0

Tylko co to zmienia jeśli jego pensja to ok 20 mln na sezon. Alba jako zmiennik z niższym uposażeniem to byłby luksus dla trenera. Tym bardziej kiedy zaczynają się rodzic mentalni liderzy tej drużyny jak Araujo, Gavi, Lewy i Alba ma tylko grać. No ale niestety jest jak jest i jeśli Barca musi redukować wydatki na wynagrodzenia to znowu pewnie zarząd będzie chciał go sprzedać. I uwzględniając wszystkie okoliczności moim zdaniem słusznie. Oczywiście Alba ma prawo się nie zgodzić.

0

Śledzi sytuację, a nie złożyło ofertę. Czy komuś się wydaje, że jeśli Fati nie odzyska formy to ManUtd złoży ofertę i to opiewająca chociażby na 50 mln? Zadaniem/wyzwaniem dla Xaviego jest również próba zbudowania na nową Fatiego i Ferrana. Jeśli nie, to Barca będzie wiecznie w fazie przebudowy. A nie wydaje mi się żeby którykolwiek z nich się odbudował siedząc na ławce. Niestety muszą grać (niestety w kontekście ich obecnej formy).

0

@David_Martin Dla mnie Nico nigdy nie będzie piłkarzem bardzo dobrym nie mówiąc że wybitnym. Będzie to piłkarz solidny ale to wszystko. Początek w Barcy miał genialny potem było niestety coraz gorzej. Nie wiem niestety jak radzi sobie w Valencii.

1

Ankieta trochę z serii czy chcę być piękny i bogaty czy brzydki i biedny :) . Na zawodnika który mógłby podnieść jakość drużyny i zastąpić Busquetsa Barcy nie stać, ściągać zawodnika na sztukę nie ma sensu więc trzeba liczyć że Busi znacząco obniży kontrakt i "przemęczyć się" jeszcze rok. Generalnie fajnie jakby przyszła wreszcie stabilizacja na ławce trenerskiej, co moim zdaniem się dzieje. Xavi jest broniony nawet bo gorszych wynikach w LM czy gorszej grze w LL i wreszcie żeby polityka transferowa polegała na wzmacnianiu słabych stron zespołu, a nie ściąganiu piłkarzy dla nazwisk albo zapchajdziur dla zwiększenia wielkości zespołu. A nawet wśród zawodników którym kończą się kontrakty można znaleźć wartościowych graczy, nawet jeśli nie do pierwszej 11 to pierwszych do wejścia, którzy w przypadku słabszej gry podstawowych piłkarzy pociągną zespół i będą stanowić rzeczywista opcje do rotacji składem. Pozbywanie/szukanie następcy dla Busquetsa to Barca przespała już dawno, teraz trzeba tylko minimalizować skutki zaniedbań. "szanowny pan" Tebas nie ułatwi nam tego, więc tym bardziej potrzebna jest wiedza jak to zrobić i oczywiście szczęście.

0

@DCHX Od 20 lat próbują i nic z tego nie wychodzi to i teraz system szkolenia nie ruszy nawet jakbyśmy MŚ wygrali. Ot taka smutna refleksja.

2

@AmigoBlancos Ale nikt z twoich adwersarzy nie krytykuje drużyny za awans. Tylko za całkowity brak stylu. Defensywnie to grał Inter za Mou, ale tam była myśl szkoleniowa i genialne wyprowadzenie piłki w kontrataku. Tu nie było nic i tylko litość Argentyny spowodowała że awansowaliśmy. I to jak gramy pokazuje jak mierna mamy myśl szkoleniową i że przez 20 lat oprócz pięknych słów, PZPN ch..ja zrobił dla poprawy sytuacji. Wyszkolmy kadrę trenerską i zacznijmy prawdziwe szkolenie dzieci i młodzieży. Bo tak będziemy się męczyć kolejne 20 lat.

5

@LS My nie mamy żadnego stylu. Od 20 lat słucham bredni "ekspertów" o konieczności zmiany systemu szkolenia. I nie dzieje się absolutnie nic co mogłoby napawać optymizmem. Jeśli myśl szkoleniowa trenera Michniewicza jest foworyzowana jako styl gry reprezentacji to jak Ci ludzie którzy go zatrudniają mają zmienić polską piłkę. Na kolejne wyjście z grupy będziemy czekać kolejne 36 lat. Kto ma nauczyć grać w piłkę dzieci jak większość tych trenerów sama jest źle wyszkolona. Gdzie mamy ich szkolić jak większość klubów buduje najpierw stadiony a potem infrastrukturę treningową. Naprawdę szczytem umiejętności trenera reprezentacji jest wymyślanie taktyki laga do Roberta?

0

Większość chce odejścia weteranów. Też się do nich zaliczam, chociaż może z innych pobudek niż same umiejętności czysto piłkarskie, a bardziej kwestie mentalne i "piętno" ostatnich porażek i ich reakcje w trakcie meczu na niepowodzenia. Uważam że nie dzwigaja tej drużyny, nie dają czegoś ekstra w sferze mentalnej, nie zdejmuja presji za wynik z młodszych piłkarzy. Tylko ciekawi mnie czy optyka byłaby inna gdyby zdecydowali się zostać z pensją np. 5 mln netto?

0

@Murazor Byłem przekonany że tak. Była jakaś kwota odstępnego?

0

@th@les Jak np Arsenal Aube do nas. Można też to nazwać rozwiązaniem kontraktu z oplaceniem części zaległego wynagrodzenia. Można to nazwać jak się chce w umowie między klubami. Ponadyto gratuluję merytorycznego podejścia w dyskusji. Ulżyłeś sobie próbując obrazić inną osobę? I jest to pytanie retoryczne.
Fakt, nie była to sprzedaż a zgoda na rozwiązanie kontraktu z wyplaceniem ok 7 mln funtów rekompensaty pilkarzowi za wcześniejsze zerwanie kontraktu. Efekt ten sam. I myślę że tylko na takiej zasadzie jest szansa na odejście Umtitiego.
I kolejny przykład - Suarez do Atletico. Nie dość że odszedł za darmo to jeszcze przez roj część pensji oplacala Barcelona.

0

Nie wierzę, że Umtiti zrezygnuje ot tak z pieniędzy z kontraktu. Raczej sprzedaż za darmo z oplacaniem części pensji przez Barcelonę. Co i tak będzie rozwiązaniem na plus dla klubu.

0

@Marjando Ciekawe stwierdzenie biorąc pod uwagę podstawowego piłkarza Manchesteru City, który ma szeroką kadrę.

15

Gundogan jest w wieku Toniego Kroosa a wątpię żeby ktoś chciał w Realu jego odejścia. Wszystko zależy od sposobu prowadzenia się piłkarza. Jak pokazuje Modric i w wieku 37 lat można być kluczowym piłkarzem swojej drużyny. Gra u boku doświadczonych piłkarzy zarówno Gaviemu jak i Pedriemu jest potrzebna. To na doświadczonych piłkarzach powinna ciążyć odpowiedzialność za wynik. A chyba póki co na transfery za 100 mln Barcelone nie stać, żeby ściągnąć piłkarza topowego i w najlepszym piłkarskim wieku.

1

"Obecne parametry fizyczne Jorgiego Alby są najlepsze w ostatnich pięciu latach". To zdanie pokazuje poziom zaangażowania piłkarzy oraz ciężar wcześniejszych treningów. I to kolejny taki tekst. I nie ma co zwalać na trenerów, bo w Bayernie jak Ancelotti robił za lekkie treningi to piłkarze się zbyntowali i pożegnali Cerlo.
Piłkarze jeśli mają głód wygrywania i ambicje to raczej zdają sobie sprawę że muszą zasuwać na treningach, zebyże być w najwyższej formie. To nie dzieci ze szkoły podstawowej.

0

@fmX Nie rozumiem pytania?

0

@JarekS Polemizowałbym z Raphinia na prawej obronie. Dembele woli grać szeroko przy linii i nie ma obrońca miejsca do obiegania. Coś jak kiedyś Neymar i Alba. Był problem bo Alba nie miał już miejsca i często dublował pozycję. Z resztą zgadzam się w 100%. Bellarin chyba z Almeria to sobie poradzi? A lewa strona Balde wychodzący wysoko i Ferran schodzacy do środka mogłoby fajnie wyglądać. Na dzisiaj jeśli chodzi o prawą obronę pierwszym wyborem powinien być Kounde. Niestety ale chyba lepszej opcji nie mamy.

5

@Lucassito Jako jeden z tych imbecyli również chcę odejścia starej gwardii, bo o ile uważam że doświadczeni zawodnicy są niezbędni żeby drużyna miała balans i mogła wygrywać trofea, tak nasi "kapitanowie" nie mają odpowiedniej mentalności do zdejmowania z innych i brania odpowiedzialności na siebie. Niepowodzenia nie wyzwalają w nich sportowej złości tylko załamują. Ile już tak meczy przegraliśmy, gdzie przeciwnik strzelał bramkę, piłkarze głowy w sznurowki i potem strata kolejnych bramek. Niestety staż w drużynie to nie wszystko. A i przykładem profesjonalizmu w ostatnich latach Pique raczej nie był, o czym świadczą jego wywiady i traktowanie klubu jako hobby a nie priorytetu.

1

Miło, że sam zrezygnował odciążając budżet. Chociaż uważam, bazując na wypowiedzi Laporty że pewnie odroczone pieniądze zostaną mu wypłacone jeśli nie w całości to części. Ale bądźmy szczerzy, Pique to powinien przestać grać jakieś 2-3 sezony temu. To w ile projektów pozaboiskowych był zaangażowany to było niepoważne. A już szczytem dla mnie był jego wywiad że sypia po 4-5 godzin na dobę przez organizację pucharu tenisowego. A my mówimy o profesjonalnym sportowcu. Strasznie drodzy Państwo szafujecie słowem legenda. Porownajcie sposób bycia, a co za tym idzie reprezentowania klubu przez Pique do Puyola.

1

@Lukas82 Szczególnie zachowanie przed rzutem karnym dla Viktorii i fenomenalna główka pod nogi przeciwnika była przykładem świetnej gry. Myślałem, że Alonso więcej pokaże jeśli chodzi o grę. A on jest jakiś ociężały. Zresztą fakt, że 19 latek wygryzł Albe i również jego dużo mowi o jego formie.

8

Dla mnie optymizm na siłę. Nie wiem czy ten mecz cokolwiek rozwiązuje w kwestii wyboru lewego skrzydłowego. Fati forma tragiczna, Raphinia za mało daje że marnować potencjał Dembele na lewej stronie. Chyba Ferran jest najbliżej wyjściowej 11, a może atak Depay, Lewy, Dembele? Jedyne co wydaje się jasne to brak sensu przedłużania umów z Bellarinem i Alonso. O starej gwardii już powiedziane zostało chyba wszystko.

0

@Vulpin Tak, uważam że graliśmy poprawnie. Sporo błędów i niedokładności ale macz był otwarty, Valencia potrafiła się odgryzać. Nie mam większych oczekiwań, że dzisiaj już będziemy dominować przez 70 minut.

1

I to że Ferran skiksował też wina Xaviego? Że Fati sam na sam spudłował też? Że obrońcy nie wrzucają piłek za plecy do wybiegajacych napastników? Nie dramatyzujmy, nie gramy wcale tak źle.

0

Po prostu Xavi chyba musi zdać sobie sprawę, że na mocne drużyny musimy wyjść głębiej ustawieni i jak to z lubością mówią (albo tak jest tłumaczone) Hiszpanie "cierpieć na boisku" :). Wyjście z linią obrony ustawioną na 35-40 metrze to był chyba zbytni optymizm. To jeszcze nie ta jakość piłkarska (głównie z uwagi na doświadczenie) żeby zdominować taki Bayern czy Real. Barcelona ma naprawdę młody skład. Balde, Araujo, Kounde, Gavi, Pedri, Dembele, Raphinia/Fati/Ferran to są zawodnicy maksymalnie 25 letni. A to są nasi podstawowi zawodnicy, a nie rezerwowi wchodzący z ławki. Dodatkowo słabo obsadzona prawa obrona i kończący przygodę z poważnym graniem Busquets. Pokuszę się nawet o opinię, że nawet jeśli w LL zajmiemy pierwsze miejsce to dlatego że Real przegra to mistrzostwo. Nie lubię oglądać ich spotkań, bo nie podoba mi się ich styl grania, ale obejrzałem mecz z Sevillą i to co wyczyniali Kroos i Modric to była klasa światowa. A Modric jest 3 lata starszy od Busiego, a nasz kapitan z taką intensywnością gry to chyba w 15 minucie skończyłby mecz. Czekam więc cierpliwie i cieszę się każdym zwycięstwem i dobrą grą Barcelony. Za 2-3 lata jak zarząd wytrzyma ciśnienie i spokojnie przeprowadzi wymianę pokoleniową znowu możemy zdominować futbol na kilka ładnych lat.

0

@kamyk_23 My nie potrzebujemy bana transferowego, tylko przemyślanej długofalowej strategii na rozwój klubu i więcej cierpliwości. Uporządkować wreszcie skład, pożegnać starą gwardię i rozwijać drużynę. Jak uda się kupić prawego obrońcę i defensywnego pomocnika to oprócz Lewego i Matsa trzon drużyny tworzyć będą zawodnicy przed 25 rokiem życia. Drugi Ajax się z Barcelony zrobi :).

0

@Sebolinho Tylko, że to nie jest takie 0/1. Było mówione, że gdyby Barca była firmą musiałaby ogłosić bankructwo i nikt by nic nie dostał (ew. odroczone pensje). Ich kontrakty były w czasach ogromnych przychodów i piłkarze chcieli swój kawałek 3 pietrowego wielkiego tortu. Problem powstał jak przyszła pandemia i skurczyły się przychody i tortu nie wystarcza i na wielkie pensje piłkarzy i funkcjonowanie klubu. Oczywiście, że piłkarze korzystali jak mogli i klub ma obowiązek im wypłacić pieniądze, ale nie można zapominać że klub jest w innej sytuacji finansowej i zarząd obecny będzie i ma obowiązek dbania o interes klubu. A interes jest takito, żeby pozbyć się starej, przepłacanej gwardii z jak najmniejszym uszczerbkiem finansowym. Niestety piłka to biznes i chyba nie ma co się łudzić że jeszcze będzie inaczej (vide MŚ w Katarze z zimie, w środku sezonu ligowego :))

0

Zacznijmy od czyszczenia kadry, kupna prawego obrońcy i defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia i wymiany de Jonga na Bernardo. Ten zespół naprawdę ma potencjał ale przez zaniedbania poprzedniego.zarządu przy zmianie pokoleniowej w połączeniu z bajonskimi kontraktami wygląda to jak wygląda. A co do samego meczu to dziwię się mimo wszystko że Xavi nie potrafi być elastyczny. Z naszej czwórki obrońców dwóch jest wolnych (Alonso i Bellarin) a my gramy wysoką linią obrony przeciwko szybkim skrzydłowym Bayernu. To my musielibyśmy ich gnieść przez 90 minut żeby to miało sens.

0

@damcio24 No ja niestety nie dostrzegłem co mieli grać. A Bayern właśnie pokazał plan swojego trenera, mimo spalonego. Chwilę wcześniej prostopadle, potem za plecy obrońców. Arytmia gry. W drugiej wygląda to nieco lepiej.

1

O ile pierwszy mecz z Bayerem i oba z Interem wcale źle nie graliśmy, tak dzisiaj podobnie jak z Realem nie mamy pomysłu na grę. A to już rola trenera. Chyba jeszcze dużo wody musi w rzece upłynąć żeby Barca wróciła do topu.

2

@Juras11 Chyba chodzi o mityczne DNA Barcelony :). Busquets genialnie regulował tempo gry i był łącznikiem między obroną a pomocą. Świetnie czytał grę i miał dużo przechwytow, ale tylko wtedy gdy zawodnicy przed nim stosowali wysoki i agresywny presing. On nigdy nie "pokrywał" takich przestrzeni jak np. Casemioro w Realu bo to inny typ. Tylko teraz ani nie mamy drużyny stosujacej tak dobry presing, gdzie kazdy wie co ma robić, a i Busquets coraz dłużej podejmuje decyzje. Może wynika to też po części z tego, że jako zespół gramy gorzej bez piłki. Może warto trochę odejsc od ocxekiwania od DM co do rozgrywania piłki, wtedy będzie więcej opcji na rynku. I nie mówię, żeby to był surowy drwal, ale nie musi mieć aż takiej wizji jak Sergio.

2

@Rhaan Ale ja się nie odniosłem nigdzie do Busquetsa :). Napisałem w czym uważam, że Frenkie ma problem, zgodnie z pytaniem kolegi @Juras11. Dlatego nie rozumiem ironii w moją stronę. Odnosząc się do Busquetsa, on nie dojeżdża przy intensywnej grze od dawna tylko co zmienia to w przypadku de Jonga?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: