Donio
Dołączył/a: marzec 2021
Wrocław
6 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@zuang1995 nie czepiam się, po prostu jest młody i jako rozgrywający powinien być mózgiem drużyny, jak dawniej Xavi, Iniesta, Busi, a on nie spełnia pokładanych w nim nadziei w tym względzie i częściowo mała ilość bramek to jego wina, bo rozegranie kuleje. Każdy ma oczywiście swoje za uszami, jak słusznie zauważyłeś.
0
@Marcinss10 a w reprze, jak jest? 90% to Lewego koszulki
0
@Coutinho007 ale medialnie wcale nie tak bardzo, bo był Messi (Arg), Suarez (Uru), Neymar (Bra), pozostali w miarę znani byli z Hiszpanii, co nie przekładało się na aż taką medialność, jak teraz - Lewy, Raphinia, Dembele, Kounde (?), ter Stegen, Araujo, Dest, de Jong, młodzi Pedri i Gavi + stara hiszpańska gwardia
7
@PJ777 tylko, że większość tych pozostałych nie kosztowała i nie zarabia tyle, co on. Od Mercedesa oczekujesz innego komfortu niż od Fiata (z całym szacunkiem dla obu marek).
9
@vangoor dobry komentarz. Jeszcze wytłumacz, co to znaczy, bo większość forumowiczów pewnie jest za młoda i nie wie, co to znaczy :)
0
@ToJa79 z samych Polaków - koszulki, bilety, muzeum i inne gadżety przez te 3 lata kontraktu się zwróci 2 razy
0
@4Fabregas4 tak, ale nowych podpisać i zarejestrować trzeba teraz, a nie za rok, jak odejdzie Busquets
2
@CuleB jeśli uruchomią drugą dźwignie, to nie będą potrzebne. Oni myślą bardziej do przodu niż czubek nosa i większość ludzi. Jak się go nie pozbędą, to ogon wysokich kontraktów jeszcze się wydłuży (dlatego pożegnali Messiego bez łzy) i sytuacja finansowa szybciej zostanie uzdrowiona. Pisałem już z 10 razy pod różnymi artykułami, że jeszcze nam wiszą wysokie kontrakty amigosów i odroczone ich bonusy - jak to spłacimy, to dopiero wtedy będzie można powiedzieć, że sytuacja finansowa jest porównywalna do innych klubów (normalna drabinka płacowa).
3
@Borys8111 tak. A jak widać po poprzednich artykułach jego pensja i bonusy i inne apanaże są nie do udźwignięcia nawet dla bogatych klubów - czyli płacę ma zdecydowanie za wysoką.
0
@Pinokio właśnie. Na swój poziom wszedł kilka razy i można to policzyć na palcach 2 rąk. Zatem nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Na tej pozycji powinien być mózgiem drużyny i "rozdawać" podania do napastników. Inna sprawa, że u nas nie ma zwyczaju posyłania prostopadłych piłek. Ile to razy Auba lub Depay wybiegali ładnie, a nikt im nie podał, tylko do Alby lub skrzydłowego - taka oklepana historia. Dla mnie podanie na skrzydło powinno być opcją, jak nie idzie środkiem, szczególnie, że ze skrzydła nie wrzucamy na główkę jak Real i nie wycofujemy na linię pola karnego, bo nikt nie chce strzelać, tylko wolą wejść z piłką do bramki. Przez to ew. potencjał takiego grajka nie jest wykorzystywany :(
1
@pacior95 jak legendarni David Robinson i Tom Duncan z SA Spurs - "dwie wieże" :)
2
@LukaszJ dokładnie. Ciekawy jestem jak to wygląda w innych drużynach. Płacąc takie pieniądze, to chyba nawet szejki z City, czy PSG by zbankrutowali. :(
0
@Mroziu ale co innego, żeby były na boisku, a co innego w kieszeniach piłkarzy :)
0
@Suzu dokładnie. Dodam, jeszcze, że gdybyśmy musieli ich kupić i wydać powiedzmy średnio 40 mln EUR, to za połowę dzisiejszej pensji by raczej nie grali. Zatem to chyba normalne, że jak za piłkarza nie trzeba zapłacić innemu klubowi, to trzeba daj jemu za podpis "od ręki" (na to nas nie stać) lub odroczyć płacąc wyższą pensję, ale rozłożoną na kilja lat.
6
Przecież to jest jakiś absurd ile u nas zarabiają piłkarze. Umtiti przecież obniżył wynagrodzenie i podpisał dłuższy kontrakt. Nawet bez odstępnego za wypożyczenie jego pensja jest za wysoka dla większości klubów...
0
Zdałoby się, żeby Redakcja miała "wejścia" do aktualnych danych o osiąganych limitach i po każdej, sprzedaży / wypożyczeniu / kupnie / zmianie warunków aktualizowany byłby nasz wskaźnik limitów, zadłużenia itp.
3
@ViscaelBarca2007 generalnie chodzi o to, że za dobrych czasów (patrz triumfy w LM, LL, PK), prime Messiego, Neymara, Suareza i całej drużyny, nasze przychody oscylowaly w okolicy 1 mld EUR. Ale nie oszczędzano na czarną godzinę, tylko wszystko pompowano w pensję, bonusy i niezliczone premie za lojalność wobec piłkarzy. Jak odszedł Neymar i wydaliśmy na Cou, Dembele i Grizza 2x tyle co dostaliśmy za Neya, to już się finanse zachwiały, a potem, w 2020 przyszła pandemia i spadły znacząco przychody, bo nie było publiczności na meczach, odwiedzających w Muzeum i turystów w mieście (ogólnie). Dodatkowo w tzw. międzyczasie pokończyły się kontrakty ze sponsorami, którzy też mieli mniej kasy że względu na pandemię, zatem nie zaoferowali już tak wysokich wypłat (co dało ok. 600-650 mln EUR), a pensje pozostały niezmienione, dodatkowo pojawiły się premie za lojalność po kilku latach. To by się zgadzało, że byliśmy na minusie 300-400 mln EUR. Jeśli ktoś sobie coś przypomni, to dopisujcie, ale chyba główne kwestie w telegraficznym skrócie opisałem.
PS Pisałem już wiele komentarzy o naszej sytuacji finansowej, że na prostą wyjdziemy za min 3-4 lata, jak pokończą się kontrakty starej gwardii, Umtitich i reszty oraz wypłacą zaległe premie i odroczone wypłaty. No chyba, że jakimś cudem Amigosi zrezygnują z części wypłat, ale to raczej "życzenia ściętej głowy"
Amen :)
4
@swer2251 dokładnie. Przywołajmy tutaj innego brazylijskiego magika - Ronaldinho. Dyby nie jego tryb życia, to pewnie jeszcze niedawno grałby w Barcy, a Messi nie wykręciły takich wielkich liczb.
0
@Lucassito oczywiście, że w świecie finansów nikt nie działa charytatywnie. Pełna zgoda, mnie chodziło o to, że musimy się jakoś ratować w tej sytuacji i sprzedajemy lub zastawiamy "rodowe srebra". Kredyty i tego typu zabiegi nigdy nie są bezpośrednio opłacalne z punktu widzenia kredytobiorcy, ale bez ich wzięcia nie będziemy w stanie w ogóle funkcjonować na zasadach rynkowych - wychodzenie z tego dołka trwałoby pewnie z 10 lat, a przez ten czas i brak trofeów (bo nie byłoby na wzmocnienia) wartość samej marki poleciałaby na łeb i wtedy byłby ogromny problem z jej odbudową - już 3 sezony nic praktycznie nie wygraliśmy i Messi nie przyciąga sponsorów od roku, ale jeszcze jedziemy na współczesnej historii - sekatetach, trypletach, seryjnych mistrzach, CdR, itp.
0
@Lucassito piszesz bzdury. To tak, jakbyś wyzwał od niegospodarnych głupków wszystkich, którzy biorą kredyt mieszkaniowy. Mieszkanie za 500 tys., w kieszeni masz 30 tys. Niby coś masz i bieżące dochody, ale nie masz gdzie mieszkać i innej drogi nie ma. Poza tym zostało wielokrotnie napisane przez Redakcję, że sprzedaż np. części BLM jest korzystna, bo zajmie się tym podmiot, który się na tym zna i w jego interesie będzie również jak najwyższy zysk.
0
@Pustelnik niestety moje czarne scenariusze się sprawdzają. Na prostą tak na prawdę wyjdziemy za rok, a najpewniej za 2, kiedy skończy się większość wygórowanych kontraktów i budżet płacowy dopiero trochę odetchnie. Tak rzeczywiście, to za 4-5 lat jak pozbędziemy się "ogonów" z odroczeń pensji podczas pandemii.
0
@Marcin91fcb powtarza, bo to prawda. Już takiego oplatania było z Messim, Super ligą, dźwigniami i jeszcze pewnie by się znalazło kilka innych tematów. Mamy mega długi, zero dźwigni klepniętych formalnie, a pisanie o transferach za setki mln EUR, to po prostu żenada. Rozumiem, że dziennikarstwo na tym polega, ale nie wszyscy czytający, niestety, są na tyle rozgarnięci, żeby policzyć że to nijak nie ma szans się spiąć - chyba, że sprzedamy klub "szejkusom".
5
@Nowy1103 dokładnie o to chłodziło w pierwszym komentarzu. I tutaj oklepane stwierdzenie o niewolniku, jak najbardziej ma sens. Został mu rok, klub może zarobić, spłacił się kilkukrotnie, narobił rekordów i zasłużył się dla klubu - teraz to tylko dobra wola Niemców, ale jak się okazuje Bayern, to stan umysłu, jak grasz i nie plumkasz, to jesteś dobry, jak chcesz odejść, to smycz na szyję. Rozumiem biznes, ale fakt, że mają kupę siana w skarbcu nie oznacza, że nie mogą puścić takiego grajka, jak na koniec kariery chce spróbować czegoś innego.
0
A za 10 lat okaże się, że Barca jest w 25% własnością Florka :)
6
@inViNcibl3 wolę, żeby wydali 20 x 7,6 mln EUR niż 1 x 150 mln EUR, bo dywersyfikacja ryzyka jest znacząco różna dla tych dwóch sytuacji.
2
@Mroziu dokładnie, kot w worku jeśli chodzi o kontuzję, jeździec bez głowy z potencjałem i strzelec Panu Bogu w okno...
2
@Deraxium dodaj pomiędzy milionów a zarobił: "więcej niż"
0
@Don Lucas ten ogon wysokich pensji i kontraktów będzie się ciągnąć jeszcze minimum 2 lata, aż skończy się większość kontraktów Amigosow i niechcianych zawodników. Tutaj przydałoby się doinwestowanie, jeśli nie chcemy sprzedawać klubu, to niech każdy socio kupi cegiełkę za np. 100 EUR lub więcej i będzie łatwiej.
0
@Lucassito ale dałeś komentarz. Ja napisałem tylko fakty, dodał jeszcze @Archie. Dzisiejsza piłka, to nie tylko samo jej kopanie, ale biznes około meczowy, zatem taki pomysł wydaje się logiczny.
1
@Archie dokładnie. Polska to duży kraj i mnóstwo kibiców, a Lewy od wielu lat jest najlepszym i najpopularniejszym piłkarzem. Kolejki w Paryżu po koszulkę Messiego to mały Miki przy tym, jakby ogłosili transfer Lewego - serwery Nike i sklepy stacjonarne zapchalyby się w kilka godzin. Większość dzieciaków chciałaby mieć taką koszulkę (ja mam 42 lata i też bym chciał :)), do tego wyjazdy na mecze z Polski, muzeum itp.