Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Unique
U wróżki byłeś, skąd możesz wiedzieć jakie będą wyniki? Może potoczyć się zupełnie odwrotnie albo tak jak ty mówisz. Ja wolę poczekać do końca rozgrywek. Wtedy będe wiedział co i jak.
0
To nie będzie łatwy półfinał, ale myślę, że łatwiejszy niż przed trzema laty. Przede wszystkim to nie ta sama Chelsea. Chociaż wielu z nas pewnie pamięta jak ciężko gra się Barcelonie z drużynami z Premier League. Do tego The Blues skoro doszli tak daleko, to o czymś świadczy. Nie można ich lekceważyć. Poza tym przez ten tydzień, zwłaszcza od środy, zawodnicy Guardioli będą musieli być skoncentrowani tylko na meczach, bo ten tydzień, to powiedziałbym, że to Wielki Tydzień dla fanów Barcelony. Nie wiem czy wygrają te trzy ciężkie mecze, najważniejsze, żeby wygrali Gran Derbi i nie dali się pokonać Chelsea, to będzie bardzo dobry wynik.
0
Przy 179 Messiego się popłakałem i złapałem się za głowę, nigdy nie zapomnę tego uczucia. Upadłem na kolana, składałem mu pokłony i wrzeszczałem na cały dom MESSI, MESSI, MESSI! A przy 180 zrobiłem to samo.
0
Thiago, imponujący wynik 94% celnych podań w całym meczu! Zupełnie jak Xavi, który od EURO 2008 popisuje się podobnymi wynikami. Pamiętam tamte mistrzostwa i to jak grał Generał. Jeśli dobrze pamiętam miał ilość celnych podań w całym turnieju na poziomie 95-96%
0
Napiszę tak- Real odczuwa grę tą samą 11 przez cały sezon, widać u nich większe zmęczenie niż u zawodników Guardioli. Ale to nie oznacza, że można ich zlekceważyć, wręcz przeciwnie, do tego meczu trzeba podejść z pokorą. Będą mega-zmotywowani na ten mecz, poza tym wystarczy im remis na Camp Nou, a Barca musi wygrać, jeśli myśli o mistrzowskim tytule. To będzie najlepszy moment w sezonie, żeby pokazać prawdziwą potęgę gry Pep Teamu- gra zespołowa. Jak zagrają tak zespołowo jak w 29.11.2010 na CN, to jestem w miarę spokojny o wynik, byle skuteczność dopisała (nie mówię o La Manicie, tylko o grze zespołowej!)
0
Trudno wykreować sobie sytuacje, gdy Levante momentami na 16 metrze miało ustawionych 10 zawodników w linii. Poza tym jeśli chodzi o Cuence to w całości podpisuje się pod słowami Ledsbourne, bo nic już nie dodam do tego komentarza.
0
Przeczytałem kilka komentarzy wstecz i mam coś do dodania, a mianowicie wszyscy wiemy jaki jest poziom sędziowania w La Liga i tego nie zmienimy, szczególnie my, kibice. Możemy tylko obserwować, krytykować lub przyklaskiwać decyzjom sędziów. Co to da, że teraz mówimy o kontrowersyjnym karnym dla Barcy? Przecież to nic nie zmieni, stało się, jednym może się to nie podobać, a inni mogą przejść obok tej sprawy obojętnie i cieszyć się z 3 pkt. Taka jest piłka nożna, to gra błędów zawodników, ale i sędziów, a najlepszym przykładem jest właśnie liga hiszpańska. Kto popełni mniej błędów ten wygrywa. Nie byłoby tego karnego, gdyby Cuenca był lepiej pokryty przez obrońce Levante i to właśnie był błąd tego zawodnika. Tak samo przy bramce dla Levante, gdyby Valdes pewnie złapał piłkę, nie byłoby sprawy. Co do tych karnych, to nie wiem czy powinny być, nie znam się dokładnie na zasadach sędziowskich, a każdy arbiter interpretuje je w inny sposób. Tak więc nie zabiorę głosu w tej sprawie, bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.
rocky5
Nie było.
0
Tak minusujcie dalej... Ludzie, myślicie, że Gran Derbi to będzie miła przebieżka dla zawodników Barcy. Jak tak to ja wam mogę powiedzieć, że jesteście na tej strony dla podniety albo szpanu bo Barcelona jest na topie. Real to nie są ciamajdy z polskiej ligi, to są półfinaliści LM i tak, LIDERZY La Liga. To o czymś świadczy. To, że z nimi wygrywa regularnie Pep Team to nie oznacza, że i teraz tak będzie. Zawodnicy Barcy muszą wyjść na inne, nowe Gran Derbi, bo tamte się nie powtórzą. Tak samo zrobią piłkarze Mou. To będzie cholernie trudny mecz przypominający sztuki walki. Wierzę w FCB, ale nie popadam w hurraoptymizm, przed tym meczem i szanuje Real mimo jego brutalnej gry, bo ich obecna pozycja w Hiszpanii i Europie na to przysługuje. Możecie dalej minusować, ja idę na mecz.
0
W Hiszpanii nic nie wiadomo, składy przedmeczowe są bardzo nie pewne, tak więc nie sądzę, żeby takim ustawieniem grała Barca. Pożyjemy, zobaczymy. A co do Realu- niech sobie wygrywają i tak Gran Derbi będą najważniejsze- jeśli Blaugrana wygra to myślę, że będą mistrzami, w przypadku innego wyniku będzie Barcelonie bardzo trudno z obroną, chyba, że zdarzy się cud.
0
Nikt nie jest bezbłędny, Messi to nie cyborg, tylko człowiek, a człowiekowi zdarzają się błędy. Od początku do końca popieram komentarz jacobFCB i podpisuje się pod nim. Widzi rzeczy, których wielu nie chce widzieć, bo są zaślepieni geniuszem Leo. A co do wypowiedzi Xaviego z kim by chciał zagrać, to tak sobie pomyślałem o takiej pomocy: Sergio- Xavi- Iniesta- Zidane. O kur.. taka pomoc by wymiatała i wtedy z powodzeniem można by grać ustawieniem 3-4-3. Ale niestety to nie możliwe, nie można mieć wszystkiego.
0
Patrząc na ostatnie mecze obrona Barcelony gra najlepiej w tym sezonie. Chociaż zgodzę się, że Chelsea będzie piekielnie groźna przy rzutach rożnych i wolnych.
0
Najpierw Barcelona i Real muszą przejść przez półfinał, a to będzie trudne dla obydwu stron, potem zobaczymy. Wiem jedno, taki finał Real-Barca, miałby więcej wspólnego ze sztukami walki niż z piłką nożną. Nie chciałbym takiego finału- obawiałbym się o zdrowie zawodników Guardioli
0
Lionel0MessiRMKaT
Prowadzenie Barcelony, przy takiej presji kosztuje troche zdrowia, a przede wszystkim nerwów. Poza tym Pep spuścił fason- już nie mówi, że nie ma szans na zdobycie mistrzostwa, tylko mówi, że Barca będzie walczyć, przynajmniej tak zrozumiałem. Ciekawe i interesujące dlaczego zaczął tak mówić.
0
Madridistka
Pożyjemy, zobaczymy. Ja na twoim miejscu nie byłbym takim optymistą.
0
Na Levante Guardiola powinien wystawić pewny skład, bo ich nie można lekceważyć, ale również nie może przemęczyć zawodników żeby byli w 100% gotowi na Chelsea. Dlatego to będzie bardzo trudny mecz, do tego wyjazd.
0
To się nazywa instytucja sportowa.
0
fcbcule
"Nawet jeżelibyśmy mieli przegrać tę ligę (odpukać) to niech bezpośredni pojedynek pokaże dobitnie kto jest prawdziwym mistrzem." Święte słowa.
0
On trzyma w ryzach całą motywację zawodników Barcelony. Nie wiem czy bez jego nawoływań do walki Barca zdołałaby wygrać tyle tytułów. Prawdziwy kapitan, oddany klubowi i zawodnikom- rycerz Blaugrany. Nawet jak odejdzie na emeryture powinien mieć dostęp do szatni Barcy, bo drugiego takiego przywódcy będą szukać bardzo długo.
0
Ważne żeby Barcelona wygrała wszystkie mecze do końca, a reszta będzie zależeć od Realu. Dla obydwu drużyn będzie to ciężka końcówka, ale uważam, że Królewscy mogą nie wytrzymać presji, zakładając, że obydwie drużyny wygrają wszystkie mecze do Gran Derbi. Presja wizji 1 punktu, możliwość wygrania po paru sezonach ligi i trudni rywale Realu na koniec sezonu może sprawić, że zwiąże im to nogi, a Blaugranie doda wiatru w skrzydła. Ja wieżę w mistrzostwo, ale warunkiem jest pokonanie Los Blancos na Camp Nou.
0
Na jakim kanale jest Atletico-Real?
0
Teraz zależy jaki wynik będzie w derbach Madrytu i ile będziemy mieć straty do Realu. Oglądajmy i wspierajmy Athletico całym sercem. A akcja Messiego i Iniesty- palce lizać.
0
Obyś osiągnął poziom zbliżony do Xaviego i godnie go zastąpił w przyszłości!
0
Przez ten nagłówek prawie się zakrztusiłem sokiem, który piłem. Neymar może podskakiwać i gwiazdorzyć w Ameryce Płd, ale niech przybędzie do Europy i pokaże co potrafi, wtedy się przekonamy. Tylko raz go widziałem jak grał w finale KMŚ. Wtedy akurat Messi go zdeklasował. Dlatego za wiele o nim nie mogę powiedzieć, ale jedno wiem na pewno- nie jest lepszy od Messiego.
0
Moim zdaniem powinien grać Pedro, żeby dalej budował swoją formę i Thiago, żeby Xavi był w pełni sił na nadchodzące, trudne mecze.
0
Motywacji i cichej presji na Realu ciąg dalszy. Brawo Pep! Poza tym z szacunkiem odnosi się do rywali, a kto szanuje, jest szanowany. W ten sposób buduje się dobre imię klubu. Drugi punkt dla Guardioli. Ma rację, wygranie 15 meczy z rzędu będzie cholernie ciężkie, ale chyba w każdym sezonie z Misterem na ławce mieliśmy podobne serie. Teraz w każdym meczu należy podchodzić mega-zmotywowany i je wygrywać. Nawet jak nie obronią tytułu, a wygrają wszystkie mecze do końca sezonu będę uważał ich za mistrzów, bo tak grają tylko najlepsi.
0
Świetny artykuł. Lubię tą serię "W ciszy stadionu". Tak w ogóle bardziej boje się gdy obok Messiego biegnie Pepe niż Lass. A co do artykułu: zgodzę się Messi jest genialny, wyjątkowy, widać że oddaje się klubowi, szczególnie w trudnych meczach, ale nie może na nim spoczywać taki ciężar w kreowaniu bramek. W końcu naprawdę skończy się to kontuzją (pfu!). Uważam że Leo dałby więcej gdyby miał bramkostrzelnych i zdrowych partnerów w ofensywie. Miałby pewnie mniej goli, ale lepiej by to wyszło Barcelonie.
0
Oczy mi się rozszerzyły jak widziałem typy wyników redaktorów. Skuteczność Barcy oczywiście się poprawia, ale nadal nie jest wspaniała. Mam nadzieję, że gol Pedro w ostatnim meczu go odblokuje i zacznie grać jak na niego przystało. Też liczę na Alexisa, bo gra naprawdę dobrze. Chyba, że ten mecz będzie indywidualnym popisem Messiego albo całej drużyny. Może nie być łatwo jak wielu uważa, bo w końcu Getafe bije się o europejskie puchary. Jeśli Blaugrana zagra dobrze na całej linni, to liczę na pewne zwycięstwo, ale przede wszystkim nie mogą ich zlekceważyć.
0
Ja mam co do tego mieszane uczucia. Dobry, typowy napastnik, doświadczony, pasowałby moim zdaniem do Barcy, odciążyłby Messiego, a jeśli chodzi o opinie "pacjenta", to w Anglii gra się o wiele ostrzej niż w Hiszpanii, dlatego nie uważam, że miałby w Katalonii problemy z kontuzjami. Ale z drugiej strony cena jest odstraszająca i nie wiem czy Wenger go puści- praktycznie to tylko Van Persi ciągnie Arsenal. Poza tym ktoś musiałby odejść, bo byłoby za "bogato". Tak więc nie wiem czy transfer miałby same korzyści dla Barcelony, nie zapominajmy, że Duma Katalonii jest zadłużona, a to zadłużenie powinna zmniejszać systematycznie.
0
To co najważniejsze zawarł Galacticos. Obawiam się jednak, że takiego wymarzonego widowiska nie będzie. Po pierwsze: poziom sędziowania w Hiszpanii, po drugie: symulacje przede wszystkim Busiego (nie oszukujmy się), po trzecie: Mourinho i jego taktyka nogi kopanej, po czwarte: zawodnicy, którzy zrobią wszystko co powie Mou (Pepe, Ramos, Marcelo, blondynek- nie wiem jak pisze się jego nazwisko, Arbeloa, jeśli zagra). Ja uważam, że to będzie brzydkie, brutalne widowisko pełne posunięć taktycznych, a ja takich meczów nie lubię. Oczywiście będę kibicował Barcelonie, ale to nie będzie dla niej łatwy mecz.
0
Słyszałem taki suchar kolegi co kibicuje Realowi gdzieś tak w lutym, może i inni słyszeli:
Dwóch madristas rozmawia ze sobą. Jeden pyta:
- Gdzie najlepiej jechać na narty?
- No nie wiem- odpowiada drugi
- Do Barcelony, bo jest -10 (haha)
To ja odpowiem mu sucharem na suchar:
Podchodzi cule i mówi do dwóch madristas:
- Ale słyszałem, że przychodzi odwilż.