsorzy marketing (dokładnie nie pamiętam), zapewne wliczone są w to kwoty za udziały w rozgrywkach, koszulki, bilety, prawa telewizyjne. Czy Messi przynosi więcej Euro niż zabiera z klubu? Prawdopodobnie tak.
Czy ma to wpływ na finanse klubu - tak olbrzymie. Messi jest tak jakby w oddzielnej drabince finansowej, ale inni zawodnicy też chcą tam aspirować (Neymar - jako że często On ciągnął zespół, zwłaszcza w ostatnim sezonie, zapewne chciał większy kontrakt i wyprowadził się do Paryża), zawodnicy przychodzący za grube miliony też dostawali duże kontrakty bo jako hity transferowe mieli przyciągnąć sponsorów, kibiców, jak dobrze wiemy (szczególnie Ty, bo jesteś zawsze na bieżąco i chwała Ci za Twoją pracę na rzecz użytkowników FCBARCA.com) nie zawsze to wychodzi. a kontrakty siedzą.

0

Przychodzi scout do Barto i mówi:
"- Chce pojechać do Brazylii obejrzeć M. Fernandesa w akcji.
-Co to za gość?
-To może być nowy Buquets...
- Nie mów nic więcej, już wszystko wiem !!! Po co wydawać kasę na bilet do Brazylii? W przyszłym sezonie zobaczysz Go w Barcelonie ! Transfermarkt i FM się nie mylą! to będzie hit!! Obczaj tą kompilację na YT... Tylko pokaż mi który to ten M. Fernandes..."
xD

0

@damian.09 Nie do końca, Real ma bodajże 900 mln z czego ponad połowa to dług długoterminowy powyżej 1 roku (zobowiązania w tym ujęte mogą być nawet na okres 20 lat).
Barcelona ma samego długu krótkoterminowego 700 mln. do uregulowania w ciągu roku. Normalnie płynność utrzymałyby zyski z biletów i karnetów. Ale jest Pandemia.

Barcelonę głównie drenują pensję, wliczając w to pensje Messiego. Wina poprzedniego zarządu - zawodnik nie dostanie dużego wynagrodzenia jeżeli zarząd mu takiego nie da. Zwłaszcza jak poprzedni zarząd kupował jak napalony nastolatek... (Chce mieć Coutinho w klubie - dorzuca euro aż zgodzi się Liverpool, później siada do rozmów z Agentem Cou i ten widzi że klub nie ma innego zawodnika na oku i ładny kontrakt wpada).

0

@JacekM Raczej o ujawnienie, bo jest mowa o pozwie "osób z klubu", gdyby było o kłamstwo to raczej pozew poszedłby tylko w stronę el mundo. Zakładam że ktoś z poprzedniego zarządu się wygadał, żeby po przerażającym raporcie finansowym "zrzucić winę" za finanse klubu na Messiego, a nie na Barto i spółkę.

8

@JarekS Wraz z wyciekiem raportu cena sprzedaży np. Firpo prawdopodobnie spadła o połowę. Umtiti stał się ponownie niemalże niesprzedawalny. Wyciek raportu jest podejrzanym działaniem na szkodę klubu.

6

@Kgorecki2500 Tak pokrótce opisane jest to w tym artykule:
https://www.fcbarca.com/97102-kto-przejmuje-wladze-w-fc-barcelonie-i-jakie-ma-kompetencje.html
Komisja ogólnie ma jedno zadanie zwołać wybory 40-90 dni po powołaniu. 90 dni minęło wczoraj. I widać że jest skupiony na wszystkim poza zwołaniem wyborów.
Komisja ma utrzymać klub: płacić pensje (teraz odroczyli na lipiec bodajże), bronić klubu w sądach i reprezentować klub na meczach, galach itp. ich działania mają być ograniczone do minimum. A ten czarownik już wypowiadał się że lepiej by było sprzedać Messiego, teraz najwyraźniej próbuje negocjować transfer obrońcy i oburza się jak Laporta wytyka mu przekroczenie uprawnień.
To tak jakby rodzina czekała na zapis w testamencie powiedzmy na temat "kto dostanie dom po babci?" a prawnik zamiast odczytać ostatnią wolę to przez kilka miesięcy nic nie robi, chodzi po mieszkaniu i pyta się rodziny jaki dywan do salonu wstawić.

0

@Murazor nie wiem jak wygląda dokładna struktura długu w Realu, ale jeżeli z tym 900 mln około 700 mln będzie stanowiły zobowiązania długoterminowe rozłożone na np. 20 lat to Real może prowadzić stosunkowo bezpiecznie spłacić długi po pandemii i nie grozi im bankructwo.
Jeżeli Barcelona posiada 300 mln więcej zadłużenia niż Real i są to zadłużenia do spłacenia w okresie krótkoterminowym koniecznym jest albo pokrycie spłat z bieżących przychodów, zapożyczenia się lub rozmowy z instytucjami pożyczającymi (które może zgodzą się na przedłużenie spłaty ze zwiększonym procentem). Jeżeli doniesienia prasowe były prawdziwe to Camp Nou wymaga inwestycji. A Real Swój stadion już odnawia.

1

@endriuuu2 mało powiedziane... wynagrodzenia podobnież 70 coś procent przychodu pożerają... A Barcelona jest jeszcze winna pieniądze Liverpoolowi za Coutinho (29 milionów), Madrytowi za Griezmana (10 milionów)... i najlepsze na koniec Barcelona jest winna pieniądze za transfery zawodników których już nie ma w klubie między innymi za Malcoma (10 milionów!), Arthura, Vidala...
Mam wrażenie że nawet jakby ktoś chciał celowo zaszkodzić klubowi to nie osiągnąłby takich wyników jak poprzedni zarząd.

0

@Cobra303 Tak to wyglądało (opisałem reakcję o którą pytał się Laza). Co w tym takiego śmiesznego ?

0

@Laza po golu Puiga Koeman spuścił głowę i usiadł na ławce ze skwaszoną miną... jakby był obrażony że to właśnie on strzelił bramkę.

1

@M4C1O0 On i w meczu z Romą zawalił.

0

@JosepPep Gdyby wliczyć jakieś dziwne treningi obrony rzutów rożnych (chowanie głowy żeby nie wybić piłki - Busi tak robił, Alba to robi... tego nie da się zaimprowizować to musi być trenowane xD ) w Barcelonie to inni zawodnicy podskoczyliby w statystykach.

5

@JarekS Sarabia trochę twardej ręki chciał pokazać i raczej nie ukrywał tego co mu się nie podobało w grze zawodników... Wraz z Setienem zwiększyli obciążenia treningowe w środku sezonu. Wyszło jak wszyscy wiemy... i pojawiały się sytuacje jak w meczu z Celtą... gdzie zawodnicy byli obrażeni że wymaga się od nich więcej pressingu.

0

@mattinhoziomek podobnież tak.

0

@ViScAAA Trójca zagłady próbowała wyrównać wynik tego spotkania. Pierw Busi próbował faulować, Lenglet sfaulował. A Alba złamał spalonego (bardziej był skupiony na wymachiwaniu rękami ustawianiu linii spalonego) a później stwierdził że nie będzie psuł sobie fryzury przed końcem spotkania i zrobił unik od piłki. xD

6

Carles Tusquets miał jedno zadanie - zwołać wybory. Czym się Tusquets zajmuje? - rozmowami o transferach, wypowiedziami do mediów na tematy przy których powinien siedzieć cicho (np. o korzystnym dla klubu odejściu Messiego). Poczuł władzę i się Nią upoił, wykorzystując pandemię żeby przedłużyć swoją "kadencję".

0

@arraco skład sportu to praktycznie forma karykatury ustawienia jakie stosował Valverde. Pedri ma zastąpić Iniestę i FdJ ma biegać od bramki do bramki - Paulinho , Vidal. Valverde miał Suareza. Nudne ustawienie w którym FdJ i Pedri są tak zmęczeni od 65 minuty że Barcelona traci siłę napędową i przeciwnik zaczyna przyciskać Barcelonę do sytuacji w której trener decyduje się grać na czas ( z drużyną z dołu tabeli).

0

@Persyfl Tak. KNF - zarządca funduszy z PPK.
Państwo zainwestuje w inne akcje i obligacje niż swoje - tak samo jak w dofinansowuje telewizję. Wybierze swoje.
Przymus wynika z tego że decyzja o wypisaniu się obowiązuje 4 lata. Jeżeli raz się wypisałeś możesz wrócić kiedy chcesz, więc po co wpisywać ponownie po 4 latach do systemu.
Może przesadziłem z ekstremalnym zadłużeniem zbliżamy się do 60 % PKB niby spoko. 240 złotych rocznie to dużo kasy - około 24 godziny kopania łopatą w gliniastym podłożu.
Urzędnik ma pracę, przecież te pieniądze same się nie zbiorą, ktoś musi sprawdzić firmy, ktoś musi reklamować wejście w te PPK, ktoś musi napisać wystąpienie premierowi, ktoś musi zrobić infografikę, ktoś musi inwestować te pieniądze. na pewno nie zapłacimy za to w podatkach.
Ja wiem że nie zapewne się mylę, ale wierzę w to że na zaufanie trzeba zaufać. Na dzień dzisiejszy nie ufam tej formie oszczędzania. Może będę zdychał z głodu na starość, ale co będzie jak rządy znowu sknocą, znajdą lukę bo potrzeba trochę kasy?

Sam głowiłem się nad tym PPK i stwierdziłem że za ciężko pracuje żeby oddawać te pieniądze w ciemno, gdzie pamiętam co się stało z OFE (to były indywidualne konta, dziedziczne, drugi filar lepsze życie na emeryturze i nagle nie takie dziedziczne, częściowo państwowe)

Jak ktoś chce decydować czy w tym być czy nie mam jedną radę, chcesz pracować i dostać to co z tego wyjdzie tak jak ZUS - wchodź w PPK, jeżeli chcesz może mniejsze kwoty inwestować teraz (przejadanie tylko jak naprawdę jest cienko) np. w ratę mieszkania czy gdzie tam teraz są pieniądze. Odkładając po 500 zł miesięcznie w ciągu roku masz 6 tysięcy zrób kurs na spawacza, kwalifikowanej pierwszej pomocy, kat. C czy co tam daje pieniądze i już masz ciekawszą inwestycję. Inwestycja (nie przepicie, przepalenie kasy) w Siebie jest zawsze dobrym pomysłem i chociaż coś masz z tych pieniędzy poza nadzieją.

0

@Persyfl Program jest tak wspaniały, że zostaje się wpisanym automatycznie, trzeba pamiętać by co 4 lata się wypisać. Rząd potrzebuje żeby obywatele byli w tym programie bo "nasze pieniądze" miały zostać zainwestowane w obligację państwowe (stopa zwrotu poniżej stopy inflacji) zamrożone tak że aż ze stratą. Program został opracowany z myślą o skupie obligacji i ratowanie Państwowych spółek - akcje wielu są bardzo niskie i zakłady zdychają bo rząd głównie próbuje wypompować z nich kasę. Tak więc system inwestowanie jest gorszy niż można się spodziewać - obligację które nie są w stanie nawet utrzymać wartości pieniądza w nie włożonych, i zakup akcji firm źle zarządzanych i zdychających. Można smażyć kotlety ze zgniłego mięsa - ale rodzina może umrzeć.
Jeżeli ekstremalnie zadłużające państwo rządy decydują się na "rozdawanie pieniędzy poprzez PPK" których ludzie nie chcą i podejmowane są próby przymuszenia/zachęcenia do wejścia w to... sprawa śmierdzi. To nie jest dla dobra obywateli to dla dobra urzędasów.
Nietykalność pieniędzy z PPK jest tylko na słowo - ustawę można zmienić... ludziom u władzy nawet powieka nie drgnie jak podejmą decyzję że pieniądze z PPK przekażą na walkę ze stonką.

0

@Barcelonista94 Tymczasowy Zarząd może nie posiadać takich możliwości lub decyzja będzie należała do kolejnego Zarządu.
Gdyby tymczasowy Zarząd stwierdził że Puig nie gra i są chętni na zakup np. w Evertonie za 10 mln i wtedy mogliby kupić Depaya za 5 mln. Wtedy kandydaci byli by wściekli, kibice byliby wściekli (duża część zapewne). Koeman nie liczy na Alenie, Alenia nie liczy że pogra u Koemana - wypożyczenie, a po sezonie nowy Zarząd będzie szukał wyjścia z sytuacji.

0

@BARCA1899Messi To prawda, ostatnie wybory Laporta przegrał bo miał zerowy projekt - skupił się na "pozostali są źli". Choć Rossel przekrętem był to trochę na piłce się znał i dał nam Luisa Enrique i kilka ciekawych transferów.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: