Kaka111
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Milanówek
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Messi jest zawodnikiem, który nie potrzebuje rotacji, bo ma przez trenera narzucone, że co do zasady nie bierze udziału w pressingu, nie ma się cofać i odbierać piłek, więcej spaceruje niż biega...na Messiego pracują inni, dlatego on sam może spokojnie grać w każdym meczu po 90 min. Rotacje potrzebne są przede wszystkim piłkarzom środka pola, tj. Busquetsowi i Rakiticowi, żeby na dalszą część sezonu nadal byli w dobrej kondycji fizycznej. No i Alba mógłby odpocząć.
2
Świetne losowanie dla Barcelony. Dlaczego? Bo gdybyśmy nie trafili teraz na Valencię, to pewnie zagralibyśmy z nimi w finale. Finał to 1 mecz, wszystko się mogło by zdarzyć, natomiast uważam że w dwumeczu nie będzie specjalnie trudno ich ograć.
0
Barcelona z Alvesem w składzie de facto zawsze grała 3 w obronie (dlatego tak kluczowy był na lewej stronie Abidal) ;)
Za Enrique to było MSN. Cała taktyka i pomysł na grę...
0
Moim zdaniem to nie będzie ciężki mecz, tylko lekki, łatwy i przyjemny. W Lidze Mistrzów szczerze nie widzę przeciwnika obecnie dla nas, City już powoli puchnie w lidze, P$G jakoś mnie nie przekonuje, w tym sezonie pokonali tylko będący w słabej formie Bayern, który jak wyszedł już na prostą, to ich ograł. Moim zdaniem w Paryżu mają na razie za mało jakości na Barcelonę. I nie twierdzę, że rywale przegrają, bo są tacy słabi, tylko uważam, że Barcelona wygra ze względu na to jak ona sama gra, skutecznie, pewnie, wręcz wyrachowanie. Widać, że to jest już drużyna mająca spore doświadczenie, które daje niezależnie od sytuacji na boisku spokój i pewność.
0
Wiesz, jakaś prawidłowość w tym może jest. Każdy z nich wprowadzał coś nowego do gry drużyny. Moim zdaniem Guardiola i Enrique popełniali ten błąd, że zespół grał cały czas tak samo, z kolejnymi dziesiątkami spotkań rozgrywanymi mniej więcej taką samą taktyką rywale zaczynali się "przyzwyczajać" do gry drużyny i wiedzieli co i jak należy robić, aby się temu przeciwstawić. Nie potrzeba więc zmiany trenera co roku, ale pewnych modyfikacji taktycznych co sezon jak najbardziej.
3
Guardiola w pierwszym swoim sezonie zdobył tryplet.
Enrique także w pierwszym sezonie zdobył tryplet.
Valverde...patrząc na obecną grę zespołu, bardzo możliwe, że do tego nawiąże, bo ma teraz wręcz otwartą "autostradę" do trypletu ;)
1
Nie transfer musi dojść do skutku, tylko muszą uzyskać pieniądze z tego tytułu, kiedy sam transfer zostanie sfinalizowany, to już bez znaczenia, ważne żeby pieniądze za sprzedaż się pojawiły do 30.06 b.r.
0
może się coś zwolni do tego czasu, 6 albo 16 albo 22...
0
ja mam komputer włączony 24/7 i jestem tu zalogowany 24/7, a w praktyce spędzam tutaj do 30 minut dziennie ;)
0
35 mln to nie tak źle...do tego sprzedamy Deulofeu za 20, Vidala za 8, Denisa za 20 i praktycznie mamy za to transfer Griezmanna. Patrząc na skład na przyszły sezon, to w bramce mamy spokój, w obronie raczej też (liczę od teraz na jeszcze na min. 1,5 roku dobrej gry Thomasa bez kontuzji), pomoc Coutinho, Rakitic, Roberto, Iniesta, Busquets, Gomes, Aleńa też świetnie wygląda, w ataku mamy 4: Dembele, Messi, Suarez, Griezmann i Arnaiz jako opcja rezerwowa....nie widzę tutaj miejsca dla Rafinhi tak szczerze, bo jego obecność w kadrze byłaby kosztem Aleni, w którego bardzo wierzę. Kadra na najbliższe lata wygląda naprawdę dobrze, gdybyśmy zamienili tutaj Gomesa na Saula, to byłbym już w 7 niebie ;) no ale na to już raczej pieniędzy zabraknie.
0
"Wg mediów pomocnik doszedł do całkowitego porozumienia z włoskim zespołem, który będzie wypłacał mu pensję do końca sezonu, a latem może podpisać z nim trzyletni kontrakt." - z tego zdania wynika, że latem Rafinha nie będzie miał nic do gadania, w przypadku zapłaty kwoty wykupu, zacznie obowiązywać umowa, którą podpisze teraz i nie musi on wyrażać na to zgody? (kontrakt na 0,5+3 roku?)
8
On zawsze w Barcelonie grał dobrze, jak nie był kontuzjowany. To że często miał kontuzje, to inna sprawa...
9
Zanim znowu zaczniecie narzekać na ceny, to uświadomicie sobie jedną rzecz...jeżeli piłkarz ma odejść z Barcelony, to tylko w dwóch wypadkach :
a) zostanie zapłacona klauzula
b) piłkarz nie jest potrzebny zespołowi
Dlatego też ceny za piłkarzy Barcelony w porównaniu do podobnej klasy piłkarzy na rynku będą niższe. Zawodnik, którego klub chce się pozbyć ma niższą cenę od zawodnika, którego chce inny klub, ponieważ w pierwszej sytuacji to klub sprzedający jest w negocjacjach na gorszej pozycji, a w drugiej klub kupujący. Dlatego też Barcelona zawsze będzie w negocjacjach transferowych na straconej pozycji i tyle.
0
to pokaż te statystyki z Ligi Mistrzów.
0
a w LM Cristiano 9 goli, Messi 3...idąc waszym tokiem rozumowania w LM Cristiano jest 3x lepszym piłkarzem nim Messi.
0
Bez przesady, to tylko kontuzja rezerwowego. W tym sezonie nikim więcej nie miał szans być po przyjściu Coutinho, luksusowy rezerwowy, ew. pierwszy skład na słabych przeciwników, jak ktoś z pierwszej "11" odpoczywa. Dla mnie obecnie 8 zawodnik w hierarchii piłkarzy pomoc/atak, bo przed nim jest jeszcze Paulinho, który super się prezentuje w tym sezonie.
0
Myślę, że celem drużyny nie powinno być x pkt przewagi nad Realem, tylko rozegranie całego sezonu ligowego bez porażki, co zważywszy na kalendarz, wcale nie jest jakimś niemożliwym scenariuszem :)
0
a jak myślisz? :) oczywiście, że kontuzja...
1
To, że Griezmann jest świetnym piłkarzem nie ulega wątpliwości. To, że klub z aspiracjami na tryplet co roku powinien mieć min. 4 klasowych napastników grając 3 w ataku też jest oczywiste. Natomiast mam wątpliwości, czy to właśnie Griezmann jest tym idealnym piłkarzem dla tej drużyny...moim zdaniem Coutinho idealnie pasuje do ataku Barcelony na lewej stronie, jest Dembele, Messi, Suarez, spróbowałbym Arnaiza w pierwszym zespole i Paco jako luksusowe uzupełnienie kadry. Problem moim zdaniem jest natomiast z pozycją "6" i tam bym szukał wzmocnienia. O ile "8" ładnie wygląda (Iniesta, widzę tam teraz Paulinho, w odwodzie Coutinho, Denis), to od odejścia Xavi'ego nie mamy tam naprawdę klasowego gracza na "6", który świetnie kontrolowałby tempo gry do spółki z Busquetsem. I za takiego gracza można by dać XXX mln Euro. Osobiście tutaj widziałbym Saula Nigueza.
0
Coś mi się wydaje, że po transferze Coutinho, Dembele może trafić na ławkę w lidze i wchodzić co mecz zmieniając Iniestę, przynajmniej na razie, dopóki znów LM nie wystartuje, gdzie Coutinho nie może grac. Coutinho na dzień dzisiejszy wydaje się dużo bardziej klasowym graczem, który moim zdaniem perfekcyjnie będzie pasował do gry na lewym ataku - coś a'la lepszy Pedro. Ma technikę by zejść do środka i wzmocnić rozegranie, zostawiając miejsce dla Alby na skrzydle. Iniesta natomiast ma świetny sezon, rytm meczowy jakim gra mu sprzyja i nie sądzę, by dla ogrywania Dembele będą mu go zaburzać. Moim zdaniem dobra forma Iniesty zdecyduje o tym, czy Barcelona w tym roku znów wygra Ligę Mistrzów. Mam też nadzieję, że Paulinho nie straci na tym miejsca w składzie, faceta moim zdaniem po prostu nie da się nie lubić, wolę już Raktica na ławce, zmieniającego Paulinho i Busquetsa.
ps. orientuje się ktoś, czy jeżeli Liverpool np. odpadnie w 1/8 LM, to czy Barcelona będzie mogła zgłosić Coutinho do LM?
2
Jeżeli van Dijk jest dla nich wart 85 mln Euro, to nie liczcie, że puszczą Coutinho za mniej niż 200 mln Euro...
1
Ja myślę, że obecnie to nie jest problem...Dembele będzie zmiennikiem w lidze i ew. coś więcej będzie grał w pucharze króla za Messi'ego albo Suareza. Jeżeli pokaże dobrą dyspozycję, to dyskusja jest otwarta, natomiast jeżeli będzie słabo grał, to nie widzę sensu, by Valverde zmieniał taktykę i osłabiał tym zespół tylko dlatego, że zawodnik x kosztował y euro...Paulinho, Alba, Messi funkcjonują świetnie w tej taktyce, Suarez odnalazł skuteczność...nie widzę powodu, by za darmo dawać miejsce Dembele i zmieniać pod niego taktykę, dopóki grą na boisku nie pokaże, że to może być wartość dodatnia dla zespołu. Szczególnie, że powrót do 4-3-3 oznacza: A - brak dobry zmienników do ataku, B - przeładowanie w pomocy i dużo mniej minut dla Paulinho zapewne. Dlatego też, nie wiem czy nie lepiej docelowo by w tym sezonie Dembele był po prostu zmiennikiem Suareza/Messiego/Iniesty w zależności od potrzeb zespołu.
4
Skoro mamy taki komfort w lidze, to czas najwyższy dać szansę (prawdziwą) Aleńi. Wprowadzenie wychowanka po długim czasie od ostatniego dla Barcelony powinno być priorytetem. I to powinien być transfer do pomocy. Jak się nie sprawdzi, to latem można pomyśleć o jakimś transferze do środka pola. Jak odpali, to problem rozwiąże się sam ;)
0
Moim zdaniem pierwsza połowa mimo wszystko się trochę za bardzo wymknęła spod kontroli Barcelonie...tam niewiele brakowało, żeby Real do przerwy miał 1-0, a wtedy druga połowa mogłaby być dużo trudniejsza. I nad tym trzeba pracować, Real tak wyczerpująco fizycznie był w stanie grać obecnie 45 minut, natomiast wydaje mi się, że przez 90 minut takiego typu grę zaserwuje nam Chelsea w Londynie, więc pierwsza połowa dla Valverde jest obecnie dużo ważniejsza, stanowi pewien materiał szkoleniowy, by już więcej przeciwnik tak nie zdominował Barcelony nawet grając z nastawieniem jak Real.
0
Jak Barcelona kupi Griezmanna, to nie będzie dla niego miejsca, więc 20 mln Euro to całkiem sensowna kwota. Chyba, że zadowalałaby go rola napastnika nr. 6 w zespole, co o 22 letnim piłkarzu raczej dobrze nie świadczy...
0
Może niech Paulinho zacznie strzelać karne? Pewnie by strzelał bez przerwy w poprzeczkę, ale potem piłka by mu za każdym razem spadała na głowę do dobitki i jakoś by wchodziło ;)
3
Super opcja dla Barcelony, żeby grał jako przeciwaga dla Semedo. Pewnie mało tutaj obecnych pamięta Barcelonę Guardioli i tego nie wie, ale jednym z podwalin sukcesu tamtej drużyny było to, że w obronie mieliśmy Abidala i Alvesa. Alves to wiadomo, mocno usposobiony ofensywnie i wtedy wychodził kunszt Abidala, który nie był ani najlepszym lewym obrońcą świata, ani tym bardziej najlepszym stoperem, natomiast jego wszechstronność i bycie dobrym zarówno defensywnie na lewej obrony jaki i grając de facto na 3 środkowego obrońcę gdy Alves szedł do góry była dla taktyki Barcelony wręcz zbawienna i dlatego też uważam ten potencjalny transfer Blinda za bardzo dobry. Dlaczego? Bo jakoś osobiście nie widzę piłkarza o takiej charakterystyce innego dostępnego dla Barcelony na rynku.
0
Można go zrozumieć, chce grać w pierwszym składzie i mieć dobrą formę na mundial, w piłce klubowej swoje wygrał. Co do poziomu sportowego w Chinach to nie oceniajmy pochopnie, bo sami zachwycamy się naszym Paulinho, który tak wysoki poziom sportowy osiągnął właśnie tam :)
0
Może mu chodziło o MŚ 2006? ;) tam przegrali z Niemcami w karnych, co prawda ćwierćfinał, ale zawsze było blisko...xD
Dodać można, że też w karnych przegrali finał Copa America 2004...w ogóle coś niespecjalnie im te karne idą, narodowy problem z zachowaniem spokoju i opanowania w stresujących sytuacjach? Bo to aż niemożliwe na przestrzeni tak krótkiego czasu, aż tyle przegrać w podobny sposób...
1
Patrząc jeszcze na te "emocje" odnośnie ZP i innych wyróżnień indywidualnych...to ja bym wolał, żeby Ronaldo co roku wygrywał wszystkie nagrody indywidualne, jeżeli równocześnie oznaczałoby to coroczny tryplet dla Barcelony ;)