10

@xavi890 Bo dwóch największych zmian – trzeciego poziomu trybun w zupełnie nowym kształcie i zupełnie też nowego dachu – jeszcze nie widać. Ale gołym okiem widać choćby poziom lóż VIP, którego też nie było.

Poza tym sporo zmieniło się od środka, czego i tak w telewizji nie widać. Stare Camp Nou to był skansen epoki frankistowskiej, jeśli patrzeć choćby na toalety, sanitariaty czy część korytarzy. Pomijam już zwykłe – niemal dosłownie – sypanie się starej konstrukcji.

4

To ja chyba jestem ślepy, bo jak dla mnie obie dłuższe trybuny idą po niemal dokładnie takim samym łuku.

No, może nieznacznie mniejszy jest przy Tribunie, ale równoległa do linii bocznej to ona nie jest.

1

To już trochę detal, ale nie za bardzo rozumiem, dlaczego MVP został Fermín, a nie Yamal.

0

Tak po prawdzie Laporta trochę tego wykonawcę pierwszego kopnięcia podał, a trochę nie.

Przecież nie jest znane publicznie imię i nazwisko „najstarszego socio, który może brać udział w spotkaniu, biorąc pod uwagę mobilność tej osoby”. ;)

2

Do tej pory nie rozumiem, kto i z jakiego powodu wpadł na pomysł, żeby przedstawiać skład bez numerów zawodników...

4

@Virusk3 Ale przecież to nie jest materiał klubu. :P

1

Nawet sam Laporta nie wytrzymał z tajemnicą do końca. Co się w sumie dziwić w najbardziej „przeciekającym” klubie świata. :)

9

Kopacze nieraz rzucają cytatami z Biblii, to i Tebas podpiął się pod Mojżesza. Chociaż to raczej nie przykazania Mojżesza, tylko „kogoś” nieco powyżej niego. :)

1

Żeby nie było tak, że Xavi czeka z tymi ofertami na jakąś gwiazdkę z nieba, ale nawet nie wie, co tą gwiazdką mogłoby być...

3

@slayer Jeśli ciało takiego zawodnika będzie miało nad sobą groźbę utraty jednej zmiany w trakcie meczu, to widocznie ze strachu nie dozna urazu. :P

12

Stawiam na to, że będzie to Laporta – kopnie piłkę i położy się bandziochem do góry na środku boiska, jak to już w tym roku raz zrobił. :)

26

Trener Celty niedawno chciał wliczać nagłe zmiany w składzie sprzed meczu do limitu zmian w trakcie meczu, bo szykował się na Casado, a nie na Olmo.

Ten koleś z Madrytu spokojnie zdołał go przebić. :)

5

Nie no, tytuł tych wymysłów powinien zaczynać od „Staszewski: Zarząd Barcelony...”.

Szanujmy się.

0

@Ghandi Jeszcze tylko 13 lat. :P

8

A ten cały nowy „młyn” z klubowego castingu to w ogóle rusza?

Wiadomo, że nawet 500 ludzi z Frankfurtu go zakrzyczy, ale coś nie słychać o tym.

0

@Tusiek27 Jest napisane – przez Ligę Narodów.

4

@tomaczo I inny kielecki klasyk, żeby nie było.


0

@tbas Cóż, dobra nawijka i oślepiająca pewność siebie nie mają barw partyjnych ani ideowych. :)

15

To prawda, niezwykle transparentnie podawaliście terminy i założenia z tyłka wzięte. :P

5

@PW27 Frankfurt kojarzy Ci się z Montjuïc? :)

0

@FCBGrzesiiek Gdyby Laporta doprowadziłby teraz do powrotu z pojemnością tylko ponad 20 tysięcy, skompromitowałby się po raz kolejny, skoro mogliby wpuścić tyle ludzi już wcześniej. :)

1

Mam wrażenie, że tytuły w rodzaju „Debata o bocznych obrońcach” pojawiają się w gazetach katalońskich przed każdym okienkiem. :P

1

@Alo_Vi Jeżdżą tam akurat bez końca, rok w rok w Stanach gra po kilka wielkich marek.

Ja już nie mogę czasem słuchać o tym rynku amerykańskim tak spragnionym piłki. Pele i Beckenbauer mieli tam przynieść wielki boom na piłkę. MŚ 1994 to samo. MLS też. Messi i spółka tak samo.

Od dobrych 40–50 lat w kółko krąży nawijka o rychłym podboju Stanów przez piłkę nożną. I coś większego z tego wynikło? Mniej więcej tyle, co z przewidywań ekspertów z lat 80., że niebawem będziemy mieli mistrzów świata z Afryki.

2

@sokot Ileś tam temu już mieli i odmówili. Przecież te wynalazki ze Stanami to jeszcze przed COVID-em Tebas chciał przepchnąć i Pérez jasno odmawiał.

0

@Barca_bwo Z tym to może i ma, tylko akurat sami Amerykanie mają na tę „tradycję” czy inną „integralność rozgrywek” wywalone, a my tutaj w Europie nie. Taka jest subtelna różnica. ;)

4

Precz z „umiędzynarodowianiem” rozgrywek hiszpańskiej krajowej ligi piłkarskiej.

Tyle mam do powiedzenia panu Javierowi. Niech sobie tam płacze w kącie nad tym „jednym meczem z 380” do końca swoich nieszczęsnych rządów.

0

No niewątpliwie kiedyś nadejdą. :P

0

@slayer Ale nie zgodzę się tak czy tak z tym, że Neymar i Hazard nie byli na najwyższym poziomie przez wiele lat. Jak dla mnie jednoznacznie byli.

Ich zjazd nie za bardzo zresztą wziął się z odejścia od profesjonalizmu, bo obaj to akurat niemal od zawsze mieli z nim na bakier. ;)

3

@yzyr Jak dla mnie akurat byli przez wiele lat. Chyba że dla Ciebie wiele lat to kilkanaście, to wtedy rzeczywiście nie. ;)

1

@Guillegavira I co, ma się cofnąć wehikułem czasu o 40 lat? :)
Kiedyś po prostu nie było pewnych wzorców profesjonalizmu. Albo były zupełnymi wyjątkami od reguły.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?