2

http://www.tv3.cat/3alacarta/#/videos/5293611 tak off topic - krótka relacja meczu z Eibar raczej obnażająca manipulację niektórych przekazów odnośnie konfliktu Messi - LE.
Osobiście zauważyłem,że przy zdobyciu bramki Leo został dość ostro potraktowany wślizgiem przez obrońcę i pewnie to był powód chęci LE do jego zmiany.Leo stwierdził,że jest ok. i zszedł Neymar.Wszystko w tym temacie.

0

to samo z Mathieu - cały czas stoper i nagle lewy obrońca.Totalnie niezrozumiałe decyzje.O casusie Busquetsa i Mascherano już nie chce mi się wspominać :(

0

a gdy na dodatek Marcelo zostaje zawodnikiem meczu - wiedz,że i trener przeciwnika był słaby

1

znając statystyki gier wyjazdowych w LM cudów się nie spodziewałem i nie jestem specjalnie zaskoczony wynikiem.Martwi mnie forma reprezentantów Hiszpanii,którzy dotąd decydowali o obliczu Barcelony.Busi,Iniesta,Pique,Pedro,Alba są wyraźnie pod formą i nie wiem czym ten spadek formy jest spowodowany.Dobrą wiadomością w tym temacie jest to,że gorzej już być nie może :). Na duży plus Messi - przyznam się,że kładłem na nim już krzyżyk,a tu taka rewelacja.Jeżeli będą go omijać kontuzje i do tego Suarez szybko wpasuje się w wzajemną grę to możemy spodziewać się fajerwerków.Następny plus - mimo wszystko Munir.Być może strzelba zamilkła,ale do pozycji dochodzi i jest kwestią czasu kiedy zacznie trafiać.Przy Suarezie w składzie - pierwszy rezerwowy. Sytuacja Montoi jest dla mnie niezrozumiała - wnioskuję z jego absencji,że na treningach musi się potykać o własne nogi i Douglas jest o klasę lepszy skoro wychodzi z marszu na Malagę w pierwszym składzie.Reasumując - na ten sezon LM raczej poza zasięgiem,La Liga jak najbardziej do wygrania,Copa del Rey - tak samo.Pozdrawiam :)

0

Munir był obecny również przy bramce Neymara,a takie pudła jakie zaliczył zdarzają się dużo bardziej doświadczonym zawodnikom.Sam fakt,że dochodzi do sytuacji podbramkowych rokuje bardzo dobrze.No i te asysty drugiego stopnia :)

0

trudno przypuszczać by były inne powody niż merytoryczne dla faktu,że Mathieu jest postrzegany na tę chwilę lepiej niż np.Pique czy Bartra.Mam nadzieję,że w meczach będzie tylko lepiej tym bardziej,że pamiętam go z Valencii jako walczaka,który nam robił swoimi wejściami mnóstwo kłopotów

0

sytuację zaciemnia fakt,że jeszcze nikt nie wyszedł na nas agresywnie i ofensywnie nastawiony.Na razie wyniki bronią LE,ale oglądając kiksy Mathieu np.w meczu z Villareal to porównanie do tykajacej bomby jest jak najbardziej na miejscu :)

0

Pedro też kiedyś po jednym niezłym meczu dostał kolejna szansę - więc czemu Munir ma jej nie dostać ?

5

przyznanie nagrody za MŚ w Brazylii Messiemu wg mnie było decyzją dyskusyjną lecz nie kontrowersyjną,a już z pewnością nie kompromitującą jury jak chciałby CR7. Zawsze można marudzić na wartość ekip z jakimi mierzyła się Argentyna w drodze do finału i na styl w jakim przechodziła kolejne rundy,ale zwycięzców się nie sądzi.
Kłopot w tym,że akurat te mistrzostwa jakiejś ewidentnie wybitnej postaci nie wykreowały i to być może sprawiło,że wybór był trudny a padło na Messiego.Sądzę,że gdyby wykorzystał jedną z dwóch sytuacji : sam na sam z Courtois w końcówce meczu z Belgią lub prawie setkę w finale z Niemcami,gdy miał piłkę na lewej nodze,to obiekcji by nie było żadnych.A tak od czasu do czasu pojawią sie jakieś ale...

0

przy podatnym na kontuzje Neymarze ma szansę na wiele minut w tym sezonie.Moim zdaniem na dzień dzisiejszy jest numerem cztery w ofensywie,ale zobaczymy jak pokaże się na tle mocniejszych rywali

1

Póki co nie wytrzymuje porównania z Ronaldinho i mam obawy,że nie spełni sportowych oczekiwań cules

0

Miranda jest chyba do wyjęcia za mniejsze pieniądze i przy okazji osłabiamy rywala

0

nie bardzo umiem sobie wyobrazić co w tym momencie czuje Bartra- no chyba,że Mathieu przychodzi na ławkę rezerwowych.
W takim wypadku 20 milionów euro za rezerwowego to jest gruba przesada

9

generalnie jest nieźle: Neymar puknięty,Leo wykończony fizycznie,Suarez zawieszony,Cesc i Sanchez sprzedani....Rakitić to wszystko pociągnie z Iniestą ?. Obyśmy ligi nie mieli z głowy po 10 kolejkach.Jedyny pozytyw - Mascherano.Mam nadzieję,że temat pozycji na boisku jest na tę chwilę rozwiązany.

0

do sześciu razy sztuka - a tak ku pokrzepieniu serc - piękna remontada z sezonu 96/97 w Copa del Rey.Pierwszy mecz 1/4 w Madrycie 2:2 i w rewanżu dramat :

2

żal mi Atletico,ale taka jest piłka.Zadyszka przyszła na sam koniec sezonu i mogą stracić mistrza w tak spektakularny sposób czyli na Camp Nou w ostatniej kolejce.Nasza gra na wyjazdach to jest totalna rozpacz - drużyny z takim mizernym budżetem kasują nasze gwiazdy w za pomocą prostych środków.Jeśli nie przytrafią się cuda typu podwójny samobój to jesteśmy bezradni jak dzieci.Nie wiem o co chodzi - czy o słabe przygotowanie fizyczne czy też taktyczne czy też motywacyjne ?

0

aż prosi się o jakieś ultraofensywne ustawienie

0

Kapitanom wypada teraz pójść na kolację ,jak to miało miejsce przed remontadą z Milanem ,ustalić skład i taktykę na dwa ostatnie mecze i do boju.Innej opcji nie widzę - dar niebios trzeba wykorzystać.Być może w meczu z Getafe panowała niewiara,że rywale się potkną i graliśmy tak jak graliśmy.Teraz jednak wszystko w naszych rękach i oczekuję pełnego zaangażowania oraz kreatywności.Od Martino zaś oczekuję Montoyi - przynajmniej na Elche.

0

generalnie nie lubię jak zawodnicy wtrącają się w kwestie transferów,ale.....
jeżeli zarząd łącznie z dyrektorem sportowym jest delikatnie mówiąc mało kompetentny to wtedy sprawy w swoje ręce powinien wziąć ktoś kto wie od strony szatni jaki transfer będzie korzystny dla odbudowy atmosfery.
Tak z perspektywy czasu zastanawiam się czy Abidal jest gorszym zawodnikiem od np.Adriano ?Czy z punktu widzenia autorytetu jakim dysponował warto było się go pozbywać? Spokojnie mógł podpisać kontrakt i być zmiennikiem Alby.Następny przykład : Pinto - generalnie ciała nie daje,a ławkę grzeje grzecznie będąc przy tym dobrym duchem zespołu.można go jeszcze z dwa lata potrzymać.Chciałbym być złym prorokiem,ale na dłuższą metę transfer Neymara,oprócz wartości marketingowej może za wiele nie wnieść do poziomu sportowego.Chyba,że się chłopak ogarnie i zamiast notorycznie się kłaść na ziemię będzie robił to po co go ściągnęliśmy za ciężkie pieniądze : skutecznie dryblował i na szybkości uciekał bocznym obrońcom.
dzisiaj circa o 22.50 wracamy do gry o mistrzostwo :)

0

liga nie jest najpiękniejsza od lat,ale najbardziej emocjonująca -a to subtelna różnica.Trudno nazwać to co w tej chwili gra Barca,Atletico czy też Real za najpiękniejszy futbol,a jeżeli uznać mniejsze różnice między czołówką a resztą drużyn za wyrównywanie poziomu to jest to raczej równanie w dół i to kosztem właśnie piękna gry.W sporze : kto zasługuje lub nie - na mistrzostwo La Liga - mój typ to Atletico,a jako kryterium przyjąłem koszt zdobytego punktu.Tu Atletico bije Barcę i Real na głowę,aczkolwiek liczę,że wszystko jest jeszcze przed nami.

0

my nie mieliśmy dużo więcej okazji niż Getafe !

0

no i może być szpaler w ostatniej kolejce !

1

a jakie miał Guardiola zanim objął pierwszy zespół ? Co to za argument ?

0

sęk w tym,aby biegać z głową i regulować tempo gry. Od biedy można przeboleć porażki z RSS,Atletico Bilbao,ale Granada,Valladolid,Valencia u siebie ?. Ruchliwością i zmianą pozycji wygrywa się takie mecze.Postraszyć raz i drugi strzałem z dystansu to obrona będzie wychodzić wyżej i zrobi się miejsce w polu karnym.Jeden na jednego nie potrafią wygrać to jak się ma kreować przewaga liczebna,kontra jak się przytrafi to w ślamazarnym tempie,jak się ktoś po skrzydle urwie to reszta nie nadąża - normalnie nie da się tego oglądać.U siebie jeszcze jakoś to wygląda,ale na wyjeździe wyglądamy jak przeciętna ekipa,a nie jak naszpikowana wysoko opłacanymi graczami FC Barcelona.Niczego nie ujmując wyżej wymienionym drużynom tak po prostu nie wypada - chociażby z szacunku dla tychże ekip.

5

to będzie policzek dla Montoyi i Sergi Roberto.Kiedy ich ogrywać jeśli nie w momencie gdy wszystko jest praktycznie przegrane ?

0

czyli już niedługo

1

czyli można z klasą przegrać - wyślij Janowiczowi na fejsa :)

0

Zapomniałeś o strzale Iniesty,który ledwo dotoczył się do bramkarza :)

0

tak na spokojnie - odpadliśmy z doskonale grającym przeciwnikiem,który notabene zamiast słabnąć(jak przewidywali fachowcy) zaczyna się rozkręcać jeszcze bardziej.Stało się to - nie czarujmy się - w rozgrywkach,których wygranie na dzień dzisiejszy i tak pozostaje poza zasięgiem naszych możliwości.Paradoksalnie porażka w 1/4 LM może nam pomóc w osiągnięciu pozostałych celów.W obecnej sytuacji sportowej i pozasportowej jest to maksimum,które mogliśmy zaliczyć.Tak więc - głowa do góry i jazda z Granadą.A rekonstrukcja składu (o ile zniesione zostaną sankcje) i porządny rachunek sumienia wszystkich w klubie swoją drogą.
Gdzie jesteśmy,dokąd zmierzamy i czy kończymy z tolerowaniem świętych krów...

0

9,5 lub 10 dla Iniesty tylko w wypadku wykorzystania setki po podaniu Messiego.Sytuacja była podobna do tej z Gran Derby i w tym wypadku również strzał pod poprzeczkę (niekoniecznie mocny) rozwiązał by sprawę.
W zasadzie to jeden z nielicznych słabszych momentów Iniesty w tym meczu :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: