0

@Comentateiro Dzietność w krajach wysoko rozwiniętych to generalnie kwestia kulturowa i kropka - mówią o tym zwyczajnie fazy przejścia demograficznego. Niemniej jednak, dyskusja jest o absurdalnej tabelce od Ministerstwa Finansów i (wejdzie nie wejdzie - osobny temat; póki co traktuję to jako przyczynek do dyskusji, a skoro wyszła od MF to coś może być na rzeczy). Ta NA PEWNO nie polepszy dzietności, z dużym prawdopodobieństwem pogorszy współczynnik, z pewnością pogłębi wojnę płci i zagęści klimat, a na 100% systemowo da narzędzia do drenowania normalnych mężczyzn z dziećmi po rozwodzie (zaznaczam - normalnych, rozwiedzionych oficjalnie z powodu "niezgodności charakterów"). Przecież w sprawach rozwodowych to lwia część mężczyzn płaci alimenty, a nie kobiety i to panów dotknie ta patologia. To jest jednoznaczne chore i naprawdę nie ma potrzeby skakania po innych tematach i rozmiękczania dyskusji.

0

@michal26 Właśnie te warunki i klimat w Polsce miałem na myśli. Obecnie facet w tym kraju z punktu widzenia prawa ma przerypane, a patologia przelewa się też na czynniki kulturowe.

1

@Comentateiro No właśnie dobrze napisałeś, w Polsce rodzi się 1 dziecko na parę i to jest dramat dzietność i tejże tablicy alimentacyjnej - wprowadzając takie szaleństwa, już na pewno betonujemy totalnie wyższe pułapy wskaźnika, zamykamy definitywnie drogę naprawy, bo i po co robić dzieci przy takim ryzyku?Oczywiście, że jest to kręcenie sobie sznura. Poza tym, w pakiecie z ogólnie panującym klimatem w Polsce i innymi ustawami, tworzy to kolejne patologiczne warunki w tej sferze, choćby i psychologiczne i kulturowe. Nie rozumiem, gdzie widzisz tu jakiś przesadyzm.

2

@michal26 Za ten projekt odpowiada kompletny debil, jakiś zafiksowany, oszalały lewak-bojownik (a może i jakiś cuck-prawak) albo otwarty wróg tego kraju, innego wytłumaczenia nie widzę. Przecież przy obecnym wskaźniku dzietności to jest kręcenie sobie sznura na własną szyję.

0

@Kgorecki2500 Pomijając gościa, Jankowski też jest niezłym dzbanem. Ostatnio widziałem program z Wróblewskim - rozmowa z redaktorem przypominała granie w szachy z gołębiem i to takim z ADHD. Chłop wydziera się, skacze po tematach, używa jakichś śmiesznych porównań i ironii i non-stop prześmiewczo coś komentuje.

0

@Pawlak1992 Parker powinien dostać walkę, bo na nią zasłużył, ale ma małe szanse na wygraną, tym momencie nie ma chłopa na Usyka. Mówi się też o Kabayelu, Itaumie, wcześniej o Bakole, ale to wszystko koty w worku - jedynym atutem pierwszego miałyby być ciosy na korpus, drugi to totalny świeżak, trzeci już nigdy nie zawalczy z Ukraińcem, bo pociąg odjechał. Moim zdaniem są 3 opcje: finansowo opłacalna walka z przygotowanym Furym, sportowa walka z Parkerem i zejście do niższej wagi na potyczkę z Opetaią. Reszta (jakieś Chisory, Okolie, AJe itp.) to już śmiech na sali.

1

@draxidox Zawsze toczę wojnę z rodzicami o propagandę w TVP za czasów PISu, ale chłopy mi powoli wytrącają narzędzia z ręki xD

13

@chavez Jeśli chodzi o jakość piłkarską, dosłownie 15 lat temu, oglądając mecz rewanżowy ćwierćfinału LM z Arsenalem (4:1 dla Barcy na Camp Nou), wiedziałem doskonale, że patrzę na absolutnie najlepszego piłkarza na globie, talent generacyjny i coś niezwykłego, oryginalnego i unikalnego - już wtedy. Mamy 2025 rok i w zasadzie nic się nie stało, mojej opinii nie zmienił żaden mundial, a debata nigdy nie istniała. Po prostu Leo dalej jest najlepszy, tylko dołożył kolejne trofea.

0

@Gronek Zadanie trudne w opór, bo i kadra gorsza niż w 2022 roku, ale jednocześnie presja mniejsza i póki co przeciwnicy jakoś bardzo nie zachwycają. Poza tym, przy dobrym losowaniu, fajnej grupie i łatwym rywalu w 1/8 są w ćwierćfinale, a tam niech się dzieje wola nieba - Argentyna to na pewno drużyna turniejowa, 6 razy byli w finale MŚ, bogowie futbolu im sprzyjają. Oni w 2k18 cudem się dostali na mistrzostwa, grali niebywałą kakę, ale na farcie wyszli z grupy i - przy tej fatalnej dyspozycji - dali nam mecz turnieju z późniejszymi mistrzami, którzy byli wówczas w swoim prime. Na razie nie można nic rozstrzygać, bo jeszcze rok do mundialu. Na takiej imprezie trzeba trafić z wszystkim - dyspozycją dnia, brakiem kontuzji, fartem czy indywidualnymi popisami. Ogółem nie postawiłbym na zwycięstwo Argentyny, bo to byłoby po prostu zbyt piękne ;)

0

@Lucyffffer1922 Śmieszkuję, bo zestaw opinii: Tyson najlepszy + Andrzej mistrz to najbardziej klasyczna kombinacja występująca u januszy boksu w mediach społecznościowych xD Co do Tysona, nigdzie nie napisałem, że nie jest wybitny czy świetny, wyraźnie wskazałem natomiast, że - WŚRÓD tych świetnych - jest najbardziej przehajpowany i to prawda. Mike miał widowiskowy styl, zajebisty wizerunek i dzięki temu stał się ultra znany, przez co teraz każdy laik (nie znający historii bosku, nie oglądający walk) wskaże bez cienia wahania na niego. I wcale nie niszczył każdego, co podkreśliłem w komentarzu w tym wątku - Mitch Green, Smith, Tillis, Tucker, potem Razor. Rozbijał co najwyżej niezłych zawodników/mistrzów baaaardzo past prime, wcale nie walczył ze świetnymi/najlepszymi pięściarzami, a weryfikacja przyszła przed więzieniem. Fakt, że obecnie Itauma szaleje i nokautuje każdego rywala w wieku 19 lat nie oznacza, że będę z niego robił najlepszego. A ćpanie i chlanie MIke zawdzięcza samemu sobie.

1

@ViscaelBarca2007 Można przyjąć właśnie ten argument innych czasów i wówczas spoko - nie porównujemy, każdy mistrz miał swój moment. Czasem jednak pojawiają się argumenty tak boomerskie, że pozostaje tylko pokiwanie głową z zażenowaniem. Laik pierdzieli głupoty, jakoby Usyk nie miał absolutnie żadnych szans ze starymi mistrzami. Czyli: Z tym Holyfieldem, co został rozpykany przez Moorera, Ruiza czy Byrda? Tym samym, który miał potężne problemy w swoim prime z Bertem Cooperem (xd) czy Qawim? Czy może Lennoxem leżącym nieprzytomnym na glebie po KO od McCalla i Rahmana? Tym mającym problemy z Mercerem i Holym w 2. walce? No dobra, to może z Big Georgem, którego Young wysłał prawie na tamten świat (staruszka Foremana już pominę)? Usyk jest absolutnie genialny i NICZYM nie ustępuję mistrzom, a osiągnięcia ma po prostu większe ;)

0

@Gaucho Każdy zdaje sobie sprawę z eksplozywności młodego Tysona i talentu, ale on po prostu nie ma papierów, żeby go ustawić wyżej niż ta bardzo ścisła czołówka - taka era się trafiła, że pokonywał dobrych/niezłych pięściarzy lub mistrzów totalnie po swoim prime time, a obrosło to w jakąś niestworzoną legendę. Nawet w latach swojej największej świetności przewalczył 12 rund z takimi bokserami jak Bonecrusher, Tillis czy Mitch Green, a casuale roją, że niby młody Mike by zniszczył Lewisów i Holyfieldów w 3. rundy przez KO xD W momencie, gdy ktoś jakościowy postawił się Tysonowi to kończyło się tak, jak w walce z Busterem czy Evanderem (btw wbrew kolejnej śmiesznej opinii, Tyson po wyjściu z pierdla wyglądał bardzo dobrze, a to Holy był absolutnym underdogiem tego pojedynku + miał problemy zdrowotne). Taki Usyk to wzór totalny - 3x niekwestionowany mistrz, wyczyszczona crusier, wyczyszczona ciężka, walki z samymi kozakami, a na amatorstwie złoto olimpijskie, złoto MŚ, złoto ME - perfekcyjna kariera i fantastyczny człowiek.

1

@Lucyffffer1922 Hehe, pewnie Andrew Golota by cała dzisiejsza wagę ciężką wyczyścił co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

0

@Lucyffffer1922 Ale co to w ogóle ma do rzeczy? Przecież nawet nic nie pisałem o sile ciosu, nie kategoryzowałem go w ten sposób pośród wspomnianych bokserów. Pisałem po prostu o najlepszych pięściarzach w historii. Swoją drogą, Holyfield nie miał żadnej nadzwyczajnej siły ciosu, ma wręcz takie samo ratio nokautów, co Usyk.

1

@Gaucho Tyson - przy całym swoim talencie i genialności - to ŚMIAŁO najbardziej przehajpowany pięściarz wagi ciężkiej w historii spośród tych świetnych i można by tu napisać rozprawkę o jego karierze.

4

Usyk ma 38 lat i z każdym rokiem i każdą walką jest lepszy. Dzisiaj zaprezentował boks na kosmicznym poziomie - szybkość, kontry, praca na nogach, uniki, jab, no perfekcja. Jest bez cienia wątpliwości jednym z najlepszych pięściarzy w historii boksu, GOAT tier level obok Alich, Lewisów, Holyfieldów i innych Foremanów. Każdy, kto uważa inaczej, jest, tzw. nostalgia merchantem i basta.

0

@LeoMessiiBarcaPepa Spieprzyliśmy sprawę przede wszystkim w sezonach 09/10 i 18/19 (tu totalnie na własne życzenie) - wówczas wszystko było na wyciągnięcie ręki. W 11/12 już nie byłbym wcale pewny finału z Bayernem, bo to był schyłek wielkiej Barcelony. W minionym sezonie obawiałbym się też starcia z PSG.

0

@AxelF Przede wszystkim to warto zauważyć, że Messi nie grał samemu. Na okres 2003-2015 przypada eksplozja talentu La Masii - Messi, Xavi, Iniesta, Busi, Pique, Puyol, Pedro, VV, a przecież też Cesc, Alba czy Thiago + magia w składzie w postaci Ronniego, Eto'o, Henrego, Alvesa, Toure, Marqueza, Deco i wieeeelu innych geniuszy, a to wszystko podbudowane filozofią cruijffizmu i genialnym umysłem Guardioli i Tito. Wszystko się idealnie zgrało. Wcześniej podobne, ale mniej okazałe zjawisko miało miejsce w latach 90., a poza tym nasza historia była skromna, acz okraszona sukcesami.

1

@AxelF "to dodam jeszcze że Barca z Messim zdobyła więcej pucharów niż przez całą swoją ponad 100 letnią historię przed Messim" - no chyba coś pomieszałeś kolego xD Samych mistrzostw i pucharów króla przed Messim to mamy ze 40 :D

0

@mekston Bo zachowali swoją ciągłość jeszcze z lat 2006-2008, gdy bronili ligi (notabene raz w ciągu ostatnich 35 lat). Po prostu po 3/4 latach wskoczyli na ten wyższy level i zaczęli po 10 latach posuchy grać wielką piłkę w sezonie rekordów Mou. My faktycznie się trochę zestarzeliśmy po 2012 roku, ale zaraz przyszedł Ney, potem Suarez i Rakieta i znowu przyszło ustabilizowanie.

0

@mekston Perez odpowiedział transferami, ale siła Realu uformowała się po 3/4 latach. Poza tym, fakt zdobywania ligi na żyletki nie zmienia tego, że byliśmy drużyną dominującą, najlepszym, naturalnie zgranym teamem i Leo na tym również skorzystał. Swoją drogą, na pojedynki krajowe Messiego i Ronaldo lubię patrzeć bez uwzględniania Serie A i Ligue 1 - wtedy jest 10-5 na korzyść La Pulgi i wszystko wygląda bardziej przejrzyście.

1

@Vurt Z wszystkiego powyższego zdaję sobie sprawę, dlatego starałem się nadawać wagi ich osiągnięciom i ogólnie cały czas się waham, po prostu Liga Mistrzów jest zdecydowanie najbardziej prestiżowa i poważna. Co by nie mówić, w kontekście szczegółowego porównania karier Ronaldo ma 2 uszatki więcej (technicznie oczywiście tylko 1, ale tak wspomniałem, Leo doznał kontuzji i zagrał tylko w fazie grupowej i 1/8, robiąc 3g/a) i w każdej z tych edycji strzelał niewyobrażalne ilości goli - po 17,16,15,12, raz w Man Utd 8 i ma też niesamowitą statystykę goli w finałach, półfinałach i ćwierćfinałach. Poza tym, Leo ma tryplet i sekstet, a Ronaldo swoje 3xLM z rzędu - to też robi wrażenie (choć dla mnie lepsza potrójna korona). Ten argument o dominacji na poziomie krajowym można by w sumie zastosować też wobec Barcy w latach 2008-2019 i sam Leo na tym korzystał. Oczywiście to również Messi tę dominację powodował ;) Także pozornie ocena może się wydawać prosta, ale po wejściu w szczegóły sprawa się komplikuje. Tak jak wspomniałem - przy wygraniu trypletu/dubletu w sezonie 18/19 już na pewno nie miałbym wątpliwości, a tak się waham. Choć trzeba faktycznie docenić krajowe podwórko i ten okres pobytu Ronaldo w Hiszpanii, gdzie zdobył tylko 2 mistrzostwa w 9 lat.

5

@Luciano99 Również tak uważam, tylko czy jest ktoś w stanie wynegocjować taki deal na poziomie UE? Wątpię. Po prostu trzeba się będzie zaprzeć i nie wpuszczać barachła. Niech ktoś mnie nazwie ksenofobem, ale wolałbym do nas przyjmować uciekających przed reżimem Białorusinów i Rosjan, Ukraińców czy jakichś katolików z Filipin i pokrewnych krajów.

13

@draxidox Mam mieszane uczucia. Z jednej strony w pełni popieram sceptycyzm w stosunku do migrantów z krajów muzułmańskich, bo zjawisko wzrostu ich populacji w kraju z czasem jest po prostu niebezpieczne i sami zakładamy sobie sznur na szyję. Jednocześnie wiem, że te dzbany takimi akcjami niebywale podjudzają swoich popleczników, przez co cierpią zwykli turyści czy pracujący i uczciwi obcokrajowcy - idealnie widać to na przykładzie stosunku do Ukraińców, których mamy w Polsce od uja.

0

@LeoMessiiBarcaPepa Mimo wszystko Ronaldo. Zdobył 7 mistrzostw w 3 różnych ligach + inne puchary krajowe, a co najważniejsze pyknął 5x Ligę Mistrzów, będąc w każdym sezonie tą główną postacią w klubie. W dodatku w LM nawalił kupę goli w fazie pucharowej. W przypadku Leo wszystko wygląda pięknie (ma przecież więcej trofeów krajowych, choć też lwią część w Blaugranie), ale mimo wszystko wszystko jest pewna zadra w tej Lidze Mistrzów. W 2006 r. jako młody gracz doznał kontuzji i od ćwierćfinałów nie grał, no i dochodzą potem te niefortunne kompromitacje - Roma, Liverpool, Bayern, PSG, nawet ten 7Up w 2013 r. To akurat nie jego wina, ale niesmak pozostaje. Jakby Leo wygrał nam tryplet w sezonie 18/19 to z całą pewnością postawiłbym na niego, ale jednak brakuje Messiemu (i nam zresztą też) tej 1/2 uszatek więcej. Ofc La Pulga jest GOATem, ale to inna dyskusja.

1

@Kgorecki2500 Michael Shannon był fantastyczny w tej roli.

2

@Faro Tak jak koledzy wspomnieli, mamy szeroką kadrę pod warunkiem, że nikt nam nie wypadnie. W momencie wyskoczenia Pedriego i Yamala po prostu nie istniejemy - tak ogromny spadek jakościowy następuje w kreacji, utrzymaniu przy piłce, dryblingu i kreatywności. Innymi słowy, wszystko gra, póki elementy układanki są połączone i obok siebie. Na dobrą sprawę przydałby się jakiś kozak w pomocy obok Pedriego i na pewno lewy napastnik z prawdziwego zdarzenia (wówczas Rapha by mógł przejść na 10tkę albo moglibyśmy kombinować też z fałszywą dziewiątką). Oczywiście przy wielkim szczęściu dalej jesteśmy w stanie wygrywać trofea, niemniej kadra na pewno nie jest kompletna.

0

@bartekvisca Młynarz zdaje się być mega ogarniętym facetem i chyba jest dosyć nowoczesny + jako jeden z nielicznych (w zasadzie chyba tylko on i Boniek) osiągnął duży sukces w repce i klubie.

0

@Borneo Tak, tak przeszła w dosłownym tego słowa znaczeniu - przechadzała się po PRL-owskiej Warszawie, tak jak miliony Polaków. Nie upoważnia ją to do chamstwa i takich słów, a to zaledwie pojedynczy przykład jej fatalnego zachowania. Inni ludzie potrafią protestować w sposób cywilizowany. Aha, oczywiście żadnej wojny nie doświadczyła, bo i urodziła się po zakończeniu konfliktu.

1

@michal26 Obczaj komentarze pod tym filmem xD Szuria i szaleńcze zapatrzenie w swojego bożka. Wyznawcy są zawsze wyznawcami - niezależnie czy z prawa, czy z lewa.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: