@Ronaldinho10theking w mojej wypowiedzi bardziej chodzilo o podobieństwo czerwo Araujo vs czerwo Szczęsny. Oboje mogli puscic akcje i prawdopodobnie stracona bramka nie miałaby znaczenia w kontekście całego meczu.
Czytając jeden artykuł około mc temu na temat naszego terminarza liczyłem ze Barca przegra tylko mecz z RSSS. A tu cóż... Ch*j w dupe. Od kilku meczów zero pomysłu na gre, pierwsza połowa na stojąco, potem gonienie wyniku. Neymar niech wypier***a bo kiwa egosita jak poje**ny. Mascherano gra w obronie, a drugi mecz rzędu najlepszy razem z Iniesta w kreowaniu gry. Waleczny, gra piłki do przodu, zachowuje zimną krew. Jeśli obrońca musi kreować nam gre to właśnie widac jakich mamy chuj**wych pomocników. Nagle wszystkim zapomniało się jak sie gra w piłke i rozgrywac musi obrońca. Frustracja w drugiej połowie na poziomie dzieci z podstawówoki. "Kur*a nie przyznał mi faulu to wjade mu z pełnej pizdy! Niech wie ze tak sie nie robi" Pierwsza lepsza akcja która przeprowadza przeciwnik ze strzałęm kończy sie bramką, a chyba kazdy oglądajacy widzi do kogo pójdzie piłka bo ten ktoś jest w ogole nie kryty. 4 razy postawiłem na Barce bo poszedłem za sercem a nie za rozumem i ch*j...tak to byłbym "milionerem" a tak to sie tylko nawku*wiam. W zadnej lidze nie zdaza sie to zeby lider przejebał 4 mecze z rzedu...zenada
Jak dobrze kojarzę to po meczu z Athletico, Xavi popowiedzia że "był to najlepszy mecz w tym sezonie". I mimo ze wypowiedź była prosta w zrozumieniu to przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl ze jeśli rozegrali juz najlepszy mecz to następne spotkania będą już tylko gorsze. No cóż...chyba się nie pomyliłem. P.S. Albo Xavi wiedział co mówi:D
Komentarze
0
@Ronaldinho10theking w mojej wypowiedzi bardziej chodzilo o podobieństwo czerwo Araujo vs czerwo Szczęsny.
Oboje mogli puscic akcje i prawdopodobnie stracona bramka nie miałaby znaczenia w kontekście całego meczu.
1
Bezpieczny wynik był też w meczu PSG jak Araujo odwalił...
Teraz wygląda to podobnie :D
0
@gaq a nawet można umierać :D
1
@ziomal88 ale jak! :D
1
@Herbert niczym nasz polski "Jaszczomb" :D
3
Nawet nie zdazylem napisac kto obstawia ze Real strzeli bramke w doliczonym czasie gry :D
3
Czytając jeden artykuł około mc temu na temat naszego terminarza liczyłem ze Barca przegra tylko mecz z RSSS. A tu cóż... Ch*j w dupe. Od kilku meczów zero pomysłu na gre, pierwsza połowa na stojąco, potem gonienie wyniku. Neymar niech wypier***a bo kiwa egosita jak poje**ny. Mascherano gra w obronie, a drugi mecz rzędu najlepszy razem z Iniesta w kreowaniu gry. Waleczny, gra piłki do przodu, zachowuje zimną krew. Jeśli obrońca musi kreować nam gre to właśnie widac jakich mamy chuj**wych pomocników. Nagle wszystkim zapomniało się jak sie gra w piłke i rozgrywac musi obrońca. Frustracja w drugiej połowie na poziomie dzieci z podstawówoki. "Kur*a nie przyznał mi faulu to wjade mu z pełnej pizdy! Niech wie ze tak sie nie robi" Pierwsza lepsza akcja która przeprowadza przeciwnik ze strzałęm kończy sie bramką, a chyba kazdy oglądajacy widzi do kogo pójdzie piłka bo ten ktoś jest w ogole nie kryty. 4 razy postawiłem na Barce bo poszedłem za sercem a nie za rozumem i ch*j...tak to byłbym "milionerem" a tak to sie tylko nawku*wiam. W zadnej lidze nie zdaza sie to zeby lider przejebał 4 mecze z rzedu...zenada
2
Jak dobrze kojarzę to po meczu z Athletico, Xavi popowiedzia że "był to najlepszy mecz w tym sezonie".
I mimo ze wypowiedź była prosta w zrozumieniu to przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl ze jeśli rozegrali juz najlepszy mecz to następne spotkania będą już tylko gorsze.
No cóż...chyba się nie pomyliłem.
P.S. Albo Xavi wiedział co mówi:D
1
@VeiliaFCB dokladnie to samo chcialem napisać. Zastanawiałem się tylko czy kogoś jeszcze tu można dopisac.
1
@Herbert niczym nasz polski "Jaszczomb" :D