Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Piszecie o Porto, a czy przypadkiem klub z Estadio do Dragao nie opierają swojego klubu na wyśmienitym skautingu? Myślałem, że Sporting Lizbona, albo Benfica mają lepszą akademię od Porto, ale mogę się mylić.
0
Piknikiem możesz nazwać to, co masz słyszysz, a raczej czego nie słyszysz, na Camp Nou. Co jak co, ale Polacy potrafią fenomenalnie dopingować. Polecam wypad na mecz siatkówki z udziałem Polski. Coś takiego zapamiętasz do końca życia.
0
Katalonia, Kraj Basków, Wenecja, Bawaria, albo Szkocja... Co oni będą mogli zrobić? Hiszpanie nałożą embargo na Katalonie i Kraj Basków, i za parę lat te regiony wrócą z podkulonym ogonem do swoich wspólnot. To samo zrobią Włosi z Wenecją, Niemcy z Bawarią i GB ze Szkocją.
Patrząc ze sportowej perspektywy, referendum w sprawie niepodległości Katalonii mogłoby się źle skończyć dla Barcy. Nie wiadomo jak hiszpańska federacja by zareagowała na tę sytuacje, bo z jednej strony La Liga straciłaby na atrakcyjności- Gran Derbi poszłyby w zapomnienie. Z drugiej strony Sevilla, Valencia i inne hiszpańskie kluby mogłyby zawalczyć o zupełnie nowe umowy dotyczące praw do transmisji meczów.
Jeśli coś jest nieczytelne, to wybacz, ale jestem świeżo po półfinale Polska-Rosja. Taka rada- spotkanie z kumplami podczas meczów nie zawsze jest dobrym pomysłem.
0
Kasa i marketing tylko liczą się...
0
Samper może wszystkich zaskoczyć. W Segunda Division gra jakby był o klasę wyżej od pozostałych. Poza tym nie ważne czy gra Roberto, czy gra Rafinha, czy ktokolwiek inny, bo Xavi uporządkuje grę i schłodzi trochę młode głowy.
0
Nie krytykuje non stop i nie każdego.
0
Jak Deulofeu nie weźmie się w garść, to coś czuję, że w La Liga urośnie drugi Pedro Leon. Piłkarz diabelnie utalentowany, który w dorosłym futbolu kopie się po czole, że tak to ujmę.
0
Ale gdzie ja wspomniałem o Deulofeu?
Poza tym kto jak kto, ale Pedro na krytykę zasługuje. Rezerwowy musi coś wnosić, kiedy wejdzie z ławki. Pedro Pedritto może co najwyżej dać odsapnąć któremuś z napastników, wchodząc na 10-15 minut w meczu, w którym jest już pozamiatane, a nie dać coś drużynie, pomóc, kiedy jest ona w potrzebie. Tak jest od czasu pechowych kontuzji w sezonie 11/12 do dzisiaj.
Żeby było jasne, za sezon 11/12 nie krytykuje Pedro, tylko za następne sezony.
0
A co ja, Zubi? Ja tylko krytykuje Pedro.
0
Jakby jeszcze Pedro Pedritto jakoś działał na tym skrzydle, a on tylko by się uśmiechał.
0
Dzięki.
Rzeczywiście redakcja przesadziła z tymi 15 znakami.
0
Nie pamiętam rządów Joana Gasparta, dlatego ten nick wybrałem mimowolnie. Poza tym mój nick to Gaspar, a nie Gaspart.
4
Głównie o nieskuteczność, bo pomimo tego autobusu Barca mogła rozwiązać sprawy ówczesnego półfinału w pierwszych 20-30 minutach, pierwszego meczu.
1
Żebyś się nie zdziwił chłopie.
20
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz". Sezon jest długi i pełen niespodzianek. Real ligi łatwo nie odpuści.
4
Po pierwsze, Neymar wcale wielkiego meczu na SB nie rozegrał. Częściej leżał plackiem na murawie, niż był przy piłce. Po drugie, Brazylijczyk musi udowodnić w Barcelonie, że jest prawdziwym crackiem. Póki co można najwyżej go nazywać gwiazdą Canarinhos i ogólnie całej Brazylii, a nie gwiazdą światowego formatu.
Ja bym się skłaniał do tego, żeby zabójczym tandemem nazwać duet Messi-Suarez. Neymar musi do poziomu tych dwóch graczy doskoczyć.
0
Nie no, ok, tyle że, wg mnie oczywiście, Messi nie ma czegoś co miał Ronnie- Dinho potrafił zjednoczyć ludzi. Naprawdę, oglądałeś go i miałeś gdzieś, czy to piłkarz Realu, czy to piłkarz Barcelony, czy to piłkarzy Milanu, lub Interu. Po prostu jego chciałeś zobaczyć, nacieszyć oko nieziemskimi zagraniami. Messi ma nieziemskie zagrywki i serwuje to bardzo często, ale jednak gdzieś jest ta zazdrość, albo jakaś próba umniejszenia zasług Argentyńczyka, głównie przez zwolenników CR7. To działa również w drugą stronę. Z Ronaldinho nie było takiego przypadku. W najmniejszym stopniu- mocno go szanowałeś, w najwyższym- uwielbiałeś. Można napisać, że to takie swego rodzaju połączenie Puyola z Messim. Puyola, bo był bardzo szanowany przez Królewskich, a Messiego, bo był i jest kochany przez cules.
Ronaldinho jest tylko jeden i dla mnie on jest najlepszy, bez względu na kosmiczne statystyki Messiego.
1
Możesz tak pisać, ale ani Messi, ani CR7, ani żaden inny piłkarz nie miał takiej charyzmy jak Ronaldinho. Jego gra nanosiła banana na usta, patrząc na jego ruchy nie dowierzałeś, że coś takiego jest możliwe. To magik, którego wszyscy uwielbiają, albo przynajmniej szanują. Messi raczej szanowany nie jest przez madridistas, a CR7 przez cules. I to jest wielka różnica.
12
Ancelotti jest zmuszony do zmiany ustawienia, które w poprzednim sezonie dało im decime. W minionym okienku, moim zdaniem, przekombinowali z transferami. Jednak di Maria i Alonso byli bardzo ważnymi ogniwami Realu, a tymczasem odeszli i zastąpili ich Kroos i James. Niemiec nie jest tak dobry w destrukcji jak Hiszpan, z kolei przyjście Kolumbijczyka, to wg mnie, odpowiedź Pereza na transfer Suareza. Rodriguez jest o klase gorszy od di Marii, a i tak kosztował 70 mln. Nie pisze, że to zły piłkarz, jest dobry i perspektywiczny, ale na tę chwilę, myślę, że James nie da Realowi tego, co dawał di Maria. Dlatego też i dlatego również z powodu wąskiej ławki Królewskich, nie stawiam ich w roli faworyta.
Pomijając Barce, której będę kibicował i której życzę LM, to myślę, że to Chelsea jest głównym faworytem. Grają cholernie skuteczny futbol, a poza tym potrafią się spiąć i są w stanie nie wpuszczać rywala w swoje pole karne przez okrągłe 90 minut. Poza tym przeprowadzili świetne transfery i mają trenera, który potrafi perfekcyjnie przygotować swoją ekipę na jeden, konkretny mecz.
0
Sandro zawsze był w cieniu Deulofeu. Zawsze największe nadzieje pokładało się w Deulo i to on był na pierwszym miejscu, nie Ramirez.
1
Mnie momentami irytował u niego brak skuteczności. Chociaż trzeba przyznać, że zawsze był w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Chłopak ma nosa, ale jeszcze długa droga przed nim.
7
Jak to ktoś trafnie na tym forum napisał (nie pamiętam kto), że Sandro jest wystarczająco szybki, wystarczająco silny, wystarczająco dobry technicznie, ale nie ma wielkiego talentu. Za to posiada wielką chęć do pracy. Oby ona towarzyszyła mu przez całą karierę, a na pewno stanie się bardzo dobrym, albo nawet wielkim, futbolistą.
0
124?! Nie wiedziałem, że aż tyle się tego nazbierało.
0
Tak jak w przypadku napastnika- Enrique woli dać szanse młodym. Mógł przecież prosić o Kroosa, który był z pewnością w zasięgu Barcy, ale wolał postawić na wychowanka.
0
Mimo że jestem wybitnie anty-Zubi, to muszę przyznać, że Nasz kochany dyr. sportowy spisał się na medal, srebrny. Złoty by był gdyby jednak udało mu się sprowadzić tego Cuadrado. Zamiast niego przyszedł Douglas. Kompletny no-name, który mając 24 lata ciągle kisił się w lidze brazylijskiej. Bardzo dziwny transfer. Szczerze wątpię, żeby facet zrobił tak duży skok jakościowy i przyswoił sobie europejską piłkę na poziomie Barcelony. Mi się wydaję, że za wysoki próg dla niego, no ale zobaczymy.
Co do reszty składu to wydaje mi się, że jest on kompletny. Może brakuje rezerwowego napastnika, ale widać Enrique takowego nie chciał, bo zwyczajnie chce postawić na Munira i Sandro. Odważna decyzja, ale to w końcu Barcelona- wychowankowie muszą grać.
1
On "ten okres" ma co sezon. Fabregas nigdy nie potrafił grać regularnie przez cały rok. To jeden z najbardziej chimerycznych piłkarzy na świecie i podejrzewam, że nawet warsztat Mourinho w Chelsea mu nie pomoże.
19
Nagonka na Busquetsa trwa. Może mieć 20 odbiorów, ale i tak ciągle ludzie znajdują jakiś pretekst, aby tylko mu dopiec. Busi był wczoraj jednym z lepszych piłkarzy Barcy. Nie był olśniewający, ale to dopiero początek sezonu. Najważniejsze, że Sergio wraca na właściwe tory.
Rafa wcale nie błysnął, był mocno średni. Moim zdaniem autor trochę podkolorował jego wczorajszy występ.
0
Jeśli w tak trudnym meczu Lucho postawił na Rafe, a nie na Xaviego, to myślę, że przyjdzie również czas dla Bartry.
3
Być może Pique prezentuje się lepiej od Bartry na treningach? Tego nie wiemy.
0
Xavi to jednak gwarancja pewnego poziomu. Może nie tak wysokiego jak kiedyś, ale ciągle jest on zadowalający. Rafinha z kolei to jednak niewiadoma. Różnica pomiędzy Celtą, a Barcą, to jak między ziemią, a niebem. Wymagania będą o wiele wyższe, ale mam nadzieję, że na swojej pozycji pokaże pełnię swojego potencjału. To wielka szansa dla Brazylijczyka. To również wielka szansa dla Munira. Villarreal będzie dużo bardziej wymagającym przeciwnikiem dla niego, no ale to, że Marokańczyk jest tam gdzie jest, czyli w pierwszej drużynie, o czymś musi świadczyć.