1

@adaminhoo , tutaj większy problem polega na tym, że var nie powinien móc cofnąć się do tej sytuacji. Co do samej sytuacji to 50/50. Ręką była dość wysoko

1

@Jacob94 , po prostu ściągnij sobie aktualne przepisy z PZPN. Bo te zmieniają się co roku

1

@Rewolucja123 , pokaż mi przepis, że obronca musi biegacz z rękoma za plecami. Ludzie przeczytajcie chociaż raz przepisy zamiast wnioskować na tym, co powiedział komentator 5 lat temu. Obecnie w przepisach mowa w zasadzie tylko o "rozmyślnym" ruchu w stronę piłki ręką i nienaturalnym ruchu ręki w stosunku do ruchu reszty ciała. Ręką Tchou wykonała naturalny ruch względem biegu i zatrzymania się. Co więcej w momencie trafienia cofał rękę za plecy.

0

Moim zdaniem obie ręki nie powinny być gwizdanie. W gruncie rzeczy w obecnych przepisach mówi się o "rozmyślnym" dotknięciu piłki ręką i nienaturalnym ruchem ręki w stosunki do ruchu ciała piłkarza. Ruch ręki Tchouameniego był naturalny, ręką poszła podczas biegu, ale w momencie strzału cofał ją za plecy. Po prostu miał za mało czasu. Co nie zmienia faktu, że powinien dostać czerwo w pierwszej polłowie. W przypadku reki zawodnika Barcy było podobnie. Nie miał wpływu na to, że zagrał ręką.

1

@kejdzi , Inter dominował 1 połowę i całą dogrywkę. To że nasi mieli piłkę i klepali nie ma większego znaczenia, bo ostatecznie 90% akcji to było po podwórkowym graniu. Piłka do Yamala i może coś wyczaruje.

0

@nedreV , przecież Marciniak pokazał karny tylko VAR anulował. Z karnym po faulu na Lautaro było tak samo. Ewidentny karny, a Marciniak każe grać dalej i dopiero VAR interweniował. Kluczowym błedem Marciniaka było zakończenie 1 połowy dogrywki, jak Inter miał groźną sytuację.

0

@Czarny_ck , Marciniak to raczej sędziował na korzyść Barcy. Po prostu VAR uznał, że jednak był karny po faulu na Lautaro i nie było karnego dla Barcy tylko wolny.

0

@AntiVARdridista , szczególnie, jak Marciniak zakończył pierwszą połowę dogrywki, jak Inter miał okazję.

0

@Kyonego , zawalił przy dwóch. Minął się z piłką w 1 meczu i puścił po krótkim na 3:3. Szczęsny zagrał jak w Juve, czyli w meczach o najwyższą stawkę zagrał na alibi. Niby nie można się dowalić, ale nie dał nic ekstra. W przeciwieństwie do Sommera.

0

@ini_barca , moim zdaniem bez sensu, bo już teraz ludzie piszą o "woli" strzelca, a w przepisach wgl nie ma informacji o intencjonalności zagrania. Jak zmienią ten przepis, to nagle zaczną się pojawiać takie sytuacje częściej i zawsze fani jednych będą przypisywali złe intencje, a fani drugich dobre. Okaże się, że w konkursie rzutów karnych bedą dwie takie sytuacje i raz sędzia uznał bramkę, a drugi raz anuluje.

1

Moim zdaniem przepis jest ok. Od wielu lat zabierane są prawa bramkarzom i to doprowadziło do tego, że około 80% karnych to bramki. Jak bramkarz wyjdzie za szybko z linii to sprawdzają co do milimetra. Błąd strzelca powinien być tak samo rozliczany.

1

Idźcie sobie chociaż raz na jakikolwiek mecz w ekstraklasie i usiądźcie blisko boiska. Gdyby w Polsce sędziowie karali za każdą ku&we, albo pi$rdole, to żaden mecz nie byłby dograny do końca. W Polsce sędzia za coś takiego najpierw dałby pouczenie, potem żółtą i dopiero potem 2 żółtą lub czerwo. Marciniak w takich sytuacjach prosił o powtórzenie, a jak zawodnik milczał to kręcił bekę, że nie ma jaj. Poziom sędziowania jest dramatycznie niski w La liga, ale najgorsza jest mentalność klubów, które zamiast się zjednoczyć w walce z kretynami pokroju Tebasa, to mają mentalność kaliego i płaczą jak sędziowie ich ruchają, ale cieszą się, gdy ruchają innych. Jak Xavi dostawał kartki za nic, to wszyscy w Barcy płakali i wieszali psy na sędziach, a Ancelotti kręcił bekę. Teraz jak walą Real, gdzie uczciwie rzecz biorąc stracili ze 4 pkt w ostatnich dwóch meczach ligi po błędach sędziów, to real płacze, a Flick kręci bekę. Jak dla mnie największym zwycięzca tej sytuacji jest Tebas, który skłóca kluby i po cichu osłabia ligę i kręci swoje wały.

1

@slayer , lewy dostał czerwo za drugą żółtą (uderzenie innego zawodnika łokciem w twarz). Potem dostał dodatkową karę za sugerowanie, że sędzia wziął w łapę, bo to oznacza ten gest w Hiszpanii.

0

@zwolaczek , no ale to w zasadzie dobrze, że wygrywają. Im dalej zajdą jakiekolwiek drużyny z La liga w pucharach europejskich, tym więcej zdobędą pkt dla ligii w rozgrywkach. Oprócz tego liga będzie atrakcyjniejsza i będzie generowała większe zyski, czego bezpośrednim beneficjentem będzie m.in. Barca. Kibice serie a już dawno doszli do tego wniosku i z reguły kibicują wszystkim z ligi włoskiej w lm, le i lk. Tylko tam dodatkowe sloty w pucharach są bardziej potrzebne, bo jest więcej mocnych ekip w czołówce.

0

@novy1899 , przecież właśnie tak komentuje. W ostatnim spuszczał się nad pedrim i Szczęsnym

0

@Remi70 , oglądam La ligę od dobrych 15 lat i uczciwie rzecz biorąc sędziowie gwizdają zarówno na korzyść Realu, jak i na korzyść Barcy. Ogólnie na korzyść najlepszych klubów. Przypuszczam, że chodzi nie tylko o presję nazwisk i tego, że sędziowie też komuś kibicują, ale także o to, że jeśli jest bliska rywalizacja między Realem i Barcą, to liga po prostu się lepiej sprzedaje.

0

@Gruak , była czerwona ewidentna. Faul z użyciem nieproporcjonalnej siły, to musi być czerwo. Wślizg od tyłu, wyprostowana noga na wysokości kolana.

0

@4Fabregas4, to już nawet w ekstraklasie lepiej to wygląda, bo u nas przynajmniej kara się sędziów finansowo (nie dosłownie, ale odsuwa się ich czasowo, co skutkuje stratami rzędu kilkunastu-kilkudziesieciu tysięcy).

1

@Dawiddd1213 , agent trenera brał udział w ściągnięciu Szczęsnego do Barcy. Jak Wojtek przedłuży kontrakt, to pewnie dodatkowa premia wleci na konto Pana agenta

1

@Bossmantoja , no penia nie dostał jeszcze czerwonej i nie wpuścił 4 bramek w LM.

0

@totalcrack , valdes był jeszcze niższy.

2

@PizzerMan , ze wszystkich języków świata wybrałeś język faktów. Na początku sam byłem za tym, żeby szczena jak najszybciej zaczął grać, bo penia grał słabo. Gdy penia się wyrabia i zaczyna w krótkim czasie być bramkarzem ponadprzeciętnym Flick znajduje powód z dupy, żeby zmienić na szczene, który broni fatalnie. Jeśli przez te roszady Barca odpadnie szybko z LM, to Flick powinien wylecieć z posady jeszcze przed konferencją pomeczową. A to gadanie, że ze Szczęsnym nie przegrali jest bardzo dziecinne, bo jak atak strzelał 5 bramek, to z penia też nie przegrali.

0

Raphinia to obecnie topowy skrzydłowy i doceniam jego wkład w grę Barcy, ale straciłem do niego resztki sympatii, jak zaje$ał torbę medykowi. Po prostu brak klasy i elegancji. Ale obrażanie go i jego rodziny to kryminał. Niech nagłaśnia, wynajmie prawników i ściga tych dzbanów.

0

@David_Martin , nie no z Senegalem było gorzej

0

@vene07 , jaki spalony, jak balde podawał ????

0

@Xxxbarca4ever , jedyny przepis co do karnych w tej sytuacji, który znalazłem jest dość otwarty, bo mówi, że w przypadku, gdy bramkarz wyjdzie z linii przed oddaniem strzału i bramka nie padnie, to karny powinien być powtórzony. Nie ma tam informacji o tym, że ta zasada nie działa jak napastnik odda niecelny strzał. To jest dość logiczne, bo wyjście z linii realnie przeszkadza strzelcowi. Ale nie upieram się, bo może przepisy się zmieniły. Druga sprawa, że obrońca wbiegł w pole karne przed oddaniem strzału, więc i tak powinien być powtórzony l.Co do żółtej z Varu, to pierwszy błąd polega na tym, że sędzia nie widział sytuacji (powinien od razu dać czerwo viniemu i żółtą bramkarzowi), drugi, że jeśli już zobaczył całą akcję na ekranie to powinien jednak zareagować.

5

Obejrzałem sobie specjalnie ostatni mecz Real Valencia i generalnie mam mieszane uczucia. To prawda, że vini przesadza i prowokuje, ale to działa w dwie strony. Od 1 minuty było darcie mordy na viniego, jak tylko dotknął piłkę. Czegoś takiego nie było od czasów balotelliego w Interze. Wgl dziwny mecz. Cały sędziowany pod Valencie. Bramka Valencii nie powinna być uznana. Potem karny realu powinien być powtórzony, bo bramkarz wyszedł pół metra z linii i rozpraszał belinghama (sędzia mógł dać za to żółtą). Potem bramkarz Valencii w 60 minucie symulował kontuzję, żeby zawiązać buta i robił to z 5 minut (przez co ostatecznie przegrali). Potem akcja z vinim. Vini powinien dostać bezapelacyjnie czerwo, ale bramkarz żółtą, bo ewidentnie go sprowokował. Sędzia podbiegając do varu dał bramkarzowi żółta za pyskówkę, czyli po obejrzeniu wideo miał obowiązek dać bramkarzowi drugą żółtą, czego nie zrobił. Wybuch viniego jak dla mnie zasadny, bo sędziowanie było tragiczne. Druga sprawa, że on nawet nie zdążył nic zrobić, bo go zaraz zgarnęli do tunelu. A co do rasizmu, to we Włoszech i w Hiszpanii jest na stadionach. Rasizm zniszczył m.in. balotelliego. Włoch jak był nastolatkiem to był chwalony za zimną głowę. Jak zderzył się z debilami z Lazio i Juve, to mu odwaliło, a jak dostał powołanie do kadry, to nawet kibice Interu go wyzywali. To potem na złość chodził do telewizji w koszulce AC Milan

2

@gukwa, to wcale nie jest takie proste. 16 tyś to około 10% socios rozrzuconych po całym świecie. Jedyną opcją, żeby ich zebrać to zrobić to w dniu meczowym w Barcelonie. Inaczej mało komu będzie się chciało przyjechać złożyć podpis.

2

@PJ777 , tam musiałby wejść zewnętrzny podmiot, który traktowałby klub jak firmę. Coś jak Red Bull w F1. Maksymalizować wynik sportowy z każdego wydanego centa. Każdy wielki klub prędzej czy później ma finansowe chude lata. Juve, Arsenal, ManU. Problem polega na tym, że na jakimś etapie ktoś łapie w ręce kalkulator i przez kilka lat tnie koszty, żeby zbudować kapitał na przyszły sukces. Bartolomeu dał się zastraszyć starym przebrzmiałym gwiazdom i dawał kontrakty z bajońskimi sumami. Z kolei grubas ma zasadę chulaj duszo piekła nie ma. Próbuje wygrać cokolwiek, żeby zrobić show, ale nie bierze pod uwagę, że ten jeden (wątpliwy) sukces będzie kosztować 10 lat biedy.

2

Wydzierżawią arabom budę z churosami pod Camp Nou na milion lat i spłacą zadłużenie. Najważniejsze, że w klubie panuje optymizm

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: