Hen

4

Ja myślę że Ter Stegen jednak.

Hen

1

Żeby nie mówili na nich Penaldo.

Hen

7

My uciekamy w tabeli, Suarez w pichichi, mecz uważam za udany.

Hen

4

Co za kretyn, mamy piłkę 20m od bramki przeciwnika a ten kończy połowę...

Hen

1

Wiem, ale nie powiem, możesz myśleć co chcesz.

Hen

3

Ja z kolei chcę żeby Real w każdych rozgrywkach odpadał jak najszybciej, choć przyznaje że w tym sezonie w CdR przebili nawet moje oczekiwania :D

Hen

1

Komentarz usunięty

Hen

31

I Ronaldo też coś tam mówił że uściski czy całuski są niepotrzebne itd... ja bym mu zaufał, kto jak kto, ale podbijacz marokańskich serc wie co mówi w tej kwestii.

Hen

39

Cóż, w Madrycie się mogą śmiać z pięknej bramki zdobytej przez Barcę, w Katalonii inny żart jest bardzo śmieszny:

"Real mistrzem Hiszpanii"

Hen

33

Cristiano "wiem, ale nie powiem" Ronaldo.

Hen

32

Widać że Hiszpański sędzia, kto inny w takim momencie by zakończył.

Hen

2

Karny był przede wszystkim głupi a to już jest cholerny obowiązek Alby uważać gdzie macha nogami w polu karnym. Przeciwnik wybiegał do zewnątrz, sytuacja wydawała się opanowana a Jordi zachował się jak junior i go po prostu podciął od tyłu. Karny bezdyskusyjny, faul idiotyczny.

Hen

44

Zobaczcie że Suarez póki wynik był otwarty samemu nic sobie nie mógł wykreować. Bez Messiego nie zagrałby nawet w połowie tak dobrego spotkania, z kolei Messi bez Suareza już tak. Leo wiele tworzył sam, Suarez kapitalnie wykorzystał co miał ale nie on robił tą "różnicę" gdy mecz był jeszcze na styku. Smutne jest dla mnie to że tutaj też bardziej docenia się suche liczby niż rzeczywisty udział w tym zwycięstwie i samą grę. Czy naprawdę ktokolwiek uważa że Suarez był bardziej kluczowy w osiągnięciu zwycięstwa niż Messi? Tak szczerze.

Hen

21

W skrócie: Messi nam wygrał ten mecz, Suarez ponabijał wspaniałe liczby. Niepojęte jest dla mnie że w takim wypadku to Luis dostaje ZM...

Hen

13

Eh szkoda że większość z was jest zapatrzona w liczby jak hala dzieci trochę... tak 3 gole i 2 asysty to jest coś, ale kurde... te dwie asysty Suareza przy jakim wyniku? Ta Messiego na bramkę na 2-1 była o wiele cenniejsza niż tamte dwie Luisa. Albo gol Suareza po tym karnym. Messi wywalczył tego karnego pięknym dryblingiem a potem zagrał jak zagrał, jego zasługo przy tej bramce jest największa.

Hen

17

O nie, akurat tutaj danie Luisowi ZM to jest skandal. Zdecydowanie Messi. Suarez oczywiście zagrał świetny mecz i na 10 zasłużył ale bez Leo co by było? Gol na 1-0, potem genialna asysta na 2-1, wypracowanie akcji na 3-1, wywalczenie karnego i jego wykonanie na 4-1... Dajcie spokój, w wygraniu tego spotkania był o wiele bardziej kluczowy niż Suarez, póki wynik jeszcze był otwarty to Messi brał sprawy w swoje ręce i to on bardziej nam ustawił ten wynik i 3 punkty niż Suarez.

Hen

1

Wystawianie Vermy i Mathieu jednocześnie w dodatku obok siebie? Mecz z Malagą niczego Cię nie nauczył ;) Mathieu potrafi grać na poziomie ale musi mieć obok solidnych partnerów. Verma gra na tragicznym poziomie.

Hen

28

Trochę się zaczyna pompować balonik o obronie LM przez Barcę więc dorzucę swoje do tej dyskusji.



Otóż póki co mówienie o potencjalnej obronie tego tytułu jest kompletnie nie na miejscu. Pokazuje to po prostu kilka ostatnich lat... Prawie zawsze aktualny mistrz przez dużą część sezonu był uważany za głównego faworyta do zwycięstwa (wyjątek - Chelsea). Jak Real wygrał Decime to gdy osiągali swoje 22 zwycięstwa z rzędu niektórzy już im wręcz przyznawali obronienie tego tytułu. Gdy Bayern wygrał i potem ich przejął Pep to na początku grali doskonale i notowali niesamowite wyniki, również przez większość sezonu każdy uważał że obronią tytuł. Wcześniej Barca Pepa - również gdy 2 razy zgarnęliśmy wtedy LM to uważano że już teraz na pewno w końcu uda się obronić LM... Jak każda z tych historii się kończyła to wszyscy wiemy. LM to tak skomplikowane rozgrywki w których tak niewiele trzeba by odpaść że jakiekolwiek mówienie o obronie już teraz jest wręcz śmieszne. Jedna kartka, jeden karny, jedna poprzeczka z karnego zamiast gola i możesz wylecieć. Dlatego tak ciężko obronić te rozgrywki, bo poza świetną grą potrzeba szczęścia, co z tego że za Pepa byliśmy najlepsi na kontynencie skoro 2 razy w półfinałach zabrakło właśnie szczęście? Podobnie można o Realu powiedzieć i półfinale z Juve, gdyby James w Turynie nie uderzył w poprzeczkę, gdyby obrońca wyciągnął nogę pół sekundy później zapewne Real byłby w finale. Także póki co radzę się wstrzymać, to nie są rozgrywki ligowe gdzie możemy sobie już ostrzyć apetyty na tytuł bo tu wygrywa regularność i forma na przestrzeni całego roku. To jest LM gdzie poza genialną drużyną równie ważne jest zwykłe szczęście, dyspozycja dnia, kontuzje... O faworytach można zacząć mówić od półfinału moim zdaniem.

Hen

0

Alba i Abidal to bardzo dyskusyjne. Gdy Abidal był w formie to w obronie był jak skała, absolutnie nie do przejścia, z kolei gdy Alba jest w gazie to w ofensywie bywa niesamowity. Bardzo różni piłkarze, wyróżniali się zupełnie czym innym, ciężko porównać ;)

Hen

4

Szczerze to wolę chyba Bravo niż VV nawet w swojej super formie. Wiem że wtedy też wyprawiał cuda, ale jednak on jak to on, co jakiś czas babola puścił. Co do Bravo to jestem nim zachwycony od samego początku, gość właściwie co mecz gra na niebywałym poziomie, praktycznie zero błędów a też często wyciąga "niemożliwe". Szanuję i lubię Victora, ale po prostu uważam Bravo za lepszego piłkarza.

Hen

2

Nawet zawodnicy Celty czy ich trener nie widzieli niczego złego w tym karnym, słusznie powiedzieli że na to pozwalają przepisy i po prostu mogą winić tylko siebie bo powinni być czujni. Oni tego nie odebrali jako brak szacunku, ale oczywiście niektórzy dziennikarze wiedzą lepiej od nich czy okazano im szacunek czy nie, to jest tak żałosne.

Hen

11

"Mascherano to cień zawodnika z poprzedniego sezonu"

Z tym się nie zgodzę, w moim odczuciu Masche trzyma ciągle swój dobry poziom.

Hen

2

Nie kamienujcie mnie za to że marudzę po tak pięknym wyniku itd... ale jednak o kryminale jaki grali Pique i Alves nie należy zapominać. I jeden i drugi dziś pokazywali najgorszą wersję siebie, dobrze że Celta w ataku miała praktycznie samych rezerwowych, Dani w ataku kompletna bezproduktywność i masa niecelnych podań czy głupich strat, z kolei Pique zero koncentracji w obronie, kiksy, niedokładne podania, jakieś dziwne wybicia... Oby to był tylko jeden słabszy wieczór bo ci dwaj panowie gdy są w formie bardzo wiele wnoszą do zespołu i na LM już ich potrzeba w najlepszej dyspozycji.

Hen

0

Media donosiły że tak, jest to stosunkowo wiarygodne bo był uważany za naprawdę dobrego prawego obrońcę a my szukaliśmy wzmocnienia na tej pozycji.

Hen

40

Co byś zrobił po czymś takim, gdybyś był piłkarzem albo trenerem Celty?: „Zacząłbym grę od środka”.

Zamiecione.

Hen

68

Najlepsza była reakcja Lucho przy tym karnym, coś w stylu

"Ale mu zaraz zajeb... aa, hmm, ok. "

Hen

0

Zgadzam się ;)

Hen

32

Zawodnik meczu? Dla mnie nie ma wątpliwości że Leo. Oczywiście liczby Suareza wyglądają lepiej w tym meczu ale Messi był jednak ważniejszy. Zdobył pierwszego gola (i to w jaki sposób) a potem również był kluczowy przy golu trzech kolejnych (pierw magiczna asysta do Suareza, potem podanie do Neya które zapoczątkowało gola na 3-1 i potem wywalczenie karnego po świetnym dryblingu no i wykonanie jakie każdy widział...). Także Luis wiadomo, zasłużył na bardzo wysoką ocenę, jednak ten mecz ustawił nam Messi.

Hen

1

W sumie to świadczy też nieźle o Suarezie który nie wiedział o tym wykonaniu karnego i strzelił... ;) Ney musiał być nieźle zdziwiony że Suarez dopadł do piłki przed nim :D

Hen

5

Ten Messi, znów karnego nie trafił : /

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: