0

Dawać teraz Panienkę i zrobimy dym!

0

@Kiiciioro A tylko ze trzy tygodnie tam jest. Czy nasi w ogóle trenują przezerzuty ze skrzydła na skrzydło?

1

@shaun Dobre, dobre :D)

0

Właściwie to mogliby zapalić sobie po fajce na boku... przynajmniej byłoby śmiesznie

5

Ostatnio dużo się dyskutuje - dlaczego słabo gramy?
Przeważnie temat sprowadzany jest do spraw czysto personalnych, czyli że... a to Busquets już nie powinien grać bo wóz z węglem, za wolny.. a to, że Pique, Alba czy Messi mają "wyje...ane" bo tak naprawdę interesuje ich już tylko kasa... aż tak są już tylko starymi, tłustymi kotami... a Dembele odpala ale konsolę, i oczywiście, że Kuman chyba jednak nie całkiem do końca kuma.
Ja uważam, że wszelkie rotacje personalne NIC nie zmienią dopóki będziemy grali naszym unikatowym stylem "wincyj środkiem", który od dawna nie ma nic wspólnego z tiki taką Guardioli, gdzie skrzydła grały pierwszorzędną rolę, gdzie wymiana pozycji i wychodzenie na pozycję było podstawami naszego systemu gry.
A już szczególnie nasza dzisiejsza pykanina -z obowiązkowym przedzieraniem się środkiem by wejść z piłką do bramki- nie ma nic wspólnego z filozofią Johana Cruyffa aby nieustannie zwiększać przestrzeń swej gry.
Powiem więcej: to jak gramy - od ładnych już kilku lat- tym naszym stylem "wincyj środkiem" - jest dokładnym przeciwieństwem idei Cruyffa.

Ten jedyny w swoim rodzaju unikatowy styl futbolu pozycyjnego "wchodzenia z piłką do bramki" powstał wtedy gdy mieliśmy młodych doskonałych techników gry kombinacyjnej "na klepkę" - jak Xavi, Iniesta, Daniego Alvesa, no i oczywiściie Messiego...

Dzisiaj tylko Messi czuje jeszcze powiew tamtej radosnej samby... lecz do takiego tańca trzeba wirtuozów najwyższej klasy, trzeba DRUŻYNY- ORKIESTRY... by - owszem, klepać- ale po to, by w tym-nie innym momencie "klepania", wychodzić na optymalną pozycję. Trzeba DYRYGENTA, reżysera kierującego naszą grą z tzw. przeglądem pola, z widzeniem CAŁOŚCI naszej gry, kogoś kto wpierw w ogóle by zobaczył, że od lat gramy padakę, bo forsujemy grę niemal wyłącznie środkiem.

Dzisiaj -nasi- od ładnych już lat, klepią bo klepią, bo taki jest schemat, nasz jedyny w zasadzie algorytm, paradygmat stanowiący o naszym jakże unikatowym - DNA Barcelony... które ma szansę stać się naszym DNA DNEM, o ile już nie jest.
Tylko skąd później jest zdziwienie, że grający wcześniej dobrze w innych klubach grajkowie - u nas grają słabo?? Dlaczego sprowadzani za duże pieniądze z innych klubów DOBRZY zawodnicy, jak choćby Griezmann, czy wcześniej Coutinho, Dembele, de Jong i inni, którzy po przejściu do FC Barcelony przestają grać... a niekiedy wręcz zapominają jak się gra w piłkę!
Odpowiedź jest brutalnie prosta: dlatego, że od lat gramy anachronicznym, prymitywnym (bo przewidywalnym) -by nie powiedzieć, debilnym- schematem "Wincyj Środkiem".

Krew człowieka zalewa gdy widzę na skrzydle wolnego nie krytego np. Dembele, CZEKAJĄCEGO na podanie, na przerzut - ale nikt z naszych tego nie widzi i nie zobaczy, bo nasi grajkowie z uporem świra prą środkiem, by -najczęściej bardzo szybko- piłkę stracić... i jak to ostatnio dzieje się coraz częściej - stracić też bramkę.

4

@sebasarna18 Wszystko jest możliwe...
ale nie z tym archaicznym, prymitywnym
-by nie powiedzieć debilnym- stylem gry o nazwie:
"wincyj środkiem"

1

Wincyj środkiem, wincyj środkiem i jeszcze wygramy!

1

Wincyj środkiem, wincyj środkiem i wygramy!

0

@Bobo25 aż tak trudno zrozumieć że to jest spadek po Valverde i Bartomeu?

1

@masa11 Gdyby nie ter Stegen to byśmy już leżeli i kwiczeli

0

@MrShakira Ale co poprzedziło tę akcję... jaki tam był przerzut wcześniej! Tego niestety w naszej grze, czyli taktyce, czyli w reżyserii gry przez trenera, brakuje

2

Pierwszy raz oglądałem mecz tych drużyn i mam pytanie: czy to, że biali grali bokami, a granatowo-bordowi środkiem, to jest tak już z góry ustalone? Znaczy się, czy takie są zasady tej gry? A może ktoś przed takim meczem każe białym grać bokami, a kolorowi muszą grać -przede wszystkim- środkiem, tak żeby z tą piłką wejść do bramki? Przepraszam, że aż tak się nie orientuję, ale będę wdzięczny za jakieś sensowne wyjaśnienie. Wiem, wiem... pewnie zawracam znawcom głowę, tylko, że jeśli takie są zasady, to wydaje mi się to trochę niesprawiedliwe :-))

0

@Bobo25 Aha.. dziękuję bardzo.
Qurna, że na to sam nie wpadłem :-)

1

Pierwszy raz oglądałem mecz tych drużyn i mam takie pytanie: czy to, że biali grali bokami, a granatowo-bordowi środkiem, to jest z góry ustalone? Znaczy się, czy takie są zasady tej gry? A może ktoś przed takim meczem każe białym grać bokami, a kolorowym nakazują grać -przede wszystkim- środkiem, tak żeby piłkę wepchnąć do bramki? Przepraszam, że aż tak się nie orientuję, ale będę wdzięczny za sensowne wyjaśnienie.. Wiem, pewnie zawracam znawcom głowę, tylko, że jeśli takie są zasady, to wydaje mi się to trochę niesprawiedliwe :-))

0

Yes, yes, yes!!

0

@LRey Taka prawda... Bywało, ale tylko bywało, że albo Suarez (pamiętne Gran Derbi) albo Neymar (remontada z PSG) potrafili Go zastąpić.. Ale tak jak po zakończeniu gry przez Puyola, tak i po końcu ery Messiego u nas - długo może nie być następcy dającego odpowiedni poziom

0

@pepulinho Ha ha ha ha he he ha ha... Dobre D))

0

@Murazor Nie tylko fizycznie... ale OK.

2

Sytuacja stała się bardzo dobra,
aczkolwiek nie beznadziejna.
Niech się wymęczą... VeB!

0

@Thomas99PL Dokładnie!
Sytuacja jest więc bardzo dobra, aczkolwiek nie beznadziejna.
Niech się wymęczą.. VelB!

13

Z jednej strony to dobrze, że Betis prowadzi...
a z drugiej zajebiście

1

@Scross Gratuluję dziewczyny! VeB!!

0

A skąd takie dziwne sformułowanie... że "Być może tak tworzy się prawdziwa drużyna. Zapewne nie na miarę triumfu w Lidze Mistrzów, ale dająca radość kibicom" ??
Jest w nim wewnętrzna sprzeczność, bo właśnie dlatego, że powstaje DRUŻYNA
- możemy zacząć myśleć o tryumfach właśnie :-)

5

Patrząc na samo zdjęcie to specjalnie tego nie widać: "Ta wygrana doda nam pewności siebie" :-)))

0

@Dembouz1899 VAMOS!!

1

@Janiama To prawda. Dzisiaj był prawdziwym CAPITO, - głową!

0

@albi Fajnie... SUPER komentarz! Visca el Barca!

4

DZISIAJ, DOPIERO DZISIAJ widać było w całej pełni co znaczy i jaką ma wartość zdolność trenera do motywowania drużyny, która w jej wyniku staje się jakby rodziną. Nie widzieliśmy tego długo za Valverde, i później, aż do dziś.. od pamiętnego meczu z PSG;
- a to jest TO, co się przekłada na zwycięstwo, dzięki osobowości trenera, który nie musi być geniuszem taktycznym - ALE MA TO COŚ co ma moc, aby zmieniać sytuację złą na dobrą. VAMOS!!!

0

Wincyj środkiem, jeszcze wincyj środkiem!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: