35

To jest fake. Tak naprawdę to balon pękł, a nie Alisson.

1

Gdy Krzynówek wejdzie za mocno

0

Na uj taki VAR to nie wiem :v

0

Pewnie dlatego, że był filarem reprezentacji Włoch, której zawsze nienawidziłem. Co więcej był gwiazdą Juventusu, do którego również nie czułem mięty. Takie rzeczy wystarczają jak się ma kilkanaście lat i mleko pod nosem ;)

Teraz się z tego śmieję ;)

0

Myślałem, że poziomu hipokryzji przy okazji sagi pod tytułem "Se Queda" już nic w najbliższym czasie nie pobije, ale jak widać nie trzeba było długo czekać. To co działo się w ostatnim czasie na LR i pod artykułami dotyczącymi Antoine'a najlepiej opisuje chyba jedno zdanie: "Gdy hipokryzja wejdzie za mocno".

I pomyśleć, że tak często nabija się tu z wpisów na fioletowej :v

0

Obecnie już jestem chyba za stary żeby mi wybijało, ale w sumie jak patrzę na Mullera to czuję jakieś takie wewnętrzne rozdrażnienie.

Kiedyś natomiast to potrafiło wybić na sam widok: Del Piero, Zidane (za finał z 98'), Kahn, Guti, Effenberg, Hierro, Salgado.

1

Czyli są dwie opcje:

1: Lopetegui Se Queda. Zostaje jako selekcjoner i jak na prawdziwego kapitana okrętu nie opuszcza go, mimo że woda już solidnie dostaje się do środka. Co za tym dzie lwia część społeczeństwa La Rambla nagle przestaje kibicować reprezentacji Hiszpanii, bo nie można im kibicować jeśli trenerem jest szkoleniowiec Realu. Jeszcze by tak wygrali Mundial to by dopiero było.

2: Lopetegui odchodzi, więc można dalej kibicować.

Dla mnie sytuacja jest rozkoszna, bo co by się nie wydarzyło to pewnie ziomeczki są trochę rozbite i jest szansa, że znowu odpadną w fazie grupowej wielkiej imprezy.

Ja jak zawsze kibicuję Holandii, więc tegoroczny Mundial już na samym wstępie jest dla mnie jakiś nijaki.

1

Pewnie Piket nie chce żeby go prowadził szkoleniowiec Realu i podburza wszystkich xD

A tak na poważnie, można się było spodziewać, że głównymi niezadowolonymi będą piłkarze Barcelony. Będzie na co zwalać w przypadku szybkiego odpadnięcia.

9

Niech dają tę 25 letnią perłę z papierami wypisanymi na 13 i jakiś pieniądz i można myśleć.

6

13 lat miał 13 lat temu (:

1

W sumie trochę rozbraja mnie ten lament o Peszkę i podśmiechujki o atmosferze. Nikt natomiast nie ma problemu z brakiem powołania dla Icardiego, a wspólny mianownik jest przecież taki sam, czyli dobra atmosfera. Mundial to nie tylko mecze (owszem, te są najważniejsze), ale oprócz tego zawodnicy spędzają ze sobą całe dnie i to jaka atmosfera panuje jest cholernie istotne. Jeśli Peszko pojedzie na Mundial to właśnie po to by czasami rozładować napięcie. On nie ma gwarantować dobrej gry, ma zagwarantować, że reszcie będzie się dobrze grało i trenowało, czy też relaksowało. Z tego samego powodu na Mundial nie jedzie Icardi, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że Mauro wciąga nosem Gonzalo.

2

Biorąc pod uwagę, że mając NC+ nie ma możliwości posiadania kanałów Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News i Polsat Sport Fight, podobnie w drugą stronę - posiadając CP nie ma możliwości posiadania żadnego z kanałów C+, wydaje się wielce prawdopodobne, że prędzej czy później dojdzie do sytuacji, że pakiet Eleven będzie dostępny jedynie na wyłączność dla CP, a każdy operator satelitarny będzie się musiał obejść smakiem.

Każde kolejne przetasowania w ostatnich miesiącach jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma obecnie lepszej opcji niż telewizja kablowa, gdzie nie ma żadnych ograniczeń i można mieć wszystko (LM, La LIga, Premier League) w dużo niższej cenie niż odpowiedniki w postaci posiadania dwupaka - CP + NC+.

0

Jak będziecie mieć małe dzieci to zatęsknicie za wszystkim ;)

5

Jakkolwiek to nie zabrzmi to według mnie Dembele kompletnie nie pasuje do ataku pozycyjnego, który preferuje obecnie Barcelona, bo jest zbyt "drewniany". Zanim posypią się wpisy w stylu "drewniany to jest Lewandowski", albo "drewno to Ty masz na głowie" chciałbym zauważyć, że widać jak na dłoni, że najlepiej idzie mu w meczach, gdzie ma lotnisko przed sobą. Rozpędzony z piłką jest zabójczy, ale ile on ma tego miejsca w 90% meczów? Po 5 metrów do linii? To nie jest Coutinho, który ma środek ciężkości jak Messi i może wkręcać rywali stojąc praktycznie w miejscu. Poza tym zobaczcie ile razy Dembele, czy Coutinho zabierają się z piłką i lecą jak do pożaru, a reszta albo stoi, albo truchta powoli i się zastanawia: "Po co on tak pędzi wariat jeden, przecież musimy poczekać aż rywal wróci i się ustawi".

Taki Dembele w Liverpoolu byłby jak Salah.

27

Weź pod uwagę, że pisał to po polsku, a przecież jest Hiszpanem. Może dlatego taka składnia, bo przecież to nie jest tak, że to po prostu przetłumaczony tekst przez redakcję.

28

Zawsze mnie rozkłada na łopatki to sławetne już "byliśmy lepsi", czy też "przeciwnik nie chciał grać w piłkę". Nigdy nie zrozumiem czemu piłkarze się dziwią jak rywal się broni całym zespołem skoro piłka krąży w okolicach 20-30 metra od ich bramki z jednej strony na drugą kompletnie bez celu i elementu zaskoczenia. To gdzie mają stać? Za linią piłki i pilnować naszych stoperów?

Nienawidzę takiej gry jaką prezentujemy od jakiegoś czasu (nie, nie przestanę kibicować, ani też nie zacznę wspierać Realu). Od kilku spotkań czuję się jak gdyby wróciły czasy Papy Martino, czy ostatniego sezonu Pepa i tiki-sraki (nie mylić z tiki-taką). Wymieniamy te podania bez celu, mamy 70% posiadania, a strzałów mniej niż rywal. W którym momencie byliśmy lepsi? Lepsze to było City w meczu z Wigan, ale miało pecha. Lepsi byliśmy my w pamiętnym meczu z Celticiem, ale też zabrakło szczęścia. Wczoraj byliśmy po prostu słabi i wymienialiśmy setki bezproduktywnych podań podczas gdy rywale stali i patrzyli jak się męczymy.

No i tak tylko nadmienię na koniec, że Celtic w pamiętnym meczu praktycznie w ogóle nie wychodził do przodu (Chelsea wczoraj wychodziła i to często), a i tak byliśmy w stanie ich stłamsić i stworzyć masę sytuacji, ale tylko genialny wtedy Forster uchronił ich przed pogromem. Kurtuła był wczoraj praktycznie bezrobotny. Na koniec screen z meczu z Celticiem. To jest "byliśmy lepsi".

https://i.imgur.com/aYFRj.jpg

13

Mistrzu wyraziłem swoją opinię, O-P-I-N-I-Ę. Specjalnie Ci przeliterowałem żebyś się na nad tym chwilę zastanowił.

4

Głośno tu o nowym radiu kapitalnego duetu znanego wszystkim z C+. Szczerze powiedziawszy napalony byłem jak szczerbaty na suchary, a póki co jestem naprawdę zawiedziony poziomem prowadzących. Czasu było sporo, a raz za razem odnosiłem wrażenie, że to jacyś ludzie z łapanki. Po pierwsze, głos zupełnie nieradiowy. Słuchanie ludzi musi sprawiać przyjemność, a ja się po prostu męczyłem. Częste pomyłki, owszem myli się tylko ten co nic nie robi, ale pierwszy raz słuchając radia zaledwie godzinę słyszałem tyle pomyłek i poprawiania własnych słów.

Czarę goryczy przelał 10 min temu pan zapowiadający sport z USA. Co drugie, trzecie(!) słowo "Eeeee" "Yyyyyy". No gurwa, w radiu?

0

Tylko to trochę bez sensu. Nawet gdyby miał mieć tak ustawione to jakim cudem główna ładowałaby się w wersji mobile?

Pomijam już fakt, że w Safari na iOS nie ma takowej opcji i ten tryb wymusza się samemu. U mnie na wszystkich urządzeniach z iOS mam ten problem jak kolega @gilbert3.

29

No to albo bramkostrzelny, szybki, mogący rozszerzyć grę i wygrywać pojedynki jeden na jeden, albo kosztujący mniej niż 40 milionów euro.

0

IF Zaha z kartą Deadeye.

2

Prawie wszystko się zgadza, poza jednym - Iniesta nie jest Katalończykiem.

1

Od razu przypomniały mi się mecze za Papy Martino, tam też ciągle przy piłce, ale wuja z tego było, a i kilka razy zdarzyło mi się zasnąć na meczu takie pasjonujące było podawanie między obrońcami i pomocnikami.

4

Suarez jeszcze nigdy za czasów gry w Barcelonie nie odzyskał sylwetki z czasów gry na Anfield, ale broniły go liczby. Brakowało zrywu, dynamiki i zwinności jaką czarował w barwach The Reds, ale to co najważniejsze (czyt. seryjne zdobywanie bramek) zostało. To jest instynkt, tego się nie zapomina.

Niestety obecna dyspozycja fizyczna i sposób poruszania się przypomina jego początki w Barcelonie. Widać, że ma lekką nadwagę i to go w pewien sposób ogranicza, co nie jest dziwne.

Ciekawe jakby tak puścić Pipitę i Luisito na 100 metrów to kto by wygrał :v

3

Najbardziej przeraża mnie to, że jest to najgorszy rodzaj kontuzji (no może poza więzadłami krzyżowymi) dla piłkarza. Wydaje się, że nic takiego, a odnawiać się może w nieskończoność. Wystarczy popatrzeć na Varane'a. A tutaj na dodatek doszło do całkowitego zerwania, a nie jedynie naderwania.

0

Środek obrony i sam atak wygląda zabójczo, ale jak wiadomo bez dobrej pomocy i solidnych bocznych obrońców nic się w futbolu nie osiągnie. Pizarro, Acosta i Banega w środku pola to jest jakiś kiepski żart. Widać to w każdym meczu, totalny brak kontroli nad środkiem pola. Tutaj nic nie dadzą wytyczne i nakreślony plan na dane spotkanie, skoro wykonawcy wyglądają jak dzieci we mgle.

0

Warto jeszcze pamiętać o innej fundamentalnej zasadzie. To nie prędkość zabija, a jej nagła utrata.

6

No niestety, ale stara prawda dalej aktualna. Każdy trener jest tak dobry jak zawodnicy, których ma w zespole. Nikt z nich nie jest cudotwórcą, taktyką coś tam można zdziałać, ale najwięcej zależy od wykonawców i ich umiejętności. Przecież to nie jest tak, że nagle Klopp, Zidane, czy inny Mourinho idą do Naprzód Wejherowo i wygrywają z nimi Ligę Mistrzów. To tak nie działa.

9

Jest młodszy od Messiego ponad rok, a mam wrażenie, że został ściągnięty gość w wieku 40 lat, który ledwo chodzi.

0

Podejrzewam, że albo jest to błąd w tłumaczeniu, albo jeden z wymogów jakie postawił Messi. Stary dostaje posadkę jakiegoś skauta, czy tam dyrektora i wtedy Messi podpisuje.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: