2

@MaTt_BarcaFan Odnoszę wrażenie, że albo jesteś bardzo młody i nie znasz prawdziwego Marcina Najmana, albo najzwyczajniej w świecie kojarzysz go tylko z FAME MMA, bo nie interesujesz się boksem. Owszem, El Testosteron od dawna śmieszył, bawiło mnie, gdy dostawał wpierdol od Wawrzyka, Pudziana, kulturystów i półamatorów, jednocześnie nazywając się zawodowym pięściarzem, niezłym zawodnikiem i sportowcem, który trenuje od 23 lat (mając w rekordzie takie tuzy jak Simko, Becak czy najlepszy przeciwnik Philips - 45 letni emeryt). Kompromitował się już dziesiątki razy swoją hipokryzją, kłamstwami, wchodzeniem w dupę Kulejowi, Gołocie oraz innym zawodowcom (ofc takim, którzy jeszcze go nie pocisnęli, bo wówczas zmieniał zdanie o 180° - choćby przypadek Wacha) i wyszydzaniem prawdziwych zawodników, szkoda czasu na wymienianie. W ostatniej walce jednak zrobił coś większego niż ta regularna kompromitacja - do tej pory każdy miał go za klauna, teraz stracił twarz, honor i resztki fanów. Bezczelnie obsrał zbroję, w walce bokserskiej, na którą się w pełni świadomie zgodził (co zresztą powinien być atut dla pięściarza zawodowego z takim doświadczeniem; notabene chłop nie ma za grosz talentu i nie potrafi żadnych podstaw boksu, polecam zobaczyć jego walki dawne; zresztą w MMA przegrałby z każdym kto ma serce do walki i jest sprawny, np. silny Sebek z ustawek międzyklubowych), wiedząc o swojej ułomności, jawnie i celowo się zdyskwalifikował w obawie przed wpierdolem, a teraz jeszcze na twiterze zasłania się rodziną i wygaduje totalne głupoty z czapy. Jak kogoś takiego można w ogóle szanować?

0

@LuisSalvano Tylko pytanie kiedy my się zamierzamy obudzić? Co drugi mecz tracimy punkty, nie gramy kompletnie nic, nie ma kto stworzyć sytuacji, jak już są to brak wykańczającego napadziora, pomoc jak i cały zespół nie ma żadnej kultury gry, zawodnicy są kontuzjowani, a obrona to ser szwajcarski. Real Madryt coś takiego grał właśnie w sezonie, w którym wygrali ostatnią Ligę Mistrzów - wówczas w styczniu było praktycznie kompletnie pozamiatane jeśli chodzi o ligę. My jednak Realem nie jesteśmy i Ligi Mistrzów z takim zespołem w życiu nie wygramy.

7

Oglądam każdy mecz Barcy, ale w sumie dopiero przed chwilą zorientowałem się, że my do cholery jesteśmy na 12. miejscu w Lidze i to po 1/4 spotkań w sezonie. Ależ bagno się zrobiło, nie gramy nic, nie widać optymizmu ani dobrych rokowań na przyszłość.

1

@VenoM Często w kontekście Toure zastanawiam się, czy Barcelona zdobyła tyle tytułów między innymi dzięki Busiemu, czy może mimo obecności Sergio (ofc w odpowiednich proporcjach, w końcu to mimo wszystko świetny piłkarz). Może z Yaya obronilibyśmy tę Ligę Mistrzów jako pierwsi?

3

@itmustbejoke Jak to mówią: "Form is temporary, class is permanent". Faktycznie kiedyś przyjdzie taki moment, że Leo przygaśnie bardziej niż normalnie i skończy się ta piękna historia, ale na razie on wciąż czysto piłkarsko jest najlepszy. Postawa Messiego jest raczej wypadkową kilku rzeczy, w tym przede wszystkim formy naszej Barcelony, jeszcze nie wyciągałbym żadnych wniosków :)

1

@Coutinho007 Ogólnie rzecz ujmując, na skrzydle powinien robić wiatr skrzydłowy, bo inaczej mamy to, co mamy, czyli 12. miejsce w lidze. Taki sam problem był swego czasu, gdy brakowało Barcy prawdziwej 9. - bodaj już od meczu z Chelsea w półfinale LM (a więc jeszcze za Pepa) dało się zauważyć, że choć mieliśmy ogólny Dream Team to coraz bardziej coś zaczynało szwankować, głównie w momentach grania z autobusami i lepszymi rywalami, nie miał kto włożyć łba na dośrodkowanie i powalczyć z rosłymi obrońcami. No i przyszedł w końcu Luisito :D Teraz braki mamy na połowie pozycji.

9

@VenoM Ogólnie Pedri zdecydowanie nie powinien jeszcze grać za każdym razem w pierwszym składzie, nie jest jeszcze na tyle dobry/dojrzały/rozwinięty, żeby go ot tak puszczać w bój, a tym bardziej na skrzydle, gdzie traci wszystkie swoje zalety, w sumie nic nie daje i gra wówczas jak typowy junior. Toć La Pulga mając nieporównywalny potencjał z kosmosu w takim wieku jeszcze nie grał.

1

@Bobo25 Taka możliwość również jest wysoce prawdopodobna, w końcu z Najmana żaden pięściarz ani wojownik.

2

Każdy mówi, że ustawka, zakład poszedł, a ja mam bardzo proste wytłumaczenie: Najman jako kompletnie bezjajeczny leszcz przed walką zrobił sobie banalne założenie - jak jakimś cudem uda mu się pokonać Kasjusza to fajnie, a jak tamten go zacznie dominować (co było pewne) to Marcin, wiedząc o zasadach bokserskich tego pojedynku, odwali taką szopkę, zostanie zdyskwalifikowany i zaraz po walce zacznie opowiadać o tym, że potraktował przeciwnika tak, jak ten na to zasłużył. I co się wydarzyło po dyskwalifikacji? Oczywiście El Testosteron wrzucił dokładnie takiego tweeta :D

0

@ObiektywnyKibic121 Od De Jonga powinno się przede wszystkim wymagać tego, co od Busquetsa + lepszej gry stricte obronnej ze względu na fajne warunki fizyczne i szybkościowe. Uważam, że ogólnie Frenkie nie daje na razie ani jednego, ani drugiego i musi się poprawić.

0

@Jacek770 To była raczej taka pseudopochwała w kontekście tego, że cała drużyna kopie się po czole i nie ma kto stwarzać jakichkolwiek okazji i realnego zagrożenia. Ogolnie Griezmanna mogłoby dziś nie być.
@sebo939 Owszem, mógłby to lepiej przyjąć i lutować od razu na siłę, ale wciąż poirytowało mnie zachowanie Pedriego, nawet Messi mu pokazał po akcji, żeby wbiegał. Leo również powinienem zagrać lepszy mecz, ale w kontekście "gry" całej drużyny, La Pulga to w sumie ostatnia osoba, która można winić za porażkę.

19

Obwinianie o porażkę Messiego akurat w tym spotkaniu to chyba jakiś stan alternatywnej rzeczywistości. W meczu nudnym, z praktycznie zerową liczbą poważnych sytuacji po obu stronach, ze słabą organizacją gry on i tak tworzy nam KAŻDĄ okazję, w tym piłkę meczową do Lengleta. Obrona i Mats sabotują bramkę, Pjanić i De Jong kręcą się w kółko, Pedri gra - przepraszam, występuje - jak totalny junior, Cou po wejściu to samo, Griezmann jak zwykle nie robi żadnej przewagi (aczkolwiek trzeba go pochwalić, że chociaż doszedł do tej sytuacji z głowy), jedynie Dembele wnosi pewną wartość dodaną. Wiele razy można było mieć pretensje do Leo, pewnie nawet dziś mógł zagrać lepiej jak każdy, ale aż mi go było żal na boisku, bo chłop autentycznie nie może grać swojej piłki, partnerzy odstają poziomem straszliwie. Myślałem, że padnę jak dostał od Alby piłkę prostopadłą i chciał ją zagrywać do pustej bramki, a w tym czasie Pedri stanął sobie w miejscu :D Przecież taki Suarez to by chyba przewrócił te słupki, wbiegajac na podanie na pełnej pi****e.

4

@Janiama W ogóle bawi mnie najeżdżanie na Brzęczka. Ludzie chyba żyją w innej rzeczywistości, gdzie Polska jest topową reprezentacją i toczy zwycięskie boje z innymi wielkimi drużynami. Nie gramy jakiejś tragedii, punktowaliśmy często, z czołówką potrafimy remisować czy przegrywać zaledwie jedną bramką, a dziennikarzyny jak zwykle muszą kręcić aferę i podjudzać, już Glik i Lewy w wywiadzie wyjaśnili jasno, jaka atmosfera panuję w zespole.

0

@FC1899Barca Wy - dziennikarze sportowi:

xD

0

@BorzyKrzys Jeszcze Saturday Night Fever - jedna z tych ról i produkcji, które już na zawsze pozostaną legendarne i gdy człowiek pomyśli "Hollywood" to przed oczami stanie mu m.in. idący w rytm piosenki Bee Gees Tony Manero z puszką farby w ręce albo ta ikoniczna poza tańczącego do "You Should Be Dancing" Travolty. Ogólnie Gorączka Sobotniej Nocy nie jest jakimś wybitnym filmem, ale ma tak cholernie niesamowity klimat, że oglądając to, młody człowiek w ogóle nie zauważa pewnych mankamentów, tylko pochłania każdy szczegół tamtych lat, każdy znak minionych czasów. O urodzie Johna chyba nie trzeba wspominać, bo wówczas nie było kobiety, która by się w nim nie podkochiwała i faceta, który nie chciał wyglądać jak on. Ogólnie moim małym marzeniem jest wzięcie udziału w takiej imprezie klubowej/domówce, jaką dane mi było zobaczyć w filmie :D

1

@Witam Wbrew pozorom nawet disco polo dzieli się na lepsze oraz gorsze i właśnie przy tym lepszym można się świetnie bawić na parkiecie, a nawet pośpiewać po kilku kieliszkach czy podczas odkurzania mieszkania :D

0

@Colon Nie znam gości :D
Christian Bale
Wsciekle Psy
Cash
Remis, za dobrzy :D
Eric Bana
LOTR bezapelacyjnie

0

@Hopner15 Mogą sobie robić, co tylko zechcą, w końcu to prywatna firma, ale uważam tę decyzję za głupią i w sumie szkoda mi tego profilu. Korwin jest jaki jest, natomiast fajnie spełnia rolę felietonisty, partnera do dyskusji, barwnej postaci i nośnika idei, jakby prześledzić jego wpisy to często ma kilka interesujących uwag i wniosków, ogólnie raczej nikomu nie szkodzi i potrafi rozbawić. Powiem więcej - dziwię się jak cholera wszystkim "lewakom", którzy machają szabelką i irytują się wpisami JKMa, równie dobrze ja mógłbym brać na poważnie jakiegoś Szumlewicza, Towarzysza Michała albo Zandberga i na nich pomstować.

0

@MaTt_BarcaFan Oczywiście to bardzo skomplikowana sytuacja bo:
1) Klub był tragicznie zarządzany, zaoferował naiwnie wysokie kontrakty i teraz domaga się obniżenia pensji. NIE MOŻNA NIGDY zaglądać komuś do portfela, każdy ma swoje finanse, swoje inwestycje, problemy i może wydawać pieniądze na co tylko sobie wymarzy - piłkarze sami sobie zapracowali na sukces, poza tym nie wiemy w jakiej realnie sytuacji życiowej są, może niektórzy mają długi? Kto wie? W końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia, im większe zarobki tym bardziej zróżnicowane potrzeby życiowe i priorytety.
2) Z drugiej strony przy tylu zapewnieniach o miłości do klubu (co w większości są bujdy na resorach), mam wrażenie, że wielcy tego klubu mogliby dać przykład i faktycznie zrezygnować z części zarobków w trakcie pandemii. To już zależy tylko i wyłącznie od ich dobrej woli. Oczywiście mamy tutaj do czynienia z podejściem czysto emocjonalnym i tak jak wspomniałem, nawet nie wiemy, czy zawodnicy są w stanie zrezygnować z owych zarobków (podejrzewam, że są i myślę nawet, że ich standard życia by znacząco na tym nie ucierpiał).

9

@masq Przeglądam sobie wykop na tagu politycznym, a tu nagle La Rambla :D Ktoś cię chyba nie lubi: https://www.wykop.pl/wpis/53486919/jeny-jak-ja-takich-glupoli-nie-cierpie-ale-jednocz/#comment-189714135

1

@BorzyKrzys Moim zdaniem świetne kino powstawało od wspomnianego przec Ciebie okresu aż do początku XXI wieku, trudno mi nawet wymienić te wszystkie klasyki i legendarne role, po prostu coś pięknego, naprawdę aż się łezka w oku kręci. Można to określić jako magia kina, kultowość, jakiej chyba już nie doświadczymy - młody John Travolta, Marlon Brando, Al Pacino, De Niro, te horrory, stara sztuka kręcenia, jeszcze nie dotknięta przez poprawność polityczną. Mam też szczególny sentyment do kina przełomu wieków, ponieważ wtedy nakręcono te pierwsze ogromne, ale i dobre jakościowo produkcje jak Władca Pierścieni, Matrix, Spidermany Sama Raimiego, X-Meni - ogólnie fantasy i początek fajnych filmów o superbohaterach. Naturalnie dalej jest wiele fajnych produkcji, lecz największym sentymentem darzę minioną epokę ;)

0

@DaPi Ogólnie jeżeli miałbym coś komuś doradzić odnośnie chipsów to tylko to, żeby porzucić nawyk jedzenia tego gówna. Owszem, smakują genialnie, są pyszne, ale jak dowiedziałem się, ile to ma kalorii to od tamtej pory nie kupiłem żadnej paczki, co z kolei przełożyło się na trzymanie odpowiedniej wagi.

1

@Coutinho007 Kolega @cat_r37 chyba nie dostrzega różnicy między dryblingiem a dryblingiem. Pedri owszem jest inteligentny, dobry technicznie, ale kręci się w kółko, ma króciutką kiwkę, nawet po minięciu rywala ten praktycznie zawsze dogoni go na dystansie 5 czy 10 metrów i dlatego nie ma szans, że chłopak będzie robił jakąkolwiek przewagę na skrzydle czy wjeżdżał w pole karne. Jest dobry, natomiast Barcelona nic nie ma z jego występów na LS, przecież nawet w meczu z Juve - dobre spotkanie w jego wykonaniu - Pedri nie zrobił żadnego bezpośredniego zagrożenia.

2

@gorgota Ogólnie niby nieźle rozgrywał (oczywiście tylko nieźle, żeby nie wyszło, że dzielił gały jak jakiś Messi czy Xavi, po prostu dobrze wykonywał swoją robotę), ale zepsuł 3 bardzo dobre sytuacje i zmarnował karnego, co jak na napastnika jest karygodne. Zaliczył też jedną z tych pseudoasyst, gdy partner wykonuje zdecydowaną większość roboty i strzelił bramkę na pustą po genialnym przypuszczeniu Leo - nie żebym się czepiał, po prostu trzeba to mieć na uwadze, żeby odpowiednio wyważyć ocenę zawodnika.

3

Szczerze mówiąc, nie spodziewam się cudownych wyników w starciu z jakimiś gigantami jak Liverpool czy Bayern (chroń nas Boże od konfrontacji z nimi). Tam zawodnicy są szybcy, agresywni, silni, dryblują, zakładają pressing i przede wszystkim charakteryzuje ich zabójcza skuteczność. Raczej przewidywałbym powtórkę z rozrywki. Poza tym zdaje mi się, że bardzo lajtowo oceniamy naszych zawodników, rozpatrując boiskowe sytuacje. Dzisiaj można było raz za razem rzucać długie piłki i otwierające podania, uruchamiać Dembele, grać skrzydłami i ogólnie pyknąć Betis na luzie, tymczasem nasi zawodnicy się męczą, nie potrafimy założyć gry z przeciwnikiem grającym w 10, chwalimy pojedyncze zagrania zawodników, nie dostrzegając, że owych zagrań powinno być z kilka razy więcej od każdego piłkarza. Busi, Pedri czy De Jong zagrają raz dobrą piłkę i fajnie, ale przesłania to trochę całkowity obraz ich gry. Lubię naszych futbolistów, ale gwarantuję wam, że to W ŻYCIU nie przejdzie na pewnym etapie, a taki etap na pewno przyjdzie, bo z grupy w Lidze Mistrzów wyjdziemy.

0

@Janiama Faktycznie w grze wyglądał nieźle, natomiast te sety muszą wpłynąć na jego ocenę, nie może być tak, że napastnik naraża drużynę na stratę punktów swoim partaczeniem okazji. Udział w bramkach też nie do końca taki oczywisty, bo jednak asysta do Dembele to 95% zasługa Komara, a bramka to geniusz Alby i Messiego i na końcu formalność. Oczywiście tak jak wspomniałem, w grze wyglądał nieźle, fajnie rozgrywał i się pokazywał.

0

@Coutinho007 @DanielVeB Jeśli to jest powodem zmian to zgadzam się, ale w przeciwnym wypadku uważam, że robi olbrzymi błąd.

8

Koeman zaczyna niebezpiecznie bawić się w Setiena z tymi zmianami. Po co ściągać Dembele za każdym razem/rzucać na ławkę? Chłop to pewniak na mecze z najlepszymi drużynami świata, jedyny obok Leo, który jest w stanie pociągnąć grę indywidualnie, ruszyć na skrzydle, zrobić przewagę i przede wszystkim grać cholernie skutecznie, asystując, strzelając i tworząc zagrożenie, a trener nigdy nie daje mu złapać tej pewności siebie i swobody, bo nieustannie go zmienia.

15

Co to za połączenie Tuska i Busquetsa? xD

4

Instynkt napastnika u znacznej większości naszych zawodników to jakaś tragedia, jak Boga kocham w okręgówce miałem kolegę z przodu, który lepiej by niektóre okazje skończył. Są sytuacje, gdzie trzeba, za przeproszeniem, kutasem włożyć piłkę do siatki, niech ta futbolówka wpadnie nawet pod pachą bramkarza czy po rykoszecie. Busi po wolnym Messiego, Pedri po klepce na przedpolu, potem Pedri po podaniu lobem od Ansu i przy możliwości uderzenia z półobrotu, w ogóle każda okazja, gdy jesteśmy z piłką na 5-8 metrze od bramki z boku pola karnego - wszystko to należy walić w światło bramki w taki sposób, byle tylko wpadło.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: