Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
lechu55
Chyba tak. Lubie go, komentował Grand Derbi 2 maja 2009 roku
0
Messi już mógł strzelić, ale miał ostry kąt. Na nsport komentuje mój ulubiony komentator z cyfry+ tylko nie wiem jak się nazywa.
olinka007
http://hdmecz.ubf.pl/viewpage.php?page_id=3
tu jest niezła transmisja.
0
Ostro. Oby nie za ostro. Ustawienie 3-4-3 mogłoby by być alternatywą na drugą połowę, tak jak w GD na Santiago Bernabeu. No, panowie i panie, siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i odlatujemy na mecz
0
Nie wiem kto zminusował juliancarax, trochę poczucia humoru ludzie, wyluzujcie. Polacy jednak nie mają poczucia humoru.Ta grafika mnie rozśmieszyła.
0
Świetny artykuł. Dzisiaj wszyscy bądźmy za Barcą, nawet, gdy nie będziemy mogli oglądać, słuchać radia, to miejmy ją w głowie i prośmy o awans. Ja mam karę na mecze Barcy za to, że w sobotę przy ojcu bluźniłem podczas Grand Derbi, ale to mnie nie zatrzyma i tak będę wspierać mój ukochany klub. Zjednoczmy się w dopingu i krzyczmy: BARCA! BARCA! BARCA! przed monitorem, ekranem, gdziekolwiek będziemy, oni potrzebują naszego dopingu, mimo, że nie będą nas słyszeli to i tak odczują wsparcie milionów cules.
0
No to teraz pojechał po całości.
0
marcin0000199
Prawdziwy kibic wieży w swój klub, ale przy okazji nie lekceważy rywala, tym bardziej gdy jest nim Chelsea. Ja nie jestem spokojny o wynik. Myślę, że będzie 1:0, 2:1 dla Barcy, bo wątpię, żeby Barca dała się pokonać. Wiem, że 2:1 nie daje awansu, ale to są tylko typy, wszystko zależy nie od nich tylko od zawodników. Mam nadzieję, że Blaugrana będzie w finale LM, ale będzie bardzo trudno, zapomnieliście o problemach Barcelony? Trochę pokory i szacunku dla rywala, bo oni nie będą stać i się przyglądać, tylko grać, co prawda swoim sposobem, ale nie ma takiego przepisu jak należy grać. Czas na geniusz, któregoś z zawodników, bo tylko on może pociągnąć Barcelone do awansu, a czegoś takiego nie da się przywołać od tak.
0
Statystyki nie grają, muszą po prostu wyjść po zwycięstwo, mając świadomość, że mogą tego dokonać.
0
Dzisiaj jest czas żeby pokazać światu starą, dobrą, skuteczną Barcelone i zamknąć usta wszystkim tym (w tym mi), którzy sądzą, że ich czas dobiega końca. Wierzę w Was, ktokolwiek by nie wybiegł, do boju Barca, po finał LM!
0
Odważna wypowiedź. Po tytule można by uznać, że Guardiola lekceważy Chelsea. Nie wiem czym może być to podyktowane, może Pep widzi sportową złość u zawodników, może chce ich zmotywować tym, że wierzy w swój zespół. Na pewno finał jest w ich zasięgu, ale czy tego celu dosięgną- tego już nie wiem, przekonamy się za parę godzin. Oby się im udało.
0
Real też jest niepokonany, jakby zapomniał, niech skupi się na swoim meczu, a nie Barcy. Chyba, że boją się, że mogą zastać Blaugrane w finale- to by było dobre wytłumaczenie jego słów. Ale do tego jeszcze długa droga- trzeba zagrać skutecznie, agresywnie, szybko i dokładnie z Chelsea, a do tego wygrać dwoma bramkami. To będzie trudne.
0
Też czuję, że będzie 2:1, ale oby było wyżej dla Barcy.
0
katalonczyk1000
Nic nie pokazała, bo wystawiła 8 rezerwowych piłkarzy. Poza tym nie obstawiałbym takiego wyniku 3:0. Niczego się nie nauczyliście? Pisaliście, że Barca rozjedzie Chelsea i Real, a tu figa z makiem, z pasternakiem. Troche pokory do jutrzejszego rywala, bo nie zdziwię się, że Barca będzie się męczyć, chyba, że będzie wybuch formy Blaugrany, spowodowany sportową złością, ale tak czy inaczej będzie ciężko, mówię wam.
0
Sorry, wygląda, a nie wyglądałby.
0
FaneQ
Fabregas obecnie się nie odnajduję na tej pozycji, wyglądałby jakby nie wiedział co ma robić. Ja bym raczej zamiast niego postawił na Pedro. On z kolei jest coraz bliżej zdobycia ważnego gola. Z resztą się zgadzam, chyba, że napisałeś w takiej kolejności jaką typujesz, to wtedy Pique chyba powinien pójść na środek, a Puyol na lewą stronę.
0
Mogli wygrać, ale nie wygrali przez skuteczność. Co z tego, skoro Chelsea zagrała tak defensywnie, jeśli to się im opłaciło. Drogba był killerem w tym meczu, zaś Alexis i Cesc strzelali ślepakami. Muszą zaprezentować sportową złość o której mówił Xavi i po prostu zacząć strzelać bramki. Innego sposobu nie ma. Zresztą nie ważne ile drużyna miała piłkę przy nodze, ile oddała celnych strzałów itd., tylko to ile bramek się strzeli. Można mieć 5 sytuacji i strzelić 5 bramek, albo nic. To gole dają przepustkę do finału, nie gra.
0
Mam jakieś dziwne przeczucie, że do 90 min będzie 2:1 dla Barcy, a później nie wiem- pustka, czarna dziura. Może wypełni to radość z awansu albo smutek z odpadnięcia. Pożyjemy, zobaczymy. Na pewno taka sportowa złość podziała na pressing, ale czy na skuteczność i jakość w rozegraniu, to już nie wiem. Mogą być źli, ale nie zapominajmy, że mają w nogach cały sezon, są zmęczeni, tak jak The Blues, tyle, że oni mają jednobramkową zaliczkę i na pewno zagrają tak jak na Stamford Bridge. Ciekawy też jestem jak zareaguje Katalonia- czy przyjdzie ponad 90 tys. i będą z całych sił dopingować Barce, czy może będą w milczeniu patrzeć na widowisko. Mam nadzieję, że to pierwsze.
0
Po takich słowach kamień spadł mi z serca, chociaż trzeba będzie to potwierdzić na boisku, ale i tak dobrze, że to powiedział. Jeśli jest tak jak mówi Xavi, to współczuje Chelsea, chociaż nie przesądzajmy.
0
Nie zawsze się wygrywa. Trudno, jedne mecze przegrywa się zasłużenie, inne z własnej winy. Taki jest futbol. Mój ojciec ciągle mi mówi, że jakby był Lubański na MŚ w RFN chyba w 78, to Polska by wygrała! Wkurza mnie takie gadanie. Gdyby Guardiola ustawił inaczej zespół, to by wygrał, gdyby nie wystawił Tello, tylko Pedro albo Alexisa to by Barca wygrała. Ludzie, to przeszłość, a słowo "by" to udowadnia, ten mecz już nie wróci i trzeba patrzeć przed siebie, a nie za siebie, wtedy się do czegoś dojdzie. Stało się, ziemia się nie rozstąpiła, nie przyszła apokalipsa, Ziemia nadal się kręci. Jeszcze wiele pięknych chwil przed prawdziwymi cules, jeszcze wiele łez i żalu, ale ja będę i tak trwać, na dobre i na złe z Barceloną. Ten klub zasługuje na wsparcie, dajmy im to, bo teraz najbardziej tego potrzebują, motywacji, że dla kogoś grają- dla nas, a my w nich wierzymy, dopingujemy im na Camp Nou, przed TV, radiem, w pubie "We're blood brothers" jak śpiewa Iron Maiden, bo w tych prawdziwych kibicach i zawodnikach płynie ta sama bordowo-granatowa krew, nie ważne czy się znamy, czy nie, zjednoczmy się w dopingu dla tych chłopaków, co dali nam tyle szczęścia, jesteśmy braćmi, bo łączy nas Blaugrana! Kibicujmy dla niej, tak jak zawodnicy grają dla niej!
Wszystko się kiedyś kończy, ale to nie ten czas, czuję to i wierzę w to.
0
HubiMator
Dobrze, że są jeszcze tacy Madristas. Myślałem, że po porażce Barcelony wasi sezonowcy wyjdą jak grzybki po deszczu na tej stronie i zacznie się wyzywanie, a tu zaskoczenie. Gratuluję Twojemu klubowi. Mam nadzieję, że będzie rewanż w Monachium, osobiście go pragnę. Tak w ogóle, zobaczymy jak się potoczą losy w przyszłym sezonie.
0
Wspaniała chwila.
0
messi8000
Jaki killer- właśnie o to chodzi, że nie mamy killera. Po tych zdjęciach widać cień uśmiechu. Nie dobrze. Ta porażka źle na nich wpłynęła. Oby się pozbierali.
0
Powiedział ten co najbardziej zawiódł z środkowych pomocników. smerfi ma racje- troche pokory. Ale nic, jeszcze wiele meczy przed tą drużyną, nie zawsze można grać na najwyższym poziomie. To są tylko ludzie, ale za to wyjątkowi.
0
Gdyby nie Leo, nie byłoby żadnej sytuacji dla Barcy. Co z tego, że był niewidoczny, ale gdy już brał piłkę, to przejmował na siebie grę 3 zawodników- Xaviego, Iniesty i swoją własną. To najlepszy zawodnik wczorajszego meczu- spróbujecie grać w piłkę, gdy jesteście otoczeni 3, 4 zawodnikami. Najbardziej zawiódł środek pola, główna siła Barcy. Widać było złość Xaviego, gdy on zszedł z murawy- rzucił korkiem, ze spuszczoną głową. Lepiej nie otwierać starej rany i dać czas się jej zagoić. Teraz trzeba patrzeć na mecz z Chelsea i zapomnieć o Gran Derbi, bo przyjdą następne klasyki i jeszcze wiele z nich wygramy, przegramy lub zremisujemy. Taka jest piłka i życie również- nie można ciągle wygrywać, to nie możliwe, tak samo nie można mieć wszystkiego. Co do Tello- ludzie on ma 19 czy 20 lat, to jego pierwszy sezon, w którym dostaje szanse gry w pierwszym zespole. On nadal się uczy, nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielkie doświadczenie zyskał. Liczę na niego, kibicuje mu, żeby poprawił technikę i zwiększył repertuar zwodów, a wtedy stanie się piłkarzem światowego formatu. Dlatego nie czepiałbym się o jego grę, rozciągał ją, dawał miejsce kolegom, a oni tego nie wykorzystali.
0
Musicie zagrać jak w finale LM. Tylko taka gra jest potrzebna. Pamiętam rok temu, też na tym etapie był problem ze skutecznością, wyjątek jest taki, że wtedy grali lepiej.
0
Możemy sobie gdybać, trzeba przyjąć to na klatę i iść dalej. Muszą teraz się skupić na Chelsea, Gran Derbi to już przeszłość. Na pewno potrzebna jest klasowa i typowa "9" dla Barcy. Poza tym Pep musi dawać więcej szans młodym piłkarzom szczególnie Montoy'i, bo gra Alvesa może się ostatnio ani trochę podobać, jest od dłuższego czasu kompletnie bezproduktywny.
Trudno im się będzie pozbierać po tej porażce, szczególnie Messiemu, jak ktoś czytał biografię to wie dlaczego. Ale to są profesjonaliści. Kurde, chciałbym widzieć taki artykuł "Czyżby to koniec ery Pep Teamu?". Może to by ich rozjuszyło, bo sądziłem, że po porażce z Chelsea, będą chcieli pokazać, że to był wypadek przy pracy. Może w rewanżu LM pokażą? Oni najlepiej wiedzą.
0
Nika94
Jesteś prawdziwym cule. Dobrze, że jest ktoś taki na tej stronie.
0
pitun2410
Po co go minusujecie? Ma racje, pewność siebie sprawiła, że wszyscy już dopisywali 3 pkt do Barcy, zapominając, że trzeba wygrać ten mecz. Porażka to wina całego zespołu, który grał, Guardiola mógł ich tylko poustawiać. Nie wiem czy ustawił ich dobrze czy źle, ale to i tak wina spada na piłkarzy, że wykazali brak motywacji, brak ambicji. Nie ma pojedynczych winowajców, bo samemu się meczu nie wygra. Na przyszłość trochę więcej pokory dla innych rywali, bo te 13 tytułów was rozeźliło i jesteście tak pewni, że Barcelona wygra, nie patrząc nawet kto jest przeciwnikiem i w jakiej dyspozycji są zawodnicy Pepa.
0
julas14
Jestem wkurwiony, wtedy tak pisze. Trudno, taka jest piłka, raz jest się na wozie, raz pod, nie zawsze się wygrywa, a w życiu nic nie trwa wiecznie i nie można mieć wszystkiego. Nie wiem czy Guardiola odejdzie, czy zostanie, tu nie chodzi o to. Świeżość- tego brak w Barcelonie, zmęczenie sezonem i brak drugiego lidera. Barca musi porządnie pomyśleć nad tym. Zaś Iniesta musi się wziąć w garść- to jeden z najlepszych piłkarzy globu, a zostawił Messiego na lodzie! Powinien zabrać się za rozegranie, to sprawiłoby, że Messi byłby bliżej bramki, a to od razu stwarza niebezpieczeństwo. Wszyscy łącznie z Guardiolą myślą, że Leo sam wygra mecz. To jest karygodny błąd. Powinni sobie przypomnieć w jaki sposób dostali się na szczyt, chodzi mi o grę zespołową. Messi jest wielki, ale na Boga- ON JEST TYLKO CZŁOWIEKIEM, A NIE MASZYNKĄ OD WSZYSTKIEGO!
Barcelona musi wydać dużo pieniędzy na transfery jeśli ta maszynka ma dalej funkcjonować. I właśnie tu widziałbym Van Persiego. Takiego właśnie piłkarza brakuje Blaugranie.
Muszą się z tego podnieść, to są profesjonaliści, ja w nich wierzę i pozostanę przy Blaugranie na dobre i na złe. Przyjdzie w końcu moment, gdy skończy się ten cudowny czas, ale później będę mógł powiedzieć, że był to mój najpiękniejszy okres w życiu, bo widziałem wspaniałą Fc Barcelone! Już teraz jej dziękuje za wszystko co wniosła do mojego życia.
0
Nie, nie skuteczność- to była drugorzędna sprawa. Ja się bardziej martwię o grę zespołu. Przypomina mi to grę pod koniec ery Rijkard (sorry, mam pamięć słuchową, nie wzrokową, dlatego nie wiem jak się to pisze) czyli bez polotu, finezji, bez pojęcia pchają się w środek, nonszalancja w rozegraniu- i to właśnie mnie bardziej martwi. Boję się, że coś się kończy. Chodzi mi o początek końca ery Guardioli, niestety to widać, jeśli chcecie temu zaprzeczyć musicie mieć solidne argumenty, więc jeśli się nie zgadzajcie to piszcie, a nie wstawiajcie minusy, bo wtedy nie wiem kto jaką zajmuje pozycję w mojej tezie.
Brakuje świeżości i drugiego lidera. Gdyby istniała hybryda Cuenci i Tello to wtedy coś takiego miałoby miejsce, ale gdyby babcia miała wąsy, bla,bla,bla. Potrzeba tego drugiego lidera i większego zaangażowania pomocników, żeby przynajmniej odciążyli w tym Messiego. Co do Leo- on zagrał najlepiej, grał za trzech, miał rolę Xaviego, Iniesty i własną. Nie dziwię się, że nie strzelił bramki, skoro harował za takich klasowych piłkarzy. To wstyd jak zagrała Barcelona- zawiodła Cules. Ale trzeba wybaczać, ja zaś osobiście mam u niej dług. Będą kolejne mecze, kolejne Gran Derbi, świat się nie kończy, będzie nowy sezon. Dali nam tyle radości, że musimy ich wspierać, nie patrząc na przeciwności.
Co cię nie zabije to cię wzmocni- jeśli z takim mottem podejdą do rewanżu z The Blues, jeśli wyjdą udowodnić, że są wielcy, to jestem pewny o awans do finału. Teraz pragnę Gran Derbi w finale LM, pragnę rewanżu i wielkiego come backu Barcelony! Obym się mylił z twierdzeniem, że coś się kończy. Niech ten sen trwa! Gratuluję Realowi i kibicom, teraz byliście lepsi, ale nie zapominajcie, że sezon się jeszcze nie skończył.
PS
Jedyny pozytyw to taki, że 3/4 z użytkowników tej strony nie zobaczymy już więcej.