@agaFCB Każdy ma inne kryteria, to fakt, dla kogoś najlepszy może być Zenek Martyniuk, dla innego Zenek Kupatasa, ale tajemnicą nie jest, że wokół Tupaca powstał kult, głównie przez wydarzenia które miały miejsce i tragedię, przez co Tupac zaczął być uważany za najlepszego rapera w historii, szczególnie przez masę laików, czy osób nowych w tym gatunku, a tak naprawdę z miejsca można wymienić 10-15 raperów lepszych od niego i to samo było z niektórymi utworami Tupaca. Głównie przez otoczkę która powstała wokół jego osoby, jego utwory zaczęły być przeceniane i nadmiernie hajpowane tak jak i sam Tupac, który na pewno nie był najlepszy, choć wielu laików go za takiego uważa, i tak, Tupac jest legendą, miał ogromny wpływ na kształtowanie kultury i rozwój rapu, ale do najlepszych w tym fachu to mu trochę brakuje i tak samo jest z dissem Hit Em Up, który został przehajpowany i śmiało można stwierdzić, że to jeden z bardziej overrated dissów. Na pewno jest w szerszej topce, ale nie jest najlepszy i do ścisłej czołówki trochę mu brakuje, a sam Tupac miał znacznie lepsze utwory na swoim koncie, które zasługiwałyby na wspomnienie, chociażby 'Against All Odds' choć mniej medialne, było lepszym dissem Tupaca niż 'Hit Em Up'.
@DragonxNF Gdyby zabrakło 3 utworów do top 50 to wrzucam na ławkę rezerwową: - Kanye West - Stronger - Outkast - Ms. Jackson - Lil Wayne - Mirror ft. Bruno Mars
@Rhaan Ale wtedy była zupełnie inna sytuacja, teraz Konfederacja zyskała większą rozpoznawalność i w kilku sondażach utrzymują 3 pozycję od jakiegoś czasu, a sam Bosak stał się znacznie bardziej rozpoznawalny niż był wtedy, PiS miał wtedy rozpoznawalnego kandydata, który był prezydentem w poprzedniej kadencji, teraz PiS nie ma dobrego kandydata, więc biorąc pod uwagę taki rozwój wydarzeń Bosak miałby dzisiaj większe szanse
@macio_944 Zazdroszczę, ja od 4 lat (albo więcej) śniegu nie widziałem na oczy w grudniu, a co dopiero przed, jak jakiś był to zawsze po świętach i to taka popierdółka, która za chwilę się roztapia i zostawia po sobie błoto
@macio_944 Ja miałem okres gdzie nawet mi się podobał taki minimalizm, ale z czasem stwierdziłem, że wolę kicz niż przesadną estetykę i fajnie to można zobrazować też teraz gdy zbliża się okres świąteczny i przeglądając sm widzę masę skrajnie estetycznych choinek, bardzo do siebie podobnych, gdzie dominuje jeden schemat kolorów i przesadna schludność, ja np lubię styl 'tacky' i wieszamy te same ozdoby które wieszaliśmy 15-20 lat temu nie martwiąc się o estetykę i o to, że któryś kolor gryzie się z drugim. Jeszcze na przykładzie reklam, nie podoba mi się w jakim to kierunku idzie, bo teraz sporo reklam wygląda dosłownie tak samo, podobna muzyka, czasem mam wrażenie że tworzona przez AI, podobne czczionki, podobne schematy, nie podobało mi się jak usunęli Małego Głoda z reklam Danio, ale z tego co wiem ludzie zaczęli się upominać i chyba powrócił, choć nie w tak hardkorowej wersji jak kiedyś, więc może coś w tym być że ludziom się nudzi prostota.
@kubix05 W obliczu ostatnich lat impotencji piłkarskiej w naszym klubie używałem: 'Nieodciągnięć? A gdzie tu są dociągnięcia?'. Póki co nie muszę tego używać i jest świetnie
@macio_944 Najgorzej jest kiedy wyciąga telefon i mówi, że zadzwoni na policję, a ty przecież tylko szedłeś za nią i śledziłeś ją od kilku godzin, jednego dnia zakażą stalkowania, a drugiego dnia wsadzą cię za wymachiwanie gnatem w miejscu publicznym, jak żyć?
@ViscaelBarca2007 Pojedynek z Pereirą to dla Jonesa żadne wyzwanie, dlatego tak bardzo chce z nim walczyć, jednocześnie unikając Toma. Jones poddałby Perreirę bez większych trudności, tak samo jak zrobił to z Gane. Pojedynek z Aspinallem byłby znacznie ciekawszy i wyrównany. Aspinall jest obecnie najbardziej wszechstronnym ciężkim i nie będzie przesadą stwierdzenie, że jest najbardziej wszechstronnym ciężkim w historii UFC, jest szybki, młody, zwinny, cięższy od Jonesa, ale ma też moc, a już na pewno jest bardziej kompletnym zawodnikiem niż Pereira i tu nie ma wątpliwości, styl Pereiry to okazja dla Jonesa, taki zawodnik mu leży, styl Aspinalla to dla niego niewiadoma i ciężka przeprawa. To walka z Tomem dostarczyłaby znacznie ciekawsze widowisko i najprawdopodobniej pierwszą prawdziwą porażkę Jonesa. Jeszcze dorzucę taki cytat z Toma: 'Jones lubi dogłębnie przestudiować swoich oponentów. Ze mną nie ma takiej okazji, bo mój średni czas w oktagonie jest najkrótszy w historii UFC – wynosi 2 minuty 2 sekundy. We wszystkich 10 walkach. To jest coś, co nie pozwala mu zasnąć w nocy. Jestem dla niego wielkim, wielkim znakiem zapytania, a ja wiem o jego stylu bardzo dużo. On w oktagonie spędził bardzo dużo czasu na przestrzeni lat, a na mnie nie ma materiału do przeanalizowania – poza tym, jak odbijam głowy oponentów o maty oktagonu. Nie ma pojęcia jak się na mnie przygotować, a dla mnie to fantastyczny motyw.'
@fcbarcafan19 Wszystko teraz robią minimalistycznie i bez charakteru, reklamy, loga np. klubów piłkarskich, ogromna część reklam od lat wygląda niemal tak samo
@Popitek12 Gdyby nie to że grał w Barcelonie, tworzył duet z Xavim i wygrał Mundial - powiedziałbym Ribery, z drugim moim typem zgadza się Mundial i kradzież i jest to Neuer
@OBSERWATOR2021 Mnie to zastanawia czy ktokolwiek kiedykolwiek wygrał w Hugo, co do Hugo, to mam kilka komiksów zachowanych, a co do gier to musialbym sobie przypomnieć :D Wirtulandia - moim zdaniem trochę zapomniana i niedoceniana, a ta piosenka po tylu latach tkwi mi w głowie, pamiętam że bałem się tego ogryzka i szkieletu ryby, a momentami to drzewo było takie dziwne. Co do ducha Kacpra, to pamiętam jak oglądałem taki film i były tam takie zielone creepy duchy. Teletubisie to klasyk, aż mi się przypomniała piosenka 'Teletubiś - Pedał' XD Włączyłem sobie żeby posłuchać i kolejna animacja mi się przypomniała, ta już była na YouTube i raczej nie dla dzieci - Miś Pushupek. Miałem też sporo bajek na DVD i tam też się oglądalo, Król Maciuś, Marcin Ranek, Franklin, Rodzina Pytalskich, Kropelka, Baśnie Braci Grimm: Simsala Grimm, Willy Fog, Tom & Jerry Pamiętam, że na Polsacie leciały np Kacze opowieści, Tutenstein, Pinky i Mózg czy Jeźdźcy Smoków Często oglądało się też dużo starsze kreskówki jak Zaczarowany Ołówek, Wilk i Zając, Koziołek Matołek, Reksio - oglądałem bajkę i grałem też w grę, Baltazar Gąbka, itp. Co do Gumballa - kreska jest specyficzna właśnie, ale gdy emitowano to pierwszy raz na CN to robiło to spoko wrażenie i na pewno się wyróżniało, fajne nawiązanie do amerykańskich policjantów którzy obżerają się donutami, bo policjantem w Gumballu był właśnie Donut, ogólnie pierwszy sezon bardziej skrojony pod dzieci właśnie, drugi coś pomiędzy, ale 3-4-5 i 6 to już jest arcydzieło, moim zdaniem, mógłbym oglądać w kółko, humor momentami dorównuje moim ulubionym sitcomom, wiele było odcinków które bazowały na uczuciu zażenowania, co w kreskówkach rzadko ma miejsce i pod tym względem Gumball przypominał mi świetne The Office. Nie wiem czy Pingwiny z Madagaskaru można zaliczyć do nowszych kreskówek ,ale jeśli tak, to one też były prześwietne pod wieloma względami. No i nie można zapomnieć o Spongebobie, te trzy kreskówki to chyba moim zdaniem najśmieszniejsze kreskówki jakie oglądałem, a postać Patryka w Spongebobie po prostu jest genialna i takim jej odpowiednikiem w Gumballu był Richard, też gruby i też różowy, choć on był królikiem, ale w Gumballu był chyba najśmieszniejszą postacią. Ulubione sezony Spongeboba to od 4 się zaczynają, czyli już kiedy kreska się troche zmieniła, humor moim zdaniem też dojrzał, podobnie jak w Gumballu i chyba do 7 lub 8 sezonu dawał radę, później to się przekształciło w taką bajkę typowo dla dzieci które obecnie wyglądają wszystkie bardzo podobnie, kreska stała się taka jakby głupsza. No i Wróżkowie Chrzestni i Turbo Dudley chyba by domknęli ranking, Butch Hartman jest geniuszem, postać Kosmo czy Jurgena to również istne złoto,albo Crocker i tata Timmyego, nawet pies Sparky którego dodali w nowszych sezonach był spoko i nie rozumiałem takiego hejtu, wyróżniał się, miał swój humor, tych nowych wersji aktorskich które mi się gdzieś przewinęły nawet nie chce komentować, w Turbo Dudley najbardziej lubiłem Dudleya, szefa i Pułapkę.
@zuang1995 - Happy Tree Friends nie oglądałem, ale sprawdziłem sobie i jest grubo, Jerry i Paczka to byli tacy Włatcy Much w łagodniejszej odsłonie, gołe owłosione tyłki, podglądanie miejsc intymnych przez lusterko, rzyganie, menel Oscar, Frank który podkochiwał się w kuzynce i pewnie coś mi jeszcze umknęło XD Naruto oglądałem i na Jetixie z dubbingiem i ze starszym bratem na necie po japońsku i z napisami, a ile było przeróbek na YouTube, kopalnia złota, były też naklejki z Chipicao bodajże i albumy. - Co do anime, nie oglądam często, ale mam dwa ulubione, jedno które trafia idealnie w mój humor to Saiki Kusuo i to jest mój TOP 1, a drugie to One Punch Man. Oglądałem też Tokyo Ghoul, Death Note, Boku no Hero, Demon Slayer, Blue Exorcist, Kengan Ashura, Baki, Cyberpunk Edgerunners, Castelvania, Hajime No Ippo, Levius, Sirius the Jaeger, Inazuma Eleven - Megaman NT Warrior - to też było mega, jak sama nazwa wskazuje - Shin Chan.. a ciekawe czy ktoś oglądał Pucca
@Hindus O ile kompromitację z Węgrami ciężko wytłuamczyć, tak ze Słowenią to nie wina Sousy, przecież on dosłownie uczulał przed meczem na zachowania Skriniara i dokładnie to przewidział, to że piłkarze robili co innego niż mówił to już inny temat, w dodatku czerwo Krychowiaka zmieniło przebieg, a na takie błędy i głupotę Sousa nie miał mimo wszystko wpływu, jeśli chodzi o styl gry to pod tym względem oglądało się nas najlepiej od czasów Nawałki, jak dla mnie w 21 wieku po Nawałce i Leo, jeden z lepszych selekcjonerów, wyolbrzymiaszs porażki i na siłę starasz się umniejszać Sousie, z Anglią graliśmy jak równy z równym i to nie w najbrzydszym stylu jak za Michniewicza, z Hiszpanią też daliśmy radę, a ten awans Michniewicza to było więcej szczęścia niż umiejętności, każdy mecz rozgrywany absolutnie paskudnie, w dodatku Argentyna śmiało mogła nam wpakować więcej bramek i byśmy mieli wyjście z grupy, a jakby nie zbanowano Rosji, to może byśmy nawet nie pojechali na MŚ XD To ja już znacznie bardziej wolałem Brzęczka niż Michniewicza i gra była nawet ładniejsza
@bartekvisca Szczerze, o ile Santos to katastrofa, podobnie jak każdy inny polski trener, tak za Sousy mecze mi się ogladało przyjemnie, a blamaż ze Słowacją idzie na konto piłkarzy, Sousa ich wyraźnie wyczulał na zachowania Skriniara co zresztą jest na vlogu sprzed meczu, a głupota Krychowiaka to również nie wina Portugalczyka
@OBSERWATOR2021 Yin Yang Yo, Sonic X, Power Rangers, Inspektor Gadżet i Hugo najbardziej kojarzyły mi się z porankami przed szkołą, mam nawet zachowane z dzieciństwa takie kapsle z Yin Yang Yo czy Galactik Football i je się wkładało w szprychy od rowera i mialo się wtedy drip, a z Sonica mam jakieś tazosy jeszcze. Dla mnie z nowszych kreskówek najlepszą jest Niesamowity Świat Gumballa, powiedziałbym że to jest jedna z najśmieszniejszych kreskówek jakie oglądałem. Jest masa nawiązań do memów, masa gagów, ironia, dla mnie świetna. Nawet kiedyś pokusiłem się o obejrzenie Młodzi Tytani Akcja, co dla wielu jest profanacją oryginału, który był świetny, ale powiem szczerze, że ta nowa wersja choć często głupkowata, to moim zdaniem nie jest taka zła jak niektórzy ją przedstawiają. Niektórzy chyba nie zrozumieli, że to miała być właśnie karykaturalna parodią oryginału, a nie jego kontynuacja. Podobał mi się też film gdzie połączono dwie kreskówki, starą i nową. Jest nieuzasadniona agresja, podtekst, sarkazm, ironia, był Lebron James, były karykatury Benjamina Franklina i Georgea Washingtona, również nawiązania do memów, polityki, biznesu, humor jest przeplatany, nieraz uderza dojrzałością, raz głupotą, a nawet dla fanów czarnego humoru też się coś znajdzie, w jednym odcinku pokazano urnę z prochami drugiego Robina i tam jest mnóstwo takich nawiązań XD ale oprócz Gumballa i TT Go, nie znam żadnej dobrej kreskówki wyprodukowanej w ostatnich latach.
@zuang1995 Nie mogę znaleźć odcinków Kleszcza, a szkoda, bo chciałem sobie obejrzeć, Motomyszy z Marsa uwielbiam, Jerry i Paczka - to też było delikatnie mówiąc niepokojące. Fineasza i Ferba nie oglądałem zbyt często, ale jak już oglądałem to mi się podobało, dodałbym od siebie jeszcze Yu Gi Oh i Naruto z dubbingiem oczywiście, albo Duel Masters czy Mistrzowie Kaijudo, bo nie pamiętam jak to się nazywało dokładnie
0
@Rust_Cohle DSJ 2.1 > Symulator konia, komboja i lowienia ryb
0
@Arden Znowu piramidy.. ciekawe czy kiedyś się dowiemy kto tak naprawdę je zbudował i dlaczego byli to kosmici
0
@agaFCB Każdy ma inne kryteria, to fakt, dla kogoś najlepszy może być Zenek Martyniuk, dla innego Zenek Kupatasa, ale tajemnicą nie jest, że wokół Tupaca powstał kult, głównie przez wydarzenia które miały miejsce i tragedię, przez co Tupac zaczął być uważany za najlepszego rapera w historii, szczególnie przez masę laików, czy osób nowych w tym gatunku, a tak naprawdę z miejsca można wymienić 10-15 raperów lepszych od niego i to samo było z niektórymi utworami Tupaca. Głównie przez otoczkę która powstała wokół jego osoby, jego utwory zaczęły być przeceniane i nadmiernie hajpowane tak jak i sam Tupac, który na pewno nie był najlepszy, choć wielu laików go za takiego uważa, i tak, Tupac jest legendą, miał ogromny wpływ na kształtowanie kultury i rozwój rapu, ale do najlepszych w tym fachu to mu trochę brakuje i tak samo jest z dissem Hit Em Up, który został przehajpowany i śmiało można stwierdzić, że to jeden z bardziej overrated dissów. Na pewno jest w szerszej topce, ale nie jest najlepszy i do ścisłej czołówki trochę mu brakuje, a sam Tupac miał znacznie lepsze utwory na swoim koncie, które zasługiwałyby na wspomnienie, chociażby 'Against All Odds' choć mniej medialne, było lepszym dissem Tupaca niż 'Hit Em Up'.
2
@DragonxNF Gdyby zabrakło 3 utworów do top 50 to wrzucam na ławkę rezerwową:
- Kanye West - Stronger
- Outkast - Ms. Jackson
- Lil Wayne - Mirror ft. Bruno Mars
5
@Rhaan Ale wtedy była zupełnie inna sytuacja, teraz Konfederacja zyskała większą rozpoznawalność i w kilku sondażach utrzymują 3 pozycję od jakiegoś czasu, a sam Bosak stał się znacznie bardziej rozpoznawalny niż był wtedy, PiS miał wtedy rozpoznawalnego kandydata, który był prezydentem w poprzedniej kadencji, teraz PiS nie ma dobrego kandydata, więc biorąc pod uwagę taki rozwój wydarzeń Bosak miałby dzisiaj większe szanse
3
@macio_944 Zazdroszczę, ja od 4 lat (albo więcej) śniegu nie widziałem na oczy w grudniu, a co dopiero przed, jak jakiś był to zawsze po świętach i to taka popierdółka, która za chwilę się roztapia i zostawia po sobie błoto
2
@macio_944 Ja miałem okres gdzie nawet mi się podobał taki minimalizm, ale z czasem stwierdziłem, że wolę kicz niż przesadną estetykę i fajnie to można zobrazować też teraz gdy zbliża się okres świąteczny i przeglądając sm widzę masę skrajnie estetycznych choinek, bardzo do siebie podobnych, gdzie dominuje jeden schemat kolorów i przesadna schludność, ja np lubię styl 'tacky' i wieszamy te same ozdoby które wieszaliśmy 15-20 lat temu nie martwiąc się o estetykę i o to, że któryś kolor gryzie się z drugim. Jeszcze na przykładzie reklam, nie podoba mi się w jakim to kierunku idzie, bo teraz sporo reklam wygląda dosłownie tak samo, podobna muzyka, czasem mam wrażenie że tworzona przez AI, podobne czczionki, podobne schematy, nie podobało mi się jak usunęli Małego Głoda z reklam Danio, ale z tego co wiem ludzie zaczęli się upominać i chyba powrócił, choć nie w tak hardkorowej wersji jak kiedyś, więc może coś w tym być że ludziom się nudzi prostota.
1
@kubix05 W obliczu ostatnich lat impotencji piłkarskiej w naszym klubie używałem: 'Nieodciągnięć? A gdzie tu są dociągnięcia?'. Póki co nie muszę tego używać i jest świetnie
1
@DragonxNF Lupe Fiasco - The Show Goes On
1
@macio_944 Najgorzej jest kiedy wyciąga telefon i mówi, że zadzwoni na policję, a ty przecież tylko szedłeś za nią i śledziłeś ją od kilku godzin, jednego dnia zakażą stalkowania, a drugiego dnia wsadzą cię za wymachiwanie gnatem w miejscu publicznym, jak żyć?
0
@arasz1819 Myślałem, że odkryli zalążek jego mózgu i kultury osobistej - ale to byłoby zbyt nierealistyczne
3
@Marian_Pazdzioch Helena, zostały jeszcze te chipsy ziemniaczane o smaku pizzy?
3
@ViscaelBarca2007 Pojedynek z Pereirą to dla Jonesa żadne wyzwanie, dlatego tak bardzo chce z nim walczyć, jednocześnie unikając Toma. Jones poddałby Perreirę bez większych trudności, tak samo jak zrobił to z Gane. Pojedynek z Aspinallem byłby znacznie ciekawszy i wyrównany. Aspinall jest obecnie najbardziej wszechstronnym ciężkim i nie będzie przesadą stwierdzenie, że jest najbardziej wszechstronnym ciężkim w historii UFC, jest szybki, młody, zwinny, cięższy od Jonesa, ale ma też moc, a już na pewno jest bardziej kompletnym zawodnikiem niż Pereira i tu nie ma wątpliwości, styl Pereiry to okazja dla Jonesa, taki zawodnik mu leży, styl Aspinalla to dla niego niewiadoma i ciężka przeprawa. To walka z Tomem dostarczyłaby znacznie ciekawsze widowisko i najprawdopodobniej pierwszą prawdziwą porażkę Jonesa. Jeszcze dorzucę taki cytat z Toma: 'Jones lubi dogłębnie przestudiować swoich oponentów. Ze mną nie ma takiej okazji, bo mój średni czas w oktagonie jest najkrótszy w historii UFC – wynosi 2 minuty 2 sekundy. We wszystkich 10 walkach. To jest coś, co nie pozwala mu zasnąć w nocy. Jestem dla niego wielkim, wielkim znakiem zapytania, a ja wiem o jego stylu bardzo dużo. On w oktagonie spędził bardzo dużo czasu na przestrzeni lat, a na mnie nie ma materiału do przeanalizowania – poza tym, jak odbijam głowy oponentów o maty oktagonu. Nie ma pojęcia jak się na mnie przygotować, a dla mnie to fantastyczny motyw.'
10
@Arden Dodałbym jeszcze scenę egzekucji z Zielonej Mili
1
@fcbarcafan19 Wszystko teraz robią minimalistycznie i bez charakteru, reklamy, loga np. klubów piłkarskich, ogromna część reklam od lat wygląda niemal tak samo
1
@Jakchcesz Pomysłowe, oryginalne, w końcu coś nowego
2
@Popitek12 Samodzielne myślenie to coś czego nikt nie zabierze człowiekowi, szczególnie jeśli tej umiejętności nie posiada
1
@Popitek12 Uprzejmie donoszę
1
@Popitek12 Gdyby nie to że grał w Barcelonie, tworzył duet z Xavim i wygrał Mundial - powiedziałbym Ribery, z drugim moim typem zgadza się Mundial i kradzież i jest to Neuer
0
@OBSERWATOR2021 Mnie to zastanawia czy ktokolwiek kiedykolwiek wygrał w Hugo, co do Hugo, to mam kilka komiksów zachowanych, a co do gier to musialbym sobie przypomnieć :D
Wirtulandia - moim zdaniem trochę zapomniana i niedoceniana, a ta piosenka po tylu latach tkwi mi w głowie, pamiętam że bałem się tego ogryzka i szkieletu ryby, a momentami to drzewo było takie dziwne. Co do ducha Kacpra, to pamiętam jak oglądałem taki film i były tam takie zielone creepy duchy. Teletubisie to klasyk, aż mi się przypomniała piosenka 'Teletubiś - Pedał' XD Włączyłem sobie żeby posłuchać i kolejna animacja mi się przypomniała, ta już była na YouTube i raczej nie dla dzieci - Miś Pushupek.
Miałem też sporo bajek na DVD i tam też się oglądalo, Król Maciuś, Marcin Ranek, Franklin, Rodzina Pytalskich, Kropelka, Baśnie Braci Grimm: Simsala Grimm, Willy Fog, Tom & Jerry
Pamiętam, że na Polsacie leciały np Kacze opowieści, Tutenstein, Pinky i Mózg czy Jeźdźcy Smoków
Często oglądało się też dużo starsze kreskówki jak Zaczarowany Ołówek, Wilk i Zając, Koziołek Matołek, Reksio - oglądałem bajkę i grałem też w grę, Baltazar Gąbka, itp.
Co do Gumballa - kreska jest specyficzna właśnie, ale gdy emitowano to pierwszy raz na CN to robiło to spoko wrażenie i na pewno się wyróżniało, fajne nawiązanie do amerykańskich policjantów którzy obżerają się donutami, bo policjantem w Gumballu był właśnie Donut, ogólnie pierwszy sezon bardziej skrojony pod dzieci właśnie, drugi coś pomiędzy, ale 3-4-5 i 6 to już jest arcydzieło, moim zdaniem, mógłbym oglądać w kółko, humor momentami dorównuje moim ulubionym sitcomom, wiele było odcinków które bazowały na uczuciu zażenowania, co w kreskówkach rzadko ma miejsce i pod tym względem Gumball przypominał mi świetne The Office. Nie wiem czy Pingwiny z Madagaskaru można zaliczyć do nowszych kreskówek ,ale jeśli tak, to one też były prześwietne pod wieloma względami. No i nie można zapomnieć o Spongebobie, te trzy kreskówki to chyba moim zdaniem najśmieszniejsze kreskówki jakie oglądałem, a postać Patryka w Spongebobie po prostu jest genialna i takim jej odpowiednikiem w Gumballu był Richard, też gruby i też różowy, choć on był królikiem, ale w Gumballu był chyba najśmieszniejszą postacią. Ulubione sezony Spongeboba to od 4 się zaczynają, czyli już kiedy kreska się troche zmieniła, humor moim zdaniem też dojrzał, podobnie jak w Gumballu i chyba do 7 lub 8 sezonu dawał radę, później to się przekształciło w taką bajkę typowo dla dzieci które obecnie wyglądają wszystkie bardzo podobnie, kreska stała się taka jakby głupsza.
No i Wróżkowie Chrzestni i Turbo Dudley chyba by domknęli ranking, Butch Hartman jest geniuszem, postać Kosmo czy Jurgena to również istne złoto,albo Crocker i tata Timmyego, nawet pies Sparky którego dodali w nowszych sezonach był spoko i nie rozumiałem takiego hejtu, wyróżniał się, miał swój humor, tych nowych wersji aktorskich które mi się gdzieś przewinęły nawet nie chce komentować, w Turbo Dudley najbardziej lubiłem Dudleya, szefa i Pułapkę.
0
@zuang1995 - Happy Tree Friends nie oglądałem, ale sprawdziłem sobie i jest grubo, Jerry i Paczka to byli tacy Włatcy Much w łagodniejszej odsłonie, gołe owłosione tyłki, podglądanie miejsc intymnych przez lusterko, rzyganie, menel Oscar, Frank który podkochiwał się w kuzynce i pewnie coś mi jeszcze umknęło XD
Naruto oglądałem i na Jetixie z dubbingiem i ze starszym bratem na necie po japońsku i z napisami, a ile było przeróbek na YouTube, kopalnia złota, były też naklejki z Chipicao bodajże i albumy.
- Co do anime, nie oglądam często, ale mam dwa ulubione, jedno które trafia idealnie w mój humor to Saiki Kusuo i to jest mój TOP 1, a drugie to One Punch Man. Oglądałem też Tokyo Ghoul, Death Note, Boku no Hero, Demon Slayer, Blue Exorcist, Kengan Ashura, Baki, Cyberpunk Edgerunners, Castelvania, Hajime No Ippo, Levius, Sirius the Jaeger, Inazuma Eleven
- Megaman NT Warrior - to też było mega, jak sama nazwa wskazuje
- Shin Chan.. a ciekawe czy ktoś oglądał Pucca
0
@A4ron Wybronił remis tymi partaczami z jedną z najmocniejszych reprezentacji w Europie - dla mnie to równe z 'potrafił zagrać przeciwko Hiszpanii'
2
@Hindus O ile kompromitację z Węgrami ciężko wytłuamczyć, tak ze Słowenią to nie wina Sousy, przecież on dosłownie uczulał przed meczem na zachowania Skriniara i dokładnie to przewidział, to że piłkarze robili co innego niż mówił to już inny temat, w dodatku czerwo Krychowiaka zmieniło przebieg, a na takie błędy i głupotę Sousa nie miał mimo wszystko wpływu, jeśli chodzi o styl gry to pod tym względem oglądało się nas najlepiej od czasów Nawałki, jak dla mnie w 21 wieku po Nawałce i Leo, jeden z lepszych selekcjonerów, wyolbrzymiaszs porażki i na siłę starasz się umniejszać Sousie, z Anglią graliśmy jak równy z równym i to nie w najbrzydszym stylu jak za Michniewicza, z Hiszpanią też daliśmy radę, a ten awans Michniewicza to było więcej szczęścia niż umiejętności, każdy mecz rozgrywany absolutnie paskudnie, w dodatku Argentyna śmiało mogła nam wpakować więcej bramek i byśmy mieli wyjście z grupy, a jakby nie zbanowano Rosji, to może byśmy nawet nie pojechali na MŚ XD To ja już znacznie bardziej wolałem Brzęczka niż Michniewicza i gra była nawet ładniejsza
0
@bartekvisca Szczerze, o ile Santos to katastrofa, podobnie jak każdy inny polski trener, tak za Sousy mecze mi się ogladało przyjemnie, a blamaż ze Słowacją idzie na konto piłkarzy, Sousa ich wyraźnie wyczulał na zachowania Skriniara co zresztą jest na vlogu sprzed meczu, a głupota Krychowiaka to również nie wina Portugalczyka
1
@Kgorecki2500 Głos różni się od reszty barwą, ale jako Mitch w Cyberpunku wypadł barzdo dobrze, więc jest szansa że i tu da radę
0
@agaFCB Kto był jeszcze? Jerzy Urban, Rudi Szubert, Doktor Basen czy Artur Szpilka?
1
W obliczu naszej gry, na drodze dedukcji, dochodzę do konkluzji, że Ronaldo było ciężej strzelić bramkę z Liechtensteinem niż z Polską
1
@Foro Ja uwielbiałem seriale na nicku, np Drakea i Josha i iCarly
1
@OBSERWATOR2021 Yin Yang Yo, Sonic X, Power Rangers, Inspektor Gadżet i Hugo najbardziej kojarzyły mi się z porankami przed szkołą, mam nawet zachowane z dzieciństwa takie kapsle z Yin Yang Yo czy Galactik Football i je się wkładało w szprychy od rowera i mialo się wtedy drip, a z Sonica mam jakieś tazosy jeszcze. Dla mnie z nowszych kreskówek najlepszą jest Niesamowity Świat Gumballa, powiedziałbym że to jest jedna z najśmieszniejszych kreskówek jakie oglądałem. Jest masa nawiązań do memów, masa gagów, ironia, dla mnie świetna. Nawet kiedyś pokusiłem się o obejrzenie Młodzi Tytani Akcja, co dla wielu jest profanacją oryginału, który był świetny, ale powiem szczerze, że ta nowa wersja choć często głupkowata, to moim zdaniem nie jest taka zła jak niektórzy ją przedstawiają. Niektórzy chyba nie zrozumieli, że to miała być właśnie karykaturalna parodią oryginału, a nie jego kontynuacja. Podobał mi się też film gdzie połączono dwie kreskówki, starą i nową. Jest nieuzasadniona agresja, podtekst, sarkazm, ironia, był Lebron James, były karykatury Benjamina Franklina i Georgea Washingtona, również nawiązania do memów, polityki, biznesu, humor jest przeplatany, nieraz uderza dojrzałością, raz głupotą, a nawet dla fanów czarnego humoru też się coś znajdzie, w jednym odcinku pokazano urnę z prochami drugiego Robina i tam jest mnóstwo takich nawiązań XD ale oprócz Gumballa i TT Go, nie znam żadnej dobrej kreskówki wyprodukowanej w ostatnich latach.
0
@zuang1995 Nie mogę znaleźć odcinków Kleszcza, a szkoda, bo chciałem sobie obejrzeć, Motomyszy z Marsa uwielbiam, Jerry i Paczka - to też było delikatnie mówiąc niepokojące. Fineasza i Ferba nie oglądałem zbyt często, ale jak już oglądałem to mi się podobało, dodałbym od siebie jeszcze Yu Gi Oh i Naruto z dubbingiem oczywiście, albo Duel Masters czy Mistrzowie Kaijudo, bo nie pamiętam jak to się nazywało dokładnie