Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@tomekjd Chłop raczej by się nie „nazywała”. ;)
2
Niemożliwe, przecież nie ma sprawy Barçagate, bo Bartomeu tak powiedział, a posłuszne gazetki przyjęły to za dogmat. Zaraz przyjdzie Bordas i będzie krzyczał, że to prześladowania polityczne. ;)
0
@AxelF A, przepraszam, chodziło o prezydenta miasta. W Polsce, w Polsce. ;)
0
@AxelF To i tak nie są duże liczby, chociaż 5% to już była liczba bardzo mała. A z ostatnich danych wynikało, że poza Katalonią żyje jakieś 9 czy 10% socios uprawnionych do głosowania, więc nie tak wiele.
Po to są regularne wybory, żeby to one miały decydującą wagę. U nas przykładowo można odwołać prezydenta, gdy uzbiera się podpisy 10% wyborców (czyli niższy próg niż w Barcelonie), ale udział w głosowaniu musi wziąć już co najmniej 60% z liczby głosujących w poprzednich wyborach. Gdyby zastosować to w Barcelonie, musiałoby głosować ponad 28 tysięcy socios – a według obecnych reguł wystarczyłoby ponad dwa razy mniej.
0
@Martucha26 Taka jest widocznie idea Tiki-taki, której my, maluczcy i tępi, nie umiemy ogarnąć rozumem.
0
Trudno będzie Messiemu zostać po zdobyciu trofeum, gdy od stycznia będzie dogadany z innym klubem. ;)
1
@franegpro @dzonyFCB Wcześniej było zdjęcie z innym zawodnikiem Barçy B (już zapomniałem z kim), później było podmienione. ;)
5
@cat_r37 Przeciw Laporcie było głosowanie o wotum nieufności, ale je wygrał. Wydaje mi się, że ogólnie procedura broni zarząd przed awanturami ze strony małych grupek. Jeśli wołający o wotum nieufności nie potrafią zebrać podpisów 15% socios, to znaczy, że nie tylko organizacyjnie jest trudno, ale też że są w zdecydowanej mniejszości. Mniejszość nie powinna mieć zbyt łatwej drogi do usunięcia władz wybranych legalnie, a jeśli socios są naprawdę zdesperowani, to większość z nich nie powinna mieć problemu ze złożeniem podpisu.
Inna sprawa, że powinni zacząć przechodzi w sferę cyfrową, bo zalatuje starociem.
3
@cat_r37 I tak jest dość prosty, tak mi się wydaje. Kilkanaście procent socios może obalić cały zarząd.
3
@FioletoweOczy Jaka była realna szansa, skoro chętny po kupno się nie pojawił, a familia Messich uważała, że nie można kupić Leo, bo jest wolnym zawodnikiem?
2
Mieli się dogadać już jakieś 18 razy, tak mniej więcej.
0
@Alberto1031 Griezmann to przy Fernandesie cienki Bolek, wszyscy go już rozpracowali!
0
@idol4 O, kurde, przepraszam... to już w ogóle po bandzie poszedł Koeman. I dobrze, kiedyś trzeba.
52
@TheGoldenEleven Fernandes to byłby pierwszy piłkarz Barçy od lat, który zagrałby przed swoją prezentacją. ;)
6
@TheGoldenEleven Nie po to chyba Koeman bierze brazylijski diament, żeby de Jong nie grał jako stoper. :P
73
Jest i On, legendarna brazylijska „19”, prawdziwy as w talii byłego zarządu!
23
To się po prostu nie mieści w głowie w takim klubie, żeby trzeba było na gwałt szukać stopera w miejsce kontuzjowanego 33-latka. Czy to było tak nieprawdopodobnie trudne do przewidzenia?
Ale przyjdzie jeden z drugim Bordas czy inny Cardoner i będą chrzanić o rekordowych przychodach. Fajnie, tylko przychody nie grają, a powoli nie ma komu grać...
0
@johny11 Z większością się zgadzam, ale gdzie Ty widzisz wymianę połowy drużyny?
0
@Maker0 Tylko czy wiedział już wtedy, że to akurat zerwanie? Nie wiem, nie miałem nigdy takiego urazu.
1
Tytuł trochę chyvba na wyrost, bo z wypowiedzi Suáreza nie wynika wprost, czy chodzi mu o sytuację Barçy, czy Messiego.
13
Przepraszam, ale okładka „Sportu” wygląda tak, jakby Piqué i Roberto opuścili ten świat na wieczność... Ktoś tam chyba nie trafił z pomysłem.
0
Cudów nie ma. Na razie tylko cztery punkty w czterech meczach, jedna strzelona bramka (!). A przypomnę, że z powodu reformy ligowej tylko miejsce w pierwszej trójce daje pewność utrzymania (i w ogóle walki później o cokolwiek więcej).
0
@Maykello Gdyby ter Stegen był bliżej bramki, to być może w ogóle Carrasco nie podjąłby tak szybko próby strzału, bo po prostu nie byłoby tam zupełnie pusto. Musiałby pewnie lobować, a to jednak trudniejsze. Piqué zachował się tragicznie, ale to też nie może być tak, że strata piłki tak daleko od własnej bramki jest wręcz samobójcza, bo inni też są ustawieni źle.
0
@creativeopinion Nie widzę sprzeczności w krytyce ter Stegena za tę sytuację i tym, „ile razy jednak ratował dupę całej obronie”.
0
@RosjaninBut Rozumiem, ale mam wrażenie, że równowaga pod tym względem została zachwiana. A przykładowo w tej sytuacji szansa na udział ter Stegena w rozegraniu była znikoma.
0
@Vaven Tu to nawet nie było za bardzo kogo asekurować... Tak czy inaczej nie rozumiem, dlaczego tak często współcześnie bramkarze potrafią być bliżej linii środkowej niż bramkowej, to naprawdę nieraz mocno ogranicza pole manewru.
0
@Vaven A kto kazał mu być tak daleko od pola karnego?
1
Kiedy minie „moda” na tak dalekie wychodzenie z bramki? Tutaj ter Stegen nie miał właściwie pola manewru przy błędzie kolegów, w zasadzie na własne życzenie. Kiedyś bramkarze byli przyspawani do pola bramkowego niemal jak pies na łańcuchu, teraz robią sobie wycieczki krajoznawcze...
0
@Dalhi Trenuje indywidualnie od września, z grupą od jakichś dwóch tygodni. To już trochę czasu jednak trwa.
0
Tak, tak, właśnie dziś sobie przypomnieli. Na sto procent!