Hen
Dołączył/a: sierpień 2012
14 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
17
To jest dla mnie wręcz niemożliwe że trener który przez pierwszą część sezonu popełniał takie błędy wielkie(Mathieu na lewej z Realem, rotacje w trudnych meczach wyjazdowych zamiast u siebie z ogorkami i sporo innych) teraz tak poukladal zespół że cała Europa ma brązowo w gaciach na myśl o meczu z nami. Od wuefisty do dyrektora szkoły ;)
0
Messi w swojej najwyższej formie jest nie do zatrzymania. Wystarczy dać mu piłkę i się przyglądać.
2
Pomoc nam się rozkręca w ostatnich tygodniach. Iniesta znów gra otwierajace podania(jak choćby wczoraj genialne do Alvesa) a z Rakiticia jest mnóstwo pożytku na boisku. W tym momencie nasza 11 nie ma ani jednego słabego punktu.
1
Komentarz usunięty
3
Ogólnie cieszę się jak cholera ale trochę mi szkoda Pepa. Nikt Barcy i Messiego w takiej formie nie zatrzyma a jemu się pewnie najbardziej oberwie.
63
Lahm mówi że wynik niesprawiedliwy. Ja przyznaje mu racje. Powinno być jakieś 5-0 patrząc po tym ile sytuacji miały oba zespoły, no ale cóż, taki bywa sport - niesprawiedliwy.
1
To Lucho do zwolnienia, jak Martino po tym jak z Rayo miał mniejsze w mediach zwalniali ;)
5
Najlepsze jest to że gdyby w bramce Bayernu był jakikolwiek inny bramkarz to by się skończyło jakimś 5 czy 6-0. Gramy niesamowicie. Mało tego, taka drużyna jak Bayern nie oddała żadnego celnego strzału na bramkę. Po prostu... WOW!
0
Messi musi częściej wychodzić na konferencje przed meczami ;)
22
Boatengowi włączył się mimowolny tryb obronny gdy zobaczył biegnącego Leo: zaczął udawać martwego.
0
Akurat w tym meczu asystował Messiemu ;)
0
Aż nie mogę się doczekać na to co Pep ma do powiedzenia nt. meczu ;)
0
Szykuje sie kolejny hat-trick Messiego ! 3 razy pod rząd 10 w ocenach na fcbarca.com ;)
110
Messi nie zasługuje na Złotą Piłkę. To Złota Piłka zasługuje na Messiego.
3
Przypomnę tak tylko że przed pamiętną manitą też wygraliśmy 8-0 w lidze ;)
3
Obyśmy nie grali na 2 DM. Te mecze wychodziły nam kiepsko, kompletnie nie było kontroli ani płynności w środku pola. Nie ma co kombinować, powinni zagrać Busi, Ivan i Iniesta.
0
Będzie wielu kibiców, wiem bo regularnie chodzę na mecze do kina. Bardzo fajnie się to ogląda, O WIELE lepiej niż w domu przed TV. Polecam ;)
0
Trudno jest tylko o taki bilet na np finał CdR, na wszystkie pozostałe mecze nie ma z tym problemu. Ja np kiedyś byłem na GD w SPH, nie miałem żadnego problemu żeby dostać bilet w jednym z najlepszych miejsc.
2
Teraz akurat sporą rolę może odegrać to że Real w weekend ma (teoretycznie) bardzo ciężki mecz z Valencią, z kolei Juve da odpocząć tym zawodnikom którzy tego odpoczynku potrzebują bo ligę mają już z głowy. Szkoda trochę że to my gramy w systemie środa - wtorek a nie Real bo mieliby jeszcze mniej czasu na odpoczynek no ale trudno. Jak Juve nie wyjdzie z brązową plamą w gaciach na Bernabeu i nie nastawi się tylko na głęboką obronę to mają szansę bo ten Real to mocarny jest w tym roku tylko na papierze(no, z Granadą też!).
4
Dla nas fajne liczby ale w sumie gówno warte ;) Jeden przypadkowy gol, kartka czy zła decyzja sędziego i w tym dwumeczu sytuacja wywraca się do góry nogami.
29
Wiele bym dał żeby zobaczyć w środku pola duet Ramos-Illara. Myślę że większego kabaretu w żadnej telewizji by się nie znalazło. Jeden rozdawałby piłki kibicom a drugi przeciwnikom.
1
Ja bym jeszcze chciał się odnieść do meczu Realu. Nigdy nie sądziłem że takie słowa mogą paść z mojej strony ale; byłem pod wielkim wrażeniem Moraty. To jak ten chłopak w ciągu zaledwie roku się rozwinął jest doprawdy niesamowite. Wszyscy pamiętamy go jako przeciętnego jeźdźca bez głowy, piłka przed siebie, głowa w dół i może jakoś to będzie. Był po prostu przeciętnym zawodnikiem który niewiele myślał na boisku. A teraz? Gdy trzeba to przyspieszył, gdy trzeba to zwolnił, doskonale się zastawiał, praktycznie nie tracił piłek, wygrywał główki... Gol to tam dużo szczęścia, po prostu dobił piłkę, ale cała jego gra poza tym była po prostu świetna. Moim zdaniem zagrał lepszy mecz niż Ronaldo i Bale razem wzięci (ten najdroższy na świecie atak co zrobił? Nic, grali ze sobą w chowanego, wygrał Bale bo Ronaldo w jednej akcji wychylił głowę pół metra przed bramką i wtedy tylko można go było dostrzec).
10
Dobrze że Bale wyrobił się z leczeniem na te półfinały, dzięki temu Real gra w 10.
0
Bez Alby i Mathieu mamy spory problem. Adriano rozgrywa kiepski sezon i będzie dziura po lewej stronie.
0
Cóż i tak pewnie by nie zagrał, duet Masche-Pique wydawał się tym pierwszym wyborem, a teraz już nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego jaki skład wyjdzie.
1
Pewnie, w sumie to nic nie zrobił... To nie on przebudował zespół, postawił na mało znanych wychowanków(Busi, Pedro), potrafił pożegnać wypalone gwiazdy, zmienił pozycję Messiego co pomogło zostać mu najlepszym piłkarzem świata(a być może i w historii), nie on wprowadzał nowinki taktyczne do naszego zespołu i nie on był genialnym motywatorem dla tych geniuszy. Nie wiem jak jakikolwiek kibic Barcy może czuć wobec Pepa cokolwiek innego niż wielką wdzięczność.
0
To że Atletico da z siebie 100% to jestem pewien. Jedyne na co po cichu liczę to fakt że będą mieli zapewnione 3 miejsce i po prostu nie zagra w całości podstawowy skład. To będzie dla nich mecz o pietruszkę a w takich najlepiej dawać szansę obiecującym rezerwowym, cóż, zobaczymy, może Valencia sprawi nam niespodziankę i nie będziemy musieli wygrywać tego spotkania.
5
Ludzie mówią że Pep się zmierzy z potworem którego stworzył... Ja się nie zgadzam. To jest już zupełnie inna Barca. Rok temu, czy tym bardziej dwa lata temu byłaby to prawda ale nie teraz. Z 11 Pepa w podstawowym składzie aktualnie jest 6 graczy(Mache, Pique, Alves, Busi, Iniesta i Messi). Niby ponad połowa składu ale najważniejszy gracz gra teraz inaczej (Messi 80% czasu gra albo głęboko cofnięty w pomocy albo na prawym skrzydle, za Pepa większość czasu spędzał na środku bardziej wysunięty, choć oczywiście nie jak typowa 9). Dodatkowo styl gry w tym sezonie się zmienił. Nadal niby mamy posiadanie wysokie ale szukamy też innych dróg do zdobycia goli. Kontry, stałe fragmenty(!), przerzuty bezpośrednio z obrony do ataku. Dodatkowo teraz nasza gra opiera sie głównie na linii ataku, pomoc odgrywa najmniejszą rolę w naszej grze a za Pepa oczywiście pomoc była kluczowa z świetną trójką Xavi-Busi-Iniesta i cofającym nieraz Messim. Szczerze mówiąc myślę że ten mecz może być stosunkowo podobny pod względem stylów gry co nasze starcie z Bayernem 2 lata temu z tym że teraz to Bayern zagra jak my wtedy(tak, ja zakładam że walkę o posiadanie wygrają oni ale że niewiele z tego będzie wynikało) a my jak wtedy tamten Bayern czyli gdy już będziemy mieli piłkę przy nodze to będziemy chcieli od razu "coś" z tym zrobić.
0
Czy mamy szansę ich rozniesc ? Tak, nie są w wybitnej formie za to my przeżywamy wielkie chwile. Czy myślę że tak się stanie?? Nie. To nadal wielki klub, nie jadą do Barcelony przegrać jak najniżej, jadą po dobry wynik bo też moga i chcą wejść do finału. Wygraną 2-0 bralbym w ciemno, to nie będzie łatwy mecz i Bayern nawet mając szpital to półka wyżej niż PSG, Chelsea itd...
35
Bravo by złapał kontuzje i co? I nie mamy bramkarza. Posiadanie 2 solidnych bramkarzy to podstawa, gdybyśmy takich mieli rok temu to może byśmy coś wygrali. Bo Pinto nam zupełnie nie pomógł.