0

Dziś słyszałem, że Inter odstąpił od sprawy transferu Eto'o do tego rosyjskiego klubu o mega śmiesznej nazwie ;-p

Kameruńczyka interesuje bowiem ponoć bardziej kierunek Brytyjski, a tam sporymi sumami dysponuje np. ManCity czy topory z Londynu - Chelsea /notabene, których rolę zabójców futbolu z braku umiejętności czysto piłkarskich przejęła obecnie pewna drużyna zowiąca się dumnie "królewskimi"/. Buehehe. Płacz

0

ile jeszcze do końca meczu FCB ?

0

śmieszna suma

0

Samu Eto'o "back to back" potrójna korona ! Choć w tym sezonie już tylko w roli obrońcy ;-)

0

Torresa kupujemy za 200 mld funtów. Okazja prawdziwa taniocha.

Jak można publikować takie bzdety. Beka dnia :-p

0

Ale Samu Eto'o to dopiero może zrobić wyczyn w tym sezonie.

Rok po roku ma szansę zgarnąć wszystkie możliwe tytuły występując w dwóch innych klubach !

0

Ma facet rację. Nie ma co robić nagonki z powodu zbyt małej ilości pucharów. Nie dajmy się zwariować, to nie jest w stylu FCB. Trzeba robić konsekwentnie swoje, a wszystko będzie dobrze. Poza tym, jak drużyna nie zdobywa żadnego tytułu to że niby co się dzieje ? Dla mnie najważniejszy jest styl gry. Co mi z niezliczonej liczby sukcesów, jeśli będą one wywalczane regularnym katowaniem widzów i wynikami 1:0.

To co jest istotne i przynosi zadowolenie, przyjemność, dumę to właśnie styl gry.

VeB

0

Ale przeszacowanie wartości. Cesc 40 milionów i Villa (28 lat) 40 mln. Wg mnie za Davida o 10 za dużo ;-) Za YAYA z 15-20 baniek powinni wyciągnąć, ale szkoda żeby odszedł, może chociaż Javier przyjdzie w zupełnieniu.

0

Pseudo piłkarzyki dlatego, że nie mają charakteru jak mężczyzna nie z powodu miernych umiejętności piłkarskich :-P

Dlatego kibicujesz właśnie takiemu zespołowi, który woli przegrać wszystkie prestiżowe mecze aby tylko zdobyć tytuł. Wiedząc o tym, że są gorsi idą na minimalizm :-D

Fajnie że odpisałeś, jestem b. wdzięczny ;-)

Jakie wypociny jaj powinny być banowane ? LooL

0

Gada głupoty bo już żałuje tego, że dał się do tego syfu wkręcić. Tyle nastrzelali, nazdobywali punktów a i tak prezesik na niego dupę wypiął.

0

Śmieszny jest koleś to o nim piszą. Poza tym o czym jest news ? Raczej nie o wygrywaniu FCB tylko o wypowiedzi jednego z wielkich frustratów, którzy nie mogą zrozumieć tego, że tytuł im ucieka po wydaniu olbrzymiej kasy na pseudo piłkarzyków, wojny medialne, załatwienie sędziów, przychylność nastawienia rywali itp. i co gorsza im bliżej ostatecznej klęski tym bardziej nie mogą się z tym pogodzić.

Prawdziwy mistrz wygrałby przynajmniej raz derby, a nie przypisywałby sobie zdobycia tytułu (w swoim mniemaniu jak najbardziej zasłużonego i tylko im należnego) po 2-ch porażkach w GD /a 4-ch z rzędu sic!/.

Także lepiej się schowajcie frustraci i szykujcie formę i (może przede wszystkim) kasę na następny sezon, bo jeśli nawet w tym uda Wam się sięgnąć po tytuł LL to będzie coś, czego każdy człowiek z czystym sumieniem wstydziłby się przed całym światem.

0

Wiadomo, że wyprują z siebie flaki żeby pomóc lalusiom z Madrytu, gdzie pokazali zęby prowadząc w meczu, by następnie samemu je sobie wybić i przejść do pozycji wasala. Pan śmieszny prezesik w kapeluszu zapuszcza zasłonę dymną.

0

"dziwi, że został wybrany głównym arbitrem na tak ważny mecz"

Mnie nie dziwi bo spodziewam się kolejnych "rewelacji sędziowskich". W stolicy obstawiają już tylko ten mecz jako ostatnią deskę ratunku, więc postawią wszystko na jedną kartę. Nie mają nic do stracenia (bo wszystko jak do tej pory uchodzi im (lub arbitrom) płazem, a bardzo wiele do zyskania. Będzie cyrk jeszcze na sam koniec LL... Wstyd.

0

Czyżby zapowiedź wyczynów sobotnich w Sevilli panów arbitrów ? Brrrr

0

Nie przegapił żadnego meczu ligowego w tym sezonie - to chyba znaczy że obejrzał z trybun lub w TV te w których nie zagrał (tak mam to chyba rozumieć?). Nikt już nie pamięta ile razy "Tarzan" biegał przy prawej linii boiska?

0

Chłopaki robią dobrą robotę. Wielkie dzięki!

0

O nie oby tylko nie Ribery ! Idealny profil do Madrytu, tak samo jak tłumacz - myślę że niezwłocznie tam zawitają, bo to ich naturalne środowisko.

0

Jeśli się potwierdzi, to dobry krok. Niech Ibra powalczy w następnym sezonie o miejsce w ataku z Villą i zobaczymy czy ostatecznie przekona wszystkich o słuszności swojego transferu. Byłem zwolennikiem gry Szweda mimo wielu wpadek i optowałem by dać mu jeszcze trochę czasu i kolejnych szans. Jednak teraz widzę, coraz mniej sensu w trzymaniu tego zawodnika, a przynajmniej w takim stylu w jakim jest ustawiana gra z nim w składzie. Jeśli następny sezon będzie to samo to prawda jest taka, że zupełnie jest nam niepotrzebny taki zawodnik. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że nas osłabia.

0

Sergio miał prawo się tak zachować. Skąd wiesz jak go to uderzenie zabolało, czułeś to ? Zacznij od przyczyny takiej reakcji, sam się nie uderzył chyba w krtań, nie ? W ramach testu (na empatię) możesz spróbować nawet delikatnie uderzyć się w okolice krtani bokiem (kantem dłoni),. I co bolało ?

Upadł i trzymał się za głowę, nie turlał się i wymachiwał nogami i rękami jak niezwłocznie uczyniliby to rywale gdyby ktoś z FCB dał się im sprowokować. Po co tak Motta się zachował ? Proste szukał prowokacji, co tylko udowodnił swoim zachowaniem po otrzymaniu kartki.

Teatr to był w meczach Inter vs Chelsea i przerysowane zachowania faulowanych (szukających tak naprawdę tych fauli i je prowokujących zawodników z Mediolanu: Lucio, Motta). Tak naprawdę dla mnie żaden z zawodników grających w Serie A nie zasługuje na dobre słowo dlatego że tam jest nie teatr ale opera mydlana, szczyt cwaniactwa i bezczelności, prowokacje oraz wymuszenia jakich nie znajdziesz w innych ligach.

0

Takie zachowania właśnie biorą się z kumulacji wynikającej z zakazu odreagowania i braku rozmowy o sprawach bardzo istotnych. Zaprzepaszczaniem przez skandaliczne decyzje ciężkiej całorocznej pracy zawodników, okradaniem zespołu z jego osiągnięć. Ile można znieść takie traktowanie ? Rozumiem w 1szym półfinale (jedna bramka - błąd sędziego, przymykamy oko bo poradzimy sobie w rewanżu sami), ale następny mecz i powtórka (tym razem nie było prezentu dla Interu to zabrali FCB). O tym trzeba rozmawiać i dążyć do zmian i zaprzestania takich sytuacji, a nie tematy zastępcze królują (Valdes, zraszacze, nie umieją przegrywać, kartka Motty), które są łatwiejsze i bardziej medialne.

0

A swoją drogą, niczego się chyba nie nauczyli w stolicy przez te 2 ostatnie sezony. Czego oni się cieszyli i co świętowali w środę ?

Jak nie zdobędą LL to sami z siebie kolejny raz tylko pośmiewisko uczynią takimi zagrywkami. Współczucie tylko dla nich.

0

Spodziewam się konkretnej reakcji i odpowiedzi godnej mistrzów. Teraz tylko kanonada odwróci nastroje. VeB

0

I tyle nic tu strasznego nie zaszło. Victor (jak dobry gospodarz) tylko zadbał o bezpieczeństwo tłumacza i przypomniał mu o jego pozycji i obowiązkach. Za co i jaka tu kara ma być? Jeśli już, to dla tłumacza za nadużywanie tolerancji i wychodzenie poza swoje kompetencje oraz Motty za chamstwo (chwytanie i zaczepianie Sergio) potwierdzające tylko o słuszności podjętej decyzji o wyrzuceniu z boiska.

0

VV : Tłumacz, gdzie Ty biegniesz ?

JM : Powkurzać trochę tych baranów na trybunach co mnie tak tu przywitali, zwyzywali, napokazywali fakenów. Teraz ja im pokaże kto tu jest kim!

VV : Tłumacz ostatni raz Cię ostrzegam, lepiej przygotuj się już na konferencję prasową, przećwicz słówka i przypomnij sobie wymowę!

JM : Ludzie pomocy, widzicie co on mi tu robi! Mamo! Ratunku!

VV : Dobra tłumacz tym razem już Ci podaruję, ale nie płacz już proszę...

0

FanRealu90! Napisał:

"Ale chciałbym coś, w miarę obiektywnie, zasugerować:

1. Motta powinien dostać drugą kartkę, oczywiście, no bo jednak machnął łapą, ale Busquets zachował się żałośnie i dziecinnie. Nie możecie zaprzeczyć;"

Chłopie, chyba już zapomniałeś teatr Motty z meczu przeciwko Chelsea, gdzie wyleciał Drogba. To dopiero był występ!

"2. Valdes i Mourinho. Zachowanie Valdesa było karygodne i trzeba się z tym pogodzić." Nic nie zauważyłem złego w zachowaniu VV, prócz grzecznego zwrócenia uwagi gdzie się znajduje i czego nie powinien robić, by nie spotkał go lincz prawie 100 tys. ludzi. Taka reakcja raczej grzecznościowa i zadbanie o zdrowie tłumacza. Choć osobiście bym go zignorował tak jak pozostali piłkarze.

"3.Zraszacze" - Tutaj wyszły nerwy i chęć szybkiego pozbycia się z boiska pajaców prowokujących rozeźlony tłum, by zapobiec jakiejś tragedii. Fakt zachowanie niegodne organizatorów.

0

y2m

Inter co to za drużyna jest, jakie ma tradycje, tożsamość ?

Wygrali dwumecz i co z tego, niech nawet i wygrają finał, dla mnie to zwykli wyrobnicy, rzemiosło, zlepek towarzystwa z całego świata, sztuczny komercyjny twór bez korzeni. Dziś jest jutro może go nie być, nikt tego nie zauważy.

Poczekaj na 22 maja i napisz tutaj swoje odczucie czym Cię obdarowały zespoły występujące w finale, czy zaznałeś spełnienia patrząc na ich grę...

0

Baju baju takie w tym arcie... Powiem szczerze, że już mi się totalnie obsłuchało takie gadanie o niezwracaniu uwagi na sędziów, nie komentowaniu ich decyzji (b. często skandalicznych), sędziowie nie istnieją, pomimo ich błędów lepsza drużyna i tak by zwyciężyła. ROZPACZ!

Dla mnie INTER awansował do finału dzięki totalnemu, magicznemu zbiegowi fuksiarskich okoliczności (akurat brak lotów, podróż autokarem, brama ze spalonego, brak karnych, nieuznana brama na CN) co tylko potwierdza eksplozję radości tłumacza, kogoś kto wielce nieoczekiwanie i nie w pełni zasłużenie otrzymał coś wielkiego od losu.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z celowości postępowania Pepa odnośnie niezauważania sędziów (niepotrzebna nerwowość zawodników, kierowanie uwagi na złe tory, złość, rozczarowanie - generalnie podbijanie złych emocji), ale do cholery jasnej dłużej tak być nie może i przynajmniej na koniec sezonu ktoś powinien się za ten temat zabrać i wygarnąć za całokształt (inaczej następuje w końcu zbytnie skumulowanie zła i marazm, który oby nie odebrał FCB ostatniego z możliwych tytułów za 2009/10).

Poza tym o ile mocniejszy, odporniejszy psychicznie i fizycznie musi być zespół, który będzie ciągle odpuszczał, kolejne "okradanie" z osiąganych zdobyczy (czy potencjalnych korzyści - rzuty karne lub utraconych korzyści - gole po spalonych itp.). Otóż w dzisiejszym futbolu dla zespołu grającego na wielu frontach piłki klubowej, którego znakomita większość kadry zalicza występy w swoich drużynach narodowych, co daje ogromną ilość rozegranych meczów, taka sytuacja jest nie do przyjęcia. NIKT TEGO NIE WYTRZYMA.

Można też negować pewne stwierdzenia, określenia typu: antyfutbol, parkowanie autobusów w bramce itd., jeden ceni sobie piękno gry ofensywnej, inny przedkłada taktykę ponad wszystko i dla niego liczy się tylko wygrana bez względu na użyte środki byleby tylko dojść do celu. To wszystko jest zrozumiałe i normalne, urozmaica też piłkę nożną oraz daje szanse mniej "inaczej" utalentowanym zawodnikom zdobycia czegoś w tej dyscyplinie sportu, wyżycia się trenerom frustratom i bufonom, wreszcie poczucia dowartościowania dla kibiców.

Jednak na końcu pozostaje zawsze coś bezcennego - DUMA ze stylu prezentowanego przez swój ukochany klub, trzymanie się do końca wcześniej obranej drogi, nie wpadanie w panikę, oddanie i wierność dla hołdowanej przez siebie filozofii. Tytuły zdobywa się co roku nowe, można nawet postawić sobie w gablocie 6 sztuk na raz, ale minie rok, dwa i można nie mieć żadnego. Natomiast zostaje wtedy to coś więcej: filozofia, styl, wierność tradycji, co jest znacznie trwalsze i czego nikt nie jest w stanie odebrać.

VeB

0

Rzeczywiście "mięli". Dzieci wróćcie do szkoły bo ludzkości zagraża wtórny analfabetyzm!

0

tomekejnoo

Jutro z samego rana koniecznie do psychiatry!!

0

Widzisz tu masz bardzo podobny przykład zakały narodu:

tomekejnoo

która wkleja takie syfiarstwo i pisze debilne teksty.

Niektórzy po prostu powyżej pewnego poziomu nie przeskoczą i muszą zadowalać się tym co mają :-P

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?