0

@Faro @kuz Psychologicznie nie ma co się dziwić drużynie, bo po pierwszym meczu z PSG były apetyty na finał LM i by powalczyć do końca nawet o ligę. Trudno się dziwić, że mental siadł i nie sądzę, by jakikolwiek trener potrafił utrzymać motywację w drużynie, w której nie ma już nadziei na jakiekolwiek trofeum. A i tak od ogłoszenia decyzji o pozostaniu wygrywaliśmy pewnie, bo różnicą dwóch bramek z Valencią, RSS i Almerią. Jedynie ten dramatyczny mecz z Gironą.

4

Laporta weź wytrzeźwiej i zdementuj, bo będziesz musiał poddać się do dymisji razem z Xavim.

Najpierw się rzekomo nie może pogodzić, że Xavi odchodzi i zamiast szukać nowych opcji to nalega, żeby został. Gdy ten się zgadza, robią konferencje "Wierzcie w Xaviego, wierzcie w projekt!", aby po kilku tygodniach, gdy nie wydarzyło się kompletnie nic nowego, stwierdzić, że w sumie to jednak nie.

Jeśli Xavi nie będzie trenerem w przyszłym sezonie to będzie kompromitacja, która domaga się dymisji zarządu.

0

@barteq No właśnie też prawda. Jak pisałem ten komentarz to tak samo sobie pomyślałem, że raczej spalony i tak był, także nie ma o czym mówić. To był jedynie potencjalny błąd, który okazał się nim nie być.

0

@Karamba @Zoker @barteq Ok, ogólnie zgoda, że może puścić grę. Natomiast on ze swojej perspektywy niekoniecznie widział jak duży i oczywisty był spalony, więc rozumiem, jeśli umówił się z liniowymi, żeby sygnalizowali mu tylko oczywiste spalone, a on im ufa. Sam się sobie dziwię, że bronię decyzji sędziego na korzyść Realu. Pewnie dlatego, że to Polak i jestem nieobiektywny, ale uważam, że prowadził spotkanie bardzo dobrze i sprawiedliwie, a ten jeden błąd nie wpłynął w oczywisty sposób na wynik. Jestem prawie pewny, że gdyby piłkarze Realu grali, to powstrzymaliby De Ligta.

@Baros1990 Pomijam to, bo gol nie padł i nie wpłynęło to na wynik. Gdyby liczyć błędy sędziego, które nie wpływają bezpośrednio na wynik to w każdym meczu musielibyśmy ogłaszać co najmniej skandal.

1

@Zoker Może i tak, ale jeśli liniowy podnosi chorągiewkę to zatrzymuje się w miejscu, przestaje podążać za linią spalonego i nie ma komu przez kilka chwil pilnować czy jest spalony w dalszej części akcji. Dlatego sędziowie główni najczęściej polegają na liniowych i jeśli ten podnosi chorągiewkę to główny przerywa akcję.

2

Marciniak, Marciniakiem... Popełnił jeden błąd, a właściwie nie on, a liniowy, bo w momencie gdy podniósł chorągiewkę to Marciniak chyba już musiał zagwizdać i przerwać akcję(?). Przy czym bardzo wątpię, że padłby gol, gdyby akcja trwała dalej. Widać wyraźnie, że piłkarze Realu stanęli w miejscu po gwizdku. Gdyby grali, pewnie udałoby im się obronić w tej sytuacji. Strzał nie był nawet blisko słupka, więc jeśli nie obrońcy, to choćby Lunin mógłby to wybronić.

Ale co zrobił "genialny strateg" Tuchel? Jak można pozbawić się wszelkich argumentów w ofensywie prowadząc jedynie 1 bramką na Santiago Bernabeu? Po wpuszczeniu środkowego obrońcy w miejsce Sane już byłem prawie pewny, że to nie może skończyć się dobrze. Bronienie wyniku 1:0 z Realem od 76. minuty nie miało prawa skończyć się dobrze.

31

Meczu pewnie nie powtórzą, ale nakręcanie afery, nagłaśnianie, pokazywanie problemu jak najbardziej konieczne. Brawo Laporta! Wstyd za wszystkich, którzy uważają to za kompromitacje. Chyba lubicie jak Wam się Madryt z sędziami w ryj śmieją.

0

@kaamil1910 Oj nie zgadzam się. Jakoś innym drużynom, takim jak Real czy Manchester City wygrywanie trofeów nie przeszkadza w tym, żeby szukać wzmocnień i się udoskonalać. Dlaczego u nas wygranie ligi miałoby sprawić, że pozostaniemy w miejscu i przestaniemy się rozwijać? Wręcz przeciwnie! Pokazałoby niektórym piłkarzom, że jesteśmy drużyną konkurencyjną i zachęciłoby potencjalnych kandydatów do wzmocnień do decyzji o transferze.

@A4ron Mówisz o tej analizie, gdzie użyli jakiejś technologii widmo, która wygenerowała im piłkę w zasadzie w losowym miejscu? Jakoś temu nie ufam, skąd wzięli dane o dokładnym położeniu piłki względem linii.

10

My sobie możemy rozmawiać o tym, że Cancelo zawalił, Xavi musi odejść, a Lewandowski po kilku dobrych meczach znowu niewiele daje. Wszystko super, pięknie. Tylko musimy zdać sobie sprawę, że w obecnej sytuacji nie zbudujemy drużyny, która będzie o 2 klasy nad wszystkimi rywalami, w tym nad Realem Madryt - jak w 2010. Możemy co najwyżej zbudować drużynę na podobnym poziomie - może minimalnie lepszą lub minimalnie gorszą. Możemy kupić Bernardo Silve, a nawet Haalanda czy kogo tam chcecie i co nam to ma dać kiedy rywalizujemy z przeciwnikiem i sędziami? Wczoraj nie zagraliśmy wybitnego meczu, ale mimo to mieliśmy szansę, by wygrać.

Zaczęło się od "faulu" na Vazquezie, gdzie piłkarz atakujący szukał tego kontaktu tak, że wyraźniej się już nie dało. Ktoś powie, żeby spojrzeć na lewą nogę, a nie prawą... No i co to zmienia? Błagam Was, czubkiem buta zahaczył o Cubarsiego i to spowodowało upadek? Nie, nie przyczyniłoby się nawet do spowolnienia Vazqueza. Mógł normalnie przełożyć prawą nogę nad nogą Cubarsiego i biec dalej. Gdyby taki kontakt jak ten z lewą nogą Vazqueza powodował upadek, to leżałbym za każdym razem na chodniku, gdy idę po ziemniaki do warzywniaka.
https://x.com/joseborda1/status/1782147828829053226/video/2

Druga sytuacja to prawdopodobny gol Lamine Yamala. Pomijając skandaliczny fakt braku technologii Goal Line Technology. To jak to jest, że przy rzutach karnych zawsze jest kamera, z której widać czy bramkarz stał na linii bramkowej do końca, a przy rzucie rożnej zabrakło kamery, która byłaby ustawiona wzdłuż linii? Według mnie prędzej gol niż nie gol. Chyba że to poniżej to jakiś videomontaż:
https://x.com/GuardiolaTI/status/1782162727399559184

Następnie faul Camavingi na Yamalu, gdzie toczy się dyskusja czy powinna być czerwona kartka. Teoretycznie Camavinga jest ostatnim obrońcą i pytanie tylko o to czy Valverde zdążyłby zablokować strzał czy też nie. Pytanie czy w kompetencji sędziego jest przewidywanie "co by było gdyby" czy też powinien opierać się na faktach. A fakty są takie, że za Camavingą już nikogo nie było. Dla mnie sytuacja sporna, której nie uważam za ewidentny błąd sędziego, ale wart odnotowania.

/photo/1

No i na koniec interwencja Rudigera przeciwko Ferminowi. Słyszałem o tym, że przy walce barka w bark nie ma mowy i rzucie karnym, ale nie słyszałem, że można interweniować dupą nie będąc zainteresowanym piłką. Nie wiem czy oczywisty karny, ale według mnie prędzej to niż na Vazquezie.


Wszystkie kontrowersje poszły na korzyść Realu. I wiadomo oczywiście, że to przypadek i nie ma to nic wspólnego z tym, że na czele La Ligi zasiada kibic #1 Realu Madryt. Tylko gdyby wziąć zaledwie 2 mecze z tego sezonu, które sędziował Soto Grado - czyli ten wczorajszy i pierwszy z Getafe, to mielibyśmy szanse mieć teraz 5 punktów więcej, a Real o 3 punkty mniej. Nie mówię, że tak by było, bo może z Getafe zmarnowalibyśmy karnego, a wczorajszego El Clasico nie wygrali. Natomiast odebrano nam te szansę. A w alternatywnym, sprawiedliwym świecie mogłyby być 3 punkty różnicy i walka do ostatniej kolejki. A tak? Możemy jedynie pogratulować Realowi Madryt w pełni zasłużonego mistrzostwa Hiszpanii. Dokonali czegoś niesamowitego. Brawo dla nich!

P.S. Na jakiej podstawie z Twittera usuwane są powtórki wczorajszych kontrowersji? A gdzie prawo cytatu? Od kiedy nie można kopiować krótkiego fragmentu czyjejś własności, nawet jeśli prawa należą do jakiejś stacji telewizyjnej czy samej La Ligi?

4

Minus 8 i mecz bezpośredni na Bernabeu. Nazywajcie mnie naiwniakiem, ale ja wierzę w cud!

19

Te nowe drukarki HP coś nie takie.

1

@Nefir Ale spalony był w momencie strzału, a nie wrzutki z rożnego.

0

Oj, sędzia będzie zawieszony za to zablokowanie Bellinghama.

0

Piłkarze Atletico dzisiaj bardzo zdezorganizowani w rozegraniu. Nawet jak tworzyli jakieś sytuacje pod bramką Realu, to przedostawali się tam prostymi środkami. Dziura w środku pola, brakuje kreatywności i rozegrania przez środek.

0

@arasz1819 A Mourinho żadnego nie przegrał.

8

Tydzień temu skreślony De Zerbi, dzisiaj Klopp... No, no... Grono kandydatów do zastąpienia Xaviego się zwęża z każdym tygodniem :D

14

@IronSanHybrid Gość wyraźnie chwali Kanał Zero tylko zauważa jeden niuans, który warto poprawić, a Stanowski się spina jakby go obraził. A Kardys wygląda, że miał dobre intencje i chciał jak najlepiej dla rozwoju KZ.

1

@Faro No wczoraj to właśnie on idealnie dopieścił to podanie do Gundogana i padł gol na 2:0. Gra bardzo dobrze i dojrzale jak na swój wiek.

0

@MesQueUnClub96 To wszystko w roli "tylko" asystenta trenera. To jak się domyślam nieco inna praca. Do tego bycie selekcjonerem reprezentacji to zupełnie co innego jak prowadzenie klubu, gdzie piłkarzy masz tylko na kilka tygodni, a poza tym trenują w klubach.

Ja nie mówię, że nie chciałbym Flicka w Barcelonie. Po prostu dziwi mnie robienie z niego wielkiego trenera.

5

@Jonyx O wiele bardziej odechciewa się przez to oglądać te mecze, niż przez złą formę naszej drużyny. Chętniej bym już oglądał mecze, gdybyśmy 50% meczów przegrywali, ale przynajmniej w pełni zasłużenie bez wpływu sędziów.

0

@TR3YWAY A Flick będzie autorytetem? To już prędzej Xavi jest, jako legenda tego klubu. Jak patrzysz tylko na ten sezon Sérgio Conceição to wygląda to słabo, ale tak samo wygląda poprzedni sezon Kloppa w Liverpoolu i ostatni jego sezon w BVB. Także to nie jest żaden wyznacznik. Poza tym radził sobie bardzo dobrze w Portugalii.

@MesQueUnClub96 I co w tym wybitnego, że w latach 2000-2005 był tenerem Hoffenheim, później luka w CV aż do 2019 roku - wtedy 2 sezony w Bayernie i nieudany epizod w reprezentacji Niemiec?

3

@TR3YWAY A ten Flick to na pewno taki wybitny trener? Od 1996 r. pracuje jako trener i podczas tylu lat tylko o Bayern i reprezentację Niemiec udało mu się zahaczyć. Oprócz jednej LM w czasie pandemii, która była... dziwna, bez większych sukcesów. Ten koleżka z Portugalii wydaje mi się być pewniejszą opcją.

8

@Kamiloza91 Ja tam piłkarzy Realu się nie boję. Każdy jest do pokonania. Bardziej boję się mafiozów z gwizdkami Tebasa.

0

@Azi Nie wiem ile okazji sam na sam wykorzystują piłkarze. Jak oglądam mecze to wnioskuję, że nie jest to więcej niż 50%, ale to tylko mój strzał. Możliwe, że tak właśnie jest i tylko np. 40% sytuacji sam na sam zamieniane są na gole. A wtedy dwie sytuacje Yamala to xG=0,8. A jakoś wiele więcej tych groźnych sytuacji nie stworzyliśmy. Tym bardziej tak jak mówi @Murazor, jedna z tych sytuacji nie była aż tak oczywista i nie miał wiele miejsca.

@Roobo Uważam, że były już w tym sezonie lepsze mecze, ale nasi ofensywni piłkarze nie wykorzystali setek i wina spadła na trenera. Dzisiaj tylko sytuacja Roberta to była bardzo dobra okazja. Pozostałe gole wpadły dzięki skuteczności Roque i Gundogana, bo to nie były łatwe pozycje do oddania skutecznego strzału. Obrona też dzisiaj była dziurawa i możemy dziękować, że piłkarze Alaves zapomnieli udać się do okulisty. Oddali aż 13 strzałów i tylko dwa celne, a znajdowali się w niezłych pozycjach w naszym polu karnym.

6

Widzę komentarze, że zagraliśmy dobry mecz. No popatrzcie... Bo moim zdaniem to był mecz jak każdy inny w tym sezonie. A czym się różnił od pozostałych? Skutecznością. Mamy xG = 1,09 i 3 strzelone gole. Były mecze gdzie mieliśmy tę statystykę na poziomie 3,52 i remisowaliśmy 1:1 albo z Gironą, xG = 3,5, a przegraliśmy 2:4.

5

Wyciekło nagranie pokazujące prawdziwy powód wyrzucenia Roque z boiska:


1

@lucca87 Nawet więcej kartek niż fauli.

0

Ten sędzia to jest SKANDAL!!! To jest niewyobrażalne... co on tu zrobił?

2

Czyżby test Christensena jako DP? Tak to wygląda.

12

@Arden Co ten Dembele odpie*ala?!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?