0

Ja należe do obozu- Wierze w awans, a jak ktoś nie wierzy to może nie wierzyć, w końcu 4-0 nie odrabia się codziennie ;)

0

No wreszcie komentarz z którym sie zgadzam w 100%, chciałem napisać to samo ale nie wiedziałęm jak ubrać to w słowa, to że ktoś nie wierzy nie znaczy że nie jest kibicem, po prostu nie widzi argumentów (Dissblaster), ale skoro ja myślę że jest mała nadzieje na awans i WIERZĘ że ten zespół jest wstanie tego dokońać nie znaczy że jestem przekonany że to zrobi

0

O nie, zaraz Dissblaster zrobi film na Xaviego że jest głupi i że remontada jest niemożliwa :/

0

Ale Barca w te 3 tygodnie wygrała wszystkie mecze w tym z Atletico i 5-0 z Celtą która nie jest drużyną do bicia jak niektórzy uważają, ja trzymam kcucki i myślę że jest minimalna szansa na awans (celowo nie używam słowa "wiara") i tak samo myślałem po pierwzym meczu, jednak nie dziwie się tym co nie widzieli nadzieji wtedy, a widzą teraz.

1

To może pytanie jest źle sformułowane, jeżeli dla ciebie wierzyć znaczy być czegoś świecie przekonanym to nie wierzę, ale myśle że jest gdzieś ta minimalna szansa na awans, wiem że awans jest PRAWIE nie możliwy, co nie znaczy że jest niemożliwy

1

Mimo że wierże w remontade itd... to nie możemy się tak nakręcać :D, wiara nas tu widzę za bardzo ponosi, to nie jest tak że zagramy świrtny mecz i awansujemy, tu trzeba zagrać tak jak nikt nigdy nie zagrał, wiem że tylko my jesteśmy w stanie to zrobić, ale takie nakecanie nic nie daje, po tym meczu wszyscy najprawdopodbniej będziemy smutni bo odpadniemy. Ja nastawiam że po tym meczu odpodniemy z honorem i wygramy w ładnym stylu, żeby nie było tak jak z Bayernem ;)

10

Ten mecz może rozegrać się w głowach, jeśli piłkarze PSG stracą szybko bramkę mogą zacząć panikować, grają na Camp Nou, Barca jest zdeterminowana, są młodzi, nie należy od razu rzucać 10 piłkarzy do ataku, możemy strzelić 2 bramki w 3 minuty a możemy nie strzelić żadnej, spokojna głowa i jedziemy.

2

Pomocnicy klasy światowej są (Iniesta, Busi) a Gomes i Raktić też nie są słabymi graczami, problemem środka jest przede wszystkim złe ustawienie i fatalna forma każdego po kolei, zapewniam was że żaden z trójki Iniesta Busi i Rakitić którzy 3 lata temu wygrywali nam tryblet nagle nie stali się średniakami ;)
Obronę mamy świetną ale bramki tracimy głównie z braku pomocy w obronie od pomocników, przed naszą linią obroną zazwyczaj jest autstrada

1

Ja bym chciał ustawienie 3 obrońców (Mascherano, Pigue, Umtiti), 2 defensywnych pomocników, jeden Bardziej wysunięty (Busquets, Rakitić/Robert), Iniesta na "dziesiątce, po bokach Neymar z Messi i na środku ataku Suarez z Paco, 3-2-3-2, bardzo ofensywne jednak daje kontrole w środku boiska, mamy dwóch napastników przez co Suarez będzie miał więcej miejsca, nie tak jak w Paryżu, jedynym mankamentem tego ustawienia (bardzo istotnym) jest autostrada bo bokach obrony, ani Ney ani Messi nie cofali by się raczej na pozycję bocznego obrońcy jednak można to rozwiązać tak, że lewą stronę asekurować będzie Umtiti, a prawą Raktitić lub Roberto (w zależności od tego kto by zagrał).
Rozumiem że nikt nie bierze na poważnie Paco, ale ja myślę że by się sprawdził, mało tego, w tym ustawieniu nawet by nie musiał, wystarczyłoby żeby odciągał obrońców od Luisa.

2

Nie wiem, chyba jestem naiwny, ale mimo nie wielu powodów do optymizmu, czuję dużo pewność przed meczem z Atletico, często mam tak że po postu boję się poszczególnych meczy (np: w tym sezonie Real czy PSG) za to dzisiaj, mimo że wiem jaka jest sytuacja i stawka, czuję że będzie to pewne zwycięstwo, oby mój instynkt mnie nie zawiódł ;)

0

Ale trenera powinno rozliczać się na koniec sezonu (to nie Ekstraklasa) a tym bardziej jeśli mówimy o kimś takim jak Ranieri
Ten sezon nie jest wcale taki zły patrząc jak radzą sobie w Lidze Mistrzów, z Sevillą mają dobry wynik, jestem pewny że nowy trener przed tym meczem nie wpłyną by na lepszy rezultat.

0

1. Tak, wiem że spodziewali się miejsca 10-14 i się nie dziwie- realne ambicje, zgadzam się, ale aktualnie Leicester jest na 17 miejscu, do końca jest 13 (!) kolejek , do 14 Bournemouth tracą 5 oczek, do 13 Watford już 9, to już trochę jest, ale mówię 13 kolejek, to jeszcze wszystko może się zdarzyć.
2. Chodziło mi tu że określiłeś wyczyn Ranieriego że "coś tam zrobił" dla Leicester, a mianem "czegoś" można ocenić Mourinho w United, a Ranieri dokonał niemożliwego przez co powinien mieć dożywotni szacunek przede wszystkim od klubu.
3. Każdej drużynie zdarzają się dołki formy

0

No więc ja się dziwie dlatego że potraktowali jedną z najważniejszych osób w historii ich klubu jak g***, a już nawet pomijając fakt sentymentu, to kto ich lepiej wyprowadzi z dołka jak ktoś kto wygrał z nimi Ligę?

1

Szczerze to dla mnie obstawianie nie jest sposobem na zarobek, traktuję to w inny sposób, jak obstawiam jakiś mecz to zawszę są jakieś małe emocje, a przy jakiś większych meczach to tym bardziej, wchodzę malutkimi sumami więc mój portfel jakoś tego nie odczuwa,a za to mam dodatkowe emocje oglądając każdy kolejny mecz :)
Zależy jak się do tego podchodzi

0

Ja już nie będę nic pisał bo zaraz mnie weżniecie za psychofana Ranieriego, bo nie ukrywam strasznie wkurzyła mnie decyzja Leicester w sprawie osoby która najprawdopodobniej zapisała się najgrubszą czcionką w całej historii tego klubu

2

Właśnie o ten potencjał chodzi, bo właśnie tego tam brakuje- Ranieri z gruby przeciętnych grach zrobił mistrza, wykorzystał wszystkie z ich nie wielu atutów i w ten sposób wygrał Ligę, teraz ten zespół gra właśnie na swoim poziomie, dobra może trochę poniżej bo na utrzymanie nie ukrywam- maja potencjał, ale jest środek sezonu, mają kryzys - takie rzeczy w piłce się zdarzają, a takich ludzi jak Ranieri w taki klubie jak Leicester powinno się traktować jak zbawicieli po tym co dla nich zrobił

0

1. Jeżeli ktoś ma chociaż trochę mózgu to zdawał sobie sprawę że to co było w poprzednim sezonie się nie powtórzy, zarząd widocznie miał braki...
2. "Coś zrobił" to Mourinho z United w tym sezonie bo wreszcie coś grają, Ranieri dokonał cudu- takie coś nie powtórzy się w ciągu kilkudziesięciu lat, jeśli w ogóle
3. Leicester przed poprzednim sezonem był jednym z kandydatów do spadku- teraz gra po prostu na swoim poziomie.
Rozumiem że widmo spadku się pojawiło- ale k*** szanujmy się, jest środek sezonu

23

Nie wierze jak Ranieri mógł zostać zwolniony, zrobił z przeciętniaków mistrzów kraju i doprowadził ich do Ligi Mistrzów gdzie radzą sobie świetnie, teraz też mają dużą szanse na awans do ćwierćfinału bo 1-2 na wyjeździe jest niezłym wynikiem- przecież takie rzeczy to jest sen piłkarski, to się prawie nie zdarza, niech się w łeb puknie ten kto mówił że "trafił na dobrą drużynę w dobrym momencie" bzdura- właśnie widać jaką ma drużynę Vardy gwiazda jednego sezonu, Mahrez podobnie- prawda trafił na dobry moment tych graczy, ale to dzięki myśli Ranieriego mogli pokazać pełnie swoich umiejętności, ułożył zespół najlepiej jak mógł, każdy z piłkarzy grał to co umiał najlepiej, potrafił wykorzystać każdy atut swoich zawodników (których z całym szacunkiem ale nie było tam za wiele), wypracował genialną linię obrony, zabójcze ustawienie w kontratakach a poza tym gracze Lisów jako anonimowi piłkarze walczyli o każdą piłkę i metr boiska.
Smuci mnie cały "hejt" jaki spadł na Leicester, na cały klub, bo wszyscy się śmieją "oo mistrz anigli spadnie z Ligi, haha ale śmieszne, farciarze, cieniasy..." przed mistrzostwem jakoś nikt z nich w ten sposób nie szydził.
Leicester teraz po prostu gra na swoim poziomie, oczywiście w Lidze idzie im wyjątkowo słabo ale jest dopiero połowa sezonu, powinni dać mu szanse do końca chociażby w zamian za to co dla nich zrobił, piłkarze stali się gwiazdeczkami i żaden z nich nie gra już tak jak w ostatnim sezonie i nie jest to wina trenera, oczywiście taktyka została już rozpracowana przez zespoły ale nawet grając dokładnie to samo co w poprzednim sezonie powinni poradzić sobie spokojnie u siebie z zespołami z dolnej części tabeli a tak nie jest co świadczy właśnie jakich zawodników posiada Ranieri
Jestem strasznie wściekły po tej decyzji, bo strasznie szanuje Cluadio za to co dokonał a teraz został tak potraktowany...

0

Y nie? Jest jeszcze wiele kolejek, Real w porównaniu do nas będzie grał w Lidze Mistrzów (oczywiście jeśli my odpadniemy) i będzie tracił te punkty, my jeśli poprawimy grę możemy spokojnie o mistrza powalczyć

16

Zapisz w kontrakcie że w minutach 90+ będzie ustawiany na ataku ;)

0

Ja miałem 3-0 do przerwy i w drugiej połowie jakiś cyrk, strzelców nie pamiętam- spałem ;)

0

Mi się wczoraj śnił wynik 8-3 dla Barca, jak się bawić to się bawić ;)

32

Nie jestem zwolennikiem sprzedawania zawodników bo nie ma formy itd... ale z przedłużenie kontraktu Rakticia bym się wstrzymał do końca sezonu, jakaś motywacja by mu się przydała, a tak dostaje kontrakt tak właściwie za nic.

5

http://demotywatory.pl//uploads/201309/1379873947_y7swgd_600.jpg
Nie mam tatuażu ale masz tu grafikę która może pomoże ;)

0

Według mnie czas do końca sezonu powinien być testem dla każdego z nich, nie jestem zwolennikiem sprzedaży zawodników bo coś tam nie idzie, bo nie ma formy itd, ale nasz środek wygląda tak tragicznie że potrzeba klasowego pomocnika, nie będę pisał kogo pożegnał bym na ten moment bo takie decyzje należy podejmować po zakończeniu sezonu, jednak na pewno dwójka z nich powinna po sezonie zostać sprzedana i w zamian powinniśmy zakupić jednego klasowego pomocnika.

2

Jak widać- Xavi jest bezcenny ;)

0

- Mats- Roberto, Pigue, Umtiti, Alba- Busquets, Rakitić- Nemar, Iniesta, Messi- Suarez
Sądzę że to tak by wyglądało, ale oczywiście na papieże bo w trakcie meczu i tak by to przechodziło w klasyczne 4-3-3 więc bez różnicy według mnie

0

Wydaje mi że to Iniesta będzie grał między Nemarem i Messim i za Suarezem, to 4-2-3-1 będzie takie "umowne" że tak powiem

0

Nie sądzę żeby była widoczna różnica, Messi z Neymarem po bokach i tak będą grali tak jak dotychczas, nie mamy drugiego typowego ŚPD więc jeśli koło Busiego będzie grać np: Rakitić to ta formacja i tak sama z siebie będzie przeistaczać się w 4-3-3 ;)

3

Tak już trochę fantazjując, wiele wskazuje na to że Lucho odejdzie po sezonie i trenerem który jest najgłośniej wymieniany to Sampaoli, osobiście nie sądzę żeby klub zdecydował się właśnie na niego, a tym bardziej na Kloppa, trenerzy tacy jak Klopp do odnoszenia sukcesów potrzebuje zawodników którzy są wstanie wypluć płuca na boisku, grających bardzo bezpośrednio, czy dostałby to w Barcy? Raczej nie takiej charakterystyki mamy tu graczy, boje się że gdyby miał możliwość robienia transferów to szukałby zawodników typu Milner.
Wyczytałem że wielu chcę trenera który "potrafi krzyknąć na zawodników i poukładać gwiazdeczki", szczerze? Kompletnie się z tym nie zgadzam, pomijając fakt że nie sądzę by to było możliwe, uważam za to naiwne myślenie że gdyby trenerem był taki Simeone to krzyknął by raz czy drugi i Leo z Neymarem by tańczyli jak on im zagra, to nie jest chyba takie łatwe ;)
Moim zdaniem potrzebujemy trenera spokojnego, który potrafi trafić do piłkarzy, który będzie dla nich dobrym przyjacielem a nie dyktatorem, do tego powinien swoją taktykę opierać na technice zawodników a nie na "wybieganiu" wyniku jak jest to u Kloppa, chciałbym Ancelottiego ale się nie da ;)
Sampoli mimo że odbiega trochę do podanego wyżej schematu myślę że byłby dobrym kandydatem, jednak jak już wspominałem nie sądzę żeby klub podjął się takich kroków :/

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?