Hubertinho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraśnik
7 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Finezję do gry to raczej piłkarze wnoszą własnymi nogami...
0
Wszyscy mówią, że kłopoty osobiste są dla Iniesty tak przytłaczające. Przez to nie może odzyskać formy.
A jeśli po prostu już się skończył? Nie wszyscy tracą umiejętności w tym samym wieku. Niektórzy są świetni przez całą karierę (Pirlo, Maldini), a niektórzy w pewnym wieku są już tylko cieniem samych siebie z dawnych lat (Rivaldo).
0
Barcelona od lat stosuje takie klauzule, że im zawodnik więcej gra, tym wypożyczający klub mniej za niego płaci. Dlatego klauzule o minutach są zbędne.
0
Zgadzam się w 100%. Dlatego proponuję wypożyczenie do Amsterdamu.
0
Jeśli Liga BBVA lub Premier League, to raczej te słabsze zespoły, żeby mógł regularnie grać. Wpadł mi też do głowy pomysł, żeby go podsunąć Ajaksowi. Tam z pewnością by grał w niezłej lidze, do tego puchary europejskie. Może to wytarty slogan, ale nikt tak nie szlifuje piłkarskich diamentów, jak Ajax. Adama Traore ma wielki potencjał motoryczny, może dodatkowo jego poziom techniczny skoczyłby na wyżyny? Wtedy takiego Deulofeu zjadałby na śniadanie.
0
Sankcje sankcjami, ale MOIM ZDANIEM Pedro powinien pozostać. Klub musi mieć ławkę. Może dla niektórych Sandro Ramirez i Adama Traore to już poziom Pedro, ale z pewnością różnica w doświadczeniu jest. Nie spodziewam się po Pedro jakiejś wielkiej formy, ale po prostu nie będzie miał kto zmienić kogoś ze wspaniałego trio. Jeśli zakaz zostanie zniesiony, to niech przychodzi Reus/Cuadrado, może jeszcze jakieś nazwisko wyjdzie na jaw. Nawet niech to będzie Błaszczykowski. Wtedy Pedro może sobie spokojnie iść w świat. A nie zdziwi mnie wtedy, że znowu zacznie grać jak za Guardioli. Tak motywująco działa inne otoczenie.
0
Dajmy Suarezowi sezon na aklimatyzację. Moim zdaniem pod jego strojem ukrywa się nie tylko masa mięśniowa. Może z powodu stresu się obżerał, nie wykluczam takiej możliwości. Kilka kilo za dużo może powodować, że nie jest tak zwrotny jak przed mundialem. Często piłka odskakuje mu jak amatorowi. Niestety, nie wszystko da się zrzucić na karb czteromiesięcznej przerwy od futbolu.
1
Mundo Deportivo z tym Reusem pojechało jak fakt z serią morderczych artykułów. Bo Barcelona jest silnie Marco zainteresowana, więc cules muszą wiedzieć o nim wszystko. Nawet gramaturę jego kału, jeśli to wycieknie do publicznej wiadomości...
0
FANTASTYCZNIE byłoby widzieć wszystkie legendy klubu pracujące w nim.
Aczkolwiek idea mało prawdopodobna, wrecz niewykonalna. Oto kilka powodów:
1. Sam Puyol kilkukrotnie stwierdził, że nie widzi się w roli trenera.
2. Puyi chyba nie zamierza robić sobie uprawnień.
3. Ronaldinho bardziej wygląda mi na świetnego scouta, szperacza, wyszukiwacza talentów.
4. Chyba mało kto praktykuje tercety trenerskie. Tam, gdzie trzech ludzi, tam mogą się pojawić trzy odmienne opinie. Duże ryzyko...
1
Wybacz, że napiszę to pod Twoim komentarzem, bo dotyczy to tych wszystkich, którzy deprecjonują meksykańską ligę. Słyszałem niejednokrotnie, że w Meksyku można zarobić dobrą kasę, a wielu dobrych graczy po prostu nie wyjeżdża, bo tam ma raj. Coś jak z angielskimi piłkarzami: dobra kasa, poziom sportowy też im odpowiada, więc po co jechać na kontynent europejski...
ŻEBY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI, nie oglądam tej ligi, powtarzam tylko pogłoski.
Co do rozbieżności finansowe między VV a klubem na literę Q... Zgaduję, że Victor, jako człowiek pewny siebie, zażyczył sobie kontraktu według swojej optymalnej formy, pewnie plus ekwiwalent za to, że będzie grał w mało popularnym w Hiszpanii klubie (z Man Utd bliżej do kadry niż z Meksyku).
0
Tobie i po stu meczach obejrzanych z trybun Camp Nou trudno będzie akceptować zdanie innych. Neymar oddał głos na Cristiano, co jest obiektywną oceną sytuacji. CR7 był w tym roku bardzo dobry. Z drugiej strony ten Xavi to trochę żarcik, ale to cały Neymar...
0
Nie zrozum mnie źle ale na tle Hueski zagrać dobry mecz było dużo łatwiej niż z Getafe. W tym dwumeczu walka byłaby tylko wtedy, gdyby LE wystawił siedamnastolatków.
0
Fenomen Pepa & Tito polegał również na tym, że to była absolutna nowość. Przez pierwsze dwa lata mało kto umiał zatrzymać Barcelonę. Szczególnie w pierwszym roku w wiekszości spotkań było pozamiatane po trzydziestu minutach. 4:0 do przerwy, a później gracze oszczędzali siły na kolejne mecze. Teraz nikt tym stylem (nawet dokładnie identycznym) już nie wygra na dłuższą metę, bo i przeciwnicy go znają. Kwestia jakości własnego składu: albo ma się na tyle dobrych piłkarzy, że powstrzyma się ich, albo kilka bramek w plecy.
0
Z której strony? Chyba d...łoni.
0
DOKŁADNIE! Masz nie sto, ale milion procent racji! Żaden z nich nie poprosi drugiego. Zresztą, po co prosić tego drugiego o koszulkę, skoro na własnych plecach nosi się koszulkę lepszego piłkarza. Pomijając przykład tych dwóch kolesi z Bayeru Leverkusen, którzy pobili się o koszulkę Leo, to jednak o meczówkę prosi się zawodnika lepszego. Messi i CR raczej się nie wymienią. Najśmieszniej będzie, jeśli syn któregoś poprosi o koszulkę znienawidzonego rywala ^^
0
Neymar nie głosował na ZP, dlatego, że jest z Barcy. Jest kapitanem Brazylii. Real czy Barcelona średnio ma tutaj do rzeczy. Aczkolwiek faktem jest, że kilku kapitanów reprezentacji Real również posiada. CR i Modrić z pewnością, nie jestem pewien co do Casillasa.
0
Masz rację, Yaya to raczej taki box to box midfielder. Przydałby się teraz Barcelonie. Szkoda, że chodzi mu tylko o kasę i gada o powrocie do FCB jak chce wywalczyć w Manchesterze podwyżkę.
3
Jesteś zaślepionym gimbusem...
0
Jedynym wytłumaczeniem jest ostry konflikt między Montoyą a Enrique.
0
Nie kibicuję Romie, więc nie do końca wiem, co tam było. Tyle, co przeczytałem tutaj o "karierze" Lucho w Rzymie.
Póki co, to nie do końca wypełnia obietnice sprzed sezonu. W Romie ponoć trzymał się tylko jednej taktyki, nie miał planu B. Tutaj niby coś ewoluuje z taktyką, ale planu B nie ma nadal. Zresztą, Tito i Tata też nie mieli. Pep wymyślił pod koniec rządów 3-4-3.
Nie można oceniać LE po jednym meczu. Ale podsumowując, Barca wygrała na farcie.
0
Ze strony Ibry ten tekst o przyjaciołach, to była ironia...
0
Coś musi w tym być, jakaś chora sytuacja. NIE UWIERZĘ, że Montoya jest gorszy od Douglasa, który zaliczył dwa występy w tym sezonie, a Martin jeden. Przyłączam się do zdania, że LE głupio robi, nie dając Montoi grać. Zakaz transferowy i odejście Alvesa to główne powody.
Ale co innego może chłopak zrobić, niż odejść? Zubi trenera nie poświęci, to pewne. Mimo, że trener żadna rewelacja, ale nie ma wielu opcji na rynku. Już łatwiej będzie znaleźć zastępcę Montoi - czyli czwartego prawego obrońcę. Po "przygodzie" z Martino zarząd może bać się zatrudnienia średniaka.
Ufam, że jak przyjdzie znów Laporta, to zatrudni porządnego trenera (nie wiem, Martinez z Evertonu?), chyba że LE wygra 7 pucharów w dwa sezony, hihi...
Przy innym trenerze dużo lepszy Montoya wróci już jako obrońca do pierwszej 11. Kupieni zostaną jacyś świetni zawodnicy...
0
Nie odkupi go, póki LE będzie trenerem.
0
Ja chyba oglądałem jakiś inny mecz, ale z pewnością z tymi samymi zespołami.Pedro widziałem jak latał po skrzydle, dobrze w pressingu a mało w ataku.Pressing dobrze lu bardzo dobrze, zresztą LE od początku sezonu tego wymaga.W pierwszej połowie kapitalny fragment, gdzie pszyspieszyli grę, kilka razy rozklepali obronę PSG. Gdyby nie świetny występ Verrattiego, to po pierwszej połowie spokojnie byłoby 4:1.Oba zespoły były mocno zmęczone pierwszą połową, a mimo to PSG potrafiło przeprowadzić kilka groźnych kontr. Więc zagrożenia nie zlikwidowano. Jeśli zmalało, to przez zmęczenie.Co do Xaviego i Rakiticia - zgadzam się w 100%. Załatali dziury po Inieście i Pedro.
0
Nie muszą grać dwaj ofensywni boczni obrońcy. Myślę, że w wielu meczach sam Alba by wystarczył, a na prawej Bartra, który rzadko podłączałby się do ataku.
0
W obronie 5-3-2? Nie widziałem aż tak głęboko cofniętych DeeMów. W ataku raczej 3-2-1-3-1. Dwóch defensywnych pomocników, a przed nimi Iniesta. Messi mi wyglądał na wolny elektron.
0
Nie dość, że nowe ustawienie w ważnym meczu, to jeszcze krycie indywidualne zawiodło. Sczególnie przy straconym golu. Ale cóż...
Takiego średniego trenera, jakim jest LE, ratuje geniusz tria napastników. W Romie żadnego "piłkarza z innej planety" nie miał i wiadomo jakie było miejsce na koniec sezonu. Barcelona to nie samograj, zresztą jak każdy zespół. Ale wystarczy jej taki Luis Enrique, a puchary są kwestią czasu. Przydałby się jeszcze Reus, aby było czterech świetnych zawodników do obsadzenia trzech miejsc w tridente. No i oczywiście dobry pomocnik. Nawet pomijając wiek Xaviego, ława też musi być mocna.
0
4-2-4? Już prędzej 3-3-4.
Jak można piłkarzom Barcelony wyznaczać uśrednioną pozycję, skoro grają wysoką obroną, w dodatku podczas atakowania stojącą przy lini środkowej lub nawet na połowie rywala?
0
Czterech trenerów, piszesz...
Guardiola miał świetnego Alvesa, więc ciężko wtedy było stawiać na młodziutkiego Montoyę. Tata Martino stawiał na nazwiska, zatem Alves znów miał gwarantowane miejsce w składzie. Z Enrique Montoya jest najprawdopodobniej w stanie ostrego wzajemnego hejtu. Za Tito Alves dopiero zaczynał zjeżdżać z formą, a przez kilka miesięcy Roura też robił ze składem to samo co Tata Martino. No i wtedy Montoya niedawno przestał być zawodnikiem Barcy B...
Więc g***o prawda z tymi 4 trenerami.
0
Spoko. To tylko znaczy, że obaj tęsknimy do starych czasów.
Ja też napisałem stary skład, bo denerwują mnie te komentarze ludzi, którzy wyliczają kto zagra. Później pod artykułem jest dwadzieścia tych komciów z tym samym zestawieniem. Komu to potrzebne? "Dla mnie dzisiaj Bravo - Alves, Pique, Mathieu, Alba - Xavi, Masche, Iniesta - Messi, Suarez, Neymar." czytasz kilkanaście razy. I co z tego? W FMie 2015 sobie mogą wystawiać skład jaki chcą. Nie mają pojęcia o tym, kto jest w formie na treningach, czy ktoś może tydzień źle przepracował, jaki skład najlepiej sprawdzi się przy konkretnym przeciwniku...
Pozdro i nie wstydź się :D