Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Eh, chłopie, zobaczymy na Mundialu ;) będzie inna motywacja, koncentracja, trochę więcej czasu na ogarnięcie tego bagna, które się działo w Argentynie. Nie mówię, że wygrają, ale nie podniecałbym się tak tym wynikiem w kontekście prawdziwego turnieju, a nie meczów towarzyskich.
3
Mam nadzieję, że Rodrigo przekona do siebie Lopeteguiego, bo jakoś ten Costa mi nie pasuje do gry Hiszpanów.
1
Odriozola?! :D gość grywał w Sociedad na skrzydle i dzisiaj to widać, a dzisiaj momentami na prawej stronie jest autostrada do bramki. Jak dla mnie, jeśli zostanie w Sociedad albo odejdzie gdzieś, gdzie będzie grał w pierwszym składzie na wysokim poziomie, za rok czy dwa będzie miał monopol na prawą obronę w reprezentacji, ale na dzisiaj musi popracować nad defensywą.
0
Ja bym powiedział, że na 40% :D
0
No powiem Ci, że jeśli trafią na Argentynę, Chorwację lub Urugwaj to może im nie być tak łatwo ;)
0
Odriozola super gra z przodu, ale niestety z tyłu zostawia za dużo miejsca i Szwajcarom łatwiej atakuje się jego stroną . Za to ja żałuje, że do nas nie przejdzie Koke. Pasowałby idealnie. A jeszcze jak go Simeone wytresował w defensywie, myśle, że szybko posadziłby Rakiticia na ławkę. No a Iniesta dalej czaruje. Będzie go brakowało, i nam i reprezentacji Hiszpanii, kiedy przejdzie na reprezentacyjną „emeryturę”.
0
Jeśli Griezmann to już prędzej myślę, że może chodzić o de Jonga i Arthura, ewentualnie (mocno ewentualnie) Thiago, bo to inne koszta, niż Eriksen. Jakby chcieli Antka i Eriksena to już z miejsca trzeba przygotować ze 250 baniek, a przecież wydali już duże pieniądze na Dembele i Coutinho.
3
No bez przesady, drugiej połowy sezonu nie miał tak dobrej jak pierwszej i nie raz popełniał duże błędy, które Ter Stegen i Pique musieli naprawiać. Nie mniej, ma warunki na bycie top3 obrońców na świecie i mam nadzieję, że zostanie, bo za rok czy dwa będzie szefem linii obrony.
3
Ah, te transfery do pomocy Barcelony. Jeśli chcą postawić w tym roku na Sampera, niech zostanie na sezon w Ajaxie i się ogrywa, doświadczenie bardzo mu się przyda, ale jeśli Samper ma zostać sprzedany albo znowu wypożyczony, niech przychodzi już teraz. Zmiennik Busquetsa jest niezbędny. Oby tylko nie stracili z pola widza innych zawodników Ajaxu, takich jak van de Beek czy de Ligt.
0
Co za zamiana... no nic, to już nie nada sprawa, ale trochę wkurza to, że Gomes ma tak wysoki kontrakt, że Lazio będzie chciało go kupić za jak najmniejsze pieniądze, żeby nie przepłacić. Kolejny dowód na to, że z placami w Barcelonie jest poważny problem. Co do samego transferu, była mowa o Juventusie, Tottenhamie, Napoli, nawet o West Hamie, który prawdopodobnie dysponuje większymi pieniędzmi, niż Lazio, więc nie sądzę, że ten transfer dojdzie do skutku.
1
Pytanie czy na te wszystkie transfery starczy finansów. Budżet to nie worek bez dna, a jeśli chcą kupić Lengleta (ok. 35 mln.), Griezmanna (ok. 100 mln), Arthura (30 mln.) i teraz De Jonga (pewnie też około 30 mln.) to na De Ligta może nie starczyć teraz kasy.
4
Zależy gdzie pójdzie. Pojawiały się newsy o Romie, to mógłby być dla niego dobry kierunek. Za 2-3 lata pewnie będzie bardzo drogi, jeśli rozwinie się na miarę swojego talentu, ale do wyciagnięcia.
0
Za 2 lata to ciężko sobie wyobrazić ile on może kosztować, przy tak rosnących cenach. On pewnie dzisiaj kosztowałby w okolicach 40-50 milionów, a jeśli pójdzie do klubu z czołówki Premier League albo Bayernu i da sobie tam radę to wykupienie go będzie graniczyło z cudem.
0
Tu niestety prawdopodobnie masz rację, chociaż ciągle liczę na to, że Barcelona tak wyglądała i tak grała, ze względu na problemy kadrowe, a nie dlatego, że tak wymarzył sobie trener. Może jeśli dostanie rozgrywajacego ze światowego topu, będzie chciał grać bardziej ofensywnie i z polotem. Chociaż podejrzewam, że wtedy pivot musiałby grać bardziej defensywnie, być silniejszy, rozbijać ataki rywali, a nie wiem czy Busquets, na dzisiaj, jest w stanie wziąć na siebie taką rolę i grać na najwyższym poziomie.
4
Nie chce mi się wierzyć, że dadzą radę kupić Thiago i Griezmanna w jednym roku. Poza tym, zupełnie nie widzę Paulinho jako pivota w Barcelonie.
0
No właśnie pojawia się pytanie, a co jeśli do transferu nie dojdzie? Którą pozycję trzeba będzie wzmocnić. Nie czepiam się Busquetsa, Rakiticia, Coutinho, daje Paulinho jeszcze rok czy dwa, ale on nic nie wie o rozegraniu, liczę na Aleñę i Arthura, ale też nie można oczekiwać, że wskoczą od razu na poziom światowego topu, a jeśli chodzi o Denisa, jego przygoda w Barcelonie albo się skończyła albo się kończy. Nie jest ani zawodników pierwszego składu, ani młodym zdolnym, któremu trzeba spokojnie dawać minuty. Trochę czasu już miał, a pokazał za mało. Czyżby znowu Messi miał rozgrywać? Nie mówię, że Thiago jest niezbędny, ale ja odczuwam potrzebę wzmocnienia pomocy.
0
Słuchaj, nie sądzę, że to kwestia umiejętności. Był podstawowym zawodnikiem u Pepa, Ancelottiego i Juppa. Ale jednak, jeśli nowy trener chce postawić na Tolisso, Goretzkę, Jamesa, ma Martineza i Rudy’ego jako defensywnych to może uważa, że Thiago nie jest mu potrzebny. Nie wiemy jak będzie chciał zbudować zespół, jaką formacją będzie grał. Dużo niewiadomych. Oczywiście podatność na kontuzje tylko przeszkadza Thiago, ale też podszedłbym z lekkim dystansem, bo to aż dziwne, że w tym Bayernje zawodnicy tak często łapią kontuzje.
0
Pewnie dlatego, że zaczęli wielką przebudowę z nowym trenerem. Mają Tolisso, Goretzkę, Jamesa, kilku jeszcze innych na których chcą postawić, więc Thiago czy Vidal odejdą. Ich nowy trener ma pewnie jakąś koncepcję.
1
Barcelona powinna kupić Frenkiego De Jonga, a w styczniu Arthura. Do tego w rezerwach jest kilka talentów, których nie wolno skreślić, jak Busquets, Puig czy awansujący teraz Aleña. Dlatego jestem za transferem Griezmanna, bo musi przyjść ktoś kto odciąży Messiego i Suareza w strzelaniu bramek. Jeśli zdecyduje się zostać albo odejść do United, wtedy trzeba się zastanowić. Eriksen byłby idealny, ale strasznie drogi. Thiago na pewno ma wielkie umiejętności i szybko wszedłby w zespół, w dodatku byłby sporo tańszy i mogliby kupić kogoś do ataku. No ale te kontuzje... no i jednak jak dla mnie jest to klasa niżej, niż Eriksen, przynajmniej na dzisiaj. Muszą uważać, żeby znowu nie nakupować pomocników i nie zamknąć drzwi młodym, utalentowanym zawodnikom, którzy mają szansę na zrobienie kariery w Barcelonie, jak to było właśnie choćby z Thiago. Generalnie, jeśli nie wypaliłby Griezmann, warto się nad nim zastanowić. Real też kupił kiedyś „odpadek” z Monachium w postaci Kroosa i raczej nie narzekają.
1
Nie zapominam, wręcz odwrotnie. Liga Mistrzów uratowała im sezon, bo gdyby nie ta wygrana, byłby fatalny. Ale wygrali. Po raz trzeci z rzędu. Co by nie mówić, Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki świata, pokonali inne świetne drużyny. O jakim farcie można mówić, jeśli zrobili coś, co nie wydarzyło się do tej pory w historiic w rozgrywkach, w których Barcelona odpada w ćwierćfinale kolejny raz z rzędu i to nie ze względu na pecha, a własne frajerstwo i brak zaangażowania. To świadczy o ich kadrze, że kiedy ich największa gwiazda gra słabo, mogą wpuścić takiego Bale’a, Asensio, że poza pierwszym składem w linii pomocy, na swoje minuty już czeka Isco czy Kovacić, a kiedy Carvajal dostaje kontuzji, Zidane wpuszcza Nacho, który nie gra gorzej, a wręcz odwrotnie. Trzeba umieć docenić klasę rywala. Tyle w temacie. A co do wypowiedzi Xaviego, myśle, że odniósł się nie tylko do tego roku, ale i do chociażby poprzedniego, kiedy to Real wygrał i Ligę Mistrzów i ligę hiszpańską. Z resztą, o czym w ogóle mowa, Zidane w 2,5 roku wygrał 9 na 13 trofeów, w tym 3 ligi mistrzów. To jest szczęście? To aż dziw bierze, że tam wszyscy w totka nie grają co tydzień.
4
Mówienie o Realu, że wygrał tylko przez szczęście i decyzje sędziów po tym jak wygrali trzecią Ligę Mistrzów z rzędu, jak na początku sezonu złoili nam skórę w Superpucharze itp. jest jakimś skrajnym odrealnieniem. Szczególnie, że rok temu dołożyli do tego ligę. Mają silną, wyrównaną kadrę, potrafią się zmotywować na najważniejsze mecze i przede wszystkim nie robią z siebie frajerów jak choćby Barcelona w meczu z Romą. Obrona od lat jest nierozwiązanym tematem, pomoc jest najgorsza od lat, z klubu odchodzą zdolni wychowankowie, Barcelona kupuje po zawyżonych cenach, a sprzedaje po niskich, w dodatku takie transfery jak Gomes, Turan, Paco czy Denis, które nie wnoszą zbyt wiele dobrego, a zapychają miejsce w kadrze i swoje kosztują, tylko potwierdzają, że na Barcelonę od jakiegoś czasu nie ma pomysłu i gdyby nie genialna gra pojedycznych zawodników, Barcelona biłaby się dzisiaj z Valencią w Lidze i Arsnalem w Lidze Europy. Niestety, ale są ciągnięci przez Messiego i najbardziej widać to wtedy, kiedy on nie gra. Oczywiście transfery Coutinho, Umtitiego, Ter Stegena czy Suareza to były bardzo dobre ruchy, ale to nie wystarczy. Jeśli chcą wrócić na szczyt, tam gdzie ich miejsce, to potrzebują jakości, ale i młodych zawodników, na których mogą postawić.
2
Z całym szacunkiem, bo nie miał złego sezonu, ale nie sądzę, żeby to był „historyczny” zawodnik Barcelony ;) Poza jego ceną, nie boli mnie jego transfer, ale trochę szkoda, że jednak nie postawili na kogoś młodszego. No nic, i tak powodzenia w przyszłym sezonie.
9
Teraz? Warto było dawać Robertowi ostatni sezon? Teraz może być bardzo ciężko, długi kontrakt z Romą, a to był i dalej jest idealny kandydat. Mam nadzieję, że to nie tylko durna plotka, tylko Monchi zostanie zatrudniony w Barcelonie. Może w końcu Bartomeu podejdzie poważnie do prowadzenia tego klubu i skompletuje zespół ludzi, którzy się znają na swojej robocie.
0
No moim zdaniem Barcelona Enrique była koszmarnie toporna, szczególnie w ostatnim sezonie, pomoc miała rolę co najwyżej marginalną w kreowaniu jakichkolwiek akcji i podejrzewam, że większość tych trofeów byśmy nie wygrali, gdyby nie to, że w jednym czasie grali ze sobą Messi, Neymar i Suarez, każdy z nich w formie. Jeśli nie pamiętasz co było złego w tamtej drużynie, to nie pamiętasz męczarni z przeciętniakami ligi hiszpańskiej przez cały trzeci sezon jego pracy, głupie straty punktów, małą efektywność, odpuszczanie pierwszego meczu, po to, żeby potem w rewanżu walczyć o cud, i tu mowa nie tylko o PSG. Bardzo wiele problemów zaczynało się od pomocy. Czarna robota czarną robotą, pomoc musi stwarzać sytuacje, jeśli tego nie robi, ta odpowiedzialność spada na kogoś innego. Dlatego aktualnie bez Messiego Barcelona nie istnieje, bo po prostu nie dochodzi do żadnych sytuacji, a nie tylko ich nie kończy.
1
Tego nie mówię :D chociaż też bym się nie wahał, jakby mnie ktoś zapewnił ;) po prostu pomoc od czasów Lucho wygląda mizernie, nie bierze odpowiedzialności za kreowanie akcji i potem Barcelona nie może wcisnąć piłki do bramki rywala. Busquets gra zawsze, nie ważne czy jest zajechany, czy ma słabą formę, bo nie ma nikogo innego. Rakitić ciężka pracuje, zgadza się, i potrafi dużo dać drużynie, ale nie jest zbyt przebojowy, nie ma tego zmysłu do rozegrania. A do pomocy im przyszedł Paulinho, który groźniejszy jest bez piłki przy nodze, niż z nią. O tym jak ważna jest pomoc w dzisiejszej piłce chyba nie muszę przekonywać. Zobacz, Real jest groźny mając w ataku Benzemę, bo ich pomoc kreuje takie sytuacje, a my czasem nie potrafimy strzelić bramki z Messim i Suarezem w składzie, bo nie ma kto im dograć. A jak już ktoś jest, gra zawsze, bo na ławce są Paulinho, Gomes, Denis, wcześniej Turan.
3
Nie chodzi o Barcelonę bez Busquetsa, tylko o wyrównaną pomoc, potrafiąca grać w pressingu, odbierać piłkę, ale też przede wszystkim rozgrywać i dominować środek. Busquets i Rakitić nie mieli żadnej alternatywy i grali cały czas, niestety nie zawsze na poziomie. Potrzebny jest rozgrywający, który pomoże Coutinho, a do tego ktoś kto odciąży Busquetsa. Trzeba mieć jakieś priorytety, jednak podstawową rolą pomocy jest rozegranie, a nie gra w obronie, więc wystawianie 2 defensywnych pomocników kosztem rozgrywającego, którego w ogóle nie ma jest jakimś nieporozumieniem. Nie wyobrażam sobie znowu 4-3-3 z Busquetsem i Rakiticiem razem. To będzie wyglądało jak za Enrique.
1
No chyba nawet bardziej z tego drugiego powodu. Barcelona nie ma rozgrywajacego plus przed sezonem straciła skrzydłowego, Valverde musiał przejść na 4-4-2, więc Rakitić musiał grać (no bo co, inaczej Paulinho albo Gomes), ale jeśli mieliby wrócić do 4-3-3 to już nie jestem taki pewien tego czy będzie pierwszym wyborem.
0
Szkoda byłoby go stracić, ale na dzisiaj nie przebije się w pierwszej drużynie. Najlepiej byłoby go awansować do pierwszej drużyny i wypożyczyć gdzieś na rok lub dwa, nawet do Mönchengladbach albo Betisu, albo sprzedać z możliwością odkupienia. A w rezerwach niech gra Miranda i za jakiś czas okaże się na którego z nich Barcelona powinna postawić.
1
Nawet niezły interes, chociaż wolałbym, żeby wzięli za niego nawet te 15, ale zapewnili sobie prawo pierwokupu, albo możliwość odkupu za konkretną kwotę przez np. 2 lata. Nie mniej, trzeba trochę rozwiązać tą sytuację ze stoperami, bo kupili Minę, jest Marlon, w rezerwach gra Cuenca, który ma duży potencjał, do tego kupują Lengleta, interesują się De Ligtem, a obserwują jeszcze 15 innych młodych obrońców. Na kogoś trzeba postawić i zrobić miejsce dla młodych ze szkółki, bo zaraz nam będzie uciekać każdy co lepszy obrońca z rezerw, bo nie będzie dla niego miejsca.
0
Jak na razie nie sądzę, że ktokolwiek zagrozi hegemonii Messiego i Ronaldo. Jedyną opcją (bardzo hipotetycznie) byłby Salah, jeśli wygrałby Mundial, co raczej nie jest zbyt prawdopodobne. Griezmann, chociaż jest świetny, nie wygrał ligi, pucharu, wygrał z Atletico Ligę Europy, wcześniej odpadając z Ligi Mistrzów, nie był królem strzelców żadnego z tych turniejów, w przypadku wygrania Mistrzostw Świata przez Francję, moim zdaniem dalej wygrywa Ronaldo.