Hen
Dołączył/a: sierpień 2012
14 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Co do tego że nasze sukcesy w tym sezonie też wygenerują spore zyski: wcale nie. Akurat dla klubu najlepiej jest jeśli drużyna zajmie wszędzie drugie miejsce. Wtedy i tak dostaną sporą zaliczkę a nie trzeba wypłacać premii, a jeśli naszym uda zdobyć się tryplet to na same premie pójdzie ponad 50 baniek ;)
4
Z Cesca to taki defensywny pomocnik jak z Neymara bramkarz. Neymar za nisko w zestawieniu napastników, czym niby ustępuje zawodnikom z miejsc 4-7?
1
Leo w tym sezonie jest prawdziwym liderem, niesie na swoich barkach całą drużynę, całkowicie się dla niej poświęcił i mamy efekty - jesteśmy 180min od trypletu.
5
Łzy polecą.
0
Prawda, to też wielkie chwile ;) W przypadku Xaviego można by tak wyliczać i wyliczać... tyle radości co on nam dał..
4
Co do Xaviego: dwa wydarzenia z nim mi się chyba najbardziej będą kojarzyć:
1. Jego piękna asysta do Leo w finale LM.
2. Szalona radość po golu na 5-0 z Realem.
3
Być może jako osobni zawodnicy Xavi i Iniesta nie są lepsi od właśnie np Zidane'a, ALE jako duet pomocników... to lepszego w historii nie było.
8
Żeby podziwiać grę Busiego trzeba rozumieć piłkę ;)
1
Posiada ktoś może link do gola Leo z Atletico z komentarzem Hudsona ?
12
Swoją drogą bardzo ciekawe jest to jak sytuacja bramkarzy będzie wyglądała w kolejnym sezonie. Ter Stegen chce grać również w Lidze a Bravo nie daje żadnych podstaw by mu to miejsce odebrać. Ktoś na pewno będzie pokrzywdzony ale tak to już jest w wielkich klubach.
0
Ktoś taki jak Xavi zasługuje na to by pożegnać się z klubem swojego życia unosząc w górę puchar Ligi Mistrzów, oby mu się to udało, to byłoby najpiękniejsze z możliwych zwieńczenie kariery.
W najbliższym meczu oczywiście liczę że wyjdzie w pierwszym składzie i zejdzie w okolicach 90 minuty by Camp Nou mogło mu podziękować za te wszystkie, najpiękniejsze w historii klubu, lata.
3
Dwóch świetnych bramkarzy to teraz podstawa. Sezon temu przekonaliśmy się co to znaczy stracić w najważniejszej części podstawowego golkipera. Pinto nie bronił źle, niby nie zawalił żadnego meczu ALE żadnego też nie uratował. Śmiem twierdzić że gdyby ostatnie 2-3 miesiące przyszło nam grać z Pinto a nie z Bravo/Ter-Stegenem odpadlibyśmy z walki o któreś trofeum. Jak choćby te wspomniane mecze z Valencią i Realem, gdyby bramkarz puścił karnego i ten strzał Benzemy nie można by mieć pretensji ALE w takich momentach właśnie decydują się często losy ligi i Bravo te mecze nam uratował.
0
Jego numer powinien być póki co zastrzeżony.
0
Dlaczego z Anglii 8 drużyn a z Niemiec 7?
4
Płaczą bo za 11 lat będą pisać maturę i nie wiedzą czy dadzą rade wszystkie mecze zobaczyć ;(
1
Należy uszanować jego decyzję i tyle. Dał temu klubowi wszystko co mógł i jeszcze więcej, jedna z największych legend Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Geniusz i artysta, cudownie było móc go podziwiać. Byłoby pięknie gdyby karierę w Barcelonie zakończył trypletem.
5
Nikt nie mówi że to mało, że to słabo itd. Chodzi o to że on pretenduje to miana najlepszego na świecie i też taką miarą jest oceniany. I jeśli spojrzy się na jego grę pod tym kątem to już wypada tak sobie, zdecydowanie odstaje od Leo pod względem tego co wnosi do drużyny. Krótko mówiąc - piłkarz świetny ale do bycia najlepszym na świecie brakuje i to o to chodzi.
0
Pewnie, jest mnóstwo aspektów, ja się po prostu odniosłem do jednego, w mojej opinii, z najważniejszych - "powrotu" naszych zawodników którzy sezon temu gdzieś zaginęli ;)
8
Zastanawia mnie też fakt że Real stał się gigantem na glinianych nogach. Niby byli do końca w grze o ligę, niby 1/2 LM ale... jak weźmiemy pod uwagę tylko ich bilans z drużynami uważanymi za silne to sprawiają wrażenie jakiejś kompletnie przeciętnej drużyny. Weźmy mecze z pierwszą 4 La Liga, oraz mecze z Atletico i Juve w pucharach. Więcej silnych rywali nie mieli, ich bilans jest następujący: 1 wygrana(!) 3 remisy 6 porażek. Przecież to są liczby jakiegoś ligowego średniaka a nie klubu który chce wygrać wszystko i uważa się za najlepszy...
2
Dobra to teraz tak na spokojnie. Można się zastanowić co było kluczem do sukcesu w tym sezonie. Wiele osób wskazuje na dobre transfery (Suarez, Rakitic, bramkarze), ale moim zdaniem równie kluczowe, o ile nie ważniejsze, były "transfery" Pique, Alvesa i Busiego. Tamten sezon grali albo przeciętnie albo słabo a w tym? Pique zagrał moim zdaniem najlepszy sezon w karierze, wiem że w parze z Puyolem też bywał niesamowity, ale zazwyczaj jako ten drugi, w tym sezonie WRESZCIE dorósł do roli szefa linii defensywnej i był świetny. Do solidnej gry obronnej dołożył jeszcze wysoką skuteczność pod bramką przeciwnika. Alves - nic innego jak druga młodość. Tak porządnie to właściwie zawiódł raz - przez jego fatalny błąd przegrana z Malagą. Ale cały sezon miał świetny, wiele ważnych asyst, wrzutki w końcu na głowy kolegów z zespołu a nie kibiców, na prawdę był świetny. No i Busi - w tamtym sezonie raczej mizeria, wielu chciało Masche w jego miejsce ale w tym sezonie wrócił do profesorskiej gry. Gdy jest w swojej najlepszej dyspozycji, a przez większość sezonu w takiej był, to jest zdecydowanie najlepszy na świecie na swojej pozycji. I na koniec oczywiście ostatni wewnętrzny "transfer" - Messi. Pamiętam doskonale jak świetnie grał w swoim najlepszym momencie - gdy bił rekord bramek w roku kalendarzowym, i mimo że tyle w tym sezonie już nie strzela to dla mnie rozgrywa najlepszy sezon w karierze. Dorósł. Jest prawdziwym liderem i poświęcił się w 100% dla drużyny. Gdy trzeba rozgrywa, gdy trzeba jest skrzydłowym, wraca do obrony, oddaje karne gdy uważa że to może pomóc zespołowi i w dodatku wrócił na swój najlepszy poziom jeśli chodzi o dryblingi, dynamikę i ogólnie boiskową magię. Po prostu geniusz, nie zawiódł w praktycznie żadnym wielkim meczu poza pierwszym GD ligowym.
9
Warto też napisać że dzisiejsze zwycięstwo daje nam przepustkę do walki o kolejne trofeum - SPH. Bez względu na wynik finału CDR naszym przeciwnikiem będzie Atlhletic.
0
Moim zdaniem Lucho odejdzie po sezonie, gdyby wiedział że zostaje to by powiedział że chce wypełnić kontrakt itd, a tak zawsze ucina temat. Oczywiście mogę się mylić, po prostu takie odnoszę wrażenie.
0
Do 6 czerwca będzie miło i przyjemnie, ale potem zacznie się prawdziwa wojna przez 90min a może dłużej ;)
0
Dla mnie sezon już jest udany a może być tylko lepiej ;)
0
Tak bzdurki. Patrząc na poziom Twoich komentarzy nie masz nic ciekawego do powiedzenia w sprawie piłki więc sądzę że tym bardziej polityka to jeszcze nie dla Ciebie tematy.
7
Idź sobie na stronę o polityce i tam wypisuj swoje bzdurki. Tu jest miejsce na inne rozmowy. Tak samo jak na stronach o polityce nikt nie rozmawia o piłce nożnej tak nie ma sensu tutaj poruszać polityki.
3
Dla nie to byłby bardziej negatywna niż pozytywna informacja no ale cóż, ile ludzi tyle opinii.
2
Mam nadzieje że mówi prawdę odnośnie Pedro. Nie wyobrażam sobie grać pół roku bez absolutnie żadnego rezerwowego w linii ataku.
2
Ale jeśli wygramy i Ligę i LM to Real znów ląduje w pierwszym koszyku.
0
Jeśli w przyszłym sezonie rzeczywiście będzie aż 5 drużyn z La Liga w Lidze Mistrzów (a są na to bardzo duże szanse) to Hiszpania może jeszcze bardziej zdominować te rozgrywki niż do tej pory. Ani trochę by mnie nie zdziwiło gdyby np w ćwierćfinale 4 z 8 drużyn to były zespoły z La Liga. Valencia czy Sevilla przy korzystnym losowaniu mogą wejść do tej fazy, z kolei Atletico, Barca czy Real to wiadomo - sensacja będzie jak którejś z tych drużyn w ćwierćfinale zabraknie.