Semedo ma problem z ustawieniem, ma ciąg do przodu, ale za to często gubi się w obronie. Często jest efektowny, ale to Roberto jest efektywny i widać to po statystykach Roberto : 27 spotkań 1572min 1 gol/5asyst. Semedo 25 spotkań 1264min. 1 gol/0 asyst. Obaj nie są wybitnymi PO, ale trzeba zauważyć, że to naturalna pozycja Semedo,a Roberto gra tam z konieczności. Nie przemawia to niestety na korzyść Semedo, który często gubi się na boisku w odróżnieniu od Roberto.
O i wreszcie ktoś podobnie myślący :) No nie mogę słuchać, że Semedo w najsłabszej formie > Roberto w najlepszej. Niestety pewnie tak będzie, ale dla mnie najważniejsze by Roberto pozamykał im buzie na murawie.
Hudsona lubię w sensie jego komentarz, choć na dłuższą metę mnie męczy. No i sceptycznie podchodzę do jego opinii bo On podnieca się nawet wrzutem z autu.
W pierwszej chwili pomyślałem ewidentny karny. Potem komentatorzy mówili„ no upadał i nie powinno być karnego”, więc zobaczyłem powtórkę z bliska i widać tam, że gracz Valencii nie asekurował upadku, ani nie zasłaniał twarzy tylko kierował rękę w stronę piłki. Gdybym był VARowym to bym powiedział KARNY !
Szkoda mi Roberto bo chłopak widać daje z siebie wszystko, gra gdzie co i jak mu każą, a dla dużej części „kibiców” Barcy jest zapchaj dziurą za słabą na pierwszą 11. Szkoda bo ja chłopaka mega doceniam !
Mam podobne zdanie. Pierwszy sezon zaakceptowałem bo poprawił naszą defensywę, ale w tym sezonie nie jest już takim monolitem i pomału następuje u mnie zmęczenie materiału. Trzeci sezon EV ciężko będzie mi przebrnąć choć na pewno to zrobię. Dodam, że od kilku lat opuściłem może z 5-6 spotkań Barcy i niezależnie od wyników/trenera/stylu będę z nią dalej.
Serio mam teraz przypominać sobie mecze wszystkich trenerów i wypisywać ? No może jeszcze wypisze takie EV i porównam. Chodziło mi Bardziej o ogólne odczucie. Setien nie ma super wybitnych graczy, ale nawet w słabym meczu widać jego Barceloński warsztat i naszego ducha.
Rozumiem to, szkoda szkoda tylko, że niektórzy nie rozumieją, że ktoś patrzy na Barcelonę też pod innym kontem niż liczby. Oczywiście nie chciałbym też tylko pięknej gry bez wyników, ale Barca przez lata rozpieściła kibiców i nie poradzę, że do tego tęsknię.
Każdy przedstawia swoje, rozumiem tych, którzy bronią go ze względu na wyniki i ja też go za to szanuję, ale ja zakochałem się w pięknie grającej Barcelonie i chciałbym byśmy wrócili do tego stylu więc nie dziwcie się, że widząc Betis Setiena i jego filozofię chciałbym go w Barcelonie. Kibicuje Barcelonie od 2004 wtedy był słaby dostęp do meczów Barcy, ale zawsze coś to tam się obejrzało, ale mam wrażenie, że to najmniej Barcelońsko grająca Barca.
Widzę, że na LR nie wolno krytykować EV. Jak krytykuję go po wygranym meczu to zaraz, że „Barca wygrała, a Ci na trenera narzekają...” Gdy krytykuje jak Barca zremisuje :„ Barca zremisowała ciężki mecz, a Ci by trenera wyrzucili...”, jak krytykuje gdy przegrają : „No tak bo jakby był inny trener to by meczu nie przegrał tak ?! EV tyle robił dla Barcy i staty ma jak Guardiola, a Ci już by go wyrzucili” Chciałbym zauważyć, że z powyższego wynika, że jak Krytykuje EV ZAWSZE i nadal będę to robił. Nie pasuje mi osobowościowo, nie podoba mi się jego styl etc. Tak jest niezłym trenerem, tak zrobił wiele dobrego dla Barcy, ale nie zmienia to faktu, nawet jakby wygrał tryplet, że chciałbym Quique Setiéna jako trenera.
Nie no koleżka MrArthur8 ma niezłe poczucie humoru...
„Boże jaki hipokryta... mówisz że oceny pomeczowe nie są wyznacznikiem gry a przywołujesz ich strzelone bramki i zdobyte asysty. A co zdobyte bramki mają do tego że Roberto objeżdżają jak bobasa i jest on po prostu tragiczny. Szkoda mi na ciebie czasu bo nie jesteś go wart...”
Bo ocena pomeczowa to wymierna ocena zawodnika, a statyki to słabszy od ocen argument xDDDDDDDDDDD
Równie dobrze mogą mówić tak z czystej kurtuazji by nie dawać nie potrzebnej teraz drużynie pożywki dla mediów i nie wprowadzać zbędnego zamieszania. Po drugie gdyby został, a krytykowali by go wcześniej to mogliby sobie sami narobić kłopotów.
Zawsze piszę o innym trenerze i tu nie chodzi, że dzisiejsza strata punktów to 100% wina EV, nie mam nic do EV (w sensie do jego warsztatu), ale jego styl mi nie pasuje. Oczywiście doceniam jego pracę, ale po prostu jakoś go nie lubię, nic na to nie poradzę.
Ale jazda po Roberto u co niektórych widzę... facet grał nie na swojej pozycji chciałbym przypomnieć, druga połowa zdecydowanie lepsza w jego wykonaniu. Przypomnę, że cały blok defensywny zagrał słabo, nie potrafiąc neutralizować kontr nietoperzy.
Trzeba się cieszyć , że jest ten 1 pkt, ale jest nie dosyt bo mogło być dużo lepiej. Z przodu zagraliśmy bardzo dobrze, w środku nieźle, ale w defensywie tragicznie (kontry nas niszczyły). Winę za obie stracone bramki można przypisać S. Roberto, ale stanę trochę w jego obronie, bo facet grał nie na swojej pozycji (tak wiem On może grać na kilku, ale bez przesady niedługo ustawimy go na bramce, a jak puści farfocla to powiemy, że nie nadaje się na Barce). Mimo fatalnej gry w pierwszej połowie to całkiem nieźle zagrał drugie 45' i mimo wszystko zanotował 2 słupki i jedno bardzo groźnie dośrodkowanie z którego wyszedł strzał. Do trenera ciężko mieć pretensje, że zdjął Semedo bo ten mimo wywalczonego karnego w defensywie też nie rozgrywał recitalu. EV wyszedł z założenia, że S. Roberto lepiej wywiąże się z zadań postawionych PO na drugie 45' i wyszło to nieźle. Na plus gra Aleni, ale szkoda, że tak się wymęczyliśmy przed RM. Musimy poprawić fazę bronienia bo w LM będzie ciężko z taką grą, że co kontra to o mało pada bramka. aaaaa no i sędziowanie jak to w Hiszpanie DNO DNA, zawsze mam wrażenie, że nie mogą sędziować gorzej, a jednak mnie zaskakują........
0
Semedo ma problem z ustawieniem, ma ciąg do przodu, ale za to często gubi się w obronie. Często jest efektowny, ale to Roberto jest efektywny i widać to po statystykach Roberto : 27 spotkań 1572min 1 gol/5asyst. Semedo 25 spotkań 1264min. 1 gol/0 asyst. Obaj nie są wybitnymi PO, ale trzeba zauważyć, że to naturalna pozycja Semedo,a Roberto gra tam z konieczności. Nie przemawia to niestety na korzyść Semedo, który często gubi się na boisku w odróżnieniu od Roberto.
0
Semedo wypadł odrobinę lepiej bo grał na swojej pozycji. Roberto,który wrócił na PO wyglądał lepiej niż Semedo w 1-wszej.
1
O i wreszcie ktoś podobnie myślący :) No nie mogę słuchać, że Semedo w najsłabszej formie > Roberto w najlepszej. Niestety pewnie tak będzie, ale dla mnie najważniejsze by Roberto pozamykał im buzie na murawie.
0
Doceniam go bardzo mocno i chciałbym by grał dalej w Barcelonie, choćby na PO dalej jeśli opcja Wague/Emerson nie wypali.
3
Hudsona lubię w sensie jego komentarz, choć na dłuższą metę mnie męczy. No i sceptycznie podchodzę do jego opinii bo On podnieca się nawet wrzutem z autu.
1
Busquets na pewno nie odjedzie, prędzej Rakieta. Chciałbym zobaczyć Wague, no i Emeroson nadchodzi. Szkoda mi strasznie tego Roberto.
1
W pierwszej chwili pomyślałem ewidentny karny. Potem komentatorzy mówili„ no upadał i nie powinno być karnego”, więc zobaczyłem powtórkę z bliska i widać tam, że gracz Valencii nie asekurował upadku, ani nie zasłaniał twarzy tylko kierował rękę w stronę piłki. Gdybym był VARowym to bym powiedział KARNY !
16
Szkoda mi Roberto bo chłopak widać daje z siebie wszystko, gra gdzie co i jak mu każą, a dla dużej części „kibiców” Barcy jest zapchaj dziurą za słabą na pierwszą 11. Szkoda bo ja chłopaka mega doceniam !
13
W Polsce VAR by tego gola dla Valencii nie uznał, tylko byłby wolny dla Barcelony. Nie wiem, o co chodzi z tą technologią w Hiszpanii.
Stanowski
0
Wiadomo,że z perspektywy czasu człowiek idealizuje wspomnienia, może to wina Pepa, że mnie rozpieścił, ale nadal będę czekał na Setiena.
0
Mam podobne zdanie. Pierwszy sezon zaakceptowałem bo poprawił naszą defensywę, ale w tym sezonie nie jest już takim monolitem i pomału następuje u mnie zmęczenie materiału. Trzeci sezon EV ciężko będzie mi przebrnąć choć na pewno to zrobię. Dodam, że od kilku lat opuściłem może z 5-6 spotkań Barcy i niezależnie od wyników/trenera/stylu będę z nią dalej.
0
Serio mam teraz przypominać sobie mecze wszystkich trenerów i wypisywać ? No może jeszcze wypisze takie EV i porównam. Chodziło mi Bardziej o ogólne odczucie. Setien nie ma super wybitnych graczy, ale nawet w słabym meczu widać jego Barceloński warsztat i naszego ducha.
0
Jak przeczytałem FCSB to myślałem, że to takie CBŚP w Rosyjskim FSB xDDD
0
Ja uważam, że można.
0
Wiadomo, że i Barcelonie EV zdarza zagrać się jakiś mega mecz, ba zdarza mi się pochwalić EV co nie zmienia faktu, że wtedy też pisałem o Setienie.
0
Rozumiem to, szkoda szkoda tylko, że niektórzy nie rozumieją, że ktoś patrzy na Barcelonę też pod innym kontem niż liczby. Oczywiście nie chciałbym też tylko pięknej gry bez wyników, ale Barca przez lata rozpieściła kibiców i nie poradzę, że do tego tęsknię.
1
Doceniam :)
0
Każdy przedstawia swoje, rozumiem tych, którzy bronią go ze względu na wyniki i ja też go za to szanuję, ale ja zakochałem się w pięknie grającej Barcelonie i chciałbym byśmy wrócili do tego stylu więc nie dziwcie się, że widząc Betis Setiena i jego filozofię chciałbym go w Barcelonie. Kibicuje Barcelonie od 2004 wtedy był słaby dostęp do meczów Barcy, ale zawsze coś to tam się obejrzało, ale mam wrażenie, że to najmniej Barcelońsko grająca Barca.
3
Nie umieją bo : https://i.pinimg.com/originals/19/d5/db/19d5dbc30207f8f13b102e65e43f627d.jpg
10
Widzę, że na LR nie wolno krytykować EV. Jak krytykuję go po wygranym meczu to zaraz, że „Barca wygrała, a Ci na trenera narzekają...” Gdy krytykuje jak Barca zremisuje :„ Barca zremisowała ciężki mecz, a Ci by trenera wyrzucili...”, jak krytykuje gdy przegrają : „No tak bo jakby był inny trener to by meczu nie przegrał tak ?! EV tyle robił dla Barcy i staty ma jak Guardiola, a Ci już by go wyrzucili” Chciałbym zauważyć, że z powyższego wynika, że jak Krytykuje EV ZAWSZE i nadal będę to robił. Nie pasuje mi osobowościowo, nie podoba mi się jego styl etc. Tak jest niezłym trenerem, tak zrobił wiele dobrego dla Barcy, ale nie zmienia to faktu, nawet jakby wygrał tryplet, że chciałbym Quique Setiéna jako trenera.
0
Nie no koleżka MrArthur8 ma niezłe poczucie humoru...
„Boże jaki hipokryta... mówisz że oceny pomeczowe nie są wyznacznikiem gry a przywołujesz ich strzelone bramki i zdobyte asysty. A co zdobyte bramki mają do tego że Roberto objeżdżają jak bobasa i jest on po prostu tragiczny. Szkoda mi na ciebie czasu bo nie jesteś go wart...”
Bo ocena pomeczowa to wymierna ocena zawodnika, a statyki to słabszy od ocen argument xDDDDDDDDDDD
https://www.fcbarca.com/la-rambla,dyskusja-7000785.html#comment-7001109
0
To czy złapali formę zweryfikujemy.
1
Równie dobrze mogą mówić tak z czystej kurtuazji by nie dawać nie potrzebnej teraz drużynie pożywki dla mediów i nie wprowadzać zbędnego zamieszania. Po drugie gdyby został, a krytykowali by go wcześniej to mogliby sobie sami narobić kłopotów.
0
Wiem, ale jest zawsze nadzieja :)
3
a co oczekujesz, że w trakcie sezonu podczas walki o 3 trofea, szatnia wprost będzie krytykowała EV ?? Serio ? , a co mają powiedzieć ?
0
Przypomnę tylko, że ostatnio nie grał w klasyku, a wygraliśmy :) choć byłaby to na pewno ogromna strata.
1
Zawsze piszę o innym trenerze i tu nie chodzi, że dzisiejsza strata punktów to 100% wina EV, nie mam nic do EV (w sensie do jego warsztatu), ale jego styl mi nie pasuje. Oczywiście doceniam jego pracę, ale po prostu jakoś go nie lubię, nic na to nie poradzę.
4
Quique Setién, ale ja bym go chciał na ławce Barcelony, ale coraz więcej newsów, że EV zostanie.
4
Ale jazda po Roberto u co niektórych widzę... facet grał nie na swojej pozycji chciałbym przypomnieć, druga połowa zdecydowanie lepsza w jego wykonaniu. Przypomnę, że cały blok defensywny zagrał słabo, nie potrafiąc neutralizować kontr nietoperzy.
0
Trzeba się cieszyć , że jest ten 1 pkt, ale jest nie dosyt bo mogło być dużo lepiej. Z przodu zagraliśmy bardzo dobrze, w środku nieźle, ale w defensywie tragicznie (kontry nas niszczyły). Winę za obie stracone bramki można przypisać S. Roberto, ale stanę trochę w jego obronie, bo facet grał nie na swojej pozycji (tak wiem On może grać na kilku, ale bez przesady niedługo ustawimy go na bramce, a jak puści farfocla to powiemy, że nie nadaje się na Barce). Mimo fatalnej gry w pierwszej połowie to całkiem nieźle zagrał drugie 45' i mimo wszystko zanotował 2 słupki i jedno bardzo groźnie dośrodkowanie z którego wyszedł strzał. Do trenera ciężko mieć pretensje, że zdjął Semedo bo ten mimo wywalczonego karnego w defensywie też nie rozgrywał recitalu. EV wyszedł z założenia, że S. Roberto lepiej wywiąże się z zadań postawionych PO na drugie 45' i wyszło to nieźle. Na plus gra Aleni, ale szkoda, że tak się wymęczyliśmy przed RM. Musimy poprawić fazę bronienia bo w LM będzie ciężko z taką grą, że co kontra to o mało pada bramka.
aaaaa no i sędziowanie jak to w Hiszpanie DNO DNA, zawsze mam wrażenie, że nie mogą sędziować gorzej, a jednak mnie zaskakują........