Ermitano
Dołączył/a: luty 2019
tam, gdzie cisza i spokój
7 obserwujących
7 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@itmustbejoke właśnie, it must be a joke!
1
@kerouac dokładnie. Mam takie dziwne wrażenie, że z Gallardo będzie jeszcze gorzej.
1
@Messibestplayerintheworld uff, no to dobrze, można spać dalej :D
0
Przysnęło mi się, budzę się a tu 4-0 dla Realu. Co z tą Galatą? Czy to Real taki potężny?
2
@SeeleyBooth ależ nie napisałam nic odkrywczego, co by tu już w sumie nie padło. Po prostu mi smutno po wczoraj, ale chciałabym żebyśmy mieli mimo wszystko dobry dzień :)
11
Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów. No właśnie. Wciąż próbujemy, wciąż nie wychodzi, ale przecież wszystko będzie dobrze, tylko przeciwnik nas zaskoczył, bo też chce grać w piłkę. Szaleństwem jest po tylu potknięciach wciąż wierzyć w tego trenera. Czy wygranie 2 razy ligi daje mu jakiś immunitet czy co? Teraz nieważne, jak mocno się skompromitujemy, jak topornie będziemy się prezentować już nawet w meczach z mistrzami Czech (z całym szacunkiem, ale Barcelona powinna być kilka poziomów wyżej, chociażby ze względu na wartość piłkarzy)? Nic się przecież nie dzieje, bo piłkarze ufają, bo zarząd ufa trenerowi. Tylko w co ufają? Chyba, że Ernesto umie tajemnicy dochować, bo chyba nie, że ma jakiś plan?
Nie umie znaleźć pomysłu na obecną, faktycznie dość szeroką kadrę. Piłkarze w stylu Firpo czy Alenii gniją na trybunach/ławce, taki Puig walczy o życie w każdym meczu rezerw, brutalnie atakowany przez jakichś rzeźników.
Nie ma pomysłu na Griezmanna, nie miał pomysłu na Coutinho.
Do tego dochodzi jeszcze fakt, że drużyny już nawet przeciętnego kalibru widzą, że Barcelonę da się ugryźć. Barcelonę chaotyczną, zdezorganizowaną, będącą zlepkiem indywidualności powierzonych jeźdźcowi bez głowy. Barcelonę z ropiejącymi ranami.
To nie ma być żadna pożal się Boże analiza, gdyż gdzie ja stoję by coś takiego zrobić. Ulewa mi się jak już chyba wszystkim, to i dodaję, co myślę.
Udanego dnia Wam życzę, mimo wszystko.
1
Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymie...
1
Kaman Koeman! Gorzej nie będzie.
1
I teraz wyobraźcie sobie nas z takim City czy Liverpoolem. Przecież to będzie dramat...
1
@IronSanHybrid miałam swego czasu kłopoty z nawracającymi ropniami, to nawet nie próbowałam na NFZ, żeby nerwów nie tracić.
Współczuję, bo wiem jak takie coś okropnie boli, zdrowia!
1
https://sport.tvp.pl/45156328/everton-tottenham-01-son-sfaulowal-i-wpadl-w-histerie-makabryczne-zlamanie-andre-gomesa
Tymczasem TVP Sport uważa, że nogę złamał Andre Silva... (drugie zdanie)
0
@gumaz 2 miesiące po 21 urodzinach :D
1
@sebasek99 owszem, zapowiada się super :)
2
@sebasek99 Czarownica: Bajka Ludowa z Nowej Anglii.
Świetny klimat, brak tanich jump scare'ów, atmosfera grozy i niepokoju, mniam. No i piękne zdjęcia. To jest ten typ horrorów, który uwielbiam
0
@Colon
3
@LuisSalvano zostawione torebunie to jednak kwestia pasażerów. Na każdej stacji jest głosowe przypomnienie o zabraniu bagaży, ale zawsze znajdzie się jakaś owieczka co buja w obłokach i nie potrafi policzyć wszystkich swoich bambetli. Jedyna droga walki z tym to ewentualnie większa kontrola pasażerów, no ale tu można się spierać, czy chcemy większej kontroli, w zamyśle większego bezpieczeństwa, ale kosztem pewnych uciążliwości. Ja szczerze nie mam zdania.
0
@LuisSalvano Ja tam jestem zdania, że ogólnie nie jest źle. Wiadomo, zawsze mogłoby być lepiej - np. organizacja komunikacji zastępczej w przypadku awarii metra/zostawionego bagażu kuleje mocno, szczególnie ze skrajnych stacji. Ostatnio też miałam pecha, bo spieszyło mi się na bardzo ważną wizytę do okulisty i 2 z rzędu autobusy jedynej linii, która mi pasowała nie przyjechało, na szczęście udało się zorganizować samochód. Zdarzyło się, że autobus odjechał przed czasem, że nie zatrzymał się na przystanku na żądanie mimo machania całym ciałem z krawędzi chodnika, jednakże, w skali wielu lat mojego korzystania z ZTM takie przypadki to jedynie epizody.
3
@Kajtek77 Ja też bardzo lubię. Cmentarz, na którym pochowana jest moja rodzina, jest bardzo malowniczo położony - na wzgórzu. Wieczorem widok tego wzniesienia rozświetlonego blaskiem zniczy zapiera dech w piersiach. Odwiedziny u bliskich po cmentarzu są też bardzo klimatyczne, bo siłą rzeczy dużo rozmawiamy o tych, którzy już odeszli, zawsze się też trochę mówi o dziejach rodziny. Dziadek ma zawsze sporo ciekawych historii do opowiedzenia przy wspominanej herbatce i ciastku :)
2
@kerouac to już zawał na miejscu :P
1
@kerouac lista strasznych przebrań jest długa: ktoś może przebrać się za rzut rożny, ktoś inny za tablicę z wynikiem 4-0...
1
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C79139%2Cdemencja-problem-bylych-pilkarzy.html
Ciekawy wpis o częstszym występowaniu chorób neurodegeneracyjnych u byłych piłkarzy (aktywnych w latach 1900-1976). Umierali aż 3,5 raza częściej w wyniku tego typu schorzeń w porównaniu z resztą osób w tym samym wieku.
2
@Tom0VeB baardzo specyficzne kino. Mroczne, dziwne, jakby narkotyczne. Z filmów, jakieś 10 lat temu, widziałam jedynie Mulholland Drive. Dzieło tak osobliwe, że albo je kochasz, albo zupełnie nie trawisz. Jeśli potrafisz zachwycać się kunsztem aktorskim w poszczególnych scenach - polecam. Miasteczko Twin Peaks - na pewno słyszałeś, super serial.
Swoją drogą pan Lynch robi też muzykę:
0
@Colon to jest naprawdę ciekawa sprawa. Jeśli jest na rambli jakiś psycholog, to mógłby tu nam coś o tym więcej napisać. Co do przeżywania "fejków". Z psychologią wspólnego nie mam za dużo, więc mogę jedynie snuć domysły, ale wydaje mi się, że jest to związane z empatią i wrażliwością. Gdy jesteś osobą o mocno rozwiniętej empatii, to nie jesteś w stanie bez emocji patrzeć na cierpienie czy upokorzenie, nawet jeśli jest ono tylko odegrane przez zawodowych aktorów, wyświetlane na ekranie telewizora. Po prostu działają pewne podświadome mechanizmy, z którymi nie wygrasz. Ja przez to np. mam problem z ukończeniem Breaking Bad, za bardzo przeżywam to co się tam dzieje i tłumaczenie sobie, że moje zachowanie jest irracjonalne, bo to przecież tylko serial, nie zmienia kompletnie nic.
1
@damianex10 świetnie widzieć go znowu w jego dobrej, czyli boskiej formie :)
1
@KamQiX Dead Can Dance - Anywhere out of the world
0
@Colon nie może zabraknąć tego
3
@Kapitan hawk najłatwiej to zapamiętać w ten sposób - "prawda jest tylko JEDNA" - czyli piszesz JEDNO słowo - "naprawdę". "Na pewno" wtedy na przekór oddzielnie się pisze. :)
Mnie kłują błędy w nazwiskach piłkarzy takie jak Tobido, de Light itp.
20
Jeśli było, to przepraszam, ale to jest zbyt dobre
1
@JimMorrisonFCB ano słucham (:
0
@Colon uwielbiam kawałki z sitarem. Dodaje niesamowitego klimatu.
Ten np. jest ciekawy
(Sitar od 7:15)
Type O Negative zawsze plus. Szkoda, że Petera nie ma już z nami