0

na zdf-e jest transmisja

0

jedzie ktoś na Sevillę 15.09 ?

0

Xavi - przy moim uznaniu dla jego gry i zasług,mocno poszedł w nabijanie procentu dokładnych podań kosztem przeszywających prostopadłych podań do startujących na wolną pozycję Pedro,Sancheza czy Villę.Moim zdaniem stał się tym samym przyczyną takiej a nie innej oceny wyżej wymienionych w ubiegłym sezonie.No bo w końcu ileż można wyskakiwać z bloków startowych - pięć,dziesięć,piętnaście? A piłeczka zamiast crossu - tiki taka.
Sztuka dla sztuki - raz jedyny z Milanem poszły ciosy jak trzeba.Martino jeśli jest porządnym fachowcem i chce tu zaistnieć musi ten węzeł gordyjski przeciąć.Xavi i Alves do rotacji - Cesc i Montoya na plac.Przy założeniu,że wracamy do wściekłego pressingu jesteśmy w tym układzie 15 lat młodsi.
Veb

0

z deszczu pod rynnę ...,jedynym argumentem za jest osoba Pepa jako trenera,bo i konkurencja dużo większa i o rodzinnej atmosferze w szatni może zapomnieć.Sęk w tym,że trener dzisiaj jest,a jutro może go nie być.
I wtedy po Thiago.Osobiście bardziej przekonuje mnie Sergi Roberto - może mniej efektowny,ale za to bardziej odpowiedzialny.
Off topic - gdzie najlepiej kupować bilet na 15.09 z Sevillą ?

0

gdzie i kiedy kupować bilety na 15.09 z Sevillą ?

0

Thiago kreuje sytuacje podbramkowe Maladze

0

Alba jako tako trzymał poziom gry,ale na minus trzeba mu zapisać kretyńskie wygłupy nie licujące z barwami Barcelony.Niestety nie uniknął zaniechań w grze defensywnej i kilku kluczowych dośrodkowań nie zablokował..Swoją drogą w starciu z drużyną atakującą i broniąca całą drużyną jaką był w tym sezonie Bayern nie mieliśmy najmniejszych szans.Policzmy zawodników broniących w naszych szeregach defensywa + Busquets(Song) i ewentualnie Sanchez.Nie czarujmy się - gra defensywna w wykonaniu Iniesty,Xaviego,Tello,Villi,Messiego to oględnie mówiąc nieporozumienie.Oni inaczej grać nie będą i dlatego jeśli nie podejdziemy wysoko(szczególnie w meczach z silnymi drużynami)pressingiem efekty będą nadal frustrujące

0

Problemem,i to powtarzam od dłuższego czasu jest brak wysokiego,wściekłego pressingu.Bieganie w pojedynkę do bramkarza,przy nie krytych obrońcach jest bezsensowne.Dani Alves w ofensywie poza paroma asystami totalnie bez wyrazu.Pojedynki jeden na jeden pomijam milczeniem,strzały z dystansu również,za to w defensywie nie nadąża z powrotami na pozycję i notorycznie kryje na radar - vide bramka na 1:0 z Realem na Bernabeu.Generalnie prawa strona mocno na minus.
Kolejny problem - kontry,a właściwie ich brak.Trudno mi zrozumieć dlaczego zawodnicy posiadający wyśmienite wyszkolenie techniczne unikają dryblingów w szybkiej kontrze,nawet mając na uwadze przewagę liczebną przeciwnika.Opcjonalne klepanie i zwalnianie gry doprowadza mnie już do szału.Mam nadzieję,że Neymarowi nie zostanie nałożony gorset taktyczny,a wróci piękna Barcelona z najlepszego okresu R10 i młodego Messiego.
Szybkość i polot - to sobie winszuję oglądać w przyszłym sezonie w wykonaniu Barcy. VeB

0

Ter-Stegen - szybko !

0

Neymar,Ter-Stegen i Głowacki - komplet wzmocnień !

0

Strasznie mnie wkurza ten facet,ale był jedynym,który w Hiszpanii mógł zatrzymać Barcelonę - muchos gracias senior Perez !

0

0

Reina to podobno przyrodni brat Pawełka

0

Sorry - Peter Shilton :)

0

Ter Stegen na początku Puchar Króla plus liga na wypadek kontuzji lub kartek Pinto.Moim zdaniem Reinę cechuje zwinność Petera Schiltona co tym samym wyklucza kandydowanie do miana nr 1 wśród bramkarzy Barcy.

0

Jest w stanie więcej wybronić niż VV,a babole zdarzają się każdemu.

0

nie rozumiem czemu w takich meczach nie dajemy grać Bartrze,kiedyś musi się ograć i zgrać z Pique.Adriano jeśli musi niech zagra zamiast Alvesa,który praktycznie od dłuższego czasu w defensywie gra katastrofalnie i ratują jego ocenę w jakimś stopniu sporadyczne asysty

0

wiem kogo nie potrzebuje - moim zdaniem czas Daniego Alvesa w Barcelonie właśnie dobiega końca.Momentami jeszcze bywało nieźle,ale wczoraj dopełnił czarę goryczy - zagrał tragikomicznie.Z przodu komedia,z tyłu tragedia.Veb

0

Na zdrowy rozsądek istotniejszy jest mecz w niedzielę z Sevillą,bo przy jakim urazie Messiego to i mistrzostwo wypuścimy z rąk

0

ciekawy pogląd :
" Co według pana trzeba poprawić w drużynie?
Dwie pierwsze bramki padły po rzutach rożnych. Oni mają zawodników po 1,90 cm wzrostu, a my nie, bo to nie nasz styl gry. Bilans między bramkami straconymi, a strzelonymi w ostatnich latach byłby pozytywny. Nie chodzi o to, by kupić zawodników odpowiednich do obrony rzutów rożnych, ale by ich unikać."
Sęk w tym,że kornerów i dośrodkowań nie można całkowicie uniknąć i w starciach z drużynami preferującymi ten właśnie styl gry,powinniśmy reagować,a nie postępować w myśl zasady - na złość mamie odmrożę sobie uszy.Każdy cule argumentację o potrzebie zmiany taktyki w takim momencie zrozumie i nie pokojarzy tego z porzuceniem swojego uświęconego stylu

0

endriuuu2 - czasem trzeba skorygować taktykę,a szczególnie w starciu z tak mocnym obecnie Bayernem.Wystawienie Songa zamiast np.Alexisa wzmocniłoby siłę fizyczną i wzrost w polu karnym.Katastrofy wizerunkowej z pewnością by nie było,a wynik spotkania powinien być dużo korzystniejszy.Z drugiej strony - wszyscy,którzy wieszczą koniec potęgi są w błędzie.Kluczowym zadaniem na przyszły sezon będzie odzyskanie głodu wygrywania

0

ten wynik oznacza nie mniej i nie więcej tyle,że kolejnego Gran Derby nie będzie :)) VeB

0

stara prawda głosi,że najlepszą obroną jest atak - jeśli niedomagamy w stricte defensywnych liniach to trzeba zgasić przeciwnika już na jego połowie tak jak to miało miejsce w meczu z Milanem.Presja,presja i jeszcze raz presja.Kunktatorstwo wyjdzie nam bokiem jak w rewanżu z Realem w Copa del Rey.Cules wybaczą niepowodzenie,ale po pięknej grze

0

wielki strateg nie powinien li tylko upajać się kolejnymi popisami strzeleckimi swojego asa atutowego,ale równolegle kreślić i maksymalnie szybko wdrażać alternatywne warianty taktyczne na wypadek niekorzystnego rozwoju wypadków.Nieszczęśliwy zbieg okoliczności - choroba Tito - pozostawia nas bez odpowiedzi na pytanie dlaczego tak długo czekaliśmy na korekty,które w zasadzie można próbować wprowadzić już w trakcie konkretnego meczu

0

niestety - para stoperów była relatywnie najsłabszym ogniwem w tym świetnie funkcjonującym organizmie.Agresywny pressing na połowie rywala jest w stanie zatuszować te niedostatki i dlatego wybór taktyki na pozostałą część sezonu uważam za rozstrzygniętą.Pedro może akurat za ten mecz oceniony trochę za nisko - moim zdaniem karny na nim był ewidentny.W pozostałej części sezonu tracił dużo sił na nękaniu obrońców rywali,co jednak przy braku wsparcia w pressingu przez resztę drużyny było syzyfową robotą

0

Presja,presja i jeszcze raz presja,a jeśli sił będzie ubywało rotować składem - recepta prosta jak drut ! Ostatnie porażki oraz wcześniejsze niepewne zwycięstwa z mnóstwem straconych goli spowodowane były zaniechaniem stosowania tej filozofii.Niech to będzie nauczką na przyszłość...

0

jak pisałem,że problem w meczach z silnymi drużynami leży w wysokim pressingu to zostałem przez dzieciarnię zminusowany..Z szybkiego odbioru piłki biorą się sytuacje bramkowe,bo obrona przeciwnika jest zdezorganizo-
wana.Głębsze przyjmowanie przeciwnika jak pokazuje ilość straconych bramek i porażki z Milanem i Realem nie całkiem zdaje egzamin i moim zdaniem
trzeba tymi systemami rotować.Jeżeli zawodnicy nie wezmą się w garść i nie zmuszą się do zapieprzania solidarnie za przeciwnikiem to niestety nie mamy co marzyć o następnych sukcesach w Europie

0

moja uwaga - za mało prostopadłych podań.W każdym meczu napastnicy wyrywają się z bloków do takich podań,a rozgrywający kółeczko i piłka do boku lub do tyłu.Zero ryzyka.Po paru takich podejściach Pedro,Villa czy Sanchez mają dość.Przebłysk - asysta Iniesty z Getafe

0

Słabość Valdesa długo była przykrywana dobrą defensywną wynikającą z agresywnego pressingu i co za tym idzie bardzo małą ilością okazji podbramkowych jakie stwarzali nasi przeciwnicy.Nadszedł nieszczęsny mecz z Chelsea i mleko się rozlało.Później było już tylko gorzej i sam VV wybawia nas z tego problemu deklarując odejście.Ostatni mecz potwierdza moje przemyślenia i jak zauważył blaugrana158 wystarczyło odrobinę antycypować wydarzenia i przygotować się do przecięcia dośrodkowania.
Mógł naprawić błąd Alvesa i pięknie wejść w mecz,a tak skrzydła mieliśmy podcięte i nawet wyrównanie specjalnie tego nie zmieniło.Do licha nie rozumiem czemu mając za przeciwnika tak osłabiony zespół i gdy potrzebne jest nam przełamanie gramy tak mało agresywnie,tudzież agresję wykazujemy nie wtedy kiedy jest wskazana.Jedyne logiczne wytłumaczenie - maksymalna zasłona dymna przed Milanem.Moja sugestia odnośnie personaliów - Adriano w wyjściowej jedenastce.

0

Na Milan powinien wyjść Adriano,którego umiejętność uderzenia z dalszej odległości oraz wszechstronność może okazać się nieoceniona.Można go ustawić zamiast Puyola z ofensywnymi zadaniami.Na stoperze już terminował i gorzej niż Tarzan zagrać nie powinien.Tiago,Busi,Iniesta,a z przodu Tello,Villa i Leo.Niczym nie ryzykujemy - sądzę,że w obecnej formie tak sportowej,jak i fizycznej Puyol i Xavi są do zastąpienia.Do tego wysoki pressing i możemy zapisać w historii remontadę jakiej nie było od dawna.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: